Hans Żydenstein napisał(a): Ale na pewno nie tak idiotyczne jak blokowanie Wisłostrady i wkurwianie tym zwykłych ludzi czy niszczenie pomników takich jak Syrenka Warszawska.
Serio?
To sprzed kilku dni:
https://wiadomosci.wp.pl/protesty-rolnik...064571520a
A to z kilku ostatnich lat:
https://tiny.pl/zp0-1jfy
Ostatnie pokolenie to jest jakiś margines. Gdyby nie Internet to 99% Polaków nie miałoby pojęcia o tym, że ktoś taki istnieje. Jak ostatnio były większe strajki rolników to wkurwili pół Polski swoimi blokadami dróg. Dodatkowo odbywało się to z rozmachem, który potrafił być uznany za działania destabilizujące państwo polskie. Kilku gówniarzy na Wisłostradzie przy tym to jest nic.
Więc ja pytam gdzie jest różnica za wyjątkiem tego, że rolnicy działają na dużo większą skalę i stanowią dużo większe zagrożenie dla porządku publicznego i gospodarki oraz kiedy wolnościowiec Metzen będzie obiecywał delegalizację rolników?
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"

