Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Szczególna Teoria Eteru
#1
Ostatnio trafiłem na takie coś:

https://rszostek.wixsite.com/science

I zaciekawiło mnie, bo opróczy typowo kubusiowego „Einstein jest głupi” autorzy rzeczywiście próbują stworzyć jakąś matematycznie spójną teorię alternatywną dla STW.

Nie mam zamiaru wydawać stówki na książkę, ale z tego co widzę w artykułach na stronie, wydaje mi się, że istota tej koncepcji polega na odrzuceniu założenia, że światło rozchodzi się we wszystkich kierunkach tak samo. Autorzy próbują w ten sposób dostarczyć alternatywnego wyjaśnienia dla eksperymentu M-M. W eterze światło propaguje się z tą samą prędkością w każdym kierunku. W innych układach — nie.

Problemem jest to, że ponieważ nie da się zmierzyć propagacji światła „w jedną stronę”, to nie ma eksperymentalnego sposobu określenia, czy nasz układ odniesienia jest eterem kosmicznym, czy nie jest. Zatem STE jest eksperymentalnie nieodróżnialna od STW, za to dodaje byty ponad potrzebę.

Nie wiem też, jak autorzy STE radzą sobie z Prawami Maxwella oraz z mechaniką kwantową. Podejrzewam, że robi się bałagan.

Jeśli zatem ktoś ma ochotę na małą dawkę szurii, która jednak nie jest całkowitym bełkotem, zapraszam do czytania i dyskusji.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
#2
Cytat:Szczególna Teoria Eteru jest kinematyką oraz dynamiką ciał. Wynika z niej, że istnieje uniwersalny układ odniesienia, w którym umiejscowiony jest wszechświat.


Problem w tym, że takowy uniwersalny układ odniesienia jak najbardziej istnieje, a stanowi go mikrofalowe promieniowanie tła.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości