To forum używa ciasteczek.
To forum używa ciasteczek do przechowywania informacji o Twoim zalogowaniu jeśli jesteś zarejestrowanym użytkownikiem, albo o ostatniej wizycie jeśli nie jesteś. Ciasteczka są małymi plikami tekstowymi przechowywanymi na Twoim komputerze; ciasteczka ustawiane przez to forum mogą być wykorzystywane wyłącznie przez nie i nie stanowią zagrożenia bezpieczeństwa. Ciasteczka na tym forum śledzą również przeczytane przez Ciebie tematy i kiedy ostatnio je odwiedzałeś/odwiedzałaś. Proszę, potwierdź czy chcesz pozwolić na przechowywanie ciasteczek.

Niezależnie od Twojego wyboru, na Twoim komputerze zostanie ustawione ciasteczko aby nie wyświetlać Ci ponownie tego pytania. Będziesz mógł/mogła zmienić swój wybór w dowolnym momencie używając linka w stopce strony.

Ankieta: Jak powinna zachować się Polska wobec rosyjskiej agresji na Ukrainę?
Nie posiadasz uprawnień, aby oddać głos w tej ankiecie.
Wypowiedzieć wojnę Rosji
7.14%
2 7.14%
Wspierać Ukrainę w każdy możliwy sposób ale w ramach NATO
82.14%
23 82.14%
Odpuścić temat, skoncentrować się na zagrożeniu
0%
0 0%
Zachować całkowitą neutralność
3.57%
1 3.57%
Pójść w ślady Orbana. Nieoficjalnie wspierać Rosję.
0%
0 0%
Zmienić sojusze i dołączyć do Rosji. Łącznie z wypowiedzeniem wojny USA
0%
0 0%
Inne zdanie - wyrażam w poście.
7.14%
2 7.14%
Razem 28 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Postawa Polski wobec rosyjskiej agresji na Ukrainie
#1
Forum ateista.pl jest specyficzne i jest w pewnej awangardzie myśli politycznej, jest tu wiele dyskusji, w których często użytkownicy trafnie prognozują przyszłość. Często różnimy się w poglądach ale koniec końców trafnie diagnozujemy rzeczywistość.

Daję ankietę, która ma pokazać jak widzimy tą przyszłość. Jeśli administracja uzna to za stosowne, można tą ankietę połączyć z wątkiem o wojnie. Jako użytkownik nie mam takiej możliwości.

Wśród opcji ankiety pojawią się też takie, które z mojego punktu widzenia są obrzydliwe. Jeśli ktoś jednak wyrazi takie zdanie, chciałbym żeby jakkolwiek je uargumentował.
Odpowiedz
#2
Ta wojna powinna jak najszybciej się skończyć.





[Obrazek: starowieyski-placzacy-golabek.jpg]
Odpowiedz
#3
W odpowiedzi nr 2 brakuje wzmianki o Unii Europejskiej. Jak pomoc NATO daje szanse Ukrainie na obronę to realną szansą na zakończenie wojny są bezprecedensowe sankcje wprowadzone przez EU i USA. W związku z tym Polska też powinna zakończyć wszystkie idiotyczne spory prowadzone z EU, zacząć respektować wyroki sądów itp. Kolejną kwestią są media. To nie może być tak jak obecnie, że TVP wylewa na opozycję ściek porównywalny z tym co można zobaczyć w mediach rosyjskich. W razie zagrożenia Polski ze strony Rosji nie może być nawet najmniejszych powodów aby ktokolwiek twierdził, że jeden autokratyczny kraj zagraża drugiemu podobnemu.

No i rozbudowa wojska. Ale to nie może odbywać się tak jak do tej pory, że politycy w oderwaniu od głosów ekspertów kupują byle co aby tylko ładnie wyglądało w mediach. Przypominam, że w po aneksji Krymu w 2014 roku został opracowany kompleksowy i sensowny plan modernizacji armii z wydatkami na zbrojenia przekraczającymi 150 mld złotych. Praktycznie wszystko zostało rozmontowane przez pana Macierewicza. Gdyby nie to bylibyśmy obecnie w zupełnie innej sytuacji militarnej. Bo trzeba zdać sobie sprawę, że na ten moment nasza armia jest słabsza od tej Ukraińskiej.
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"
Odpowiedz
#4
Rozum mówi aby wspierać w ramach UE i NATO.

Serce mówi aby NATO dało Ukrainie "no fly zone". Naprawdę głupio tak stać obok, mieć odpowiedni sprzęt do obrony ukraińskiej ludności cywilnej i patrzeć jak jest mordowana przez ruskie bombowce. A więc zapewne w konsekwencjach byłaby III WŚ... chociaż tak do końca nie jestem pewien. Pamiętam jak Turcja zestrzeliła kiedyś Rosji samolot i nie skończyło się na III WŚ tylko na tym, że "mocarz" Putin na jakiś czas wstrzymał kupno kurczaków z Turcji.

Nie wiem też czy uda się uniknąć III WŚ nie pomagając Ukrainie tak jak moglibyśmy. Możliwe, ze to będzie coś mimo wszystko nieuniknionego.

Czy dalej będziemy stać i patrzeć z założonymi rękami kiedy desperat Putler zacznie stosować na Ukraińcach broń chemiczną/biologiczną? Smutny :/

A może on w złości jebnie na Kijów atomówkę kiedy jego armia konwencjonalna okaże pełnię swej niekompetencji? Wtedy też nic nie zrobimy jako NATO? Ten scenariusz wydaje się nie do wyobrażenia, ale przecież jeszcze nie tak dawno nie do wyobrażenia wydawała się pełnoskalowa inwazja na Ukrainę.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Odpowiedz
#5
Wybrałem opcję "Wspierać Ukrainę w każdy możliwy sposób ale w ramach NATO", lecz w rozbudowanej, komentarzowej odsłonie przedstawię to jako: "Wspierać Ukrainę w każdy możliwy sposób: militarnie w ramach NATO, humanitarnie i politycznie również na własną rękę/ze wschodnimi partnerami/UE, a poza tym kopnąć Orbana w dupę, amen".
"Gdzie kończy się logika, tam zaczyna się administracja".
Nie cierpię administracji.
Jestem absolwentem administracji.
Chcę zmieniać administrację.
Odpowiedz
#6
Sebrian napisał(a): Wybrałem opcję "Wspierać Ukrainę w każdy możliwy sposób ale w ramach NATO", lecz w rozbudowanej, komentarzowej odsłonie przedstawię to jako: "Wspierać Ukrainę w każdy możliwy sposób: militarnie w ramach NATO, humanitarnie i politycznie również na własną rękę/ze wschodnimi partnerami/UE, a poza tym kopnąć Orbana w dupę, amen".

Kopiuję!
Sebastian Flak
Odpowiedz
#7
kkap napisał(a): Forum ateista.pl jest specyficzne i jest w pewnej awangardzie myśli politycznej, ...
Uśmiech Bez przesady

Trzeba w każdy sposób wspierać Ukraińców.
W końcu to byli poddani RON, którzy w swojej głupocie rzucili się w objęcia kacapów i teraz piją gorzkie piwo.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#8
Problemem tak Polski jak i NATO jest to, że operuje tylko w pojęciach totalnych. Czyli wprowadzić kontyngent pokojowy w całej Ukrainie, albo ochronić niebo całej Ukrainy, albo odpowiedzieć na agresję Rosji całkowitym wypowiedzeniem wojny. Taka taktyka jest słuszna w obronie, wtedy oddawanie piędzi ziemii jest rysą w tamie która prowadzi do zalania. Natomiast w ofensywie lepiej sprawdzają taktyki salami. Przy wszystkim złym co można powiedzieć o Rosji, do 23.02.2022 Rosja właśnie tak postępowała, odcinając po kawałeczku, a to z Mołdawii, a to z Gruzji, a to z Ukrainy. Więc czemu nie zastosować właśnie takiej taktyki? Jeżeli nie można bronić całej Ukrainy, bez konsekwencji wojny atomowej, to można bronić jej kawałeczek. Drogę do Lwowa. Razem ze strefą powietrzną. Potem z Lwowa do Kijowa. Wprowadić "most powietrzny", jak amerykanie podczas blokady Berlina 1948-49. Stalin wtedy nie wysłał atomówek, precedens niby jest. No i Białoruś, tutaj należy pomyśleć, jak skutecznie zagrozić batiuszce w razie, że wymyśli wysłać pacanów na drugą stronę granicy. Ma Białoruś jakieś gwarancje od Rosji na kształt artykułu 5? Jeżeli nie, to czemu nie puścić paru zawoalowanych gróźb co do tych terenów? Czemu tylko Ukraina ma być terenem wojny zastępczej, oba kraje są buforowe, jeden dla NATO, drugi dla Rosji. Chociażby pomyśleć na ten temat. Rosja też "głośno myśli" swoimi tubami propagandowymi, które już w telewizji przedstawiły kompletny plan zajęcia pribałtiki jak i groźby wysłania rakiet atomowych na stolice państw NATO. Niech jakiś prawacki publicysta w telewizji napomknie, że NATO nie chce walczyć z Rosją, ale że Białoruś to zupełnie coś innego, niech Batiuszka poczuje się jeszcze niepewniej.

Dobrym krokiem w tym kierunku było uznanie bezprawności Naddiestrza. Jako następne należy wejść w dobry kontakt z Mołdawią i przedstawić jej konkretny plan pomocy "mołdawiazacji" tych terenów. Dwa pociągi Jawelinów i Stingrayów mogą działać cuda, jak przekonujemy się każdego dnia. A Gruzja też już czeka na swoją szansę, zwłaszcza po tym, jak Rosja przesuwa część tamtejszych wojsk okupacyjnych na Zachód. Kiedy jak nie teraz? Kiedy NATO może wesprzeć Gruzję jak nie teraz? I to stosunkowo tanim kosztem w porównaniu z czasem przed inwazją? Przede wszystkim nie dałoby to Putinowi okazji na koncentrację resztek sił na kierunku ukraińskim, jeżeli musiałby się oglądać wstecz. Także już dwie republiki "pentostanu" opowiedziały się przeciw agresji na Ukrainę, jakaś oferta w tym kierunku, choćby tylko na pozór, może też rozproszyć uwagę Saurona. Im więcej będzie się rozpraszał, tym mniej będzie mógł koncentrować przeciw Ukrainie.

To tak naprędce, suma przemyśleń ostatnich dni i tygodni.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
#9
Sebrian napisał(a): Wybrałem opcję "Wspierać Ukrainę w każdy możliwy sposób ale w ramach NATO", lecz w rozbudowanej, komentarzowej odsłonie przedstawię to jako: "Wspierać Ukrainę w każdy możliwy sposób: militarnie w ramach NATO, humanitarnie i politycznie również na własną rękę/ze wschodnimi partnerami/UE, a poza tym kopnąć Orbana w dupę, amen".
Podpisuję się wszystkimi kończynami.
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz
#10
Kurcze, dwa głosy za wypowiedzeniem wojny? (Stan na teraz)

Lumber to wiadomo, ale kim jest ten drugi?
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
#11
Przeca widać kto jak zagłosował - chyba, że nie zrozumiałem jakiejś zawoalowanej ironii Język
"Gdzie kończy się logika, tam zaczyna się administracja".
Nie cierpię administracji.
Jestem absolwentem administracji.
Chcę zmieniać administrację.
Odpowiedz
#12
Na moim ekranie ta funkcja była słabo widoczna. Może skutki niedawno przeszłej korony? Tak, teraz wszystko będę na to zwalał. Niemniej niesłusznie oskarżałem lumbera o jakieś zamordystyczne zapędy, sorry drwalu.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
#13
bert04 napisał(a): Kurcze, dwa głosy za wypowiedzeniem wojny? (Stan na teraz)

Czyli: wypełnij ankietę, a dowiesz się jakim jesteś debilem - dałeś dowód na to, że lista odpowiedzi jest z założenia tendencyjna i nie ma w niej żadnego innego celu, jak udupienie każdego, kto wybierze politycznie niepoprawną, a właściwie idiotyczną odpowiedź. Zaś każdy kto wybierze opcję prorosyjską powinien dostać od zefcia ostrzeżenie lub bana za szerzenie ruskiej propagandy.

Skoro to forum ateistów, to brakuje jeszcze jednej odpowiedzi: Polska powinna codziennie modlić się na kolanach do Boga.
Odpowiedz
#14
bert04 napisał(a): Niemniej niesłusznie oskarżałem lumbera o jakieś zamordystyczne zapędy, sorry drwalu.

Nie mam zapędów zamordystycznych. Mam zapędy do ochrony ludności cywilnej. Mam też obawy, że unikanie otwartego konfliktu NATO/Zachód vs Rosja jest tylko odwlekaniem w czasie nieuniknionego kosztem równanych z ziemią ukraińskich miast.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Odpowiedz
#15
Zapatrywanie Berta na interwencję NATO na terenie Ukrainy jest bliskie mojego, prostszego spojrzenia na sprawę: ot, niech by siły NATO pomogły bronić choćby tylko Kijowa, tak żeby ta cała rosyjska inwestycja w wojnę okazała się nader kosztowna i skazana na porażkę na pewnych polach. Po prostu uczynić wysiłki rusków beznadziejnymi, przy okazji ratując kogo i co się uda.
All cognizing aims at "delivering a grip on the patterns that matter for the interactions that matter"
(Wszelkie poznanie ma na celu "uchwycenie wzorców mających znaczenie dla interakcji mających znaczenie")
Andy Clark

Moje miejsce na FB:
https://www.facebook.com/Postmoralno%C5%...1700366315
Odpowiedz
#16
Powiem tak - powinniśmy Ukrainie pomagać, jednak nie za wszelką cenę i nie na każdy możliwy sposób, ale tak, by pozostało to zgodne z naszymi interesami i racją stanu. W naszym interesie leży, by Ukraina obroniła swoją niepodległość i obecne granice, zaś po wojnie zwesternizowała się w stopniu umożliwiającym przyjęcie jej do UE i zintegrowanie ze światem Zachodu. Nie jest natomiast w naszym interesie ani upadek (a tym bardziej rozpad) Rosji, ani powtórzenie wersalskiego błędu* sprzed 100 lat, który zmieniłyby Rosję w upokorzonego, szukającego rewanżu pariasa. W obliczu nadciągającej drugiej zimnej wojny jaką Zachód będzie wkrótce toczył z Chinami zwyczajnie nas na to nie stać.

* błędu monachijskiego udało nam się na szczęście ustrzec.
O Lord, bless this thy hand grenade, that with it thou mayest blow thy enemies to tiny bits in thy mercy.
Odpowiedz
#17
Dwa Litry Wody napisał(a): ani powtórzenie wersalskiego błędu* sprzed 100 lat, który zmieniłyby Rosję w upokorzonego, szukającego rewanżu pariasa.

Kurna tyle celnych postów piszesz, a tutej jakbyś lekko ślepawy był. Przecież właśnie teraz to jest powodem ataku Rosji na Ukrainę.

Sam upadek ZSRR to dla Putina i ruskich upokorzenie. Cała jego polityka to rewanżystowska próba odkucia się i powrotu do imperialnego "czasu chwały i potęgi". Pomarańczowa rewolucja na Ukrainie była dodatkowym plaskaczem na ryj.

Co byś nie zrobił, to ruscy będę myśleć o rewanżyzmie. Czy ich potraktujesz lekko i zostawisz w miarę mocnych czy ich potraktujesz ostro i zostawisz osłabionych i podzielonych - będą mieć resentyment.

To ja już wolę, żeby rozpadli się na część zachodnią (Moskwa i Petersburg), centralną (kalifat islamski) i wschodnią - chińską. Mieszkańcy Moswy i Petersburga mają inną mentalność od reszty Rosjan - w tych miastach mało kto popiera Putina - oni by się nadawali nawet do przyłączenia do UE.

Ale lepiej chyba tak niż żeby zostawić w miarę mocnych i rewanżystowskich ruskich, którzy w ramach zimnej wojny przyłączą się w całości do Chin. To już lepiej żeby tylko ich część się przyłączyła, a część żeby sobie wziął Zachód.

Dwa Litry Wody napisał(a): W obliczu nadciągającej drugiej zimnej wojny jaką Zachód będzie wkrótce toczył z Chinami zwyczajnie nas na to nie stać.

A Chiny stać na zimną wojnę?

bert04 napisał(a): Jeżeli nie można bronić całej Ukrainy, bez konsekwencji wojny atomowej, to można bronić jej kawałeczek. Drogę do Lwowa. Razem ze strefą powietrzną. Potem z Lwowa do Kijowa.

E.T. napisał(a): Zapatrywanie Berta na interwencję NATO na terenie Ukrainy jest bliskie mojego, prostszego spojrzenia na sprawę: ot, niech by siły NATO pomogły bronić choćby tylko Kijowa

No i z tego może być wojna światowa. Ale możliwe, że tak wypadałoby zrobić. Ciekawe czy Putler w desperacji swojej nacisnąłby guzik od atomówki. Ciekawe czy ziomale Putlera pozwoliliby mu na to czy może nie mają nic do gadania...
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Odpowiedz
#18
Zważcie, że zaangażowanie się NATO to przede wszystkim zaangażowanie się USA. Przechylenie balansu ich ciała na nogę europejską siłą rzeczy luzuje nogę pacyficzną, a wtedy zakusy Chin na Tajwan - obecnie rozpatrywane jako wyłącznie teoretyczne - mogłyby przybrać znacznie bardziej prowokacyjny charakter. Moje serce też bije teraz dla Ukrainy, ale ciągle wiele z nas zapomina, że inne państwa również mają swoje interesy, a USA - jako żandarm świata - szczególnie.

Zresztą kacapy, nawet bez fizycznej bytności na terenie Ukrainy, mogą nadal niszczyć jej miasta pociskami dalekiego zasięgu - czy to ze swojego terytorium, czy z floty morskiej. I jak przeciwdziałać agresji w takim przypadku - bombardując rosyjskie pozycje w Rosji? Wtedy Wladimir Wladimirowicz, zgodnie ze swoją doktryną wojskową, wciśnie guziczek na pewno.
"Gdzie kończy się logika, tam zaczyna się administracja".
Nie cierpię administracji.
Jestem absolwentem administracji.
Chcę zmieniać administrację.
Odpowiedz
#19
Sebrian napisał(a): Zresztą kacapy, nawet bez fizycznej bytności na terenie Ukrainy, mogą nadal niszczyć jej miasta pociskami dalekiego zasięgu - czy to ze swojego terytorium, czy z floty morskiej. I jak przeciwdziałać agresji w takim przypadku - bombardując rosyjskie pozycje w Rosji?

Żydy pierdolone powinny jeśli nie udostępnić, to chociażby nawet i sprzedać Ukrainie Iron Dome. Azerbejdżanowi sprzedali mimo, że ten używa systemu właśnie do ochrony przed ruskimi rakietami. Izrael w całym tym konflikcie kompletnie się nie popisuje i ja już skończyłem z moją proizraelskością. Niby państwo z cywilizacji Zachodu, ale jednak Żydy to Żydy i swoimi własnymi ścieżkami chodzą, mimo że pod protektoratem USA.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Odpowiedz
#20
Rowerex napisał(a):
bert04 napisał(a): Kurcze, dwa głosy za wypowiedzeniem wojny? (Stan na teraz)

Czyli: wypełnij ankietę, a dowiesz się jakim jesteś debilem - dałeś dowód na to, że lista odpowiedzi jest z założenia tendencyjna i nie ma w niej żadnego innego celu, jak udupienie każdego, kto wybierze politycznie niepoprawną, a właściwie idiotyczną odpowiedź. Zaś każdy kto wybierze opcję prorosyjską powinien dostać od zefcia ostrzeżenie lub bana za szerzenie ruskiej propagandy.

Skoro to forum ateistów, to brakuje jeszcze jednej odpowiedzi: Polska powinna codziennie modlić się na kolanach do Boga.

Nie sądzę by intencją moderacji czy administratorów było banowanie rusofilów gdyż nie oni/one tą ankietę stworzyli. Natomiast jeśli jakiś zwolennik Putina chce się obnosić swoim debilizmem to ma ku temu okazję.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości