To forum używa ciasteczek.
To forum używa ciasteczek do przechowywania informacji o Twoim zalogowaniu jeśli jesteś zarejestrowanym użytkownikiem, albo o ostatniej wizycie jeśli nie jesteś. Ciasteczka są małymi plikami tekstowymi przechowywanymi na Twoim komputerze; ciasteczka ustawiane przez to forum mogą być wykorzystywane wyłącznie przez nie i nie stanowią zagrożenia bezpieczeństwa. Ciasteczka na tym forum śledzą również przeczytane przez Ciebie tematy i kiedy ostatnio je odwiedzałeś/odwiedzałaś. Proszę, potwierdź czy chcesz pozwolić na przechowywanie ciasteczek.

Niezależnie od Twojego wyboru, na Twoim komputerze zostanie ustawione ciasteczko aby nie wyświetlać Ci ponownie tego pytania. Będziesz mógł/mogła zmienić swój wybór w dowolnym momencie używając linka w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
11 września i teorie spiskowe.
Allex napisał(a):Parę? Z tego co widziałem złożyli w hangarze prawie połowę samolotu. Ale oczywiście to już część spisku.
to ja może wyjaśnię: nie zakładam że jest jakis spisek. w relacjach owego czasu nadawanych na zywca (podobno) przez cały dzień albo i dłużej było to pokazywane, mówili o samolocie wbitym w pentagon a tymczasem żadnego samolotu nie widziałem, jedynie troche blachy i podrapany trawnik a w budynku dziura niemal na wylot. nie wiem jak to powinno wyglądac ale zdjęcia z innych tego typu katastrof pokazuja radykalnie inny stan rzeczy. teraz jasniej?

Cytat:http://en.wikipedia.org/wiki/Pentagon_Memorial

Rzeczywiście, żadnych.
fajnie, wikipedia rządzi.

Skywalker napisał(a):Teorie spiskowe są atrakcyjniejsze niż prawda i dlatego ludzie chcą szukać na siłę dowodów które by je potwierdzały.
lubię to Twoje generalizowanie i ciepanie ogólnikami. co rozumiesz pod pojęciem prawdy? zwyczajnie: jak mi pokazują coś co nie odpowiada mojemu pojęciu na jakis temat chce wiedzieć o co chodzi. zwłaszcza jesli ktoś potem z tych powodów zaczyna wojne z arabami. a jak się głębiej zastanowić w większości tych "spiskowych" teori jest ziarno sensu.
ale idąc Twoim tropem: po co dociekać, lepiej przyjmowac wszystko jak podane na wikipedii.
Cytat:Nie patrząc już na to że istnieje wiele innych bardziej racjonalnych wyjaśnień.
dajesz.
nic nie dzieje się w sprzeczności z naturą. jedynie w sprzeczności z tym, co o niej wiemy.
Odpowiedz
Dlaczego na kwestie 11 września patrzysz jedynie pod kątem analizowania zdjęć i filmów?? Według mnie zfingowanie tego przyniosłoby zbyt duże straty w stosunku do zysków. Niszczenie własnego centrum handlu i Departamentu obrony?? Po co?? Istnieje milion mniej szkodliwych dla Ameryki pretekstów do wojny. I co najważniejsze było to obarczone zbyt dużym ryzykiem zdemaskowania spisku!!. Pozostaje jeszcze kwestia tego że w sensie logistycznym podtrzymanie takiego syfu w tajemnicy jest niemożliwe! Za dużo ewentualnych świadków, za dużo śladów do zatarcia.

[Obrazek: Banner-the-skywalker-family-10169607-600-120.jpg]

EH
Odpowiedz
Skywalker napisał(a):Niszczenie własnego centrum handlu i Departamentu obrony?? Po co??
i to jest właściwa kwestia. autor tego hipisowskiego filmu o WTC knuje jakoby katastrofa była przydatna do zajumania jakiegoś złota z banku. czy coś. nie wiem. brakuje rzetelnych informacji "niehipisowskich" na ten temat. nikt nie próbował wyjasnić kontrowersyjnych "braków" czy rozwiać sceptycznych watpliwości. po prostu podejście: była tragedia, kto chce wiedzieć za dużo ten oszołom..
Cytat:Pozostaje jeszcze kwestia tego że w sensie logistycznym podtrzymanie takiego syfu w tajemnicy jest niemożliwe! Za dużo ewentualnych świadków, za dużo śladów do zatarcia.
mimo wszystko sprawa zabicia kennedyego nadal budzi kontrowersje. amerykanie, jak pokazał choćby przykład Polańskiego, to nie jest ludek zajmujący sie szczegółami.
nic nie dzieje się w sprzeczności z naturą. jedynie w sprzeczności z tym, co o niej wiemy.
Odpowiedz
jesoo napisał(a):mówili o samolocie wbitym w pentagon a tymczasem żadnego samolotu nie widziałem, jedynie troche blachy i podrapany trawnik a w budynku dziura niemal na wylot. nie wiem jak to powinno wyglądac ale zdjęcia z innych tego typu katastrof pokazuja radykalnie inny stan rzeczy. teraz jasniej?
Jaśniej. Mały jesoo nie widział samolotu na własne oczy, telewizja kłamie i jest be więc postanowił być oryginalny w swojej irracjonalnej postawie i tupie nóżką, bo ON żadnego samolotu nie widział, więc samolotu nie było. Newsflash - nie tylko samolot był, ale też zostawił po sobie coś więcej niż tylko dziurę w ścianie.

http://www.youtube.com/watch?v=YVDdjLQkUV8

Problem w tym, że tego mały jesoo też nie widział. A to znaczy, że nie istnieje. Tup, tup, tup.
jesoo napisał(a):fajnie, wikipedia rządzi.
Akurat w tym wypadku wiki wystarcza. Czego chcesz? Nazwisk ofiar? Mogę zaprezentować. Czego dalej byś chciał? Adresów ich zamieszkania? Dałoby się i to załatwić. Może chcesz ich zdjęcia? Numery ubezpieczeniowe? Próbki kału? Tu nie chodzi o brak dowodów. Chodzi o brak przyjmowania ich do świadomości. Wybiórczo akceptujesz tylko to, co pasuje do chorego modelu jakiegoś spisku. Odrzucasz wszytko co nie potwierdza, a nawet zaprzecza. Ważne aby historyjka spiskowa trzymała się kupy. To strasznie typowe dla paranoików. W sumie spiski mają wiele wspólnego z religiami. Ich wyznawcy mają już gotowy obraz rzeczy, a wszelkie przejawy argumentacji wykluczającej owy spisek są odrzucane. Heh.
The only thing we have to fear is fear itself - Franklin D. Roosevelt

Cdesign proponentsists
Odpowiedz
Gdyby nie mieli nic do ukrycia to dawno udostępnili by nagranie z uderzenia w pentagon samolotu...

I zawsze mnie nurtuje jak pasażerowie "porwanych samolotów" dzwonili z komórek skoro wtedy nie było to technicznie możliwe...

Rzucę cytat z wikipedii skoro mamy sie na niej opierać Oczko
Cytat:Recently due to strong demand by frequent fliers,[airlines have installed technologies to allow phones to be connected within the airplane as it flies. Such systems were tested on flying scheduled flights from 2006 and in 2008 several airlines started to allow in-flight use of mobile phones. A few airlines are installing the required equipment and now are considering also the issue of "phone-free zones" and "quiet time" on long flights, etc.

http://en.wikipedia.org/wiki/Mobile_phones_on_aircraft

A co do Pentagon Memorial...Nie potwierdza on obecności ciał po katastrofie pod pentagonem...BA! Równie dobrze mogę postawić Gilgamesh Memorial, aby upamiętnić ofiary gniewu boga Uśmiech
Michał Wójtowicz

Religion can never reform mankind because religion is a slavery


Cytat:
pilaster napisał(a):Proszę zwrócić uwagę, że nawet osoby nie podejrzewane o sympatię do Krk, jak Śsz, przyznają, że reakcja na "pedofilię" jest czysto emocjonalna, instynktowna, nie mająca żadnego uzasadnienia racjonalnego

Nadal Pilaster nie wyjaśnił nam czy jest idiotą i nie zrozumiał co napisał ŚS czy jest manipulatorem i specjalnie wyciaga błędne wnioski.
Odpowiedz
xjasiux napisał(a):I zawsze mnie nurtuje jak pasażerowie "porwanych samolotów" dzwonili z komórek skoro wtedy nie było to technicznie możliwe...
Technicznie możliwe? Tak, od zawsze jeżeli był zasięg. Dozwolone w czasie lotu? Nie, bo mikrofale z komór mogą zaburzać działanie chociażby radaru czy innej nawigacji. Następny kamyczek teorii spiskowej się obsunął.
The only thing we have to fear is fear itself - Franklin D. Roosevelt

Cdesign proponentsists
Odpowiedz
Kamyczek, to chyba mi nerkowy ze śmiechu się poluzował...

Technicznie możliwe było:

Cytat:American-based pioneer and world leader in CDMA technology, Qualcomm (Nasdaq: QCOM) and its subsidiary Qualcomm Israel teamed with American Airlines last summer to demonstrate satellite-based air-to-ground cellular service. And after two years of development by Qualcomm Israel, American and Qualcomm officials circled the West Texas skies this past summer making calls from their cell phones in a flight authorized by the Federal Aviation Administration and the Federal Communications Commission to test the technology's safety and transmission quality.
http://www.israel21c.org/technology/isra...kes-flight

Tylko zobacz na datę artykułu...Chwalą się czymś co było możliwe 3 lata wcześniej?

A rozmowy przez komórkę w samolotach są dozwolone:

Cytat:2008-04-07 14:54



Już wkrótce będzie można rozmawiać przez telefony komórkowe podczas lotu samolotem na terenie całej Unii. Komisja Europejska przyjęła przepisy pozwalające na uruchomienie tej usługi.
K L I K

Kamyczek komuś się jeszcze poluzował?

EDIT: Poza tym podkopując teorię spiskową pokazujesz jaki z Ciebie inteligent Uśmiech. Jeżeli spiskowali talibowie to jest to teoria spiskowa, jeżeli spiskował rząd USA to jest to dalej teoria spiskowa Duży uśmiech. Czy może źle myślę i talibowie nie spiskowali?
Michał Wójtowicz

Religion can never reform mankind because religion is a slavery


Cytat:
pilaster napisał(a):Proszę zwrócić uwagę, że nawet osoby nie podejrzewane o sympatię do Krk, jak Śsz, przyznają, że reakcja na "pedofilię" jest czysto emocjonalna, instynktowna, nie mająca żadnego uzasadnienia racjonalnego

Nadal Pilaster nie wyjaśnił nam czy jest idiotą i nie zrozumiał co napisał ŚS czy jest manipulatorem i specjalnie wyciaga błędne wnioski.
Odpowiedz
xjasiux napisał(a):Technicznie możliwe było:


http://www.israel21c.org/technology/isra...kes-flight

Tylko zobacz na datę artykułu...Chwalą się czymś co było możliwe 3 lata wcześniej?
Ojej, chyba ze śmiechu kamyczek potoczył się i uciska jakiś zwój. Średnia wysokość z jaką leci samolot linii pasażerskich to 10-12 km. Przynajmniej jeden z wrześniowych lotów (lot 11) nie wzniósł się na minimalny pułap 35000 stóp (trochę ponad 10 km). Zamachowcy kierowali się głównie wzrokiem i lecieli niżej niż dopuszczały tego przepisy. Średni zasięg odbiornika telefonii komórkowej wynosi w zależności od ukształtowania terenu między 5-8 km. Mówimy tutaj o odbiorze na ziemi gdzie przeszkodami są budynki, drzewa it. Zasięg GSM (a taki standard dominował w 2001 roku) w idealnych warunkach (w powietrzu...?) może sięgać nawet do 40 km. Na płaskim terenie bez większych przeszkód terenowych można wydłużyć go do 50-70 km. 1 masztem. To wystarczy, aby każda komórka na pokładzie samolotu lecącego na wysokości 10 km lub mniej miała dobry i stały sygnał. Zwłaszcza w aglomeracji typu Nowy York lub Waszyngton gdzie każdy blok ma swój odbiornik. Ponadto świadkowie zgodnie zdają relacje, że samoloty leciały wyjątkowo nisko, nawet na wysokości kilkuset m. Proszę więc, no more bullshit na temat komórek.
Cytat:The maximum range of a mast (where it is not limited by interference with other masts nearby) depends on the same circumstances. Some technologies, such as GSM, have a fixed maximum range of 40km (23 miles), which is imposed by technical limitations. CDMA and iDEN have no built-in limit, but the limiting factor is really the ability of a low-powered personal cell phone to transmit back to the mast. As a rough guide, based on a tall mast and flat terrain, it is possible to get between 50 to 70 km (30-45 miles). When the terrain is hilly, the maximum distance can vary from as little as 5 kilometres (3.1 mi) to 8 kilometres (5.0 mi) due to encroachment of intermediate objects into the wide center fresnel zone of the signal.
xjasiux napisał(a):A rozmowy przez komórkę w samolotach są dozwolone:
Artykuł jest z 2008 roku. To jakieś...hmmm...7 lat później? Kamyczek wciąż uciska zwój? Tak się składa, że w 2001 roku leciałem samolotem i obowiązywał bezwzględny zakaz korzystania z telefonów komórkowych, zwłaszcza przy starcie i lądowaniu. Akurat linie lotnicze panicznie obawiają się wszelkich konfliktów i zakłóceń wynikających ze sprzętu elektronicznego. Nie mogą sobie pozwolić na takie ryzyko.
xjasiux napisał(a):Kamyczek komuś się jeszcze poluzował?
Mam nadzieję, że Tobie.
xjasiux napisał(a):EDIT: Poza tym podkopując teorię spiskową pokazujesz jaki z Ciebie inteligent Uśmiech. Jeżeli spiskowali talibowie to jest to teoria spiskowa, jeżeli spiskował rząd USA to jest to dalej teoria spiskowa Duży uśmiech. Czy może źle myślę i talibowie nie spiskowali?
Prosiłem no more bullshit.
The only thing we have to fear is fear itself - Franklin D. Roosevelt

Cdesign proponentsists
Odpowiedz
Kochani, nie kłóćcie się! Zawsze można przyjąć wersję kompromisową:
[Obrazek: semicontrolled_demolition.png]
http://xkcd.com/690/
Tress byłaby doskonałą filozofką. W istocie, Tress odkryła już, że filozofia nie jest tak wartościowa, jak jej się wcześniej wydawało. Coś, co większości wielkich filozofów zajmuje przynajmniej trzy dekady.

— Brandon Sanderson
Odpowiedz
O zakazie używania pisałeś w czasie teraźniejszym i dlatego rzuciłem ten artykuł.

Wysokość nie jest jedynym czynnikiem który może uniemożliwiać rozmowy przez telefon. Pozostaje jeszcze kwestia prędkości z jaką leci samolot. Jeżeli dobrze się orientujesz Panie Kamyczek Oczko w temacie jak działa telefon komórkowy to zapewne rozumiesz co oznacza częsta i szybka zmiana nadajnika gdy rozmawiamy przez telefon.

Poza tym skoro to takie normalne, że te komórki działają w samolotach na takich wysokościach, to dlaczego oni się tak tym chwalą 3 lata później?

No more bullshit? To musisz przestać pisać że sprawa WTC jest absolutnie jasna i klarowna. A jeżeli spisek jest dla Ciebie bullshit to sprawdź w słowniku co to znaczy spisek Uśmiech

Skoro zakaz rozmów obowiązywał w 2001 to o czym my tu mówimy, wypadki zostały spowodowane przez dzwoniących! To oni zakłócili działanie przyrządów i pilot przez przypadek uderzył w wieże. Uśmiech
Michał Wójtowicz

Religion can never reform mankind because religion is a slavery


Cytat:
pilaster napisał(a):Proszę zwrócić uwagę, że nawet osoby nie podejrzewane o sympatię do Krk, jak Śsz, przyznają, że reakcja na "pedofilię" jest czysto emocjonalna, instynktowna, nie mająca żadnego uzasadnienia racjonalnego

Nadal Pilaster nie wyjaśnił nam czy jest idiotą i nie zrozumiał co napisał ŚS czy jest manipulatorem i specjalnie wyciaga błędne wnioski.
Odpowiedz
Cytat:Poza tym skoro to takie normalne, że te komórki działają w samolotach na takich wysokościach, to dlaczego oni się tak tym chwalą 3 lata później?
Loty na dużych wysokościach, loty nad obszarem nie pokrytym zasięgiem naziemnych stacji przekaźnikowych (oceany!!!).
Piotr Ratajczak - redaktor, webmaster
Odpowiedz
Allex napisał(a):Prosiłem no more bullshit.

You've right dude :*
No more bullshit.
And now, look below, and describe what you see:


[Obrazek: policecar2.jpg]


and after this, read this one very intersting piece of relation, an eye-witness:

Cytat:While we're walking I realize that we
only have two people. I see my vehicle. The
seats are covered. I've still got my bag. I
hold it like a trophy. Like people collect
basketballs. I haven't touched -- whatever the
force was, it was so strong that it went inside
of the bag.
But we were there. Vehicle 219 was
destroyed.
Q. Was it on fire?
A. What?
Q. Was it on fire?
A. Fire? We saw the sucker blow up. We
heard "Boom!" We were walking up Fulton Street.
I don't know how far we made it up when someone
says, "The building's coming down." By the time
I realized, it's a repeat.
We were running, and I looked back and
it seems like the sides of the street were
getting narrower. The sound got louder and the
wave. I remember we separated one time and Ramos
wanted to go down into the train station. I
said, "No fucking way. We're out here.
What happened with this fucking sucker? It was caused by the collapsing building?

And remeber- be clever, and no more fucking bullshit, dude :*

Edit:
This one, is much much better:

[Obrazek: 911-1328.jpg]
Marcin Basiński
_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


Keep calm and blame Russia
Odpowiedz
No i? Widzę zniszczone samochody. Coś więcej?
The only thing we have to fear is fear itself - Franklin D. Roosevelt

Cdesign proponentsists
Odpowiedz
Allex napisał(a):No i? Widzę zniszczone samochody. Coś więcej?

No, to te zniszczone samochody, własnie zostały zniszczone przez zapadające się wieże WTC, i to jak zniszczone. :lol2: Przecież wszystkim wiadomo, że zapadajace sie budynki powodują uszkodzenia samochodów - widoczne powyzej. Nie mówiąc już o tym, ze zapadajace się budynki powodują eksplozje samochodów, tak jak opisana eksplozja wozu 219. Nie wspominając już o tym, że zapadajace się budynki rozsiewają szczatki ofiar po okolicznych elewacjach, tudziez miotają 300 t belki. Niezdecydowany
A tak przy okazji, wiesz już, jak wyglądała ostateczna wersja rozmowy pomiędzy B. Olson a T. Olson'em.?. To dzwoniła Basia na jego koszt, czy biednemu Tedowi z smutku i żałości pomieszało się w głowie?. A może na Popular Mechanics podali osteteczną wersję tej rozmowy.
A i może w końcu, w imię prawdy ''Popular M.'' doszło w końcu do tego, kto pociał taśmy NORAD'u z tego feralnego dnia...
Marcin Basiński
_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


Keep calm and blame Russia
Odpowiedz
Allex napisał(a):Akurat linie lotnicze panicznie obawiają się wszelkich konfliktów i zakłóceń wynikających ze sprzętu elektronicznego. Nie mogą sobie pozwolić na takie ryzyko.

Wpływ telefonów komórkowych na urządzenia pokładowe samolotu to bzdura. Tak przynajmniej wykazali "Pogromcy Mitów". Według nich chodzi najprawdopodobniej o nabijanie kasy przez linie lotnicze poprzez wymuszaniene na pasażerach korzystania z telefonów pokładowych.

[Obrazek: Banner-the-skywalker-family-10169607-600-120.jpg]

EH
Odpowiedz
Skywalker napisał(a):Wpływ telefonów komórkowych na urządzenia pokładowe samolotu to bzdura. Tak przynajmniej wykazali "Pogromcy Mitów". Według nich chodzi najprawdopodobniej o nabijanie kasy przez linie lotnicze poprzez wymuszaniene na pasażerach korzystania z telefonów pokładowych.

Potwierdzam. W 2001, aby skorzystać z takiego telefonu, nalezało użyć karty kredytowej, lub innej - nie było natomiast możliwości, dzwonienia na koszt odbiorcy. Ale taką bajkę zasunął publice T. Olson.
Marcin Basiński
_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


Keep calm and blame Russia
Odpowiedz
Pentagon...
A tak sobie wrzucę filmik które myślę ze jest dobrze rozbudowany (dobre zdjęcia dziury w ścianie po uderzeniu, i zdjęcia z "wewnętrznych pierścieni" pentagonu)
Bardzo szybko leci ten filmik taki ciąg różnych zdjęć i nie pierdoli dużo o różnych teoriach spiskowych. Jeszce do końca nie obejrzałem, właśnie to robię...
http://www.pentagonstrike.co.uk/pentagon_po.htm

Edit +- 20 sekund potem... jednak już obejrzałem do końca i naprawdę wiele nie gadają. Najczęściej widać tylko komentarze tych co widzieli samolot (gdzieś na forum czytałem ze niby nikt nie widział samolotów co mnie trochę "rozśmieszyło")
"Człowiek cnotliwy dobre wypowiada słowa, ale nie zawsze ten, kto dobre powiedział słowo, jest cnotliwy."
-Konfucjusz
Odpowiedz
Myślałem, że ten temat już nigdy nie powróci.

W necie jest mnóstwo filmików które mówią o tym, że był samolot i mnóstwo filmików które mówią, że samolotu nie było. Jeśli w ciągu tych 9 lat nie pojawiły się nowe dowody to możemy być pewni, że nie wcześniej jak za 41 lat wyjdzie prawda na jaw. Rozmowa nie ma większego sensu bo i tak pojawią się teorie w stylu NEW AGE. :twisted:



EDIT: błędy styl.
Wszyscy idą w życiu pod prąd... o ironio

Wszelkie moje stare, socjalistyczne, lewicowe wpisy należy uznać za nieważne i ich najlepiej nie czytać.

Odpowiedz
Masz racje ze rozmowa na taki temat zarazie nie ma sensu.
Ale filmik chciałem zamieścić bo kilka jest tam fotek których nigdy nie widziałem.
Zobaczyłem temat i wrzuciłem.
"Człowiek cnotliwy dobre wypowiada słowa, ale nie zawsze ten, kto dobre powiedział słowo, jest cnotliwy."
-Konfucjusz
Odpowiedz
Jest to jedna z dwóch teorii spiskowych, w którą wierzę. Pentagon nie miał dziury (istnieje tylko jedno nagranie) po samolocie, lecz okrągły otwór, przez który by się samolot nie przecisnął. A jeśli już, to skrzydła i ogon zostałyby po zewnętrznej stronie. A może wszystko spłonęło razem z silnikami?

Brzytwa Okhama - nie było szczątków samolotu, odpowiedniego śladu po samolocie, nagrań samolotu, więc samolotu nie było.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości