Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 4.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Polecane artykuły
https://www.sport.pl/euro/7,154862,27202...fb_sportpl

A ponoć to Polska to taki nietolerancyjny kraj
 haruka naru sora wa
 mune wo saku you ni 
wasure kaketa kioku wo samasu 
afureru wa namida
Odpowiedz
InspektorGadżet napisał(a): https://www.sport.pl/euro/7,154862,27202...fb_sportpl

A ponoć to Polska to taki nietolerancyjny kraj
Nie bardzo rozumiem na czym polega nietolerancja szwedzkich internautów w tym przypadku?
Odpowiedz
Triumf edukacji seksualnej w UK. LOL

Cytat:11-latka urodziła dziecko. To najmłodsza matka w Wielkiej Brytanii

Dziewczynka zaszła w ciążę w wieku zaledwie 10-lat. Urodziła dziecko na początku czerwca - informuje brytyjskie "The Sun", zaznaczając, że tym samym dziewczynka stała się najmłodszą matką w historii Wielkiej Brytanii. Rodzice utrzymują, że nie mieli pojęcia o tym, że ich córka zaszła w ciążę. Trwa dochodzenie w tej sprawie.

https://www.onet.pl/informacje/onetwiado...n,79cfc278
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
Śmiem wątpić, czy edukacja ma z tym cokolwiek wspólnego. Obstawiam raczej, że takie przypadki zdarzały się notorycznie, niezbyt często i tylko ostatnio cywilizacja ma hopla na punkcie pedofilii, więc robi się z tego newsy na cały świat.

Skąd ona była... a, z Peru. Tam edukacji seksualnej, sto lat temu, chyba nie mieli w ogóle.

https://en.wikipedia.org/wiki/Lina_Medina
In my spirit lies my faith
Stronger than love and with me it will be
For always
- Mike Wyzgowski & Sagisu Shiro
Odpowiedz
Ciekawa strona dla interesujących się OZE i ogólnie systemem energetycznym.
Na bieżąco pokazuje kierunki kompensacji zapotrzebowania na energię.

https://www.pse.pl/dane-systemowe
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
Cytat:Allison Mack, znana z młodzieżowego serialu "Tajemnice Smallville", została 30 czerwca skazana na trzy lata więzienia za handel żywym towarem i przymuszanie do pracy na rzecz sekty NXIVM.

W 2018 r. Mack została aresztowana pod zarzutem handlu ludźmi w celach seksualnych, zaplanowania procederu handlu kobietami w celu pozyskania korzyści majątkowych oraz zmuszania do niewolnictwa. Groziło jej 15 lat więzienia. Początkowo aktorka odpierała wszystkie zarzuty, ale w 2019 r. zdecydowała się przyznać przed sądem do stręczycielstwa na rzecz uznawanej za sektę organizacji NXIVM.

Aktorka miała przyciągnąć do organizacji dwie młode kobiety pod pretekstem rozwoju osobistego. W rzeczywistości ofiary jej i przywódcy sekty, Keitha Rainerego, były traktowane jak niewolnice seksualne, znęcano się nad nimi psychicznie i fizycznie oraz pozbawiano środków finansowych. Kobiety były również szantażowane ujawnieniem ich nagich zdjęć, jeżeli opuszczą sektę. Na stręczycielstwie - poza Mack i Rainerem - miało korzystać 11 innych osób.

Po ogłoszeniu wyroku aktorka publicznie przeprosiła swoje ofiary i swoich bliskich. Przyznała też, że jej działania w NXIVM były "uwłaczające, odrażające i nielegalne". Mack całkowicie odcięła się od organizacji i jej przywódcy, w którego chęć pomocy ludziom - jak sama przyznała - wierzyła na początku. Dodała, że uwolnienie się od tej iluzji było najtrudniejszym doświadczeniem w jej życiu.

Założona w 1998 r. NXIVM była organizacją zajmującą się marketingiem wielopoziomowym, działającą na całym świecie. Wśród jej członków znajdowały się gwiazdy filmowe i ludzie ze świata showbiznesu, w tym Allison Mack i jej koleżanka z planu "Tajemnic Smallville" Kristen Kreuk.

O kontrowersjach związanych z NXIVM zaczęto mówić już w 2003 r. 13 lat później dziennik "The New York Times" poinformował, że kandydatki na członkinie NXIVM były zmuszane do współżycia z jej założycielem Keithem Rainere.

Rainere został aresztowany w 2018 r. Jego proces zakończył się w październiku 2020 r. wyrokiem 120 lat więzienia za wymuszenia, handel ludźmi, spisek zawiązany w celu czerpania korzyści z pracy niewolniczej, kradzież tożsamości, wytwarzanie oraz posiadanie dziecięcej pornografii.

https://www.onet.pl/film/onetfilm/alliso...1,681c1dfa

Ja pierdzielę. Trudno uwierzyć, że takie rzeczy się dzieją w XXI wieku w kraju dobrobytu, przy takiej edukacji i dostępie do internetu.

Ja to bym te wszystkie MLMy i inne Amwaye socjalistycznie zaorał. Od zawsze mi to trąciło sekciarstwem. Kurza twarz... że też ludzie dają sobie tak mózgi przeorać. W życiu bym nie pomyślał.
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
lumberjack napisał(a): Ja pierdzielę. Trudno uwierzyć, że takie rzeczy się dzieją w XXI wieku w kraju dobrobytu, przy takiej edukacji i dostępie do internetu.

No właśnie, nowy dobrobyt, nowa dekadencja, nowe Rasputiny. W sumie facet założył sobie taką bieda-scjentologię, podobna technika ale szedł na skróty do celu. Gdyby zamiast kobiety poniewierać tylko kasę trzepał, nikt by mu się do dupy nie dobrał.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
bert04 napisał(a):
Żarłak napisał(a): A w odniesieniu do liczby wychowanków?

A cholera wie. Proporcje między katolikami a protestantami w Kanadzie zmieniały się na przestrzeni wieków. W interesującym nas okresie czasu były mniej więcej zrównoważone z niewielką przewagą protestantów <1>. Proporcja 44:36 nie odbiega od tego znacząco. Nawet gdyby założyć, że jakiś kanadyjski gubernator jako poddany królowej angielskiej i na przekór demografii elektoratu miałby wysyłać dwa razy więcej indiańskich dzieci do domów katolickich niż do protestanckich, to z czego by je utrzymywał? Ze świętopietrza?

Nie żeby to umniejszało czyjeś winy. Ale znamienne jest, że kolega wymienił tylko KRK. To trochę tak jak przy czarownicach, w kulturze popularnej to problem katolicki.



<1> https://pl.wikipedia.org/wiki/Religia_w_...%C5%84stwo

"Według statystyk dostarczonych przez Statistics Canada protestanci posiadali niewielką przewagę liczebną nad katolikami w latach 1871–1961"

W porządku. Trzeba mówić o ofiarach katolickiej kolonizacji Ameryki Południowej tak samo jak protestanckich zbrodni w Ameryce Północnej itd., itp. gdziekolwiek indziej.
Mnie chodziło o liczbę wychowanków. Ten artykuł na BBC podaje:

Cytat:Canada's Truth and Reconciliation Commission has released its findings into more than a century of abuse in Indian Residential Schools. Between the 1880s and 1990s 150,000 aboriginal children were sent to institutions where they were stripped of their language and culture. Many faced emotional, physical and sexual abuse.

(...)But he left it to a fellow commissioner to reveal the tragic news that 6,000 aboriginal children had died of malnutrition and disease at residential schools.

Podobne nadużycia działy się w powojennych Niemczech Zachodnich (może w DDR również, nie wiem), jak niedawno miałem okazję poczytać, gdzie dzieci - wysyłane w dobrej wierze pozyskania socjalizacji i edukacji - stawały się ofiarami systemowej przemocy.
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
O związku schabowego z ryzykiem kolejnych pandemii.

https://weekend.gazeta.pl/weekend/7,1773...erzat.html
Nie dajcie sobie wmówić mediom, że wsadzanie widelca do kontaktu jest niebezpieczne. Przecież z powodu grypy umiera znacznie więcej osób.  


Odpowiedz
https://www.tygodnik-rolniczy.pl/article...rodukowac/

Parę dziwnych zdań i podanie wartości rolniczej inflacji XD
Sebastian Flak
Odpowiedz
https://www.onet.pl/informacje/onetwiado...p,79cfc278

Cytat:"Gniazdownicy" - tak określa się 30-latków, którzy nie opuścili jeszcze domu rodziców i dalej z nimi mieszkają. W Polsce odsetek takich osób jest bardzo duży. Czy dzieje się tak ze względu na silne więzi rodzinne czy może brak finansowych podstaw do usamodzielnienia się? Odpowiedź na to pytanie w najnowszym numerze "Przeglądu" próbuje odnaleźć Beata Igielska.

Jeśli się wyprowadzę, uwiążę się kredytem mieszkaniowym. Nie chcę tego – mówi Kasia, lat 23, z Warszawy. W oczach brak iskry, smutek. – W dodatku ceny mieszkań ciągle idą w górę. Ostatnio słychać było o nieatrakcyjnej kawalerce na Woli za prawie milion. Makabra. Czuję się jak w pułapce. Rodzice wtrącają się do mojego życia, kontrolują, a koleżeństwo nie szczędzi przykrych uwag, że wciąż mieszkam z rodzicami.

Na świecie ludzie raczej idą w wynajem. Fakt, że mają za co wynajmować. My, Polacy, jesteśmy bardzo nieufni wobec wynajmu. Boimy się z jednej strony nieuczciwych lokatorów, z drugiej nie wynajmujemy, bo drogo. Budownictwo publiczne praktycznie nie istnieje. Programy Mieszkanie+, Młodzi na swoim pompowały jedynie bańkę na rynku nieruchomości, zamiast pomagać młodym. Żeby wynająć kawalerkę w Warszawie, trzeba najmarniej 1,5 tys. zł miesięcznie. Gdy młody mieszka z rodzicami, tyle właśnie oszczędza.

Te problemy pokazują badania zawarte w publikacji „Wciąż jeszcze w gnieździe rodzinnym? Socjologiczne spojrzenie na młodych dorosłych”. Ich współautorka (wraz z prof. Anną Kwak i dr Magdaleną Rosochacką-Gmitrzak), profesor UW, dr hab. Mariola Bieńko z Katedry Studiów Rodziny i Patologii Społecznej Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych, jako główną przyczynę niemożności usamodzielnienia się wymienia sytuację finansową, związaną z przedłużającą się edukacją i dynamicznie zmieniającym się rynkiem pracy.

Dane Głównego Urzędu Statystycznego mówią o 2 mln Polaków w wieku od 25 do 34 lat wciąż mieszkających przynajmniej z jednym z rodziców. Większość ma pracę i zakończyła edukację, lecz zarabia mniej, niż wynosi stawka minimalna. Te 2 mln to dużo na tle innych państw Unii Europejskiej. Badanie EU-SILC z 2018 r. pokazało (inna metoda zbierania danych niż GUS), że 45,1 proc. Polaków w wieku 25-34 lata mieszkało przynajmniej z jednym z rodziców, od 2005 r. odsetek takich osób wzrósł o niemal 9 pkt proc., w Unii Europejskiej było to zaś stabilne 28,6 proc. Najwięcej gniazdowników zamieszkuje północno-wschodnie obrzeża Polski. W gminach przygranicznych, w województwach podlaskim i warmińsko-mazurskim, z rodzicami mieszka ponad 50 proc. dorosłych. W województwie świętokrzyskim gniazduje ponad 40 proc. osób w wieku 25-34 lata. Z kolei województwa mazowieckie i pomorskie mają poniżej 33 proc. gniazdowników.

Najrzadziej spotkamy ich w dużych miastach – w Warszawie i Wrocławiu – ok. 25 proc. Ale już w Kielcach czy Zielonej Górze mieszka z rodzicami ponad 36 proc. Co ciekawe, niewielu gniazdowników znajdziemy w gminach kaszubskich, gdzie zawiera się najwięcej małżeństw (w przeliczeniu na tysiąc osób). Z rodzicami chętniej zamieszkują mężczyźni (43 proc.) niż kobiety (29 proc.). Sytuacji nie tłumaczy studiowanie – zdecydowana większość gniazdowników nie kontynuuje już edukacji, a 65 proc. podejmuje pracę stałą. Tyle że ponad połowa zarabia poniżej stawki minimalnej. Z drugiej strony jedna piąta gniazdowników w wieku 27 lat i starszych zarabia powyżej 4 tys. zł brutto, czyli więcej, niż wynosi mediana zarobków w Polsce. Przyczyną nieusamodzielnienia się są, według GUS, nie tylko niskie dochody, lecz także m.in. konieczność opieki nad rodzicami. 42 proc. gniazdowników nie ma bowiem rodzeństwa albo ono już z nimi nie mieszka, co może oznaczać, że nie mają z kim się podzielić opieką nad rodzicami.

[...]eszcze nie tak dawno Polacy wyśmiewali się z włoskich wiecznych synków – mammoni. Nie minęło pokolenie i mamy ich nad Wisłą. Dziś nikt nie mówi pogardliwie stary kawaler, stara panna, lecz nowocześnie: singiel. A jak singiel, to gra tylko na siebie. Mieszka z rodzicami i nie zawsze czuje obciach z tego powodu. To raczej rodzice będą wytykani palcami, jeśli wyrzucą z domu „biedne dziecko”. Zresztą wcale nie pragną go wyrzucać. Ich marzenia są niewielkie: niechby dziecko sprzątało, dokładało się do budżetu domowego, przestało biegać tylko po imprezach i znajomych. Niechby niepracujący narzeczony córki nie siedział rano godzinę w łazience.

Zdarzają się więc rodzice rozżaleni, że wychowali pokolenie roszczeniowych, niezaradnych życiowo. „Wchodziłem na rynek pracy w połowie lat 90. – pisze na forum 50-letni Bartek. – Pracowałem za najniższą krajową, do czasu aż zdarzyła się okazja wyjazdu do sezonowej pracy u Niemca. Dziś mieszkam z żoną i trójką dzieci w swoim domu z ogródkiem na przedmieściach miasteczka w Wielkopolsce. Z czasem dostałem lepszą posadę, żona podobnie i układa nam się całkiem dobrze, ale bez wodotrysków. Mam w domu gniazdownika, któremu nic się nie chce i wszystko się należy. Ręce opadają”.
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
lumberjack napisał(a): https://www.onet.pl/informacje/onetwiado...p,79cfc278

Cytat:(...)jako główną przyczynę niemożności usamodzielnienia się wymienia sytuację finansową, związaną z przedłużającą się edukacją i dynamicznie zmieniającym się rynkiem pracy.

(...)Dziś nikt nie mówi pogardliwie stary kawaler, stara panna, lecz nowocześnie: singiel. A jak singiel, to gra tylko na siebie.

Wniosek: za mało tanich burdeli, a istniejące są za drogie - tanie burdele mogłyby podwyższyć popęd płciowy do wiązania się w związki partnerskie z płcią dowolną - za dużo darmowej pornografii, łatwiej zwalić konia przed monitorem niż zrobić dziecko córce sąsiadki.

Ciekawe, że w biednych krajach kojarzenie się pary za właściwie młodego panno-kawalerstwa, a wręcz czasami  poniżej granicy ustawowej oraz wynikły z powyższego przyrost naturalny jakoś nie zależą od sytuacji finansowej rodziny parzących się - nawet tu i ówdzie w moim otoczeniu słyszę głosy, że nikt nie jest wśród plemienia Lachów tak płodny w pod względem dzieciorobienia jak tzw. nieroby.

Cytat:(...)Zdarzają się więc rodzice rozżaleni, że wychowali pokolenie roszczeniowych, niezaradnych życiowo.

ROTFL! Ci co się "zdarzają" zdają się widzieć częściową pseudowinę po swojej stronie, aczkolwiek nie mają pojęcia na czym ona ewentualnie polega, więc gdyby zachęcić ich do głębszych refleksji, to wpisaliby się w chóralne narzekania całej reszty, czyli tych "niezdarzających się" - a ten chór krzyczałby tylko jedno: to wina szkoły i nauczycieli!, na co nauczyciele odpowiedzieliby: walcie się patałachy, my realizujemy program, który narzuca nam władza - w końcu po krótkiej wymianie obelg, tudzież argumentów, obydwie strony doszłyby do porozumienia i krzyknęły równie chóralnie: to wina ONYCH, czyli władzy i niewidzialnej ręki rynku!, na co owa władza, która jak wiadomo jest zsyłana z odległej planety, podjęłaby stosownie nieadekwatne działania w kierunku nieudanej poprawy sytuacji, a tzw. opozycja z jeszcze innej planety tym bardziej, zaś owe działania zaskutkowałyby powstaniem programu wyborczego i spotami reklamowymi na miesiąc przed wyborami. Niewidzialna ręka rynku jak sama nazwa wskazuje jest niemową, więc milczałaby jak grób albo nawet cmentarz cały.

--- UWAGA! ---
Czytanie artykułów powoduje raka i choroby serca, w tym śmiertelne ataki czkawki.
Przed przeczytaniem skonsultuj się z grabarzem.
by Rowerex®
Odpowiedz
https://www.onet.pl/informacje/onetwiado...h,79cfc278

Cytat:Lawinowy wzrost cen wesel. Nawet o 10-15 proc.

W czasie pandemii młodzi planują uroczystości ślubne i weselne na 2-4 miesiące przed tym wydarzeniem, a nie kilka lat wcześniej - mówią eksperci. Z powodu drożejących produktów na rynku, koszty organizacji wesela wzrosły o 10-15 proc.

- Przez pandemię pary młode zmieniły sposób planowania swoich uroczystości ślubno-weselnych z długoterminowego, rok-dwa do przodu, do krótkoterminowego, ograniczającego się do 2-4 miesięcy - powiedziała Valentina Pokrovskaya z Polskiego Stowarzyszenia Konsultantów Ślubnych. Dodała, że zdarzają się też zapytania z zaledwie 2-3-tygodniowym wyprzedzeniem.

No właśnie. Niedawno byłem na weselu to trza było tysiaka zapłacić, żeby para młoda coś z tego miała, bo dom weselny brał 5 stówek za parę i 2 stówki za dziecko.

Kiedyś, parę lat temu, dawało się 5 stówek i już para młoda coś z tego miała. Kiedyś to były czasy, teraz to nie ma czasów. Covid i rządy PiSu, dodruk kasy, rozwaliły gospodarkę. Bidne ciężkie czasy się chyba zaczynają.
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
lumberjack napisał(a): https://www.onet.pl/informacje/onetwiado...h,79cfc278

Cytat:Lawinowy wzrost cen wesel. Nawet o 10-15 proc.

W czasie pandemii młodzi planują uroczystości ślubne i weselne na 2-4 miesiące przed tym wydarzeniem, a nie kilka lat wcześniej - mówią eksperci. Z powodu drożejących produktów na rynku, koszty organizacji wesela wzrosły o 10-15 proc.

- Przez pandemię pary młode zmieniły sposób planowania swoich uroczystości ślubno-weselnych z długoterminowego, rok-dwa do przodu, do krótkoterminowego, ograniczającego się do 2-4 miesięcy - powiedziała Valentina Pokrovskaya z Polskiego Stowarzyszenia Konsultantów Ślubnych. Dodała, że zdarzają się też zapytania z zaledwie 2-3-tygodniowym wyprzedzeniem.

No właśnie. Niedawno byłem na weselu to trza było tysiaka zapłacić, żeby para młoda coś z tego miała, bo dom weselny brał 5 stówek za parę i 2 stówki za dziecko.

Kiedyś, parę lat temu, dawało się 5 stówek i już para młoda coś z tego miała. Kiedyś to były czasy, teraz to nie ma czasów. Covid i rządy PiSu, dodruk kasy, rozwaliły gospodarkę. Bidne ciężkie czasy się chyba zaczynają.

Ano. Korzystając z konieczności zrobienia zasiewów ozimin i poplonów firmy nawozowe i hurtownie jebnęły rolnikom podwyżki o 70% a gdzie nie tu, nawet o 100%. Jako, że każdy musi jeść a wchodzi 900+ to po przyszłych żniwach, żeby mieć zysk rolnik i pośrednicy będą musieli odbić sobie koszty. Dzisiaj już widać drożyznę zamrożoną wiosną a było to tylko 20-30%. W dodatku serie nawałnic doprowadziły do wylegania zbóż i grzybowych chorób. Chleb po 5 złotych będzie pewnie w tym roku, za rok stówa będzie nic nie warta.

https://www.chip.pl/2021/08/systemy-bloc...-istotami/

Krótki wpis o tym jak tworzymy Matrix Uśmiech
Odpowiedz
https://subiektywnieofinansach.pl/klikni...odpowiada/

O tym jak banki nie biorą żadnej odpowiedzialności za kradzieże online z kont bankowych.
Nie dajcie sobie wmówić mediom, że wsadzanie widelca do kontaktu jest niebezpieczne. Przecież z powodu grypy umiera znacznie więcej osób.  


Odpowiedz
https://www.onet.pl/informacje/onetwiado...b,79cfc278

Cytat:Do głośnych słów Sławomira Nitrasa sprzed kilku dni odniósł się katolicki publicysta i filozof Tomasz Terlikowski. W swoim wpisie w mediach społecznościowych podkreślił, że poseł ani nikogo nie zaatakował, ani nie uderzył w Kościół. Jest to "nieaktualna już w dużej mierze diagnoza".

"Realnie wierzących i praktykujących jest mniej niż połowę, a wśród młodzieży jest kilka, może kilkanaście procent. Inni są już poza Kościołem. I dotyczy to zarówno prawicy, jak i lewicy. Nieustanna histeria, zamykanie oczu na fakty, budowanie wizerunku nieustannie skrzywdzonych nie pomaga w przyciąganiu tych, którzy odeszli" - pisał na swoim Facebooku Tomasz Terlikowski.

Publicysta odniósł się w ten sposób do słów posła Sławomira Nitrasa, który kilka dni temu mówił, że "za naszego życia katolicy w Polsce staną się mniejszością". - Dobrze, żeby to się stało w sposób niegwałtowny, racjonalny, a nie na zasadzie pewnej zemsty. Na zasadzie: to jest uczciwa kara, za to, co się stało - mówił poseł podczas Campusu Polska Przyszłości. - Musimy was opiłować z pewnych przywilejów - dodał wtedy Nitras.

Terlikowski kiedyś był ideologicznie/religijnie pierdolnięty, a teraz jest naprawdę ogarniętym, trzeźwo i realistycznie myślącym człowiekiem.
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
Rzeczywiście trudno w to uwierzyć ale to prawda. Cuda się jednak zdarzają. Jak Cejrowski pokaże się flagą tęczową na marszu równości to ja wracam do KościołaDuży uśmiech
Odpowiedz
Cytat:Postanowiłem obejrzeć pierwszy odcinek programu "Magia nagości. Polska" i porównać go z pierwszym odcinkiem brytyjskiego oryginału, w którym uczestnicy wybierają, z kim chcą iść na randkę na podstawie wyglądu nagiego ciała. Rodzima edycja zawiodła mnie praktycznie na całej linii, utrwalając szkodliwe stereotypy, które są przyczyną wielu kompleksów.

Brytyjski program "Naked Attraction", czyli "Magia nagości", wzbudza kontrowersje nieprzerwanie od 2016 r. Kiedy stacja Channel 4 pokazała pierwszy odcinek tej nagiej randki w ciemno, część widzów była oburzona ideą wybierania partnerów i partnerek tylko na podstawie ich ciała, a także zbliżeniami na narządy płciowe (do Ofcom, czyli Office of Communications, odpowiednika naszej Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, zaczęły spływać liczne skargi). To nie zniechęciło jednak twórców formatu.

https://www.onet.pl/styl-zycia/noizz/mag...v,3796b4dc

Jestem głęboko zawiedziony "cywilizacją" Zachodu. Może powinni jednak przyjść jacyś muzułmanie i zaorać całe to gówno poczynając od Wielkiej Brytanii skąd ten kulturowy wysryw się wywodzi.

Cały czas wydaje mnie się, że wszystko już widziałem, a tu jednak okazuje się, że twórcy współczesnej kultury mogą upaść jeszcze niżej i niżej. Już nie wiedzą czym szokować. Ciekawe co będzie następne w kolejce do szokowania ludzi kiedy wszyscy już się do tego poziomu przyzwyczają. Aż się boję pomyśleć o przykładowych jeszcze niższych poziomach.
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
Ale zaraz, chwila, moment. Chodzi Ci o fakt, że pojawił się program, który w Polsce jest emitowany ok. 23 w piątek, z oznaczeniem 18+, na niezbyt popularnym kanale Zoom TV, a formuła tego programu to wybór partnera na podstawie jego ciała - i to jest tą cywilizacyjną cezurą? Wiesz, pamiętam jak z 20 lat temu, na jakimś ZDF czy innym RTL, o podobnej porze leciał program, gdzie - na przykład: dwóch gości wybrało się do spożywczaka celem zakupu arbuza i wątróbki. Arbuz doczekał się wydrążenia, a wątróbka wylądowała w termosie, a następnie te substytuty pochwy posłużyły głównym bohaterom jako cel penetracji. Takie sceny polskie oczy mogłyt oglądać bez problemu 20 lat temu! Ten program był dla mnie - wówczas nastolatka - totalnie chory i odjechany.

Zresztą - myślisz, że "cywilizacja Wschodu" jest lepsza? Przypomnę, że to nie Europejczycy spopularyzowali czekoladowego szejka. W państwach muzułmańskich pruderia jest niczym warstwa tapety na twarzy Michaela Jacksona. O japońskiej konwencji erotyki, gdzie zblurowane genitalia "przysłaniają" sceny szokujące niejednego liberalnego Europejczyka, nawet nie wspominam. Przy dzisiejszym dostępnie do pornografii i różnorodności tej pornografii mało co jest w stanie zadziwić czy zszokować. Magia nagości to przy tym wszystkim kicz, powaga.
"Gdzie kończy się logika, tam zaczyna się administracja".
Nie cierpię administracji.
Jestem absolwentem administracji.
Chcę zmieniać administrację.
Odpowiedz
Sebrian napisał(a): Ale zaraz, chwila, moment. Chodzi Ci o fakt, że pojawił się program, który w Polsce jest emitowany ok. 23 w piątek, z oznaczeniem 18+, na niezbyt popularnym kanale Zoom TV, a formuła tego programu to wybór partnera na podstawie jego ciała - i to jest tą cywilizacyjną cezurą?

Tak. Jeszcze trochę czasu minie i ludzie zaczną se w programach (nie w ostrych pornosach) srać do gęby.

Sebrian napisał(a): Wiesz, pamiętam jak z 20 lat temu, na jakimś ZDF czy innym RTL, o podobnej porze leciał program, gdzie - na przykład: dwóch gości wybrało się do spożywczaka celem zakupu arbuza i wątróbki. Arbuz doczekał się wydrążenia, a wątróbka wylądowała w termosie, a następnie te substytuty pochwy posłużyły głównym bohaterom jako cel penetracji. Takie sceny polskie oczy mogłyt oglądać bez problemu 20 lat temu! Ten program był dla mnie - wówczas nastolatka - totalnie chory i odjechany.

Też byłem w tamtych czasach nastolatkiem i dla mnie odjechane było American Pie. Nie było jednak w naszych czasach w TV takiej patologii jakąś dziś można obejrzeć w Warsaw Shore itp. chujstwie. Kiedyś to się oglądało Songo i Dragonballa, teraz pojawia się coraz większa patologia. Dzieciaki oglądają jakichś patostreamerów etc.

Sebrian napisał(a): Zresztą - myślisz, że "cywilizacja Wschodu" jest lepsza?

Nie. Dlatego pewnie jestem mizantropem. Ogólnie ludzkości wcale bym nie żałował gdyby nagle w ten świat jebła jakaś kometa. Nie mamy jako gatunek powodów do dumy. Zwykłe głupie małpy z zaawansowaną nauką i techniką.

Jeśli Pambuk istnieje, to wyjątkowo mu się dzieło nie udało.

Sebrian napisał(a): Przypomnę, że to nie Europejczycy spopularyzowali czekoladowego szejka. W państwach muzułmańskich pruderia jest niczym warstwa tapety na twarzy Michaela Jacksona. O japońskiej konwencji erotyki, gdzie zblurowane genitalia "przysłaniają" sceny szokujące niejednego liberalnego Europejczyka, nawet nie wspominam. Przy dzisiejszym dostępnie do pornografii i różnorodności tej pornografii mało co jest w stanie zadziwić czy zszokować. Magia nagości to przy tym wszystkim kicz, powaga.

Racja.
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości