Ankieta: W kwestiach gospodarczych popieram:
Nie posiadasz uprawnień, aby oddać głos w tej ankiecie.
Wolny rynek (w rozumieniu Szkoły Austriackiej - libertarianizm/radykalny liberalizm/radykalny koliber)
41.18%
119 41.18%
"Wolny rynek" (w rozumieniu czegoś w okolicach współczesnego USA)
21.11%
61 21.11%
Interwencjonizm
9.00%
26 9.00%
Socjalizm
7.96%
23 7.96%
Komunizm
5.88%
17 5.88%
Nie wiem
1.73%
5 1.73%
Żadna z dostępnych odpowiedzi mnie nie zadowala
13.15%
38 13.15%
Razem 289 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

Ocena wątku:
  • 9 głosów - średnia: 3.44
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Socjalizm vs. liberalizm
(14.06.2018, 10:05)kmat napisał(a): Nie widziałeś filmiku z chłopem ze słoikiem. Po tym to dopiero jest pesymistyczny obraz ludzkości.

Poka, poka. Plis Uśmiech

(14.06.2018, 16:59)Żarłak napisał(a): Przecież ludzie wybrali wolny rynek. Doświadczasz go na co dzień.

Zwłaszcza kiedy chodzi o ubezpieczenia zdrowotne.
Odpowiedz
(13.06.2018, 21:31)lumberjack napisał(a): Kiedyś z równie podobną pewnością siebie ludzie orzekali inne impertynenckie rzeczy:

Cytat:
"Cięższe od powietrza maszyny latające są niemożliwe" - Lord Kelvin, brytyjski matematyk i fizyk.


Lord Kelvin się mylił i Lord Kmat również się myli Oczko Język
W przewidywalnej przyszłości nie będzie. A co będzie za tysiąc lat to abstrakcja.
(13.06.2018, 21:31)lumberjack napisał(a): Wierzę w to, że ludzie w końcu zmądrzeją i wybiorą drogę wolnego rynku. Nie wiem kiedy się to dokona, ale dokona się i powstaną wtedy takie rzeczy, które nawet największym fizjologom się nie śniły.
To już się stało. Żyjemy w wolnym rynku, posyłamy satelity żeby robić zdjęcia Plutona, produkujemy bozony Higgsa, wszczepiamy geny truskawki do karpia etc.
(15.06.2018, 21:40)lumberjack napisał(a): Poka, poka. Plis Uśmiech
Nie. Jak się uprzesz to sam znajdziesz. Nie chcę mieć Twojej psychiki na sumieniu Uśmiech
Mówiąc prościej propedegnacja deglomeratywna załamuje się w punkcie adekwatnej symbiozy tejże wizji.
Odpowiedz
ZaKotem napisał(a):Bierutowi się zmarło przedwcześnie, wielu wskazuje, że w nieco podejrzanych okolicznościach, pojechał do chana po jarłyk i jakby nie dostał. W taki czy inny sposób, zszedł, nie tylko ze sceny.

To ja się może powtórzę, bo widzę że masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem (albo udajesz, nie mam tylko zielonego pojęcia po co). Mógłbym podkreślić ten dokładnie fragment, który traktuje o różnicy jakościowej, ale nie zrobię tego, bo wierzę że jakaś inteligencja się w twoim mózgu uchowała.

"a na końcu dyktator schodzi ze sceny, przekazując władzę w ręce w miarę stabilnej monarchii czy republiki"
Błogosławieni bogaci we własnego ducha gdyż do nich należą królestwa tego świata.
Błogosławieni twardzi, gdyż posiądą podbitą ziemię.
Błogosławieni, którzy płaczą, oby tylko mówili sobie, że złym jest ten drugi.
Błogosławieni głodni i spragnieni swojej własnej sprawiedliwości, zawsze będą umieli domagać się swego.
Błogosławieni miłosierni, będą praktykować eutanazję.
Błogosławione serca, które czują się czyste, gdyż zobaczą diabła.
Błogosławieni pacyfiści, będą podpisywać kolejne traktaty w Monachium.
Błogosławieni ci, którzy się szczycą, że są prześladowani, i w zamian przyznają sobie prawo do prześladowania, królestwa tego świata są dla nich.
F. Hadjadj, "Wiara demonów"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości