Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Chiny
#41
lumberjack napisał(a): Ogólnie Chiny idą w złym kierunku. Coś mnie się wydaje że wojna z rosją to będzie rozgrzewka przed czymś większym. Teraz o ile to tylko możliwe będę starał się nie kupować chińskich produktów. Oby mieli jak najsłabszą gospodarkę. Pompowanie chińskiej gospodarki to jak pompowanie ruskiej. To się kiedyś w końcu zemści.

Sami sobie wyhodowaliśmy (my - głupi i naiwny PT Zachód) tego potworka, który dostał a priori kredyt bez pokrycia, a teraz ciężko bez niego żyć.
Ogólnie Zachód musi się jakoś porządnie ogarnąć i zmądrzeć, bo nawet jego sznur wisielczy będzie Made in China.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#42
Hu, hu, hu.
Hu został wymazany ze scentralizowanych państwowo kart historii przez Xi jak Jeżow przez Stalina.
[Obrazek: ac22965ee23da.jpg]
Pokaz siły był oczywisty. Po upokorzeniu z Tajwanem i Pelosi Jinping, żeby utrzymać władzę, musiał chyba zrobić taki pokaz siły i wykosić rywali.
Odpowiedz
#43
https://twitter.com/visegrad24/status/15...2212020225

Chińczycy buntują się przeciwko rządowej polityce "zero covid".
---
Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból.

Nietzsche
---
Polska trwa i trwa mać
Odpowiedz
#44
Tarcia na granicy. Indie vs ChRL. Prawie 3 miliardy ludzi łącznie.
III WŚ?
https://mobile.twitter.com/wszewko/statu...55HwoRS_kg
Nie. Starcie na patyki. Duży uśmiech Oni chyba tak granicę przesuwają.
Znany w sieci też jako qwertyuiop i kacolek.
Odpowiedz
#45
Chiny mają już znaczną przewagę nad USA. Aktualne udziały sterownicze ChRL w globalnym torcie nie pozostawiają złudzeń:
[Obrazek: kmhG7Xu.png]
Odpowiedz
#46
Jakiś Anszlus mnie ominął, jak spałem?
Znany w sieci też jako qwertyuiop i kacolek.
Odpowiedz
#47
Mustafa Mond napisał(a): Jakiś Anszlus mnie ominął, jak spałem?
Potwierdza się to, o czym niektórzy od dawna nieoficjalnie trąbią - Japonia jest systemem silniejszym niż Rosja. Sprawa jest dość ciekawa, bo dzięki globalizacji USA w dużej mierze zdeindustrializowały się na rzecz Japonii.
Odpowiedz
#48
A co to jest "Sterowanie Międzynarodowe"?
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#49
Sofeicz napisał(a): A co to jest "Sterowanie Międzynarodowe"?
Na stronach 259-261 tutaj opisano, o co chodzi. Jest to obecna produkcja żelaza/stali w stosunku do całkowitej ilości żelaza/stali wyprodukowanej od 1700 roku. Cybernetycy twierdzą, że gdy proporcje "sterowania międzynarodowego" między grupami o sprzecznych interesach osiągają 2 (jedna dominuje) lub 1 (balans), to dzieją się ważne rzeczy. Pojawiają się nawet tego typu stwierdzenia:
Cytat:Na zakończenie warto wspomnieć, że analogiczna analiza procesów sterowania międzynarodowego, którą przeprowadziłem w
cytowanej wyżej mojej pracy, która dotyczyła okresu 1768 - 1945 r., wykazała również, bardzo daleko posuniętą zgodność między
czasami teoretycznymi i rzeczywistymi, badanych 42 zdarzeń (konfliktów) międzynarodowych. Współczynnik korelacji między czasami teoretycznymi i rzeczywistymi, tych zdarzeń, wynosił 0,997 - a więc również była to prawie zależność funkcyjna.
Później autor przedstawia analizę dla lat 1943 - 2003 i chwali się podobną dokładnością. Rzut oka na tabelkę wystarczy, by stwierdzić, że to zwyczajny cherry picking z dużego zbioru danych, gdzie akurat jakieś proporcje ręcznie wybranych grup i wydarzeń się pogodziły z teorią. Np. klęska Francji w I wojnie indochińskiej jest sparowana z osiągnięciem przez USA "sterowania międzynarodowego" 2 razy większego, niż WB i Francja razem wzięte. Jak się paruje z dupy wzięte (niby) antagonistyczne grupy i przypisuje do konfliktów, w których nawet te grupy nie stały naprzeciw sobie, to wyjdzie, co zechcesz. Jest też "Francja występuje ze struktur wojskowych NATO", gdy "sterowanie międzynarodowe" USA względem sojuszników spadło do 1, ale już o jej powrocie do NATO cisza. Jaki wtedy był współczynnik? Chuj wi, bo przemilczał w "analizie".
Jest też coś, co zakrawa o romansowanie z co głupszymi teoriami spiskowymi - moment, gdy "sterowanie międzynarodowe" UE bez WB zrównało się z USA, został sparowany z atakiem na WTC Cwaniak , poparciem wszystkich członków UE dla wojny USA z terroryzmem, i "początkiem politycznej dezintegracji UE" (ta predykcja w ciągu kilku lat się zestarzała jak mleko).

Generalnie nosi to wszelkie znamiona pseudonauki.
Odpowiedz
#50
Zwykły geopolityczny bełkot. Ten sam poziom co heartlandy i rimlandy. Mogło to mieć jeszcze jakiś sens w XIX wieku, ale nie dzisiaj.
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
#51
kmat napisał(a): Zwykły geopolityczny bełkot. Ten sam poziom co heartlandy i rimlandy. Mogło to mieć jeszcze jakiś sens w XIX wieku, ale nie dzisiaj.
Jasne, że bełkot. Nawet bardzo zabawny i łatwy do parodiowania.

Sofeicz napisał(a): A co to jest "Sterowanie Międzynarodowe"?
Docent Kossecki i te sprawy. Potocki/Kolonko/Braun wśród geopolityków. Szurrealizm.
Znany w sieci też jako qwertyuiop i kacolek.
Odpowiedz
#52
Tak sobie myślę, że towarzystwo z Heritage Foundation ma niezłą zagwozdkę z tym IEF. Cesarz Xi Jinping ogłosi koniec "zero covid" i kilka miesięcy mrówczej roboty, zbierania danych - poszło w diabły.  W sumie jestem ciekaw, jak oni szacują ten IEF w państwach silnie zdecentralizowanych, gdzie w różnych regionach IEF może różnić się np. o 4 punkty. Podejrzewam, że między stanami USA tak może być. Nie inaczej z Chinami, gdzie zamykano niektóre prowincje, zaś innych nie. Ukrainy przynajmniej nie klasyfikowali, bo wiadomo, że Charków przędzie inaczej niż Lwów. A co robić, gdy przez 5 miesięcy w roku IEF jest inny niż przez pozostałych 7 ?

[Obrazek: tlVIhpm.png]

Nie wiem, czy dobrze mi się wydaje, ale te wszelkie pomarańczowe rewolucje, majdany i interwencje rosyjskie wypadają jakoś po wzrostach IEF na Ukrainie. 2004, 2014, 2022. Tak, jakby rosło i uwalenie, znów rosło i gleba.
Odpowiedz
#53
Liberał_z_UPR napisał(a): Cesarz Xi Jinping ogłosi koniec "zero covid" i kilka miesięcy mrówczej roboty, zbierania danych - poszło w diabły.
A to chyba nie tylko "zero covid". Xi dokręca tam śrubę marXIzmu. Język

Liberał_z_UPR napisał(a): W sumie jestem ciekaw, jak oni szacują ten IEF w państwach silnie zdecentralizowanych
Może jakoś średnią geometryczną robią.
Znany w sieci też jako qwertyuiop i kacolek.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości