To forum używa ciasteczek.
To forum używa ciasteczek do przechowywania informacji o Twoim zalogowaniu jeśli jesteś zarejestrowanym użytkownikiem, albo o ostatniej wizycie jeśli nie jesteś. Ciasteczka są małymi plikami tekstowymi przechowywanymi na Twoim komputerze; ciasteczka ustawiane przez to forum mogą być wykorzystywane wyłącznie przez nie i nie stanowią zagrożenia bezpieczeństwa. Ciasteczka na tym forum śledzą również przeczytane przez Ciebie tematy i kiedy ostatnio je odwiedzałeś/odwiedzałaś. Proszę, potwierdź czy chcesz pozwolić na przechowywanie ciasteczek.

Niezależnie od Twojego wyboru, na Twoim komputerze zostanie ustawione ciasteczko aby nie wyświetlać Ci ponownie tego pytania. Będziesz mógł/mogła zmienić swój wybór w dowolnym momencie używając linka w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dobre życie dla każdego
#1
Gdy wybuchła wojna, zacząłem spisywać ten tekst. Cześć przemyśleń miałem już wcześniej. Wojna spotyka się z reakcją: przeciw złu musi walczyć dobro. A dobro musi zwyciężyć - jak myślała Irena Sendlerowa, ratując dzieci z getta. Ale będzie nie tylko o wojnie, ale głównie właśnie od dobrym życiu oraz ogólnie o tym, czym jest dobro.

I

Zwycięzcy myślą, że wygrali. Najeźdźcy myślą, że zdobyli. To wszystko złudzenia. Chwilowa wygrana militarna, to porażka w perspektywie kolejnych lat. Nie militarna porażka i nie ekonomiczna, ale porażka we współpracy z sąsiadami w regionie. Najeźdźca może myśleć, że skoro wygrał militarnie to jest kimś lepszym, a pokonanego uważać za kogoś gorszego. Ale to nie jest prawda, bo wszyscy ludzie liczą się jednakowo. Okupanci i okupowani żyją obok siebie. Okupowani są ograniczani przez okupantów, ale gdyby nie to, to okupowani mieliby taki sam potencjał, co okupanci. Mogliby tak samo żyć i pracować, a współpracując ze sobą obie te grupy osiągnęłyby najwięcej i miały wartościowe i udane życie. Silniejsi ograniczając innych, obniżają także swoje szanse. Plamią swoje sumienia i muszą żyć ze świadomością bycia agresorem i mordercą. Ta  utrata własnej niewinności, własnego człowieczeństwa jest jak odebranie sobie życia. Bo co znaczy życie fizyczne, gdy traci się spokój ducha? Wiedzą ci, którzy wracają z pola bitwy do domów. Zabiegi, by odczłowieczyć wrogów lub upowszechnić wojnę, zbrojenia, armię, obowiązek ataku (tłumaczenia: bo przecież zawsze tak było, bo przecież tak działa nasze państwo) to tylko zasłona dymna, mająca ukryć prawdziwą naturę przemocy. Nie ma nic straszniejszego niż utrata siebie i życie ze świadomością krwi ludzkiej na rękach.

Zabijanie, grabież i niszczenie to porażka tego, kto to robi. Naród zaatakowany zapamięta te zbrodnie przez długi czas. Agresja wywołuje nienawiść drugiej strony konfliktu. Normalne sąsiedzkie relacje budowane przez dziesięciolecia są niszczone przez jedną wystrzeloną rakietę. Setki rakiet to już kompletne zniszczenie sąsiedzkich relacji. Decyzje pojedynczych ludzi lub ich politycznych stronnictw niszczą sąsiedzkie relacje w sposób nieomal nieodwracalny. A pokonani fizycznie, ci którzy przeżyli inwazję, ich dzieci i ich żony nigdy nie zapomną wyrządzonym im krzywd. Wybuch i śmierć tworzą rzeszę wrogów w mgnieniu oka. Złamani ludzie sami mogą ruszyć z odwetem, w sposób którego agresor się nie spodziewa i się nie obroni. Pamięć krzywd nie wygasa. Wygrana tworzy tylko silniejszą wrogość i silniejszy opór. Wygrana to najgorszy początek własnego upadku. Nie dziś i nie jutro, ale w przyszłości. I jest to nieuchronne. Nienawiść w sercach pokonanych nigdy nie była tak silna i widmo najgorszej odpłaty już zawisa nad głowami zwycięzców. Ale zatrzymajcie się, Wy, którzy ucierpieliście! Nie popełniajcie tego samego błędu, co wasi oprawcy! Nie budujcie siły, aby niszczyć tych, którzy zapracowali na znienawidzenie! Bo wówczas sami staniecie się oprawcami. Jeżeli tego nie rozumiecie, to wróćcie do początku i przeczytajcie jeszcze raz, zmieniając waszą rolę z ofiary na agresora. Siła jest jedynie początkiem zła, które do Was wróci. Tym, którzy już popełnili błąd i zaatakowali i zabili i zniszczyli, można tylko polecić opamiętanie. Jeżeli ktoś ma siłę, niech się jej jak najszybciej wyrzeknie i prosi o wybaczenie.

Ci, którzy zrozumieli, niech poprowadzą tych, którzy nie rozumieją, abyśmy mogli wyjść z tego okropnego miejsca.
Odpowiedz
#2
Zacznę od spisu pomysłów, jakie mieliśmy w przeszłości. My, ludzie. Jednym się one podobają, innym nie. To tylko słowa, ale ze słów wypływają czyny. Jedni stosują się do tych zasad, innym one przeszkadzają w osiąganiu doraźnych korzyści. Jednych składniają do refleksji, inni przechodzą obok nich obojętnie.

II Spis historyczny

Wspólnota
1. Szanuj swoją rodzinę.
2. Nie trać czasu na bezwartościowe zwyczaje i praktyki.
3. Nie atakuj nikogo.
4. Bądź uczciwy i prawdomówny.
5. Szanuj innych ludzi i ich własność.

Praca
1. Pracuj sumiennie, bo to słuszne i potrzebne, a nie tylko dla zysku lub pochwały.
2. Wykonuj swoje zadanie najlepiej jak potrafisz, wynik nie musi być doskonały.
3. Sukcesy przyjmuj bez pychy, a porażki bez rozpaczy. Jeśli coś się nie uda, wyciągaj wnioski z tego doświadczenia i idź dalej.
4. Zawsze działaj etycznie, także gdy nikt nie patrzy. Nigdy nie krzywdź innych dla własnej korzyści.
5. Pomagaj, gdy widzisz potrzebującego, nawet gdy nic nie zyskasz.
6. Każde zadanie jest okazją do ćwiczenia się w cierpliwości, uważności i wytrwałości. Nawet codzienne obowiązki są sposobem kształtowania tych cech charakteru.

Mądrość
1. Wiedza to gromadzenie informacji, a mądrość to umiejętność jej wykorzystania w codziennych sytuacjach, aby żyć lepiej i świadomiej.
2. Kształć się, aby poznawać świat i oddzielić fakty od uprzedzeń. Nie przyjmuj niczego na ślepo, ale sprawdzaj, badaj, analizuj - myśl krytycznie, a nie schematycznie.
3. Istnieje różnica między zdarzeniami, a tym jak je odbierasz i interpretujesz. Bądź krytyczny wobec własnych przekonań - zastanów się, czy masz rację, czy się mylisz. Poprawiaj się i wyciągaj wnioski.
4. Człowiek odczuwa emocje, ale jest czymś więcej niż tylko emocjami i myślami. Nie reaguj automatycznie - w każdej sytuacji masz możliwość wyboru, jak postąpić.
5. Nie działaj pod presją innych, ale po przemyśleniu, zgodnie z własnym głębokim rozeznaniem.

Solidarność
1. Traktuj wszystkich z godnością i serdecznie, niezależnie od ich statusu czy poglądów.
2. Bądź współczujący i troskliwy. Pomagaj innym, ale nie dla nagrody czy uznania, ale dlatego, że ktoś tego potrzebuje.
3. Nie wywyższaj się ponad innych.
4. Nie bądź zachłanny. Wybieraj to, co potrzebne, a nie to, co tylko kusi.
5. Nie ulegaj zazdrości. Dziel się z innymi tym, co masz.
6. Angażuj się w działania, które przynoszą pożytek rodzinie, społeczności czy środowisku.

Spokój
1. Unikaj nadmiaru w rozrywkach. Świadomie korzystaj z mediów i informacji, by nie karmić się ciągłym hałasem i chaosem. Naucz się mówić sobie "stop", gdy pojawi się pokusa nadmiaru.
2. Skupiaj się na jednym zadaniu naraz. Nie rozpraszaj się, abyś mógł w pełni doświadczać życia. Doceniaj proste rzeczy: posiłek, przyrodę, czyjeś wsparcie.
3. Bądź świadomy emocji w momencie, gdy się pojawiają. Rozpoznaj automatyczne reakcje i decyduj, jak chcesz postąpić.
4. Zachowaj spokój w obliczu trudności. Nie ulegaj złości czy nadmiernemu lękowi. Zamiast narzekać, szukaj rozwiązania.
5. Znajdź czas na wyciszenie umysłu i refleksję - kilka minut siedzenia w ciszy i świadomego uspokajania myśli.

Samopoznanie
1. Kim naprawdę jesteś poza rolami, imieniem, ciałem i myślami? Nie utożsamiaj się wyłącznie z rolami społecznymi, emocjami czy myślami — jesteś czymś głębszym.
2. Znajdź chwilę, aby zatrzymać się w biegu życia. Wycisz umysł i spójrz w siebie. Obserwuj własne myśli i oddech.
3. Wszystko, co materialne i psychiczne, przemija: sukcesy, porażki, zdrowie, bogactwo. Nie przywiązuj zbyt wielkiej wagi ani do zysków, ani do strat.
4. Nie komplikuj życia nadmiarem pragnień rzeczy, które są nieosiągalne.
5. Planując działania, nie myśl tylko o własnym pożytku. Zastanów się, jaki jest sens i konsekwencje tych działań. Ważne jest zrozumienie istoty rzeczy.

