To forum używa ciasteczek.
To forum używa ciasteczek do przechowywania informacji o Twoim zalogowaniu jeśli jesteś zarejestrowanym użytkownikiem, albo o ostatniej wizycie jeśli nie jesteś. Ciasteczka są małymi plikami tekstowymi przechowywanymi na Twoim komputerze; ciasteczka ustawiane przez to forum mogą być wykorzystywane wyłącznie przez nie i nie stanowią zagrożenia bezpieczeństwa. Ciasteczka na tym forum śledzą również przeczytane przez Ciebie tematy i kiedy ostatnio je odwiedzałeś/odwiedzałaś. Proszę, potwierdź czy chcesz pozwolić na przechowywanie ciasteczek.

Niezależnie od Twojego wyboru, na Twoim komputerze zostanie ustawione ciasteczko aby nie wyświetlać Ci ponownie tego pytania. Będziesz mógł/mogła zmienić swój wybór w dowolnym momencie używając linka w stopce strony.

Ankieta: Na kogo chcesz zagłosować?
Nie posiadasz uprawnień, aby oddać głos w tej ankiecie.
Artur Bartoszewicz/Maciej Maciak/Marek Woch
0%
0 0%
Magdalena Biejat
0%
0 0%
Grzegorz Braun
0%
0 0%
Szymon Hołownia
13.04%
3 13.04%
Marek Jakubiak
0%
0 0%
Sławomir Mentzen
8.70%
2 8.70%
Karol Nawrocki
4.35%
1 4.35%
Joanna Senyszyn
4.35%
1 4.35%
Rafał Trzaskowski
17.39%
4 17.39%
Krzysztof Stanowski
0%
0 0%
Adrian Zandberg
39.13%
9 39.13%
Nie idę na wybory
4.35%
1 4.35%
Chcę oddać głos nieważny
8.70%
2 8.70%
Razem 23 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wybory Prezydenta 2025
#41
Nawrocki nie potrafi reagować na takie rzeczy, a poza tym jest strasznie sztywny.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
#42
Waham się między Magdaleną Biejat, Szymonem Hołownią i Markiem Wochem.
May all beings be free.
May all beings be at ease.
May all beings be happy
Odpowiedz
#43
(14.04.2025, 18:36)Neuro napisał(a): Waham się między Magdaleną Biejat, Szymonem Hołownią i Markiem Wochem.

Woch jeszcze niedawno miał sojusz wyborczy z Korwinem, czyli z wulgarnym raszystą. Odradzam Wocha.
Odpowiedz
#44
(14.04.2025, 18:39)Ayla Mustafa napisał(a): Woch jeszcze niedawno miał sojusz wyborczy z Korwinem, czyli z wulgarnym raszystą. Odradzam Wocha.
Ojtam, ojtam ;-) Dzięki, natomiast Bezpartyjni Samorządowcy w wyborach parlamentarnych zrobili dobre wrażenie.
May all beings be free.
May all beings be at ease.
May all beings be happy
Odpowiedz
#45
Tylko Czasku. Jest idealny na polskiego prezydenta, który nic nie może.
Języki przynajmniej zna i rządzi największym miastem, a reszta to nawet kamienicą nigdy nie rządziła.
Czasku, Czasku!!!
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#46
No i chyba Trzaskowski popełnił kolejny błąd, że nie poszedł do TV Republika. Większość portali tą debatę relacjonuje, słucham sobie jej jednym uchem w necie i o dziwo debata jest robiona w miarę normalny sposób, przynajmniej w porównaniu z tym cyrkiem, który Republika odwaliła w piątek. Tak czy siak sama debata definitywnie przebija się poza Wesołe Uniwersum Sakiewicza i brak Trzaskowskiego jest widoczny.
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"
Odpowiedz
#47
(14.04.2025, 22:23)DziadBorowy napisał(a): No i chyba Trzaskowski popełnił kolejny błąd, że nie poszedł do TV Republika. Większość portali tą debatę relacjonuje, słucham sobie jej jednym uchem w necie i o dziwo debata jest robiona w miarę normalny sposób, przynajmniej w porównaniu z tym cyrkiem, który Republika odwaliła w piątek. Tak czy siak sama debata definitywnie przebija się poza Wesołe Uniwersum Sakiewicza i brak Trzaskowskiego jest widoczny.
Był, ale tekturowy Oczko
Daje się zauważyć pewne stałe rzeczy w tych debatach. Mentzen kończy każdą wypowiedź tekstem, żeby głosować na niego, bo ma największą szansę wygrać z Trzaskowskim i zapobiec wygranej Tuska. Hołownia przy każdej okazji wspomina, że zakaże smartfonów w szkołach.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
#48
(15.04.2025, 00:22)Iselin napisał(a): Mentzen kończy każdą wypowiedź tekstem, żeby głosować na niego, bo ma największą szansę wygrać z Trzaskowskim i zapobiec wygranej Tuska.

Tutaj faktycznie potwierdził, że jest osobą autystyczną
Odpowiedz
#49
(12.04.2025, 22:20)DziadBorowy napisał(a): A ja jestem niemal pewien, że za dwa lata będzie rządził PIS z Konfą. Już obecnie w sondażach mają większość. A zazwyczaj rządy wyglądają tak, że im dłużej tym gorzej. Na mobilizację społeczeństwa taką jak w 2023 raczej nie ma co liczyć
Co do mobilizacji pełna zgoda, ale że sondaże za dwa lata będą nadal korzystne dla PisoKonfy nie byłbym taki pewien. Jeśli zwycięży Trzaskowski i Koalicja rzeczywiście dowiezie większość ze swoich najważniejszych celów (z wiadomych względów nie uwzględniam tu aborcji), to spora część głosów może wrócić, choć ten rozkład byłby zapewne inny (większość głosów do KO kosztem PL2050 i Lewicy). Po drugie na PIS również wpływa czas - mam tu na myśli zarówno starzenie się Kaczyńskiego (na którym PIS traci, a nie zyskuje), jak i stopniowe wykruszanie się najstarszego elektoratu czy kolejne zarzuty, a może w końcu oskarżenia. Po trzecie, do wtedy powinny już w najlepsze trwać konkretne roboty zarówno przy elektrowni jądrowej, jak i CPK, co Koalicja zapewne sprzeda jako swój sukces. A po czwarte wówczas pewnie będzie już panować jakiś pokój w Ukrainie, co odetnie sporo tlenu Konfederacji.
Pewnie znalazłbym jakieś po piąte i po szóste, ale powyższe wybrzmiały mi na pierwszym planie, wystarczy. Mam więc wrażenie, że obiektywna rzeczywistość wcale nie jest taka niekorzystna dla obecnie rządzących i tak naprawdę największym dla nich zagrożeniem są oni sami.

(14.04.2025, 22:23)DziadBorowy napisał(a): Większość portali tą debatę relacjonuje, słucham sobie jej jednym uchem w necie i o dziwo debata jest robiona w miarę normalny sposób (...)
Jesteś pewien, że taka by była, gdyby Trzaskowski się na niej pojawił? Bo mam co do tego pewne wątpliwości.
"Gdzie kończy się logika, tam zaczyna się administracja".
Nie cierpię administracji.
Jestem absolwentem administracji.
Chcę zmieniać administrację.
Odpowiedz
#50
(15.04.2025, 01:55)Hans Żydenstein napisał(a): Tutaj faktycznie potwierdził, że jest osobą autystyczną
Poczułem wobec niego współczucie...  <3 Płacz
May all beings be free.
May all beings be at ease.
May all beings be happy
Odpowiedz
#51
(15.04.2025, 09:07)Sebrian napisał(a): Po trzecie, do wtedy powinny już w najlepsze trwać konkretne roboty zarówno przy elektrowni jądrowej, jak i CPK, co Koalicja zapewne sprzeda jako swój sukces.
Miejmy nadzieję, że rzeczywiście będą trwały.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
#52
(14.04.2025, 21:27)Sofeicz napisał(a): Tylko Czasku. Jest idealny na polskiego prezydenta, który nic nie może.
Języki przynajmniej zna i rządzi największym miastem, a reszta to nawet kamienicą nigdy nie rządziła.
Czasku, Czasku!!!
Rafał Trzaskowski dobrze się prezentuje (z reguły - gdy jest w dobrej formie), lecz Hołownia jawi mi się jako - summa summarum - lepszy kandydat. Mimo że pod pewnymi względami Trzask zdaje się go przewyższać, to jednak ogólny rozrachunek wypada mi na korzyść Hołowni (choć może nie jest to dominacja w sensie Pareto).

Na debacie w Republice - Hołownia pozamiatał.
Stanowski oczywiście też dobrze wypadł ;-)

Miałem okazję lepiej poznać Wocha (na debacie i kawałku aftera na Kanale Zero)...więc jednak Woch nie.
Obecnie skłaniam się do Hołowni, choć na korzyść Biejat przemawia dla mnie (poza tym, że ogólnie jest miła) to, że wyraziła swój jej jasne opowiedzenie się za dobrowolnością wojskową (ale summa summarum na chwilę obecną i tak wygrywa Hołownia).
May all beings be free.
May all beings be at ease.
May all beings be happy
Odpowiedz
#53
Te debaty według mnie bardzo dobrze pokazują, ile w promowaniu kandydatów pomaga kasa ich partii. Kandydaci dwóch największych partii, którzy prawdopodobnie znajdą się w drugiej turze, merytorycznie i charyzmatycznie nie wypadają oszałamiająco.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
#54
Kasa kasą, ale tu raczej chodzi o polaryzację. Gdyby PO i PIS wystawiły jako kandydatów stałych bywalców budki z piwem podejrzewam, że też byliby oni na czele sondaży.
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"
Odpowiedz
#55
(15.04.2025, 14:29)DziadBorowy napisał(a): Kasa kasą, ale tu raczej chodzi o polaryzację. Gdyby PO i PIS wystawiły jako kandydatów stałych bywalców budki z piwem podejrzewam, że też byliby oni na czele sondaży.
Jedno się z drugim wiąże. Żeby się wypromować na jedną z wielkich spolaryzowanych partii, trzeba mieć środki i zaplecze. Teraz mogą wystawić nawet wiadro gwoździ. Chociaż w sumie Kidawie nawet PO nie pomogło, może wiadro gwoździ miałoby jednak lepsze wyniki...
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
#56
Hołownia dobrze wypada na debatach, ale jakie to ma znaczenie? Dla mnie to nie jest casting na prezentera TVNu.
Odpowiedz
#57
(15.04.2025, 15:58)Hans Żydenstein napisał(a): Dla mnie to nie jest casting na prezentera TVNu.
Bo nie powinien być, ale dla wielu ludzi jest.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
#58
Przecież każde wybory to nic innego jak casting na prezentera TVNu.
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"
Odpowiedz
#59
Jak już Gladiator chwali Zandberga to chyba najlepsza rekomendacja, żeby się od gościa trzymać z daleka.

(15.04.2025, 09:07)Sebrian napisał(a): ale że sondaże za dwa lata będą nadal korzystne dla PisoKonfy nie byłbym taki pewien
Przede wszystkim tę większość zrobiła konfa przejmując centrowo-nijaki elektorat od TD. Ci ludzie nie mają żadnych stabilnych poglądów. Za rok mogą być gdziekolwiek.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
#60
(11.04.2025, 06:03)DziadBorowy napisał(a): A chodzi Ci o jakiś konkretnych polityków, czy też internetowe zaplecze filozoficzono-propagandowe tej partii bo jak wśród tych ostatnich faktycznie jest trochę nawiedzeńców (ale gdzie ich nie ma? Weźmy np Silnych Razem z PO czy też Sektę Entomologiczną z PIS)

Nie mam na myśli konkretnych nazwisk, lecz całe ugrupowanie, które postrzegam poprzez pryzmat deklaracji programowej, którą opublikowali na stronie www. Nikt tego w publicystyce nie rozbiera na części pierwsze, ponieważ partia ma znikome poparcie społeczne, ale ja się zaznajomiłem i to jest jeden wielki populistyczny koncert życzeń. I mówię to z pozycji osoby, która lokuje swoje poglądy gospodarcze w ogólnie rozumianym centrum. Żaden tam ze mnie libertarianin. Dramat okraszony rzeczywiście takim komunistycznym sosem, np. w kontekście rynku nieruchomości. Widać, że choć siedzą tam w gruncie rzeczy młodzi ludzie to w dzisiejszych czasach wciąż ideałem są dla nich falowce, jamniki, mrówkowce i inne takie prl-owskie wymysły, które po 1989 r. odreagowywano jak strasznego kaca. W tym miejscu abstrahuję już oczywiście od spraw typowo ideologicznych, które mnie odstraszają na kilometr. Mam na myśli sprawy mniej kontrowersyjne. Nawet jeśli gdzieniegdzie mogę się z nimi zgodzić co do obecności jakiegoś problemu społecznego, gospodarczego, to recepty są totalnie od czapy. W wolniejszej chwili postaram się to w jakimś w innym wątku skomentować, w nawiązaniu do konkretnych cytatów z deklaracji. Tam nie wiedzą o czym piszą, chociażby w kontekście ciepłownictwa to jest jakiś zwykły bełkot.

Btw. O grupach nawiedzeńców rzeczywiście można mówić w kontekście tak dużych ugrupowań jak PiS czy KO, natomiast wyszczególnianie jakiś frakcji w planktonie pokroju Razem, moim zdaniem nie ma większego sensu.
"Łatwo jest mówić o Polsce trudniej dla niej pracować jeszcze trudniej umierać a najtrudniej cierpieć"
NN
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości