Liczba postów: 4,733
Liczba wątków: 9
Dołączył: 11.2017
Reputacja:
446
Płeć: mężczyzna
Wyznanie: Agnostyk siódmej gęstości
Z innej beczki. Patrząc po sondażach to koalicja z konfą może nie wystarczyć PiSowi żeby wrócić do władzy. Niby jest Braun, ale gość jest jak odbezpieczony granat w kiblu, w końcu wybuchnie i wszystkich gównem obryzga. Pytanie czy nie zaczną się jakieś umizgi do Zandberga. Koalicja z NL, która pozwoliłaby Razem wejść do parlamentu jest możliwa. A wtedy tych paru posłów mogłoby być na wagę złota.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Ayla Mustafa
Unregistered
Myślę, że Nowa Lewica powinna startować razem z KO pod nazwą Koalicja Demokratyczna. Czarzasty dobrze dogaduje się z Tuskiem.
Razem niech korzysta na antyrządowym buncie. Elektorat protestu zawsze jakiś jest. Tym bardziej, że automatyzacja pracy może być gorącym tematem w 2027 roku.
PSL niech kleci z samorządowcami jakiś komitet Polski powiatowej/małomiasteczkowej.
Problem jest z Polską 2050. Pełczyńska-Nałęcz nie chce startować razem z KO i może nawet wyjść z rządu... Ale jak Polskę 2050 przejmie Petru, to wtedy możliwa i sensowna będzie koalicja wyborcza z KO albo powtórna z PSL-em.
Co do prawicy - niech się dzieli. Niech jeszcze Ruch Obrony Granic Bąkiewicza wystartuje. Będzie heca.
Różana inspiracja dla logo: https://pl.wikipedia.org/wiki/Partia_Pracy_(Norwegia)
Jak ładne, to niech Tusk i Czarzasty biorą.
Liczba postów: 587
Liczba wątków: 6
Dołączył: 10.2025
Reputacja:
40
(23.12.2025, 01:29)kmat napisał(a): Z innej beczki. Patrząc po sondażach to koalicja z konfą może nie wystarczyć PiSowi żeby wrócić do władzy. Niby jest Braun, ale gość jest jak odbezpieczony granat w kiblu, w końcu wybuchnie i wszystkich gównem obryzga. Pytanie czy nie zaczną się jakieś umizgi do Zandberga. No ale przecież jeśli koalicja PiS-Razem jest realna, to PiS-Konfa-Razem już nie. Zatem jaki miałoby sens umizgiwanie się do Zandberga, gdy utraci się Konfę? No chyba że zakładamy, że Razem osiągnie lepszy od Konfy wynik, ale tak dobrze to chyba jeszcze nie będzie (choć zakonnice chodzą po pasach).
Liczba postów: 703
Liczba wątków: 6
Dołączył: 02.2013
Reputacja:
180
Płeć: mężczyzna
No to wcale nie jest niemożliwe. I to wcale nie z powodu zachwycającego wyniku Razem, a wyssania Mentzokonfy przez Braunokonfę. Przecież jak cały antyukraiński i szurski elektorat powędruje do brodatego Grzegorza (który retorycznie i charyzmatycznie zjada Sławomira), to kto tam zostanie? Trochę Bosakowców, których ciągnie do PIS, trochę wkurzonych antysystemowców po Kukizie, trochę kuców, trochę turboliberałów.
"Gdzie kończy się logika, tam zaczyna się administracja".
Nie cierpię administracji.
Jestem absolwentem administracji.
Chcę zmieniać administrację.
Liczba postów: 11,214
Liczba wątków: 45
Dołączył: 09.2012
Reputacja:
1,123
Płeć: nie wybrano
W dodatku chyba wewnątrz samej Konfy są jakieś tarcia. Zajączkowska chyba przenosi się do Konfederacji Brauna a sam Bosak, coraz bardziej marginalizowany ostatnio odciął się od akcji Metzena z tym plakatem o 100 mld dla Ukrainy.
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"
Ayla Mustafa
Unregistered
(23.12.2025, 10:06)DziadBorowy napisał(a): W dodatku chyba wewnątrz samej Konfy są jakieś tarcia. Zajączkowska chyba przenosi się do Konfederacji Brauna a sam Bosak, coraz bardziej marginalizowany ostatnio odciął się od akcji Metzena z tym plakatem o 100 mld dla Ukrainy.
To ogółem ciekawe, że do Brauna idą ludzie z Nowej Nadziei (Korwin, Jacek Wilk, Sommer, Zajączkowska-Hernik), a nie z Ruchu Narodowego. To by wskazywało, że Nowa Nadzieja jest gorsza niż Ruch Narodowy.
(23.12.2025, 08:43)fciu napisał(a): (23.12.2025, 01:29)kmat napisał(a): Z innej beczki. Patrząc po sondażach to koalicja z konfą może nie wystarczyć PiSowi żeby wrócić do władzy. Niby jest Braun, ale gość jest jak odbezpieczony granat w kiblu, w końcu wybuchnie i wszystkich gównem obryzga. Pytanie czy nie zaczną się jakieś umizgi do Zandberga. No ale przecież jeśli koalicja PiS-Razem jest realna, to PiS-Konfa-Razem już nie. Zatem jaki miałoby sens umizgiwanie się do Zandberga, gdy utraci się Konfę? No chyba że zakładamy, że Razem osiągnie lepszy od Konfy wynik, ale tak dobrze to chyba jeszcze nie będzie (choć zakonnice chodzą po pasach).
Nie sądzę, by PiS robił umizgi do Razem, bo w razie takich umizgów nie-umiarkowani wyborcy PiSu zaczęliby jeszcze mocniej czmychać do Konfy i Korony. Razem to jednak partia socjaldemokratyczno-postępowa. Fani Czarnka, Ziobry, Bąkiewicza i Macierewicza złapaliby się za głowy na myśl o brataniu się z "tęczowymi zandbergistami".
Liczba postów: 11,214
Liczba wątków: 45
Dołączył: 09.2012
Reputacja:
1,123
Płeć: nie wybrano
Ale to już było jasne gdy Nowa Nadzieja weszła w koalicję z AFD a Ruch Narodowy odciął się od tego uznając AFD za partię antypolską.
"Wkrótce Europa przekona się, i to boleśnie, co to są polskie fobie, psychozy oraz historyczne bóle fantomowe"
Ayla Mustafa
Unregistered
(23.12.2025, 10:14)DziadBorowy napisał(a): Ale to już było jasne gdy Nowa Nadzieja weszła w koalicję z AFD a Ruch Narodowy odciął się od tego uznając AFD za partię antypolską.
Słuszna uwaga.
Ruch Narodowy z przyczyn nacjo-historycznych ma złe relacje z Niemcami, Rosjanami i Ukraińcami. W sumie Ruch Narodowy to tacy ziobryści, tylko że zagłębieni w (słabych) materiałach historycznych (no bo książek pewnie nie czytają za wiele), a nie prawniczych. Na podobnej zasadzie francuski Front Narodowy ma złe relacje z niemieckim AFD - pokłócili się o historię II Wojny Światowej.
Bosak jest antyrosyjski z powodów nacjonalistyczno-historycznych, a Mentzen nie ma takich powodów do antyrosyjskości. Gdy Bosak myśli o zaborach, rusyfikacji, 1920 r. i 17 września, Mentzen darwinistycznie i egoistycznie myśli o tym, by z polskiego budżetu nie szła kasa na nikogo nie-polskiego (nawet pożyczki są dla niego złe).
P.S.
Frakcja Morawieckiego może robić umizgi do Razem, ale reszta PiSu takich umizgów nie zrobi.
W końcu po wyborach w 2023 r. Jabłoński - człowiek Morawieckiego - mówił, że wyobraża sobie koalicję PiS+Lewica+Trzecia Droga, a Morawiecki kiedyś rzekł na spotkaniu wyborczym, że "PiS czerpie z myśli Polskiej Partii Socjalistycznej". Takie gadki o PPS-ie to wabik na Giełzaki, Ikonowicze, Zandbergi.
Na razie pisowskie zaloty do lewicy kończą się na programie "Lewy z Bicepsem" (Woś i Jastrzębowski) w TV Republika. Ale ten format wielu fanów nie ma, a przekaz Wosia jest skrojony pod ludzi, którzy... eee... mają bardzo poważne problemy ze swą wiedzą o świecie, tak oględnie powiem, by nikogo tu nie obrażać. Wiedza na szczęście może być nabyta, więc jest nadzieja dla wosiujących.
Ayla Mustafa
Unregistered
Swą drogą, nie zdziwiłoby mnie, gdyby Berkowicz trafił do Korony:
https://wiadomosci.wp.pl/polityk-konfede...881726081a
Mentzenowi mogą zostać kukizo-podobne Wiplery i Tyszki, jak Braun go dalej będzie osłabiał.
Ciekawe, czy (noszący jarmułkę) ambasador USA w Polsce wie o akcji Berkowicza z jarmułką i o "nie dla Żydów" ze słynnej "Piątki Mentzena".
Liczba postów: 4,733
Liczba wątków: 9
Dołączył: 11.2017
Reputacja:
446
Płeć: mężczyzna
Wyznanie: Agnostyk siódmej gęstości
@Zefciu
Skoro najprawdziwiejsza najlewicowiejsza lewica w imię walki z libkami stawia na Trumpa to i Mentzena łyknie. Zwłaszcza, że dominujący w takiej koalicji byłby jednak PiS. Pytanie brzmi, czy Razem tą najleewicowiejszą lewicą jest czy jednak/jeszcze nie.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Ayla Mustafa
Unregistered
Konfa i duża większość PiSu nie zgodziłyby się na koalicję Razem.
Większość partii Razem nie chciałaby koalicji z PiSem i tym bardziej z Konfą. Jakieś Lewe Wosie śliniące Prawego Bicepsa i tzw. fiaciarze (od Fiat Money) to jest jednak malutka grupa. Ale ta grupka jest pożyteczna dla Nowej Lewicy i KO, bo odstrasza szersze masy wyborców od poparcia Razem.
Przypominam też, że sukces Mamdaniego nie wziął się w ogóle z porzucenia postępowej kulturowości. Mamdani chodzi uchachany na marsze równości i się tego nie wstydzi.
Zatem odradzam razemkom szukania zagłębia polskiego mamdanizmu np. w Brzeszczach (to miasto Beaty Szydło).
Ayla Mustafa
Unregistered
Przyznam, że KO i PiS nie różnią się zbytnio w sprawie polityki mieszkaniowej. KO chciało kredytu 0%, a PiS dał kredyt 2%. Skutki?
Budzące grozę
Poniżej mapa dostępności mieszkań:
Co ciekawe, najgorzej wypadają Polska i Węgry. KO, PiS i Fidesz chodzą na smyczy deweloperów...
W Portugalii chyba "cyfrowi nomadzi" podbijają ceny, zwiększając popyt.
W Holandii pewnie miejsca brakuje.
Na szczęście zwycięzca ostatnich wyborów (taki fajny gej) chce budować nowe miasta i nowe wyspy.
https://dutchreview.com/news/dutch-consi...00-houses/
Mam jeszcze jedną mapę grozy.
Planowane centra baz danych wedle Bloomberga. Wiem, że nie każdy tu lubi AI, ale ta mapa jest bardzo znamienna.
Nie dziwię się, że w Polsce nie ma wielkich inwestycji, skoro mamy rozwalony system prawny (wina PiSu).
Pod Berlinem Schwarz zbuduje centrum AI za ponad 10 miliardów euro, a koło Drezna powstanie fabryka chipów TSMC za ponad 10 miliardów euro. A Polska? Nam zostaje logistyka dla chińszczyzny:
https://businessinsider.com.pl/wiadomosc...cy/gg7c43w

O zgrozo!
Czy tylko mi się wydaje, czy faktycznie zbliżamy się do pułapki średniego dochodu, a KO nas z tej pułapki nie wygrzebie, mając wetującego Prezydenta na karku?
Ayla Mustafa
Unregistered
(23.12.2025, 08:43)fciu napisał(a): (23.12.2025, 01:29)kmat napisał(a): Z innej beczki. Patrząc po sondażach to koalicja z konfą może nie wystarczyć PiSowi żeby wrócić do władzy. Niby jest Braun, ale gość jest jak odbezpieczony granat w kiblu, w końcu wybuchnie i wszystkich gównem obryzga. Pytanie czy nie zaczną się jakieś umizgi do Zandberga. No ale przecież jeśli koalicja PiS-Razem jest realna, to PiS-Konfa-Razem już nie. Zatem jaki miałoby sens umizgiwanie się do Zandberga, gdy utraci się Konfę? No chyba że zakładamy, że Razem osiągnie lepszy od Konfy wynik, ale tak dobrze to chyba jeszcze nie będzie (choć zakonnice chodzą po pasach).
Zandberg publicznie wyśmiał pomysł koalicji Razem+prawica:
https://x.com/ZandbergRAZEM/status/2001325481501798839
@temat braunizmu
Średnia sondażowa jasno wskazuje, że Braun pasie się na PiSie i Konfie. To jest jedna prawicowa strefa... zagubienia intelektualnego.
https://ewybory.eu/sondaze/
Ayla Mustafa
Unregistered
A ja się ostatnio zastanawiam, jaką nazwę mogłaby mieć Polska 2050 po rebrandingu. Jakby Ryszard Petru przejął partię i dał jej jasny rys wolnorynkowy (osłabiając Mentzena), to można się wzorować na austriackiej partii "NEOS" - nowoczesna nazwa i odważny róż. Dobrą nazwą wydaje mi się "Meritum".
Róż to bardzo polska barwa, no róż powstaje po zmiksowaniu bieli i czerwieni.
No bo szyld "Polska 2050" jest już nie do odratowania po błędach Hołowni...
Liczba postów: 587
Liczba wątków: 6
Dołączył: 10.2025
Reputacja:
40
(24.12.2025, 07:56)kmat napisał(a): Skoro najprawdziwiejsza najlewicowiejsza lewica w imię walki z libkami stawia na Trumpa Nie bardzo rozumiem, skąd wyciągnąłeś takie wnioski, że alt-left jest „najprawdziwszą, najlewicowszą lewicą”. Rzeczywista lewica (Mamdani, Polanski, Zandberg), która zaczyna się na świecie odradzać odradza się zawsze w opozycji do skrajnej prawicy. Przypominam, że pomarańczowy bożek tak się osrał na wieść o wystawieniu Mamdaniego, że aż poparł Demokratę.
Cytat:Pytanie brzmi, czy Razem tą najleewicowiejszą lewicą jest czy jednak/jeszcze nie.
A czy cokolwiek wskazuje na to, że tak jest?
Ayla Mustafa
Unregistered
(27.12.2025, 09:11)fciu napisał(a): (24.12.2025, 07:56)kmat napisał(a): Skoro najprawdziwiejsza najlewicowiejsza lewica w imię walki z libkami stawia na Trumpa Nie bardzo rozumiem, skąd wyciągnąłeś takie wnioski, że alt-left jest „najprawdziwszą, najlewicowszą lewicą”. Rzeczywista lewica (Mamdani, Polanski, Zandberg), która zaczyna się na świecie odradzać odradza się zawsze w opozycji do skrajnej prawicy. Przypominam, że pomarańczowy bożek tak się osrał na wieść o wystawieniu Mamdaniego, że aż poparł Demokratę.
To prawda. Gdyby Mamdani/Sanders próbował "cywilizować" Trumpa, Polanski Farage'a, a Jetten Wildersa, to byliby oni na politycznym marginesie.
Światowa lewica się odradza, bo nierówności majątkowe stają się coraz większe i będą rosnąć coraz szybciej z powodu robotów i AI, bo osoby z największym kapitałem majątkowym będą mieć najwięcej i najlepszych robo- i AI-pracowników dla siebie. Przykładowo, za niedługo warszawski taksówkarz, który popiera prawicę, by wygonić z kraju zagranicznych taksówkarzy (swą konkurencję), zacznie popierać Zandberga, by opodatkować/uregulować robo-taksówkarza z Waymo/Robotaxi/Zoox. To już się dzieje w wielu amerykańskich miastach. Do Polski też to powoli dociera. Do jesieni 2027 roku (wybory) już dotrze. Tylko niech Zandberg wzoruje się na tym, co ostatnio mówi Sanders, np. na Youtube.
I rada dla tutejszych osób sceptycznych wobec AI - to, że pasjonuję się tą branżą, nie znaczy, że popieram napychanie majątków techno-oligarchów. Radzę, by nie osądzać mnie poprzez krzywdzące stereotypy. Krzywdzące, upraszczające stereotypy to wszakże domena populistycznej prawicy.
Co znamienne, Paulina Matysiak po tej swej ordojurisowej szarży w najlepszym dla siebie scenariuszu skończy jako kolejna harcerka pod wodzą Morawieckiego.
(27.12.2025, 09:11)fciu napisał(a): [quote="kmat" pid='798184' dateline='1766555770']
Cytat:Pytanie brzmi, czy Razem tą najleewicowiejszą lewicą jest czy jednak/jeszcze nie.
A czy cokolwiek wskazuje na to, że tak jest?
Po pożegnaniu Matysiak bardzo ciężko uznawać Razem za lewe skrzydełko pisowszczyzny.
P.S.
Uznaję Roba Jettena z Demokratów 66 za lewicę. Chce on obniżki podatków dla klasy średniej i niższej, ale dla wyższej chce chyba podwyżki. Dodatkowo jego postulat budowy 10 nowych miast, by obniżyć ceny mieszkań i dalej rozwijać kraj, to jasna oznaka lewicowości.
Liczba postów: 12,433
Liczba wątków: 91
Dołączył: 03.2013
Reputacja:
868
Płeć: mężczyzna
(23.12.2025, 01:29)kmat napisał(a): Z innej beczki. Patrząc po sondażach to koalicja z konfą może nie wystarczyć PiSowi żeby wrócić do władzy. Niby jest Braun, ale gość jest jak odbezpieczony granat w kiblu, w końcu wybuchnie i wszystkich gównem obryzga. Pytanie czy nie zaczną się jakieś umizgi do Zandberga. Koalicja z NL, która pozwoliłaby Razem wejść do parlamentu jest możliwa. A wtedy tych paru posłów mogłoby być na wagę złota.
Najprędzej to podkupią wolne elektrony. Nie zapominaj też że wybory 2027 to będzie przetasowanie. I coś nie wierzę, że KO się obroni. Zajdą zmiany tak duże we wszystkich dziedzinach że na nich się skupić społeczne niezadowolenie.
Sebastian Flak
|