Wyzwolenie
1. Chęć osiągnięcia niemożliwego jest źródłem cierpienia. Wyrzeknij się pragnień, a cierpienie ustanie.
2. Zamiast pragnień, kieruj się dobrymi zasadami. Życz wszystkim szczęścia.
3. Używaj słów w celu przynoszenia pożytku innym.
4. Nie odbieraj życia żadnym istotom.
5. Nie krzywdź żadnej istoty.
6. Powstrzymaj się od złego seksualnego prowadzenia się.
7. Nie pracuj w zawodzie związanym z bronią, wykorzystywaniem ludzi, oszustwami, używkami lub produkcją mięsa.
8. Staraj się być jak najlepszym człowiekiem, zachowuj spokój umysłu i dąż do samopoznania.

Harmonia
1. Działaj w zgodzie z naturalnym biegiem rzeczy. Siła polega na harmonii, nie na forsowaniu swojej woli.
2. Ten, kto działa bez nadmiernego wysiłku, osiąga więcej niż ten, kto wymusza. „Słabość przewyższa siłę” – woda jest miękka, a jednak pokonuje twarde skały.
3. Narzucanie i kontrolowanie prowadzi do chaosu, natomiast łagodność tworzy porządek. Nauczyciel lub rodzic nie powinien kontrolować przesadnie, lecz pozwolić swoim podopiecznym rozwijać się naturalnie.
4. Wartość często tkwi w tym, czego nie widać. „Pustka jest użyteczna” – naczynie jest cenne nie przez glinę, ale przez przestrzeń w środku. Bądź skromny i nie szukaj rozgłosu.
5. Nie rywalizuj i nie walcz o przewagę. Ustępuj, aby zachować pokój. Kto umie ustąpić, ten zwycięża.
6. Świat opiera się na wzajemnym istnieniu przeciwieństw: jasne-ciemne, wysokie-niskie, trudne-łatwe. Zrozumienie jednego wymaga doświadczenia drugiego.
7. Kto zna siebie, jest oświecony. Kto zwycięża siebie, jest silny. Kto wie, że ma dosyć, jest bogaty.

Miłość
1. Kochaj innych ludzi jak samego siebie.
2. Szanuj osoby innych narodowości, pomagaj migrantom i gościom.
3. Nie bądź obojętny, gdy życie innych ludzi jest zagrożone.
4. Dziel się z potrzebującymi tym, co masz.
5. Każdego dnia staraj się być lepszą niż poprzedniego dnia wersją siebie.

Dobroć
1. W działaniach wybieraj to, co prowadzi do dobra, a nie do krzywdy.
2. Rozwijaj w sobie cierpliwość, skromność, wdzięczność i życzliwość wobec innych.
3. Wspieraj ludzi, zwłaszcza słabszych. Pomagaj ubogim, sierotom, podróżnym.
4. Nie wyzyskuj ludzi znajdujących się w potrzebie.
5. Szanuj obcych i buduj z nimi pokojowe relacje.
6. Bądź sprawiedliwy wobec wrogów.

Braterstwo
1. Kochaj wszystkich ludzi bez względu na to, kim są. Także nieprzyjaciół.
2. Zawsze przebaczaj.
3. Dąż do pokoju.
4. Służ innym ludziom, pomagaj potrzebującym i dziel się z innymi tym, co masz.
5. Bądź pokorny i gotowy do poświęceń dla innych.
6. Nie bądź obłudny.
7. Nie szukaj uznania i sławy.
8. Nie szukaj drogi do władzy.
9. Nie przywiązuj wagi do bogactwa.
10. Anuluj długi.

Sąd
1. Gniew niszczy tego, kto go nosi, i nie da się przed nim uciec. Przebaczenie leczy ból i uzdrawia serce.
2. Celem osądu nie jest kara ani zemsta, ale odtworzenie porządku, który został zburzony, naprawienie relacji i przywrócenie ładu społecznego.
3. Sąd przedstawia zarzuty, a winowajca musi zrozumieć, na czym polega zło, które wyrządził.
4. Osoba, która skrzywdziła kogoś, musi okazać skruchę, wyrazić żal i gotowość do poprawy. Przeprosić publicznie i prosić wspólnotę i pokrzywdzonego o przebaczenie.
5. Osoby pokrzywdzone muszę być gotowe, aby przebaczyć i się pojednać z winowajcą.
6. Od winowajcy oczekuje się naprawienia szkód. Musi on zapłacić odszkodowanie rodzinie poszkodowanego lub będzie musiał pracować dla niej w ramach zadośćuczynienia. Jeżeli zaszkodził wspólnocie, to musi zapłacić wspólnocie lub pracować dla niej.
7. Osąd kończy się słowami: "Niech pokój zamieszka w twoim sercu i w sercu tych, których skrzywdziłeś." Po zgodzie następuje wypicie wody lub wina z jednego kielicha oraz wspólna uczta, symbol pokoju i jedności.
8. Po osądzie uznaje się sprawę za zakończoną i nie wolno wracać do winy.
Odpowiedz
#3
(29.03.2026, 19:39)Jaques napisał(a): Jedni stosują się do tych zasad, innym one przeszkadzają w osiąganiu doraźnych korzyści.
A oczywiście ludzi, którzy te zasady uważają za:

1. Niesprawiedliwe
2. Sprzeczne
3. Puste

Nie ma. Jeśli komuś się nie podoba Twoja ideologia, to znaczy, że kieruje się doczesnymi korzyściami?
Odpowiedz
#4
To nie moja ideologia, tylko zebrałem te pomysły. Wydaje mi się, że każdy człowiek ma własne zasady, które uważa za niesprzeczne i w miarę dobre. I chyba wie, czy kieruje się doraźnymi korzyściami, czy nie. Jeżeli nie, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby się tym podzielił. Pytanie, czy to możliwe, aby dobre pomysły się wykluczały. Moim zdaniem, niemożliwe.

III Współczesne pomysły

Zdrowie
1. Unikaj napojów odurzających, nie pal tytoniu, nie zażywaj narkotyków ani innych używek szkodzących ciału.
2. Nie uzależniaj się od hazardu, pornografii, rozrywek elektronicznych, dostępu do wiadomości ani żadnych używek szkodzących psychice.
3. Pracuj z umiarem, nie przekraczając ustalonego czasu.
4. Kładź się spać odpowiednio wcześnie, by się wysypiać. Wstawaj o jednej porze.
5. Odżywiaj się zdrowo, o stałych porach, zachowując umiar. Pilnuj, aby w diecie były wszystkie potrzebne składniki oraz witaminy.
6. Regularnie zażywaj ruchu. Nie forsuj się zbyt mocno, aby uniknąć kontuzji.
7. Wykonuj badania lekarskie, szczep się przeciw chorobom i przyjmuj przepisane przez lekarzy leki.

Natura
1. Gospodarujcie zasobami środowiska rozsądnie. Nie niszczcie miejsca, w którym żyjecie.
2. Nie zanieczyszczajcie powietrza, rzek ani ziemi. Używajcie energii natury, oczyszczajcie ścieki, niszczcie niebezpieczne substancje.
3. Segregujcie odpady i używajcie ich ponownie do produkcji.
4. Naprawiajcie popsute przedmioty, zamiast je wyrzucać.
5. Odnawiajcie zniszczone zasoby środowiska. Chrońcie zagrożone gatunki.

Ekonomia
1. Wprowadźcie dni odpoczynku, limit godzin pracy, limit wieku zatrudniania, bezpłatne urlopy i ubezpieczenia zdrowotne.
2. Nie wyzyskujcie ludzi z biedniejszych regionów.
3. Wyrównujcie szanse mniej zamożnych i słabszych jednostek, grup społecznych i narodów.
4. Pracujcie społecznie. Organizujcie zbiórki.
5. Dzielcie się ze wszystkimi ludźmi bogactwami naturalnymi i plonami.

Dialog
1. Zbierajcie się razem, rozmawiajcie, aby wasze myśli były zgodne i abyście mogli żyć w pokoju.
2. Mów tylko o tym, na czym się znasz. Nie zabieraj głosu w sprawach, na których się nie znasz.
3. Ufaj tym, którzy mają wiedzę, doświadczenie i działają bezinteresownie. Nie wierz ludziom bez wiedzy, doświadczenia, którzy szukają własnego zysku.
4. Przedstaw swoje argumenty i jakie stoją za tym interesy.
5. Wysłuchuj osób o innym zdaniu i rozważaj ich argumenty i interesy.
6. Przygotujcie listę różnych rozwiązań i oceńcie, które są możliwe do przyjęcia dla wszystkich.

Zapobiegliwość
1. Nie słuchajcie polityków ani przywódców, tylko kierujcie się zasadami dobra.
2. Analizujcie konflikty i myślcie, co zrobić, aby się nie powtórzyły.
3. Nie handlujcie z agresorem.
4. Odkryjcie przyczynę przestępstw i pomóżcie winnym się poprawić.
5. Nie karzcie nikogo śmiercią.
6. Nie zamykajcie ludzi w więzieniach.

Pokój
1. Nie używajcie broni, tylko rozumu, aby chronić przed zniszczeniem i śmiercią.
2. Zniechęcajcie do zbrojeń, zachęcajcie do rozbrojenia.
3. Chwalcie tych, którzy działają dla pokoju, a nie tych, którzy walczą.
4. Świętujcie pokój, a nie dawne zwycięstwa i wojowników.
5. Nie zachowujcie urazy wobec innych narodów.
6. Uczcie, aby nie wymyślać nowych broni.
7. Przekonujcie, aby nie budować fabryk broni.
8. Namawiajcie, aby nie szkolić ludzi do walki i zabijania.

Godność
1. Każdy, kto pracuje, może oczekiwać pracy od innych. Ale jeżeli dla jednego pracuje wielu, to jest to wyzysk.
2. Ludzie wymieniają się pracą, a narzędziem do tego są uczciwe pieniądze. Płaca godna jest przeciętna.
3. Uczciwe pieniądze warte są wiele, nawet gdy jest ich mało.
4. Uczciwe pieniądze znaczą niewiele, nawet gdy jest ich dużo.
5. Szukajcie uczciwych pieniędzy, aby zyskać trwałe bogactwo.
Odpowiedz
#5
(07.04.2026, 17:23)Jaques napisał(a): Pytanie, czy to możliwe, aby dobre pomysły się wykluczały. Moim zdaniem, niemożliwe.
A jakie znaczenie ma „Twoje zdanie”?

Cytat:3. Nie handlujcie z agresorem.
4. Odkryjcie przyczynę przestępstw i pomóżcie winnym się poprawić.
Co jeśli powodem przestępstw jest właśnie wykluczenie ekonomiczne agresora?
Odpowiedz
#6
Ale wiesz, że agresor zawsze może sobie pójść do pracy?

Przyczyną przestępstw jest bieda i lenistwo, bo komuś się nie chce pracować oraz zachłanność bogatych, którzy chcą mieć jeszcze wincyj.

Co to znaczy wykluczenie ekonomiczne - że komuś zabroniono pracować? Jedyne co mi przychodzi na myśl to Żydy ze średniowiecza, którym zabroniono uprawiać ziemię przez co wzięli się za handel, bankierstwo, lichwę i prowadzenie karczm.
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Odpowiedz
#7
(09.04.2026, 06:53)lumberjack napisał(a): Ale wiesz, że agresor zawsze może sobie pójść do pracy?
No właśnie nie zawsze. Może mieć powody, dla których dostępna praca jest dla niego obiektywnie niedostępna. Może należeć do grupy, której się do pracy nie przyjmuje. Może brakować mu środków, aby pracę podjąć. Różne są powody.

Cytat:Przyczyną przestępstw jest bieda i lenistwo, bo komuś się nie chce pracować oraz zachłanność bogatych, którzy chcą mieć jeszcze wincyj.
Problem w tym, że zarówno lenistwo, jak i zachłanność są cechami powszechnymi wśród ludzi. Natomiast systemy gospodarcze są od tego, aby promować pracę i rozdzielać zasoby w sposób uważany za sprawiedliwy. I tego się nie da opisać zestawem złotych myśli.

Cytat:Jedyne co mi przychodzi na myśl to Żydy ze średniowiecza, którym zabroniono uprawiać ziemię
No akurat w średniowieczu, Żydzi nie byli jedyną grupą, której czegoś tam zabraniano. Zresztą nie było to tylko średniowiecze — takie feudalne zasady przetrwały długo w czasach tzw. „nowożytnych”.
Odpowiedz
#8
Nie można zasad stosować ślepo. Nie chodzi o to, by spełnić ściśle jeden punkt, ale żeby główny zamysł był zrealizowany. Jeżeli powodem przestępstw jest wykluczenie, to należy to poprawić.

IV

Czy dobre życie dla każdego oznacza, że każdy będzie żył dobrze niezależnie od sytuacji? Czy jest jakaś gwarancja? Czy wystarczy przyjąć "złote myśli", żeby mieć dobre życie? Czy w ogóle ktoś mi coś da?

To jest zbiór wskazówek jak żyć, aby każdy miał szansę na dobre życie. W odróżnieniu od np. ludzi, którzy atakują sąsiadów (wtedy oni poprawiają swoją sytuację materialną, ale zaatakowanym dzieje się źle).

Te zasady stawiają na równość, aby każdy miał szansę na dobre życie. Oczywiście, nie chodzi o zasadę oko za oko (bo wtedy źle jest obu stronom).

Rezultatem ich stosowania jest powstanie wspólnoty, której zależy na stworzeniu warunków dobrego życia dla wszystkich.

"Prezentem", który każdy otrzymuje, są zasady, dzięki którym sam może żyć dobrze i umożliwić to innym. Kogo one przekonują, ten wybiera sobie taki kierunek.

Na ile łatwo je wybrać zależy od warunków, w jakich się żyje. Gdy się jest daleko od nich, to na pewno trudno. Jeżeli człowiek jest bogaty, to trudno mu podzielić się z biednymi. Gdy jest silny, to trudno mu zrezygnować z siły i dogadywać się bez niej.

A zasada jest prosta: dać każdemu szansę na dobre życie, nikogo nie wykluczać, nikogo nie wykorzystywać, nikogo nie krzywdzić ani nie zabijać. Można mieć różne poglądy i trzeba samego siebie zapytać: czy daję szansę na dobre życie każdemu? Czy moje zasady prowadzą do tego? Czy są czymś innym? Czy wykluczam jakichś ludzi? Czy godzę się, żeby ktoś gdzieś ucierpiał?
Odpowiedz
#9
(13.04.2026, 15:59)Jaques napisał(a): Nie można zasad stosować ślepo. Nie chodzi o to, by spełnić ściśle jeden punkt, ale żeby główny zamysł był zrealizowany.
To jaka jest rola tych „zasad”, skoro sami sobie decydujemy, co znaczą i jaki jest ich „główny zamysł”.

Zwłaszcza, że ktoś inny może mieć inny zamysł i już widzę jak ktoś aplikuje Twoją zasadę przebaczenia, żeby zmuszać ofiary do podporządkowania się oprawcom.
Odpowiedz
#10
"Większość nauczycieli tak obstaje przy swoich ulubionych metodach nauki, że pozbawia studentów najważniejszego - logicznego myślenia. Jeden z najpopularniejszych nauczycieli powiedział mi, że jego uczniowie muszą po prostu trzymać się reguł i to jest dla nich najlepsze. To prawda, że przestrzeganie reguł jest o wiele łatwiejsze niż myślenie. Ale nie wydaje się słusznym powstrzymywanie się od myślenia tam, gdzie gra często wymaga kompleksowego rozumowania. Jeśli chodzi o reguły, to najlepiej wykorzystywać je jako 75% przewodnik. Reguły i zasady nigdy nie zastąpią myślenia", napisał Matthew Granovetter, mając na myśli grę w brydża, ale spokojnie można to wykorzystać w dowolnej dziedzinie, także w życiu. Podał przy tym ciekawe przypadki, jak choćby ten, co oznacza dołożenie dwójki, a z każdą odpowiedzią student jest coraz bardziej zaskoczony. W końcu pada podsumowanie: "Łatwa gra. Zagranie dwójką może oznaczać: zniechęcenie, zachęcenie, nieparzystą ilość kart, wskazanie koloru odwrotu lub po prostu - nic. Jedyny sposób, by odróżnić znaczenie, jest umieszczenie karty w kontekście danego rozdania." Odróżnianie w życiu, czy coś jest dobre, czy złe, wydaje mi się łatwiejsze.

V

Upadły

Teraz widzę świat. Świat zniszczeń, przemocy i niesprawiedliwości. Widzę wojny toczone między braćmi, holokaust narodu, a potem holocaust dokonywany przez ofiary na innych ludziach. Widzę rakiety, które spadają na domy i fabryki, grzebiąc ludzi i niwecząc ich pracę. Widzę miasta obrócone w ruiny i tłumy głodnych ludzi w oczekiwaniu na cud. Czołgi jadące przeciw żołnierzom i transportery jadące na bezbronnych. Buldożery rozbijające domy i betoniarki zalewające studnie pod eskortą zbrojnych. Piły tnąc rury nawadniające pola i posterunki policji zatrzymujące ludzi po jednej stronie muru. Widzę nienawiść i szykany, widzę mrok w sercach i tragedie narodów. Ludzi skradających się z bronią na innych ludzi i strzelających im w brzuch.

A tam wielki naród gnębi mniejszych. Obozy przymusowej pracy, bicie i tortury, głodzenie i odbieranie snu, wykorzystywanie, poniżanie, odbieranie godności i przymusowa sterylizacja. Więzienia dla tych, którzy pragną sprawiedliwości. Śmierć dla tych, którzy są uczciwi. Nadzór nad każdym ruchem i działaniem. Gigantyczne więzienie, w którym praca trwa od świtu do nocy, bez przerwy i końca, za zamkniętymi drzwiami.

A tam inny naród dzieli i poniża swoich. Biedacy od najgorszych prac próbują żyć normalnie. Kobiety próbują odzyskać swoje prawa. Pokazują nierówności, tragedie gwałtów i bezduszność polityków. Patrzą, pytają i pokazują ich intencje, niekompetencję i brak pomysłów, jak pomóc ludziom. Walczą o szkoły dla biedaków i lepsze jutro. Walczą o edukację dla każdego i służbę zdrowia dla słabych.

A tam kraj zniszczony wojną. Rządzą fanatycy z karabinami, a kobiety są spychane na margines. Oni chcą, żeby one zniknęły ze szkół, zakładów pracy i z ulic. W imię zasad, które są dla nich wygodne. Oni chcą żyć jak królowie, a one mają być ich służkami. Tam dzieci pucują buty przechodniom, zamiast bawić się i uczyć. Pracują na ulicy jak dorośli, bo dorośli sami nie chodzili do szkoły i wpojono im złe zasady. Młodzi chłopcy uciekają w używki. Chronią się pod mostem w rynsztoku, gdzie zażywają narkotyki i wegetują, aż śmierć sama po nich przyjdzie.

A tam kraj skrajności. Piękne miasta i trud życia na prowincji. Otumanienie lekami śpią na kartonach, wprost na ulicach. Umierają pod murami, w autobusach, tam gdzie siedzą lub padną. Brak perspektyw i oszuści, którzy mamią ich obietnicami bez pokrycia. Bogacze gromadzący bogactwa i biedacy głodujący, wyrzucani z domów, żyjący w przyczepach, śpiący w samochodach, kanałach odprowadzających deszczówkę, tonący pod ziemią. Rolnicy, którym koncerny odbierają ziemię i domy. I panie w pięknych strojach na przyjęciach i żaglówkach. Mężczyźni poniżani za kolor skóry i kobiety wykorzystywane przez przełożonych. Więzienia dla biedoty i przegrody dla emigrantów szukających lepszego świata. I broń czekająca w ukryciu, aby zniszczyć innych. W wnętrzu góry, na odludziu, w głębinach morza rakiety, samoloty, pociski. W imię ochrony, zniszczenie przygotowane dla innych. Zniszczenie w imię fałszywej wolności.

A tam za zamkniętymi drzwiami ludzie pracują dla bogatszych. Aż przyjdzie noc i kierownik otworzy drzwi. Wracają na chwilę spać, a potem z powrotem do niewoli. Gdy wybucha pożar i drzwi są zamknięte, płoną żywcem. Tania siła robocza, wytwarzająca tanie towary kupowane na drugim końcu świata. Dzieci chodzące w sandałach wyciętych ze starych opon. Usta zasłaniają szmatą, gdy schodzą w dymiący siarką dół, a potem dźwigają odkruszoną skałę na plecach. Duszą się i chorują. Inne kopią tunele i są spuszczane po linie, by wydobyć fałszywy skarb spod ziemi. Dziura w ziemi jest tak wąska, że to praca dla nich. Dla nich też śmierć, gdy ziemia się zawala...
Odpowiedz
#11
Czasami sam się zastanawiam, co oznaczają różne pomysły. Jak mogą zadziałać. Na przykład, jak mała kwota uczciwych pieniędzy może znaczyć wiele. Jak to zrobić? I wtedy to się dzieje. Wtedy to działa. A więc to możliwe! Wiele w ostatnim czasie zdarzyło się rzeczy dobrych, niezależnie od tego, co przynosi świat i błędy ludzi. Oby tego było coraz więcej.

Dobro

Mówimy Dobro. Jest wieczne, trwa odkąd istnieje świat, a było także zanim on powstał. Filozof zrozumiałby, że nie rodzi się ani nie umiera. Poeta zobaczyłby, jak krąży w mgławicach i trwa jakby we śnie, aż narodzi się życie. Wtedy przybywa i się pokazuje.

Człowiek religijny poznałby, że Jego imię to Miłość, choć wielu zna je pod innymi imionami. Istnieje w wielu religiach, wielu filozofiach i w codziennym życiu. Dla jednych mówi przez proroków i oświeconych. Inni uważają, że dotyczy zwykłych ludzi, w których umysłach przebywa. Mówi raz cicho, innym razem głośno.

Kto usłyszy: "Pokój, otwartość, sprawiedliwość, solidarność, uczciwość, mądrość"? Pokój - ponieważ jest tym, co buduje, a nie niszczy. Otwartość - ponieważ tworzymy wspólnotę. Sprawiedliwość - ponieważ jest łagodne i nie znosi przemocy. Solidarność - ponieważ życie jest trudem. Uczciwość - ponieważ lenistwo kusi. Mądrość - ponieważ umysły to nasza moc.

Jest ideą, z której rodzi się przyszły świat, przeciwieństwem zniszczenia. Źródłem, z którego można czerpać, a nigdy się nie opróżni. Drogowskazem i pomocą. Inspiracją i działaniem. Niezniszczalnym światłem, ułatwiającym podróż w mroku tym, którzy tego pragną. Ziszczeniem pragnień i marzeń o życiu.
Odpowiedz
#12
(30.04.2026, 09:42)Jaques napisał(a): Czasami sam się zastanawiam, co oznaczają różne pomysły. Jak mogą zadziałać.
Czyli wprost przyznajesz, że wklejasz rzeczy, które nie wiesz, co oznaczają i nie są w żaden sensowny sposób sprawdzone.

Cytat:Na przykład, jak mała kwota uczciwych pieniędzy może znaczyć wiele.
Wyjaśniam — chodzi o to, żeby osoby, które system pozbawia środków nie marudziły, bo przecież „są uczciwe”.

Cytat:Człowiek religijny poznałby, że Jego imię to Miłość, choć wielu zna je pod innymi imionami.
Czyli znowu — zakładamy, że wszystkie religie wierzą w to samo. A jak fakty pokazują coś innego, tym gorzej dla faktów.
Odpowiedz
#13
Cel dobra jest jasno określony, a to co jest złe widoczne. Tak, zastanawiam się, jak ten cel osiągnąć, jak wyeliminować złe rzeczy. Jasne, nie wiem wszystkiego, ale na szczeście nie jestem sam, więc jeżeli nie ja, to ktoś inny może znaleźć rozwiązania. Nie od razu, stopniowo, o ile zadbamy o poziom edykacji i będziemy zachęcać do samodzielnego myślenia i refleksji nad schematami obecnego życia.
Uczciwe pieniądze to skomplikowany temat. Jedna akcja, nawet o wielkiej skali i wybitnych wynikach, nie daje rozwiązania. Tu potrzebna jest zasadnicza reforma.
Religie zaś są różne, mają różne założenia, a ateiści mają różne systemy wartości. Staram się pokazać wspólny mianownik. To, co nas łączy i mogłoby zjednoczyć.

VI

Schematy

Przez schematy rozumiem rzeczy zastane na tym świecie w momencie, gdy się rodzimy. To są rzeczy, które były robione w przeszłości, uczą ich nasi rodzice, słyszymy o nich od nauczycieli w szkole i w końcu traktujemy jako pewnik. Dostajemy informację: to jest dobre, to jest złe, a tamto obojętne. Trzeba jednak pamiętać, że nie wiemy wszystkiego o wszystkim. Poznajemy nowe gwiazdy i planety, o których nikt wcześniej nie słyszał. Dowiadujemy się mikroorganizmach, których nikt wcześniej nie widział, i odkrywamy nowe leki. A także: lepiej poznajemy skutki wszystkiego, co robimy. A wtedy to, co wydawało się dobre lub nieszkodliwe, okazuje się nie tak dobre i bardziej szkodliwe. A to, co uznawaliśmy za złe, może się okazać całkiem sensowne i dobre.

Odkryliśmy zmiany klimatu i to, że będzie więcej susz, w innych miejscach powodzi, i że warunki do życia roślin, zwierząt i ludzi się zmienią drastycznie. Żaden rozsądny człowiek tego nie chce. Trzeba więc szukać rozwiązania. I tu mogą się pojawić nowe pomysły, np. rozpylanie w atmosferze gazów, które będą odbijać nadmiar promieni słonecznych. I inne sztuczne rozwiązania, które może się sprawdzą, a może nie. Osobiście uważam je za nieskalowalne do całej Ziemi i ryzykowne. Ale szukając przyczyn ocieplenia znajdujemy emisję gazów cieplarnianych. Możemy ustalić ich źródła. I - biorąc pod uwagę skutki - powinniśmy je ograniczyć. Wiemy, że chodzi o spalanie węgla, spalanie benzyny. Tego trzeba uczyć w szkołach. Z drugiej strony przyjęliśmy kierunek, aby zmiejszać obszary naturalne, zalesione, po to, aby hodować zwierzęta. Mniej lasów oznacza mniej węgla wychwyconego z atmosfery.

Gdzie tu schematy? Ano, to, co robiliśmy do tej pory i robimy nadal, nie jest przypadkiem. Do tej pory wydawało nam się, że używanie węgla i benzyny jest w porządku. Było bardzo przydatne i nie miało żadnych negatywnych konsekwencji. Myśleliśmy, że karczowanie lasów i tworzenie pól uprawnych i pastwisk jest normalne i dobre. Oczywiście, że przydatne i sądziliśmy, że nic złego nie powoduje. Aż odkryliśmy, że jednak są negatywne skutki. Okazało się, że rzeczy dobre należy inaczej ocenić. I jedni tak do tego podchodzą, a innym trudno pozbyć się starego myślenia.

Wszystko zaczyna się od edukacji i wiedzy o problemach. Wiemy już, jak je rozwiązać. Największą nadzieję pokładam w indywidualnej świadomości i decyzjach. Wszystko na świecie jest sumą indywidualnych decyzji. Możemy ograniczać spalanie węgla za pomocą budowy wiatraków i fotowoltaiki. Możemy ograniczać spalanie benzyny korzystając z transportu zbiorowego. W miastach zamiast jechać samochodem do pracy, możemy użyć transportu miejskiego. Zamiast jechać samochodem do innego miasta, możemy skorzystać z kolei. Zamiast lecieć samolotem na wakacje, możemy wybrać bliższe miejsce. Czy to wymaga wyrzeczeń? Trochę. Świadomość działań wśród wielu ludzi przełoży się na konkretny zysk.

Hodując zwierzęta zamieniamy kilka kilogramów białka roślinnego w jeden kilogram białka zwierzęcego. Na przykład, zamieniamy 4 kg zboża w 1 kg wieprzowiny. Czyli zamiast żywić 4 ludzi, żywimy jednego. Bardzo drogie podejście. 1 kg wołowiny wymaga 10 kg białka z paszy. Tej paszy nie zjedzą ludzie, ale ile terenów naturalnych zabieramy z tego powodu, że chcemy zjeść kotleta? Białka w trawie jest niewiele, więc 1 kg wołowiny to 100 kg trawy? To można policzyć. Podaję wartości z grubsza, aby dać wyobrażenia. Albo po prostu wyobraźmy sobie pastwisko, na który pasie się zwierzę. Świadomość problemu wylesiania prowadzi do prostej refleksji, że jedzenie mięsa ma poważne skutki i jest luksusem, na który nas nie stać. Ta świadomość powinna przekładać się na wielkość grupy przekonanych ludzi, którzy powiedzą burgerowi nie i wybiorą kurczaki, albo całkiem zrezygnują z mięsa. Czy to wymaga wyrzeczeń? Jasne, trudno się rezygnuje z luksusu. Wybór nie-mięsa zmniejszy jego produkcję, więc zahamuje wydrzewianie, a nawet pozwoli rekultywować tereny naturalne.

Wszystkich rodzice karmili mięsem. Wszyscy wokół jeżdżą samochodami. To są schematy w naszych głowach. Schematy, o których dowiedzieliśmy się, że zniszczą nasz świat i nas.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości