Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Skręt na Pacyfik
#21
Jak w cytacie, ono właśnie mówi, żę przyrodzonym prawem państw dużych jest pożeranie państw mniejszych i słabszych, i nie ma w tym nic zdrożnego.
Prawo Karamzina jest fundamentem historiografii rosyjskiej>radzieckiej>rosyjskiej.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#22
Sofeicz napisał(a): przyrodzonym prawem państw dużych jest pożeranie państw mniejszych i słabszych, i nie ma w tym nic zdrożnego.

A pisał coś o tym, że można się przejeść i pęknąć? Albo czy pisał coś o niestrawności lub udławieniu się zbyt dużym kęsem jedzenia?
Odpowiedz
#23
O tym akurat się nie zająknął ale on robił karierę za Piotra I, kiedy Rosja zaczynała ekspansję, a Kasia twórczo to prawo rozwinęła mówiąc, że "co nie rośnie, to gnije".
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#24
Sofeicz napisał(a): O tym akurat się nie zająknął ale on robił karierę za Piotra I, kiedy Rosja zaczynała ekspansję, a Kasia twórczo to prawo rozwinęła mówiąc, że "co nie rośnie, to gnije".

Karierę literacką rozpoczął gdy Kasia już była w podeszłym wieku. Jako historyk i ideolog brylował za czasów Aleksandra I. Rosja swój sen o imperium rozpoczęła za czasów Iwana IV Groźnego choć nie wszystko jej wówczas wychodziło. Za Aleksego Michajłowa była największym terytorialnie oprócz Hiszpanii z koloniami państwem świata.
Odpowiedz
#25
Z tym Piotrem, to się faktycznie zagalopowalem. Niemniej Pietia (pomimo iż krytykował jego prozachodnie reformy) był dla niego odniesieniem do samodzierżawia.
Ogólnie był piewcą rozyjskiej ekspansji i państwowego darwinizmu.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#26
No dobrze, a wracając do tematu, to dlaczego Kaczyński opowiedział się po stronie Chin?
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
#27
PiS jest tak nieudolny, że jest skonfliktowany z każdym naraz. Wróg mojego wroga to mój wróg. Ostatnio coś się przebąkuje w Polsce o lex anty-Huawei.
Dobrze, że Chiny Ludowe mają problemy z Evergrande, bo raczej nie będą mieli kasy na sponsorowanie PiSlandii.
Znany także jako KacOlek

Bóg daje najśmieszniejsze bitwy swoim najlepszym klaunom
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości