Oj zły wczoraj był dzień dla naszej prawicy. Najpierw wyszło, że doradca Nawrockiego pomagał rolnikom w ten sposób, że brał od nich towar i nie płacił, zupełnie jak pan Karol z panem Jerzym. Potem wyszło, że za PIS KOWR i Wody Polskie mimo sprzeciwu spółki CPK opchnęły prywatnej firmie 160 ha ziemi która nie tylko miała iść częściowo pod budowę CPK ale i chwilę po transakcji zmieniła status z ziemi rolnej na ziemię inwestycyjną z możliwością stawiana "ekstensywnej zabudowy mieszkaniowej" A na koniec okazało się, że Berkowicz miał słuchawki i przez te słuchawki nie zauważył w IKEi, że nie skasowała mu się patelnia, zestaw 18 talerzy, dwa opakowania torebek, fartuch kuchenny i jakieś kable USB
Panu Berkowiczowi oczywiście wierzę, bo ja co prawda zawsze na kasie patrzę (oczyma - słuchawki w tym nie przeszkadzają) czy się nabiło i czy cena się zgadza i pewnie też zauważyłbym, że rachunek jest dziwnie niski - ale posłowie najwidoczniej mają inaczej.
Natomiast ja się pytam co Berkowicz robił w IKEI bo o ile pamiętam oni przecież mieli bojkotować ten sklep dla lewaków.
Panu Berkowiczowi oczywiście wierzę, bo ja co prawda zawsze na kasie patrzę (oczyma - słuchawki w tym nie przeszkadzają) czy się nabiło i czy cena się zgadza i pewnie też zauważyłbym, że rachunek jest dziwnie niski - ale posłowie najwidoczniej mają inaczej.Natomiast ja się pytam co Berkowicz robił w IKEI bo o ile pamiętam oni przecież mieli bojkotować ten sklep dla lewaków.
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"

