Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Byc jak Richard Leakey.
#61
Cytat:Avidal zapomniał, że xenomorph nigdy nie deklarował się jako pacyfista, więc jego motto bezpośrednio go nie dotyczy. Natomiast avidal wielokrotnie podkreślał jak bardzo brzydzi się przemocą, a tu takie coś. Albo więc jest kompletnym hipokrytą [co zresztą sam napisał] albo zmienił poglądy i już nie jest pacyfistą... teraz nawołuje do ludobójstwa, w imię wyimaginowanego wyższego celu, prawie jak słudzy Allaha. W zasadzie co odróżnia go od religijnych fanatyków ? NIC

Heh, też trafne spostrzeżenie. Tyle, że Avidal ma spokojny styl pisania. Gdyby miał styl porywczy, to przypuszczam, że postrzegano by go tak jak ty go postrzegasz.

To pokazuje jak duże znaczenie ma nie tylko treść ale i forma wypowiedzi.
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
#62
Nie mam zamiaru tłumaczyć, ze nie jestem wielbłądem, po raz kolejny. Tym bardziej, że przeczysz sam sobie, Xenomorphie. Zwracasz uwagę, ze zmieniłem poglądy z pacyfistycznych na zbrodnicze i stałem się fanatykiem, po to tylko, aby akapit niżej zacytować Churchilla zdaje się, że fanatyk nie może zmienić zdania.
Aby całkowicie wykazać bezzasadność Twoich chybionych oskarżeń, przyznam teraz że po ponownym przemysleniu problemu rezygnuję z dotychczasowego radykalizmu. Nie jestem już zwolennikiem kary śmierci dla kłusowników. Nadal podziwiam Leakeya za zaangazowanie i pasję, za determinację. Za zabijanie -już nie.
lumberjack napisał(a):Heh, też trafne spostrzeżenie. Tyle, że Avidal ma spokojny styl pisania. Gdyby miał styl porywczy, to przypuszczam, że postrzegano by go tak jak ty go postrzegasz.
Sęk w tym, ze Xenomorph nie potrafi wydawać obiektywnych ocen w stosunku do kogoś, kto ma odmienne poglądy. Chyba że ten ktoś siedzi cicho - a wtedy nie wiadomo nawet, kim jest. Ateiści są akceptowani przez Xenomorpha, jesli zachowują się jak konformiści. Geje sa OK zwlaszcza wtedy, gdy zakładają tradycyjne heteroseksualne rodziny, a o ich orientacji wiedzą jedynie oni sami. Niestety, nie potrafię i nie chcę milczeć, ani potakiwać Xenomorphowi, jak i innym konserwatystom i światopoglądowym oportunistom tylko dlatego, zeby oszczędzić sobie inwektyw. Styl nie ma tu większego znaczenia, czego jestem przykładem. Moj jest, jak sam zauważyłeś, spokojny. I co z tego? Dokladnie nic, dla Xenomorpha jestem fanatykiem. Liczy sie więc tresć, nie forma. Bo przecież Xenomorph nie jest wyjątkiem, dzielnie sekundują mu Rothein i Hadrian. A o ilu nie wiem, bo milczą?
Pomyśl tylko-tryliony organizmów kręcących sie dokoła, każdy pod hipnotycznym działaniem jedynej prawdy, wszystkie te prawdy identyczne i wszystkie logicznie sprzeczne ze sobą: Moje dziedziczne tworzywo jest najważniejszym tworzywem na Ziemi; jego przetrwanie usprawiedliwia twoją frustrację, ból, a nawet śmierć. I ty jesteś jednym z tych organizmów, i przeżywasz swoje życie w niewoli logicznego absurdu.
R.Wright [i]Moralne zwierzę
Odpowiedz
#63
avidal napisał(a):Nie jestem już zwolennikiem kary śmierci dla kłusowników. Nadal podziwiam Leakeya za zaangazowanie i pasję, za determinację. Za zabijanie -już nie.

Xenomorph to rozumie i xenomorph Ci wybacza moment szaleństwa, podyktowany emocjonalnie post był tylko chwilową utratą świadomości. Avidal już ochłonął, można więc wrócić na ziemię.

pzdr
Odpowiedz
#64
Avidal napisał(a):Niestety, nie potrafię i nie chcę milczeć, ani potakiwać Xenomorphowi, jak i innym konserwatystom
Smutny




Oczko

Cytat:Moj jest, jak sam zauważyłeś, spokojny. I co z tego? Dokladnie nic, dla Xenomorpha jestem fanatykiem.
Ale byłeś nazywany fanatykiem ze względu na to, że chciałbyś wykorzenić całkowicie religię. Teraz powód był inny (opowiedzenie się za fizycznym wykorzenieniem kłusowników). Z tego innego powodu Xeno poraz kolejny cię nazwał fanatykiem i tym razem akurat trafił. Tak to wyglądało z mojego punktu widzenia.

Cytat:Liczy sie więc tresć, nie forma.
Gdyby tak było, to np. twórcy reklam ograniczyliby się tylko do treści. Tymczasem nadają jej bogatą otoczkę audiowizualną. Chyba jakiś cel to ma, nieprawdaż? Oczywiście forum nie pozwala na takie manipulowanie formą, ogranicza się ono chyba głównie właśnie do stylu wypowiedzi. Styl ma według mnie duży wpływ na to jak postrzegany jest dany forumowicz.
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
#65
Co do tego nikt chyba nie ma wątpliwości. Forma to jednak dopełnienie treści, przynajmniej teoretycznie (bo zaraz ktoś przywoła rokoko).
Cytat:Gdyby tak było, to np. twórcy reklam ograniczyliby się tylko do treści. Tymczasem nadają jej bogatą otoczkę audiowizualną. Chyba jakiś cel to ma, nieprawdaż?
To efekt konkurencji. Skoro tak wiele przekazow niesie jakąś treść, należy się wyróżnić formą. To tak jak z kontaktami międzyludzkimi. Pierwsze wrażenie jest bardzo ważne, bo od niego często zalezy, czy w ogóle będzie ciąg dalszy.
Pomyśl tylko-tryliony organizmów kręcących sie dokoła, każdy pod hipnotycznym działaniem jedynej prawdy, wszystkie te prawdy identyczne i wszystkie logicznie sprzeczne ze sobą: Moje dziedziczne tworzywo jest najważniejszym tworzywem na Ziemi; jego przetrwanie usprawiedliwia twoją frustrację, ból, a nawet śmierć. I ty jesteś jednym z tych organizmów, i przeżywasz swoje życie w niewoli logicznego absurdu.
R.Wright [i]Moralne zwierzę
Odpowiedz
#66
Dokładnie. Ty się np. wyróżniasz opanowanymi i spokojnymi wypowiedziami. Nawet gdy piszesz o aprobowaniu radykalnych i niespokojnych metod zmieniania świata. Duży uśmiech Oczko
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
#67
nowe złe wieści Niezdecydowany
http://wiadomosci.onet.pl/2011595,441,item.html
Cytat:[SIZE="1"]Rybacy walczą z ogromnymi "stworami z morza"
Gigantyczne meduzy, które pojawiły się w Morzu Japońskim, powodują niewypowiedziane zniszczenia w przybrzeżnych wioskach oraz są przyczyną prawdziwej ludzkiej niedoli. Brzmi jak historia science-fiction? Ale nią nie jest.
To prawdziwy koszmar japońskich rybaków.

Te ogromne stworzenia morskie, zwane meduzami Nomura, mogą osiągnąć średnicę prawie dwóch metrów ważąc przy tym ponad 200 kilogramów. Naukowcy uważają, że wywodzą się one z Morza Żółtego oraz z rejonu wód należących do Chin. Jednak już trzeci rok od 2005 roku prądy oceaniczne przenoszą je do Morza Japońskiego.

Monty Williams, biolog morski z Laboratorium Morskiego w Alabamie, mówi, że meduzy mogą osiągnąć tak ogromne rozmiary, kiedy transportowane są przez prądy oceaniczne. Zwierzęta te występują grupowo dryfując w kierunku północnym i łapane są często w sieci rybaków.

Gigantyczne meduzy są jednym z około dwustu gatunków dużych meduz przybrzeżnych, które żyją w różnych miejscach na świecie. Ze względu na swoje potężne rozmiary nawet wśród nich Nomura zdecydowanie się jednak wyróżnia.

- Ta indywidualna wielkość sprawia, że są naprawdę widowiskowe – mówi Williams.

Tylko naukowcy wyrażają się jednak o nich w ten sposób. Mieszkańcy przybrzeżnych wiosek w Japonii, którzy widzieli już w przeszłości jak bardzo destrukcyjne zwyczaje ma to kolosalne stworzenie morskie, mówią raczej niebezpieczne. Podobne inwazje gigantycznych meduz przeżyli oni w roku 2005 i 2007, a ponieważ w tym roku znowu zauważono je w Morzu Japońskim, Japońscy rybacy przygotowują się na kolejne nieudane lato.

Potężne meduzy niszczą bowiem sieci rybaków, wpadając w nie, rozrywając i w końcu rujnując cały połów. Problem jest poważny, ponieważ rybacy często używają specjalnych, drogich sieci, które rozciągają się na setki kilometrów. Kiedy zniszczy je grupa ogromnych meduz, rezultaty są druzgocące.

- Właścicielami sieci są całe społeczności rybackie i wioski – mówi Williams. - Kiedy sieci zostaną zniszczone, równa się to z gospodarczym kryzysem dla całej społeczności - dodał.

Dobra wiadomość jest taka, że po poprzednich atakach Japonia rozmieściła specjalny system ostrzegający rybaków. Chociaż nadal mogą stracić połów, są w stanie przynajmniej ocalić swe cenne sieci.

Nie do końca wiadomo, jak to się dzieje, że w ostatnich czasach meduzy Nomura docierają do Morza Japońskiego. Niektórzy spekulują, że zbyt obfite połowy, zanieczyszczenie oraz rosnąca temperatura wody w oceanie spowodowały, że wyginęła część ryb, które żywią się meduzami Nomura w stadium polipa. Jednak nikt nie wie tego na pewno – dodaje Williams.[/SIZE]
8O szczególnie 'podoba mi się' to zdanie:
"Mieszkańcy przybrzeżnych wiosek w Japonii, którzy widzieli już w przeszłości jak bardzo destrukcyjne zwyczaje ma to kolosalne stworzenie morskie"
i jego wyjaśnienie:
"Potężne meduzy niszczą bowiem sieci rybaków, wpadając w nie, rozrywając i w końcu rujnując cały połów. Problem jest poważny, ponieważ rybacy często używają specjalnych, drogich sieci, które rozciągają się na setki kilometrów."

Współczuję miejscowym rybakom (chociaż szczerze mówiąc nie za bardzo) - natomiast wkurza mnie sugestywny sposób pokazywania konfliktu między złymi potworami i biednymi (dobrymi) ludźmi.
Końcówka artykułu 'wyjaśnia' przyczyny pojawienia się złych (przyczyny odwracające sytuację o 180 stopni),
ale wrażenie ze ktoś chciał nas znowu postraszyć dziką przyrodą pozostało.
:wall:
Świat nie potrzebuje Ciebie, nie potrzebuje Nikogo.

[SIZE="1"]http://chomikuj.pl/em_en[/SIZE]
Odpowiedz
#68
Xenomorph napisał(a):Avidal zapomniał, że xenomorph nigdy nie deklarował się jako pacyfista, więc jego motto bezpośrednio go nie dotyczy. Natomiast avidal wielokrotnie podkreślał jak bardzo brzydzi się przemocą, a tu takie coś. Albo więc jest kompletnym hipokrytą [co zresztą sam napisał] albo zmienił poglądy i już nie jest pacyfistą... teraz nawołuje do ludobójstwa, w imię wyimaginowanego wyższego celu, prawie jak słudzy Allaha. W zasadzie co odróżnia go od religijnych fanatyków ? NIC

Ale kiedy xenomorph pisał o tym że avidal to potencjalny zbrodniarz, nikt nie brał tego na poważnie. Teraz jednak widać że hipoteza xenomorpha układa się w logiczną całość. Uważajcie Fanatyk to ktoś, kto nie może zmienić zdania i nie może zmienić tematu (W.Ch.)

Jesteś MisCzEm analogi.

Nie wiem czy można porównywać wyimaginowego Allaha do zwierząt.Kościół zbiera pieniądze na dom dla boga, ludzie zbierają pieniądze na dom dziecka.Który z tych zaszczytnych celi jest bardziej wyimaginowany?Zwierzęta mogą nad dużo powiedzieć o ewolucji, etologia, etologia, etologia....


Pozdrawiam wszytkie maszyny przetrwania.
Odpowiedz
#69
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości