To forum używa ciasteczek.
To forum używa ciasteczek do przechowywania informacji o Twoim zalogowaniu jeśli jesteś zarejestrowanym użytkownikiem, albo o ostatniej wizycie jeśli nie jesteś. Ciasteczka są małymi plikami tekstowymi przechowywanymi na Twoim komputerze; ciasteczka ustawiane przez to forum mogą być wykorzystywane wyłącznie przez nie i nie stanowią zagrożenia bezpieczeństwa. Ciasteczka na tym forum śledzą również przeczytane przez Ciebie tematy i kiedy ostatnio je odwiedzałeś/odwiedzałaś. Proszę, potwierdź czy chcesz pozwolić na przechowywanie ciasteczek.

Niezależnie od Twojego wyboru, na Twoim komputerze zostanie ustawione ciasteczko aby nie wyświetlać Ci ponownie tego pytania. Będziesz mógł/mogła zmienić swój wybór w dowolnym momencie używając linka w stopce strony.

Ocena wątku:
  • 9 głosów - średnia: 4.11
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jak doszliście do ateizmu ?
geranium napisał(a): Napiszę to i przyślę na pv. Nie wiem.kiedy. W tej historii zostało skrzywdzone tylko drzewko.


Spokojnie, bez pośpiechu. 
Co do drzewka, był czas gdy za choinkę robiły gałązki świerku w dużym wazonie. Ozdobione białymi ledowymi światełkami, białymi gwiazdkami z papieru (szybka robota dziurkaczem w kształcie gwiazdek). Biel i zieleń. Czystość i nadzieja.


Cytat:Tak w Wigilię administracja państwowa w czasach Rządu PIS zakazała spotykać się  ludziom w grupach powyżej pięć osób. Strach przed wirusem był tak wielki, że  ludziom rozum odjęło.

Manipulowali nami. Największy szok przeżyłam na wymazie covida. Babeczki w zwykłych foliowych fartuchach i maseczkach. A w TV kombinezony prawie jak w filmie z Dustinem Hoffmanem "Epidemia" . Jeśli tytuł dobrze pamiętam.

bert04
Życie pisze zaskakujące scenariusze. I nie ma w tym nic złego. Tylko dobrze jest dostrzec dobro które przyszło po chwilach smutnych do których nikt nas nie przygotował.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości