Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ułani kontra reszta świata
#21
Krzysiek napisał(a):Adamie podaj tych "kilka innych" znaczeń szarży,
Chyba już podałem, spójrz z łaski swojej wyżej…

Krzysiek napisał(a):Jeśli ktoś zna historię tak nędznie, że powtarza bzdury goebelsowskiej propagandy
A w którym to miejscu mijam się z historią?!?! Czy aby nie w urojonym sobie przez Ciebie?!?!

Krzysiek napisał(a):i w dodatku nie rozumie znaczenia słów których używa to nie powinien się brać za takie artykuły.
Nich będzie że użycie słowa „szarża” w znaczeniu innym niż atak kawalerii dyskwalifikuje mój artykuł… Najlepiej ustalmy takie zasady publicystyczne… Ale w zdaniu wyżej nie jesteś już taki mądry. Ironizujesz istnienie innych znaczeń tego słowa…a to słowo rzeczywiście ma jeszcze kilka znaczeń…
Odpowiedz
#22
Adam, napisałeś wyraźnie, że stopień w wojsku, natarcie kawalerii, gra aktorska (o tym pierwsze słyszę, ale wierzę na słowo) i kilka innych. Czekam na te inne...

Cytat:A w którym to miejscu mijam się z historią?!?! Czy aby nie w urojonym sobie przez Ciebie?!?!
Ano w tym: "zdolność wystawienia przeciwko niemieckim czołgom jedynie konnicy, szarży ułańskiej"

Szarże polskiej kawalerii na niemieckie czołgi to wytwór niemieckiej propagandy powstały w celu ośmieszenia Polaków. Nic takiego nie miało miejsca. Historycy bardzo usilnie zwalczają ten mit, ale jest to trudne m. in. ze względu na takich jak Ty, piszących artykuły w oparciu o bzdurne mity zamiast o rzetelną wiedzę historyczną.

Poza tym zdanie to imputuje, że nie mieliśmy czego przeciwstawić niemieckim czołgom (poza ułanami :twisted: ).Tymczasem nasycenie polskich dywizji piechoty bronią przeciwpancerną należało do najwyższych na świecie, mieliśmy też własne siły pancerne.

Jest jeszcze wiele innych rzeczy do których bym się przyczepił, ale dziś już mi się nie chce, zresztą Jacek większością się już zająl Język
Odpowiedz
#23
Adam:
Cytat:Tak czy inaczej niesłusznie zarzuciłeś mi że określając ułanów konnicą manipulowałem.

Nie nazwałeś ułanów konnicą.Zajrzyj do swojego artykułu.
Cytat:
Cytat:Jacek napisał:
Nadal z uporem maniaka twierdzę, że chodzi o pominięcie.
Nie obchodzi mnie co teraz na powrót stwierdzasz, chodzi mi o to co wcześniej napisałeś:
Cytat:Jacek napisał:
Chodzi mi po prostu o to, że na obchodach w Moskwie uwzględniono rolę niemieckiego czy francuskiego ruchu oporu całkowicie pomijając rolę Polaków.
Żal patrzeć jak kluczysz tylko po to aby poprawić sobie samopoczucie urojoną rolą swojego narodu.

Ale w czym kluczę?W pierwszym zdaniu , które przytoczyłeś pisałem o pominięciu.W drugim które przytoczyłeś też.Nie wiem o co ci chodzi i nie wiem czemu uważasz ,że mam jakąś urojoną rolę swojego narodu.

Cytat:Bo najwyraźniej nawet nie kontrolujesz tego co tobą powoduje, jesteś znakomitym obiektem do manipulacji. A chodzi mi oczywiście o powyższe stwierdzenie.

Jak mną zmanipulowano?Tylko dlatego ,że mam odmienne zdanie od ciebie to znaczy że mną zmanipulowano?
Odpowiedz
#24
Krzysiek napisał(a):
Adam napisał(a):A w którym to miejscu mijam się z historią?!?! Czy aby nie w urojonym sobie przez Ciebie?!?!
Adam napisał(a):Ano w tym: "zdolność wystawienia przeciwko niemieckim czołgom jedynie konnicy, szarży ułańskiej"
Szarże polskiej kawalerii na niemieckie czołgi to wytwór niemieckiej propagandy powstały w celu ośmieszenia Polaków. Nic takiego nie miało miejsca. Historycy bardzo usilnie zwalczają ten mit, ale jest to trudne m. in. ze względu na takich jak Ty, piszących artykuły w oparciu o bzdurne mity zamiast o rzetelną wiedzę historyczną.
Chyba już tłumaczyłem że co innego miałem na myśli, coś plączesz się w zeznaniach.

Krzysiek napisał(a):Adam, napisałeś wyraźnie, że stopień w wojsku, natarcie kawalerii, gra aktorska (o tym pierwsze słyszę, ale wierzę na słowo) i kilka innych.
Myślałem, że chodziło Ci o inne niż natercie kawalerii, a więc o stopień w wojsku itd.[/quote]
Odpowiedz
#25
Jacek napisał(a):
Adam napisał(a):Tak czy inaczej niesłusznie zarzuciłeś mi że określając ułanów konnicą manipulowałem.
Nie nazwałeś ułanów konnicą.Zajrzyj do swojego artykułu.
O co Ci chodzi człowieku?!!! Orientujesz się w ogóle w tym co piszesz?!!! Wiesz na jakie wypowiedzi Ci odpowiedałem?!!!

Jacek napisał(a):Ale w czym kluczę?W pierwszym zdaniu , które przytoczyłeś pisałem o pominięciu.W drugim które przytoczyłeś też.
O to mi chodzi, że w pierwszym piszesz o pominięciu, a w drugim o pominięciu przy jednoczesnym uwzględnieniu antyfaszystów: a to już nie jest pominięcie tylko jakaś rywalizacja z kimś, i wtedy już nie rozmawiamy o tym czy powinno się czy nie uwzględniać wszystkich tylko o tym kogo powinno się wyżej cenić. No i ja twierdziłem że tamtych. I chyba dostatecznie to uargumentowałem (chyba że znów zapomniałeś i a piać będziemy rozmawiać od początku).

Jacek napisał(a):Jak mną zmanipulowano?Tylko dlatego ,że mam odmienne zdanie od ciebie to znaczy że mną zmanipulowano?
Nie zmanipulowano... ale łatwo by było, bo trzeba by się tylko skupić na emocjach.

Szczęśliwego Nowego Roku Uśmiech
Odpowiedz
#26
Znudził mi się ten temat.Człowieku. Poza tym nie widzę ,żeby ta dyskusja miała jakikolwiek sens.Ty wiesz swoje a ja swoje.

Pozdrawiam.
Odpowiedz
#27
Niepotrzebnie zalozylem nowy watek na temat ulanow. Chyba taka wtopa zdarzyla mi sie po raz pierwszy w zyciu. Przepraszam.

Chcialem usunac tresc posta i wrzucic go do starszego watku ale "kludeczka" pojawila sie natychmiast. Jakas nocna straz?

Jak jakis admin ma moc i chec to moglby scalic watki. Z drugiej strony nie wiem czy powinien...Raczej nie. Ten watek zamienil sie w intensywna wymiane ognia i moj post laduje tu ni z gruchy ni z pietruchy Duży uśmiech .

Po namysle stwierdzam, ze klodka jest troche bez sensu. Jak ktos bedzie chcial cos skomentowac (albo ja poprawic literowke) to nie moze. Skoro tematy "smierci Jana Pawla II" i "parady rownosci" wracaly co chwila to konsekwentie byloby zachowac ta regule i dla komentarzy artykulow.

_________________________________

No i jeszcze pytanie do Adama:

Czy artykul napisales kierujac sie przesadna checia zachowania obiektywnosci czy tez nie lubisz Polakow? Choc trudno byloby wytlumaczyc tak dobre opanowanie jezyka.

Pytam serio. Sam nieraz ostro "jade" po swoim kraju. Uwazam, ze slabiutkie ma dokonania (technika, kultura, polityka), ze jest denerwujaco katolicki. Raz jak skrytykowalem dawne powstania to na pewnym forum dostalem nawet banana Duży uśmiech. Nie od admina ale od tzw. spolecznosci. Dystansu mi wiec nie brakuje. Ale to co wypisales przechodzi zwyczajnie pojecie (bardziej denerwujace szczegoly w watku, ktory zalozylem). Moze przeczytaj swoj art jeszcze raz i przemysl go. Imo -- przedobrzyles.

_________________________________

PIERWSZA SRAWA
"nazistowskie obozy koncentracyjne w Polsce" -- autor artykułu twierdzi, że powyższy termin jest do przyjecia. Z logicznego punktu widzenia ma to sens ale termin przewija sie w tekstach gdzie historia traktowana jest powierzchownie. Adresatami są też ludzie, ktorzy nie wiedza nawet co oznacza przedzial 1939-1945.

Efekt jest taki, że w umyśle odbiorcy (przypominam: moze nim byc np. mlody Amerykanin) pojawia sie wrazenie, ze byc moze Polacy byli sojusznikami Niemcow; pomagali czynnie, inspirowali...

I tak jest. Sformulowanko puscil w obieg zapewne jakis "polakofob", zeby dopiec. Przeciez nikt nie pisze "czeskie czolgi w armii niemieckiej", mimo, ze Rzesza przejela mase czolgow z Czechoslowacji + fabryke. Tymczasem z uporem maniaka niektore media w Ameryce podkreslaja polskie pochodzenie obozow. Nie ma to sensu tym bardziej, ze obozy byly w calej Europie.
Poza tym ludzie maja tendencje do skracania -- a tymczasem wyrazenie "w Polsce" sztucznie wydluza wypowiedz. Nie wyglada to na spontaniczne sformulowanie.

Dlugo pozwalano na taka historyczna nonszalanje. Powstal nawet komiks "Maus" gdzie przedstawieni w postaci świn Polacy pomagają Niemcom w mordowaniu Żydów.

W końcu ktos sie obudzil (trudno udawac, ze pada jak pluja) i zaczeto na arenie miedzynarodowej temperowac takie zapedy. A tutaj wyskakuje Adam Hajduk ze stwierdzeniem, ze wszystko OK. No jasne, wstydzmy sie, przepraszajmy i liczmy na to, ze wszyscy beda rozumiec, ze "w Polsce" to tylko takie niewinne doprecyzowanie, a malkontenci to oszolomy i antysemici.

DRUGA SPRAWA
cytuje artykul:

"Głównym powodem dąsów było wymienienie przez prezydenta wśród zwycięskich państw U.S.A., Wielkiej Brytanii i Francji a nie wymienienie Polski, podczas gdy armia i partyzantka polskie stanowiły czwarte liczebnie wojska drugiej wojny światowej"

O ile pamietam Putin wymienil nawet wloskich antyfaszystow. Jakos cholernie trudno uwierzyc, ze zapomnial o kraju, ktory pierwszy postawil sie Wehrmachtowi. Delikatnie mowiac, Polska miala ogromny udzial w wojnie:
-- piloci w bitwie o Anglie (w krytycznej fazie brakowalo pilotow)
-- ENIGMA
-- wywiad (Polski wywiad zdobyl mase informacji dla Anglikow)
-- Pierwszy kraj ktory scial sie z Wehrmachtem
-- przyzwoita partyzantka
-- ilosc zlonierzy bioaracych udzial w walce przez okrescalej wojny (autor nadstawilby karku w bitwie to moze by zrozumial co to znaczy)

Poza tym Polska byla sasiadem ZSRR a obecnie Rosji. Jest duzym krajem. Trudno nie zauwazyc.

TRZECIA SPRAWA
Definicja ludobojstwa Pana Adama swiadczy o mocno lewackim sposobie myslenia. Na tej podsatwie zadna zbrodnia komunizmu nie moze byc uznana za ludobojstwo bo licza sie tylko intencje. Na przyklad Mao i Stalin tylko przypadkowo zaglodzili na smierc odpowiednio 5 i 20 mln ludzi...

PODSUMOWANIE
Artykulik jest manipulacją. Najlepiej gdyby dodac do niego jakies ostrzezenie ministra zdrowia albo cos w tym guscie (np. od lat 18).

---------------
Wkleiłem twój post tutaj. Przeczytaj wiadomość z folderu prywatnych wiadomości.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości