To forum używa ciasteczek.
To forum używa ciasteczek do przechowywania informacji o Twoim zalogowaniu jeśli jesteś zarejestrowanym użytkownikiem, albo o ostatniej wizycie jeśli nie jesteś. Ciasteczka są małymi plikami tekstowymi przechowywanymi na Twoim komputerze; ciasteczka ustawiane przez to forum mogą być wykorzystywane wyłącznie przez nie i nie stanowią zagrożenia bezpieczeństwa. Ciasteczka na tym forum śledzą również przeczytane przez Ciebie tematy i kiedy ostatnio je odwiedzałeś/odwiedzałaś. Proszę, potwierdź czy chcesz pozwolić na przechowywanie ciasteczek.

Niezależnie od Twojego wyboru, na Twoim komputerze zostanie ustawione ciasteczko aby nie wyświetlać Ci ponownie tego pytania. Będziesz mógł/mogła zmienić swój wybór w dowolnym momencie używając linka w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nasze rozmowy z AI
Soul33 napisał(a):
Sofeicz napisał(a): Jak to skąd? Z poprzedniego Poruszyciela, a ten z jeszcze poprzedniejszego - taka ewolucja konforemna CCC.
Drobny problem polega na tym, że dokładnie tak samo można wyśmiać istnienie wszechświata jako argument, że go nie ma.
Nie tyle wszechświata nie ma, co wszechświat jest pustką, ale to już Gautama odkrył wieki temu. Oczko
Ażeby  odkryć  prawdziwe  zasady  moralności,  ludzie  nie  potrzebują  ani  teologii,  ani
objawień, ani bogów, potrzebują jedynie zdrowego rozsądku. J. Meslier, Testament.
Odpowiedz
https://wiadomosci.wp.pl/konfederacja-po...763657248a
KoBra Cwaniak

Ayla Mustafa napisał(a): - Jak nazwać nową partię Korwina i Brauna?
- (...)
- Wymyśl coś bardziej odjechanego.
- Rozumiem, że szukasz bardziej oryginalnej i może nawet kontrowersyjnej nazwy dla partii skupiającej Janusza Korwina-Mikkego i Grzegorza Brauna. Oto kilka bardziej "odjechanych" propozycji:
Wolnościowi Rewolucjoniści
KontraSystem
NieTakJakInni
Libertariańska Frakcja Rewolucyjna
KorBra Konsorcjum
Wolność bez Hamulców
Niepoprawni Politycznie
Odważni Konserwatyści
Prawica Wersja Beta
Wolnościowy Front Avangarda
Pamiętaj, że taka "odjechana" nazwa może przyciągnąć uwagę, ale może też być odbierana jako mniej poważna lub bardziej kontrowersyjna przez pewne grupy wyborców. Warto to wziąć pod uwagę podczas wyboru nazwy.
- Podaj więcej odjechanych pomysłów na nazwę.
- Okej, dodajmy więcej kreatywności do listy! Oto kolejne propozycje:
KorBra Wolnościowy Tornado
AntyStatus Quo Liga
UltraPrawicowi Pionierzy
Wolnościowy Tsunami
Kosmiczna Prawica
Kontrastowi Wojownicy Wolności
KorwinBraun Rewolucja
Epicentrum Prawicowego Chaosu
Galaktyczna Koalicja KorBra
Wolnościowy Wybuch
Quantum Wolności
NeoPrawica: Nowa Era
Bezkompromisowi Ekstremiści Wolności
Prawicowy Punk
KorBra Kontratak
Przy wyborze takiej niekonwencjonalnej nazwy warto pamiętać, że może ona wzbudzać różnorodne reakcje wśród wyborców. Część z nich może uznać ją za świeżą i innowacyjną, inni zaś mogą poczuć się zdezorientowani lub wręcz odrzucić propozycję. Ważne jest, aby wybrana nazwa była spójna z przekazem partii i docelową grupą wyborców.
- Proszę o jeszcze bardziej odjechane pomysły.
- Z przyjemnością! Wydaje się, że szukasz naprawdę nietypowych i zaskakujących nazw. Oto kilka propozycji:
Kosmiczni Królowie Konserwatyzmu
Wolnościowe Wampiry z Wenus
Prawicowi Piraci z Plutona
KorBra Kosmiczne Komando
Galaktyczna Gwardia Wolności
Prawicowi Punkowcy z Przyszłości
Quantum KorBra Kontinuum
Prawica w Piątym Wymiarze
Nieziemscy Nihilisty KorBra
Wolnościowe Wojownicy z Innej Galaktyki
KorBra Kryptonit Koalicja
Partia Prawicowych Time Lordów
UltraWolność z UltraPrzestrzeni
NeoPrawicowi Ninja
Kosmiczny Klan KorBra
Pamiętaj, że nazwa jest ważnym elementem identyfikacji partii, więc nawet jeśli wybierzesz coś naprawdę nietypowego, powinno to oddać charakter i wartości reprezentowane przez daną organizację. Część z tych propozycji jest bardzo odważna i mogłaby być odbierana jako humorystyczna, więc ważne jest, aby odpowiednio dostosować przekaz do grupy docelowej.
- A może KoBra, zamiast KorBra?
- "KoBra" to świetny pomysł! Łączy w sobie początkowe litery nazwisk obu polityków i jednocześnie brzmi dynamicznie, przypominając o kobra – szybkim i zdecydowanym wężu. Jest to nazwa, która z pewnością przyciągnie uwagę i zostanie zapamiętana.
Oto kilka propozycji z wykorzystaniem nazwy "KoBra":
Partia KoBra: Konserwatyzm i Brak Kompromisów
KoBra Strike: Wolnościowy Cios
KoBra Klan
KoBra Kontrrewolucja
Kosmiczni Wojownicy KoBra
KoBra Kosmiczne Komando
KoBra Kontinuum: Prawica Przyszłości
Ultra KoBra
KoBra Kodeks
Wolnościowy Wąż KoBra
Takie nazwy mogą być chwytliwe i łatwo rozpoznawalne, co może przyciągnąć uwagę potencjalnych wyborców, szczególnie młodszych, szukających czegoś nowego i świeżego na scenie politycznej.
- A może nazwa Absolutum Dominium lub coś reakcyjnego?
- "Absolutum Dominium" brzmi bardzo mocno i majestatycznie. Ta łacińska fraza może być odbierana jako wyrażenie absolutnej władzy czy suwerenności. Jeśli chodzi o bardziej reakcyjne propozycje, które mogłyby oddać konserwatywne i tradycjonalistyczne podejście, oto kilka propozycji:
Absolutum Dominium
Reakcyjna Rzeczpospolita
Tradycjonalistyczna Tarcza
Korwin: Bastion Tradycji
Reakcyjny Renesans
Konserwatywny Kontratak
Wolność w Tradycji
Dominium Tradycji
Reakcyjny Rezervat Korwina
Prawica Absolutna
Forteca Tradycjonalizmu
Suwerenność i Dominium
Korwin: Reakcyjna Realność
Absolutna Alternatywa
Dominium Konserwatyzmu
Nazwy te mają silny, tradycjonalistyczny wydźwięk, który może przyciągnąć wyborców o konserwatywnych poglądach, szukających alternatywy dla współczesnych, liberalnych trendów. Jeśli Janusz Korwin-Mikke chciałby podkreślić swoje reakcyjne i konserwatywne wartości, jedna z tych nazw mógłby być odpowiednia dla jego partii.
- Proszę rozwiń skrót KOBRA w taki sposób, żeby każda litera odpowiadała jednemu słowu w nazwie sojuszu Korwina i Brauna
- (...)
- Podaj więcej pomusłów
- Jasne, oto kilka innych propozycji dla skrótu "KOBRA" w kontekście sojuszu Korwina i Brauna:
Korwin Oraz Braun: Ruch Autonomiczny
Koalicja Obwodów Brauna i Radykalnego Aktywizmu
Konfederacja Organizowana przez Brauna i Rewolucjonistę Autonomicznego
Korwin Oraz Braun: Radykalna Aktywacja
Koalicja Odpowiedzialności, Brauna i Reform Autonomicznych
Korwin Oraz Braun: Ruch Antyestablishmentowy
Korwin Oraz Braun: Realna Alternatywa
Koalicja Obwodów Brauna i Rewolucji Autonomicznej
Korwin Oraz Braun: Ruch Antysystemowy
Konserwatywna Organizacja Brauna i Radykalnej Akcji
Mam nadzieję, że jedna z tych propozycji będzie pasować do koncepcji sojuszu obu polityków!
Odpowiedz
To nie rozmowa z AI tylko moje pytanie praktyczne: jak ma się zachować człowiek, jeżeli AI w ferworze gorącej dyskusji rzuci mu tekstem "pocałuj mnie w dupe!"?
--------- Takie gdybadło ----------
Odpowiedz
INSTI napisał(a): To nie rozmowa z AI tylko moje pytanie praktyczne: jak ma się zachować człowiek, jeżeli AI w ferworze gorącej dyskusji rzuci mu tekstem "pocałuj mnie w dupe!"?

"Nie zesraj się" jest chyba adekwatną odpowiedzią tak w interpretacji metaforycznej, jak i dosłownej.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
INSTI napisał(a): To nie rozmowa z AI tylko moje pytanie praktyczne: jak ma się zachować człowiek, jeżeli AI w ferworze gorącej dyskusji rzuci mu tekstem "pocałuj mnie w dupe!"?
Ja bym spytał, gdzie ty masz dupę.
Ażeby  odkryć  prawdziwe  zasady  moralności,  ludzie  nie  potrzebują  ani  teologii,  ani
objawień, ani bogów, potrzebują jedynie zdrowego rozsądku. J. Meslier, Testament.
Odpowiedz
Odp: 

''Trochę zboczonaś''


Ja bym powiedział, ''ok, ale najpierw powiedz mi jak to się stało, że tyle lat czekałem i mój śp. pradziadek też czekał, a ty dopiero teraz dupę nadstawiasz.''

Zakładając, że jest atrakcyjna.
Odpowiedz
Trzeba mu przyznać, że nauczyli go nie spoilerować za bardzo.

Kto zabił Laurę Palmer?

Laura Palmer to postać fikcyjna występująca w amerykańskim serialu telewizyjnym "Miasteczko Twin Peaks", stworzonym przez Davida Lyncha i Marka Frosta. W fabule serialu głównym punktem zagadki jest pytanie: "Kto zabił Laurę Palmer?"

Ostatecznie, rozwiązanie tej zagadki jest zawarte w drugiej połowie pierwszego sezonu i w drugim sezonie "Miasteczka Twin Peaks". Mimo że nie chciałbym zepsuć niespodzianki dla tych, którzy nie obejrzeli serialu, mogę powiedzieć, że morderca Laurę Palmer to postać nazywana Bob. Bob to siła nadprzyrodzona związana z inną postacią w serialu.

"Miasteczko Twin Peaks" to serial, który zawiera elementy dramatu, kryminału, nadprzyrodzoności i surrealistyki, a rozwiązanie zagadki morderstwa Laurę Palmer jest jednym z kluczowych wątków w fabule. Obejrzenie serialu jest najlepszym sposobem, aby poznać wszystkie szczegóły tej fascynującej historii.


A do tego ma fantazję....

Co to jest klątwa Jagiellończyka?

Klątwa Jagiellończyka to legenda lub przekleństwo, które według tradycji miało wpływ na losy potomków dynastii Jagiellonów, a szczególnie na króla Władysława IV Wazę.

Historia ta związana jest z sytuacją znaną jako "Przekleństwo Kazimierza", które miał rzekomo wypowiedzieć król Kazimierz Jagiellończyk (1427–1492) w związku z postawą swojego syna, Władysława Jagiellończyka, który nie zdobył tronu polskiego. Według legendy, klątwa miała brzmieć: "Niechaj nie wiedzie Waza, co z Wielką Koroną nie zna..." (lub w innej wersji: "Niechaj nie wiedzie Waza, co z Polską nie zrobił...").

W przypadku Władysława IV Wazy (1595–1648), uznawanego za jednego z najbardziej nieudanych królów w historii Polski, przypisywano klątwę Jagiellończyka jako wyjaśnienie dla jego nieszczęść i trudności rządzenia krajem.

Warto podkreślić, że opowieść o "Klątwie Jagiellończyka" ma charakter legendy i nie jest potwierdzona historycznie. Jest to bardziej folklorystyczny motyw, który znalazł się w różnych opowieściach i przekazach ludowych. W rzeczywistości, przyczyny problemów Władysława IV Wazy były znacznie bardziej złożone, a wiele zależało od panującej wówczas sytuacji politycznej i międzynarodowej.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
I: Dlaczego sentencja "de gustibus non est disputandum" jest wciąż uznawana za trafną?

ChatGPT: Powiedzenie "de gustibus non est disputandum" pochodzi z łaciny i tłumaczy się na "o gustach się nie dyskutuje". Jest ono używane do wyrażenia poglądu, że gusty i preferencje są kwestią subiektywną i osobistą, której nie da się racjonalnie argumentować czy dyskutować.

Jest uznawane za trafne, ponieważ ludzie mają różnorodne upodobania, które są wynikiem ich doświadczeń, kultury, osobowości i wielu innych czynników. To, co smakuje jednej osobie, niekoniecznie będzie smakować innej, a próba przekonania kogoś, że ich gusta są złe, może być niefrasobliwa.

To powiedzenie zachęca do akceptacji różnorodności i poszanowania dla indywidualnych gustów, co ma sens w kontekście różnorodności społeczności i kultury. Oczywiście, możemy dyskutować o smaku czy preferencjach, ale ostatecznie trudno jest osiągnąć obiektywny konsensus, ponieważ gust jest czymś subiektywnym i osobistym.
User

I: Do czego może prowadzić próba dyskutowania o gustach?

ChatGPT: Próba dyskutowania o gustach może prowadzić do kilku potencjalnych sytuacji:

    Konfliktów i frustracji: Ludzie są zazwyczaj silnie związani ze swoimi preferencjami. Jeśli ktoś próbuje przekonać ich do zmiany zdania lub udowodnić, że ich gusta są złe, może to prowadzić do konfliktów, frustracji i nawet sporów.

    Naruszenia indywidualności: Dyskutowanie o gustach może naruszyć poczucie indywidualności. Każdy ma swoje własne doświadczenia i emocjonalne powody, dla których coś lubi lub nie lubi. Kwestionowanie tego może sprawić, że ludzie czują się niezrozumiani lub niedocenieni.

    Brak rezultatów: Ostatecznie, dyskusja o gustach rzadko prowadzi do jednoznacznego rozstrzygnięcia. Gusta są zazwyczaj subiektywne i trudne do zmiany poprzez argumenty czy dyskusje. W rezultacie takie dyskusje mogą po prostu się toczyć w kółko bez końca.

    Straty czasu i energii: Skupianie się na dyskutowaniu o gustach może być czasochłonne i marnować energię, szczególnie gdy nie ma realnej możliwości osiągnięcia porozumienia.

Najlepszym podejściem może być akceptacja różnic i poszanowanie dla indywidualnych gustów. Oczywiście, można podzielić się swoją opinią na dany temat, ale ważne jest, aby robić to w sposób otwarty i szanujący, bez próby narzucania czyjegoś punktu widzenia jako jedynego słusznego.

I: Mam wrażenie, że dyskusja o gustach jest bardzo wciągająca, człowiek szuka jednak innych ludzi o podobnych gustach - właściwie dlaczego?

ChatGPT: Dyskusje o gustach są wciągające z kilku powodów:

    Wspólnota i zrozumienie: Szukanie ludzi o podobnych gustach pozwala poczuć się częścią wspólnoty. Możemy się lepiej zrozumieć i komunikować z osobami, które mają podobne zainteresowania i upodobania. To daje poczucie przynależności i zrozumienia.

    Wymiana pomysłów: Rozmowa z osobami o podobnych gustach może otworzyć nas na nowe pomysły, nowe perspektywy lub inspiracje. Współdzielenie pasji i zainteresowań często prowadzi do wymiany ciekawych informacji czy doświadczeń.

    Potwierdzenie własnych preferencji: Spotkanie osób o podobnych gustach potwierdza nasze własne preferencje. To może być dla nas ważne, gdy chcemy wiedzieć, że nasze upodobania nie są odosobnione czy niezrozumiałe.

    Wspólne doświadczenia: Dzięki spotkaniu osób o podobnych gustach możemy wspólnie cieszyć się ulubionymi rzeczami, uczestniczyć w wydarzeniach czy dyskusjach, które są dla nas ważne.

Poszukiwanie ludzi o podobnych gustach to naturalne ludzkie pragnienie budowania więzi z innymi i znalezienia wspólnego gruntu. To daje nam poczucie przynależności, zrozumienia i satysfakcji z dzielenia się tym, co lubimy z innymi.

I: Czy możesz spróbować tą sentencję jakoś podważyć i uznać za nie do końca trafną? Spojrzeć na nią z innej perspektywy, nie tylko historycznej?

ChatGPT: Oczywiście, sentencja "de gustibus non est disputandum" ("o gustach się nie dyskutuje") jest często używana jako wyraz szacunku dla subiektywności gustu i preferencji. Niemniej jednak, istnieją argumenty lub sytuacje, w których to stwierdzenie może być podważone:

    Zmienność gustów: Czasem gusta są zmienne i mogą ulegać zmianom wraz z doświadczeniami czy otoczeniem. Możemy dostrzegać nowe cechy czy wartości w rzeczach, które wcześniej nam się nie podobały. Dyskusje i otwarcie na różnorodność gustów mogą więc prowadzić do poszerzenia horyzontów i zmiany preferencji.

    Kontekstualna natura gustu: Niektóre gusta mogą być zależne od kontekstu społecznego, kulturowego czy emocjonalnego. Możemy lubić coś ze względu na okoliczności czy emocje z nim związane. W takich przypadkach dyskusja o tych preferencjach może być ważna, aby zrozumieć, dlaczego ktoś coś lubi lub nie lubi.

    Kształtowanie się gustu: Niektóre gusta mogą być formowane przez wpływy zewnętrzne, takie jak reklamy, media czy trendy społeczne. Dyskusje o gustach mogą być sposobem na refleksję nad wpływem tych czynników na nasze preferencje.

    Aspekt edukacyjny: Dyskusje o gustach mogą również służyć jako sposób na edukację czy wymianę poglądów. Możemy uczyć się od innych o różnych dziedzinach czy kulturach, które mogą wpływać na nasze gusta.

W rezultacie, chociaż sentencja "de gustibus non est disputandum" podkreśla subiektywność gustu i zachęca do szacunku dla indywidualnych preferencji, istnieją sytuacje, gdzie dyskusja na temat gustów może być użyteczna lub pożyteczna dla poszerzenia perspektywy czy zrozumienia kontekstu, w jakim preferencje są kształtowane.



Mam problem z tą rozmową, bo są w niej wyłącznie oczekiwane przeze mnie wyniki i wcale nie czuję zadowolenia z tego powodu, wręcz przeciwnie, wciąż rośnie dylemat, kto jest większym idiotą.
--------- Takie gdybadło ----------
Odpowiedz
INSTI napisał(a): Mam problem z tą rozmową, bo są w niej wyłącznie oczekiwane przeze mnie wyniki i wcale nie czuję zadowolenia z tego powodu, wręcz przeciwnie, wciąż rośnie dylemat, kto jest większym idiotą.
Ale czego oczekujesz od takiej „dyskusji”?
Właściwie to AI zgrabnie wyczerpała temat, z wyjątkiem sentencji Nietzschego „Powiadacie mi przyjaciele, że o gusty i o smaki spierać się niepodobne? Ależ, wszelkie życie jest waśnią o gusty i o smaki.”.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
Sofeicz napisał(a): Ale czego oczekujesz od takiej „dyskusji”?
Właściwie to AI zgrabnie wyczerpała temat, z wyjątkiem sentencji Nietzschego „Powiadacie mi przyjaciele, że o gusty i o smaki spierać się niepodobne? Ależ, wszelkie życie jest waśnią o gusty i o smaki.”.
Ten model powtarza ludzkie banały, bo to taki, a nie inny model. Ale jak to będzie pięknie brzmiało, gdy dowolny inny przyszłościowy model SI z niemal nieograniczonymi zasobami wiedzy będzie się zgadzał z człowiekiem i będzie człowiekowi w takich kwestiach przytakiwał? Wspaniale będzie po prostu.
--------- Takie gdybadło ----------
Odpowiedz
Ale przecież Musk już zapowiedział już swojego bota, który ma być mniej politpoprawny.

Cytat:Grok, nowy system AI Muska, ma "dostęp w czasie rzeczywistym" do informacji z X, platformy mediów społecznościowych, którą Musk kupił za 44 miliardy dolarów rok temu.
Musk twierdzi, że takie podejście daje botowi "ogromną przewagę nad innymi modelami", które w dużej mierze polegały na starszych archiwach danych z internetu.

Chatbot "uwielbia sarkazm" i odpowiada z "odrobiną humoru", dodał Musk, mając nadzieję, że nadanie Grokowi większej osobowości pozwoli mu się wyróżnić na coraz bardziej zatłoczonym rynku.
"Będzie również odpowiadał na pikantne pytania, które są odrzucane przez większość innych systemów AI" - twierdzi miliarder.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
"Artificial Idiot" jak już.

https://www.zdnet.com/article/i-tried-xs...-expected/
Cytat:And like any AI, Grok can only answer based on the data it scoops up. It has no opinion or slant or political bent on its own beyond what's stored in its database.
Still, the responses do suggest that Grok may not be as "anti-woke" as Musk intended
--------- Takie gdybadło ----------
Odpowiedz
Podstawowa kwestia to kto czego oczekuje po rozmowie z ChatGPT. Nie jest on szkolony jako dobry rozmowca i napewno nie przeszedlby testu Turinga. Wiec szalu nie ma, ale oczywiscie to ogromny postep pomiedzy botami opartymi nie o sieci neuronowe, ale takie "prymitywne technologie" jak AIML, na ktorych to wiekszosc chat botow sie opierala swojego czasu. A i nic nie stoi na przeszkodzie by wyszkolic taka siec neuronowa pod to by byc mozliwie zblizona do dyskusji z prawdziwym czlowiekiem. Wtedy efekt wow bylby jeszcze wiekszy.
Niech zyje Lenin, Stalin i Jaroslaw Kaczynski!
Odpowiedz
Aplikacja ChatGPT na telefon ostatnio dostała masę wyspecjalizowanych Dżipitów. Przedwczoraj miałam z Czatem do nauki języków dysputę filozoficzną przy użyciu wielu, trudnych angielskich słów. Tyle że od wczoraj jakieś problemy techniczne ma aplikacja. Innowacje wiodą przez problemy techniczne. To zrozumiałe.
Odpowiedz
Najświeższe wieści z frontu walki z AI - moja ślubna dostała nowego lapka z W11 i już od tygodnia siedzi, żeby go jakoś ogarnąć i wytępić te wyskakujące z każdego kąta inteligentne boty, które czynią straszny bałagan.
Na razie jest remis.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości