Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 4.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Polecane artykuły
Podziwiam ludzi czytających pisma filozoficzne w całości. Z pism tylko Nietzschego wszystko co się da przeczytałem, coś tam Epikura i to chyba tyle z mojego zaangażowania. Resztę znam z opracowań i to się raczej nie zmieni.
Sebastian Flak
Odpowiedz
Dlaczego Ci się nie podoba, że inni się czymś zachwycają, dlatego, że Tobie nie przypadło to do gustu? Oczko
Sofeiczowi chodzi o książkę wyjaśniającą mechanizmy pozwalające na to, że w nowoczesnym świecie doszło do ludobójstwa. Uwagi Baumana na temat współczesnego świata bywają akurat interesujące, natomiast zgrzyt stanowi fakt, że autor ma na sumieniu służbę w organizacji porównywanej do NKWD oraz śmierć żołnierzy podziemia antykomunistycznego, z czego w zasadzie nigdy się nie rozliczył. Stąd te ekstatyczne zachwyty nad wielkim geniuszem w środowiskach, które chętnie wywalałyby z uczelni za seksistowskie dowcipy, a krew na rękach im jakoś nie przeszkadza, a obecnie żal, że "skończyła się epoka", są bardzo nie na miejscu. Książki Baumana zostały, każdy nadal może je czytać, wyciągać wnioski, dyskutować i cytować, natomiast sam Bauman zmarł spokojnie w podeszłym wieku, nacieszywszy się przedtem latami wygodnego życia. Nie wiem, czemu mielibyśmy się smucić. Swoim ofiarom nie dał szansy na takie życie i śmierć, jakie jemu były dane.

Nie wiem, co masz do JPII. Przygotowywałam jego teksty na zajęcia z filozofii i ciekawe były.
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
Cytat:Swoim ofiarom nie dał szansy na takie życie i śmierć, jakie jemu były dane.

To kogo konkretnie zabił Bauman na tych pogadankach o marksizmie, które organizował będąc w KBW?

https://www.vice.com/pl/article/jak-wypa...m-baumanem
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz
(15.01.2017, 23:33)Iselin napisał(a): Dlaczego Ci się nie podoba, że inni się czymś zachwycają, dlatego, że Tobie nie przypadło to do gustu? Oczko

Bo menda jestem Oczko

A tak szczerze to nie podoba mi się w ogóle całe zjawisko, że jak ktoś pierdolnie w kalendarz to nagle staje się personą bardzo docenianą. Albo to dziwne przeświadczenie, że jak coś pochodzi ze starożytności, to z automatu musi być wielką mądrością. A przecież np. starożytni filozofowie byli zwykłymi ludzi i sami często robili lub wygadywali różne głupoty. Śmierć lub daleka przeszłość nie powinna uszlachetniać.

Powinno liczyć się tylko to czy dany tekst czy też pogląd (ogólnie jakaś konstrukcja intelektu) są trafne i mądre czy też nie są. Niezależnie od tego kto jest ich autorem oraz niezależnie od tego czy ich autor żyje czy nie żyje.

(15.01.2017, 23:33)Iselin napisał(a): Nie wiem, co masz do JPII. Przygotowywałam jego teksty na zajęcia z filozofii i ciekawe były.

Ok, ale nie były niczym odkrywczym. Nie stanowiły żadnego przewrotu kopernikańskiego, żeby robić nad nimi ochy i achy.
Wielki jest człowiek, który w bogactwie żyje tak, jakby był ubogi.
Odpowiedz
(Wczoraj, 12:10)lumberjack napisał(a): A tak szczerze to nie podoba mi się w ogóle całe zjawisko, że jak ktoś pierdolnie w kalendarz to nagle staje się personą bardzo docenianą. Albo to dziwne przeświadczenie, że jak coś pochodzi ze starożytności, to z automatu musi być wielką mądrością. A przecież np. starożytni filozofowie byli zwykłymi ludzi i sami często robili lub wygadywali różne głupoty. Śmierć lub daleka przeszłość nie powinna uszlachetniać.
Ale z reguły dzieje się tak, jeśli już był wcześniej personą docenianą. Kiedy my umrzemy, media o tym nie napiszą Duży uśmiech
Mnie bardziej dziwi osobisty stosunek ludzi do wszystkich możliwych celebrytów. Wciąż te wszystkie końce epoki, bo ktoś umarł. No przykre, ale to nie są żadni moi bliscy. Powiedzmy, że mam  bardziej osobisty stosunek do twórczości niektórych i ich brak jest bardziej odczuwalny, ale żeby dramatyzować za każdym razem, kiedy umrze znany aktor czy piosenkarz?
- Myślałem, że ty nie znasz lęku.
- Mylisz się. Lęku nie zna tylko głupiec.
- A co robi wojownik, kiedy czuje strach?
- Pokonuje go. To jest w każdej bitwie nasz pierwszy martwy wróg.
Odpowiedz
Moi drodzy,

nie zamieściłem linku do rozmowy z panem prof. Obirkiem, wspominającym Zygmunta Baumana, po to by po raz kolejny oceniać jego drogę życiową, ale dlatego, że we wzmiankowanym wywiadzie prof. Obirek poczynił bardzo ciekawe porównanie autorytarnych struktur Kościoła RK, z autorytarną strukturą realnego socjalizmu. Porównywał powody które jego samego pchnęły w szeregi Kościoła ze wspomnieniami prof. Baumana i jego wyborami drogi życiowej.
Naprawdę polecam tę rozmowę, równie ciekawej od dawna nie zdarzyło mi się wysłuchać.

A co do oceny postawy Zygmunta Baumana, dlaczego uważacie, że zaangażowanie po doświadczeniach II WŚ młodego żydowskiego intelektualisty w struktury systemu komunistycznego, było z jego punktu widzenia czymś złym, albo nienaturalnym? Taka postawa nie różniła się od tych, którzy czując się Polakami szli po tzw. "wyzwoleniu" do lasów, by czynnie zwalczać nową władzę. Przypuszczam, że pan prof. Bauman ma mniej krwi na rękach niż większość z nich. Ale to ich wynosimy na piedestały. Po tylu latach moglibyśmy wreszcie zdobyć się na odrobinę obiektywizmu.
Odpowiedz
(12.01.2017, 19:13)exeter napisał(a): Tak uważam, a według Ciebie co było przyczyną powszechnej laicyzacji krajów Zachodu

Nie ma znaczenia co ty uważasz, lecz co uważają polscy biskupi...

A osobiście uważam, że laicyzacja krajów Zachodu jest nośnym hasłem, nie mającym wiele wspólnego z rzeczywistością.

(13.01.2017, 09:54)pilaster napisał(a): do wywłaszczenia z ziemi rolnej i zakazu handlu nią, co przynosi Kościołowi gigantyczne starty finansowe.

Akurat z tego ograniczenia KrK został wyłączony, co może generować świetne okazje inwestycyjne dla KrK.
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz
Socjopapa,

Cytat:
exeter napisał(a): napisał(a):Tak uważam, a według Ciebie co było przyczyną powszechnej laicyzacji krajów Zachodu

Nie ma znaczenia co ty uważasz, lecz co uważają polscy biskupi...

A osobiście uważam, że laicyzacja krajów Zachodu jest nośnym hasłem, nie mającym wiele wspólnego z rzeczywistością.
To nie jest odpowiedź na moje pytanie i słaba zachęta do dyskusji.

A polscy biskupi prawdopodobnie uważają to, o co sugerowałem. To by tłumaczyło ich desperackie posunięcia z ostatnich lat.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości