Ayla Mustafa
Unregistered
Co by było, gdyby Kościół Katolicki postąpił moralnie podczas II WŚ?
Co by było, gdyby papież Pius Któryś Tam z Kolei na początku II WŚ przebrał się za amerykańskiego księdza i w przebraniu poleciał np. do Bostonu, a stamtąd radiowo wezwałby wszystkich katolików do nieprzejednanego buntu przeciwko państwom Osi?
Czy dzięki temu wielu katolików w Niemczech wypowiedziałoby posłuszeństwo nazistom?
Czy dzięki temu Włosi obaliliby Mussoliniego?
Czy dzięki temu Amerykanie szybciej dołączyliby do II WŚ?
Czy ksiądz Józef Tiso poczułby się głupio?
Zapraszam do dyskusji.
Liczba postów: 1,206
Liczba wątków: 10
Dołączył: 05.2019
Reputacja:
170
Nic by to nie zmienilo, najwyzej Piusa zamknieto by w jakims zakladzie dla niepelnosprawnych umyslowo.
Liczba postów: 506
Liczba wątków: 1
Dołączył: 09.2024
Reputacja:
62
12.10.2025, 20:14
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.10.2025, 20:16 przez Slup.)
Niektóre rzeczy, które pisałem w innych wątkach mogły sprawiać Ci przykrość. Nie miałem takiej intencji. Starałem się w nich wytłumaczyć swoje poglądy najlepiej, jak potrafię. Nie uważam, że osoby homoseksualne są zboczone, gorsze od heteroseksualnych lub mniej od nich wartościowe. Napisałbym to w prywatnej wiadomości, ale niestety nie ma takiej możliwości.
Temat KrK i nazizmu jest skomplikowany. Wcale nie jest jednoznacznie negatywny, ale to już zależy od subiektywnej oceny. Istnieje obszerna literatura na ten temat.
Ayla Mustafa
Unregistered
(11.10.2025, 01:24)Adam M. napisał(a): Nic by to nie zmienilo, najwyzej Piusa zamknieto by w jakims zakladzie dla niepelnosprawnych umyslowo.
Kiedyś ludzie mocniej wierzyli w Boga i w Kościół Katolicki. Antyfaszystowska odezwa papieża w jakimś zakresie zadziałałaby.
Ayla Mustafa
Unregistered
@Slup
To, że Kościół Katolicki męczy osoby LGBT+ to inna sprawa. Twój post nie zmienia tego, że Pius XII mógł być wielkim bohaterem, ale wolał być... nikim szczególnym.
Liczba postów: 506
Liczba wątków: 1
Dołączył: 09.2024
Reputacja:
62
Zakładam, że wnikliwie przyjrzałaś się działaniom Piusa XII w trakcie II wojny światowej i w latach poprzedzających, gdy jeszcze papieżem nie był. Jeśli taka jest Twoja ocena, to nie będę próbował jej zmienić.
Ayla Mustafa
Unregistered
Oczywiście. Pius XII zamiast otwarcie nawołać katolików europejskich do obalenia faszystowskich satrapii, wolał chronić swoje stare dupsko. Mógł uratować miliony Żydów, ale wybrał ochronę swojego starego, włoskiego dupska.
Myślę, że co najmniej Włochy Mussoliniego padłyby, gdyby Pius XII wezwał otwarcie do oporu przeciw faszyzmowi. A bez Włoch szybko posypałby się front Niemcom.
Po obaleniu Mussoliniego Włochy mogłyby nawet wejść szybko do Aliantów, już w 1939 roku, albo w 1940.
Ciekawe też, jak zareagowałyby katolickie składowe Rzeszy na takie antyfaszystowskie wezwanie Piusa XII.
Liczba postów: 490
Liczba wątków: 4
Dołączył: 10.2025
Reputacja:
37
(26.10.2025, 14:41)Ayla Mustafa napisał(a): Oczywiście. Pius XII zamiast otwarcie nawołać katolików europejskich do obalenia faszystowskich satrapii, wolał chronić swoje stare dupsko. Mógł uratować miliony Żydów, ale wybrał ochronę swojego starego, włoskiego dupska. No bez przesady. W jakiś też sposób chronił Kościół jako organizację. Jawne wypowiedzenie lojalności faszystom oznaczałoby zapewne schizmę i prawdopodobnie także zajęcie Watykanu.
Cytat:A bez Włoch szybko posypałby się front Niemcom.
Włochy padły przecież w 1943 roku. Niemcy mieli wtedy jeszcze energię, żeby podbić Włochy i toczyć wojnę przez 2 lata.
Liczba postów: 1,961
Liczba wątków: 12
Dołączył: 10.2006
Płeć: nie wybrano
29.10.2025, 23:19
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.10.2025, 02:40 przez Gladiator.)
(26.10.2025, 14:41)Ayla Mustafa napisał(a): Oczywiście. Pius XII zamiast otwarcie nawołać katolików europejskich do obalenia faszystowskich satrapii, wolał chronić swoje stare dupsko. Mógł uratować miliony Żydów, ale wybrał ochronę swojego starego, włoskiego dupska. Klasyczne myślenie ahistoryczne, znaczy przekłada się współczesne wyobrażenia (czyt propagandę) na myślenie ludzi żyjących w zupełnie innych warunkach i czasach. Ja wiem, na fotelu z laptusiem na kolanach, przy kawusi łatwo pisać srogie teksty o tych co np niepoprawnie politycznie postępowali, kiedy nie było poprawności politycznej. Będąc do tego uzbrojonym w wiedzę, której oni nie posiadali.
Polecam poniższy krótki, typowy nawiedzono-antyklerykalny link i tekst Marlowa. Marlow jest daleko od chrześcijaństwa, myślenie historycznie, nie histeryczne. (Piąty post)
https://ateista.pl/showthread.php?tid=15...#pid372133
Jak widzisz, przykładowo obraz księdza - pedofila wprowadzany w Polsce jest powtórzeniem wzorca nazistowskiego. Tak działa propaganda i manipulacja, zwłaszcza skuteczna, kiedy szepcze do ucha miłe jemu rzeczy...
Liczba postów: 506
Liczba wątków: 1
Dołączył: 09.2024
Reputacja:
62
Od razu wyprostuję, że nie jestem wcale katolickim duchownym. Nawet nie jestem osobą wierzącą. Niemniej brak jakichkolwiek odniesień (za wyjątkiem upadku Mussoliniego w 1943) do faktów historycznych w tym wątku w kontraście do dwukrotnego wspomnienia o "starej dupie Piusa XII" nie świadczy o jego poziomie zbyt dobrze.
Liczba postów: 1,206
Liczba wątków: 10
Dołączył: 05.2019
Reputacja:
170
Ayla to samo co zarzucasz Piusowi mozna zarzucic politykom amerykanskim i kanadyjskim ktorzy nie zgodzili sie na przyjecie niemieckich Zydow przed 2 wojna. A nawet gorzej, bo nie chronili tutaj swoich "starych dup", tylko rasistowskie prawo wyrosle na chrzescianskiej glebie wiekszosci owczesnego spoleczenstwa.
Tak czy owak uwazam ocenianie czy rozliczanie ludzi ktorzy umarli dziesiatki lat temu i zyli w zupelnie innych ukladach spolecznych za strate czasu.
Liczba postów: 506
Liczba wątków: 1
Dołączył: 09.2024
Reputacja:
62
Szczególnie, że jest całkiem sporo faktów, które stawiają Piusa XII i KrK w bardzo dobrym świetle. Są też oczywiście inne fakty, które rzucają cień na niego i cały Kościół. Sprawa jest pełna niuansów i bardzo kontrowersyjna. Ględzenie o tylnej części ciała i snucie jakichś scenariuszy rodem z science fiction jest jednak łatwiejsze niż wchodzenie w takie subtelności.
Ayla Mustafa
Unregistered
Jeśli Kościół Katolicki twierdzi, że jest organizacją nastawioną na maksymalne dobro moralne, ale nie był w stanie mocno poświęcić się, by zło nie podbiło świata podczas II WŚ, to wspomniany Kościół Katolicki jest siedliskiem hipokryzji.
Liczba postów: 506
Liczba wątków: 1
Dołączył: 09.2024
Reputacja:
62
(02.12.2025, 16:35)Ayla Mustafa napisał(a): Jeśli Kościół Katolicki twierdzi, że jest organizacją nastawioną na maksymalne dobro moralne, ale nie był w stanie mocno poświęcić się, by zło nie podbiło świata podczas II WŚ, to wspomniany Kościół Katolicki jest siedliskiem hipokryzji.
Tak. Kościół Katolicki jest instytucją, w której jest bardzo dużo hipokryzji. Czekam na kolejne banały.
Ayla Mustafa
Unregistered
|