Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
PENTALOG - indywidualna deklaracja niepodległości.
#1
PENTALOG - indywidualna deklaracja niepodległości istoty świadomej.

Zgodnie z kalendarzem gregoriańskim, dnia 21 stycznia 2002 roku po narodzeniu Jezusa z Nazaretu ( zwanego Chrystusem ), członkowie Szkoły Filozoficznej Wyznawców Wiary w Inteligencję Człowieka "Sekta - im. Giordano Bruno" zakończyli formułowanie pięciu Prawd Wiary:

I. Świadomość jest bytem suwerennym.

II. Unicestwienie świadomości jest morderstwem, niezależnie od tego, w jaki sposób i z czego zbudowany jest twór ( istota ) będący jej nośnikiem.

III. Jeżeli istota żywa jest nośnikiem świadomości, życie to, jako gwarant ciągłości istnienia tejże świadomości, podlega szczególnej ochronie. Świadomość jest wyłącznym właścicielem noszącego ją życia, oraz posiada niezbywalne i wyłączne prawo decydowania we wszystkich jego sprawach.

IV. Życie nie będące nośnikiem świadomości ( aktualnie lub w przyszłości ), posiada przeliczalną wartość rynkową i jest dobrem ( majątkiem ), które może zostać zakupione lub zawłaszczone przez jakąś świadomość. Świadomość nie posiada wartości handlowej, a jej zbywanie, zakup, oraz wszelkie ingerencje mające na celu ograniczenie ( aktualnie lub w przyszłości ) ogarnianego przez nią obszaru, są ciężkimi przestępstwami.

V. Fakt posiadania świadomości upoważnia do tworzenia hierarchii wartości, dokonywania ocen i rozstrzygnięć w każdej sprawie. Jedynym miernikiem trafności działań istoty świadomej, jest brak lub akceptacja poczucia krzywdy w świadomościach innych istot ( które własną świadomość posiadają ). Krzywdy dokonuje się wyłącznie na świadomości. Istota ( twór ) nie posiadająca świadomości, nie może zostać skrzywdzona.


Z dniem zakończenia formułowania powyższych Prawd, Ludzkość wkroczyła w nową erę, zwaną przez członków Sekty ERĄ NOWOŻYTNĄ. Okres poprzedzający, liczony od upadku Cesarstwa Zachodnio Rzymskiego, został podzielony na dolne, środkowe i górne średniowiecze.

W chwili obecnej, średniowieczne dylematy moralne takie jak : kara śmierci, eutanazja, aborcja, prostytucja, rasizm, klonowanie, eksperymenty genetyczne oraz tworzenie sztucznych inteligencji ( itd. itp.) – zostały zaliczone do sfery przesądów i zabobonów.
Szkoła Filozoficzna
Wyznawców Wiary
w Inteligencję Człowieka
"Sekta im. Giordano Bruno"
Odpowiedz
#2
' napisał(a):IV. Życie nie będące nośnikiem świadomości ( aktualnie lub w przyszłości ), posiada przeliczalną wartość rynkową i jest dobrem ( majątkiem ), które może zostać zakupione lub zawłaszczone przez jakąś świadomość.

Mógłbyś wyjaśnić o co chodzi w tym punkcie?
Pociągają mnie nie te rzeczy, co trzeba: lubię pić, jestem leniwy, nie mam boga, polityki, idei ani zasad. Jestem mocno osadzony w nicości, w swego rodzaju niebycie, i akceptuję to w pełni - Bukowski

- Panie Trout - spytała - czy jeśli wygram, będę mogła zabrać też siostrę?
- Gówno - odpowiedział Kilgore Trout - Myślisz, że pieniądze rosną na drzewach? - Vonnegut
Odpowiedz
#3
Cytat:Unicestwienie świadomości
co to niby znaczy?
Cytat:istota żywa jest nośnikiem świadomości
czyli czego?
Cytat:zawłaszczone przez jakąś świadomość
czy świadomość może cokolwiek zawłaszczyć?? w jakim sensie?
Cytat:Świadomość nie posiada wartości handlowej, a jej zbywanie, zakup, oraz wszelkie ingerencje mające na celu ograniczenie ( aktualnie lub w przyszłości ) ogarnianego przez nią obszaru, są ciężkimi przestępstwami.
cayli samobójstwo to jedna z największych zbrodni??
Cytat:Fakt posiadania świadomości upoważnia do tworzenia hierarchii wartości, dokonywania ocen i rozstrzygnięć w każdej sprawie.
w jakim sensie upoważnia? nie rozumiem...
Cytat:Istota ( twór ) nie posiadająca świadomości, nie może zostać skrzywdzona.
oczywistość


Cytat:W chwili obecnej, średniowieczne dylematy moralne takie jak : kara śmierci, eutanazja, aborcja, prostytucja, rasizm, klonowanie, eksperymenty genetyczne oraz tworzenie sztucznych inteligencji ( itd. itp.) – zostały zaliczone do sfery przesądów i zabobonów.
przepraszm, ale jakąż to rzeczywistoćś raczy pan zamieszkiwać????
jake niby roztrzygnięcia definitywne widzi pan choćby w samej tylko europie???
a utożsamianie LUDZKOŚCI z garstką intelektualistów zachodu może wywołać jedynie śmiech.

całość pentalogu wydaje mi śię zlepkiem ogulników, oczywistości i pobożnych życzeń.

Odpowiedz
#4
nex napisał(a):
' napisał(a):IV. Życie nie będące nośnikiem świadomości ( aktualnie lub w przyszłości ), posiada przeliczalną wartość rynkową i jest dobrem ( majątkiem ), które może zostać zakupione lub zawłaszczone przez jakąś świadomość.
(...)

Już wyjaśniam - na przykładzie.
Rybka akwariowa jest dość dobrym przykładem na istotę nie posiadającą świadomości (świadomości w potocznym rozumieniu). Z tego zapisu wynika, że taką rybkę możesz sobie kupić lub złowić i być jej właścicielem.

Jeśli chcesz głębiej wniknąć w sprawy dotyczace Pentalogu (Jeśli rzeczywiście chcesz !) możesz odwiedzić serwisy http://dhost.info/furtianie/ lub http://republika.pl/karawaka/
Szkoła Filozoficzna
Wyznawców Wiary
w Inteligencję Człowieka
"Sekta im. Giordano Bruno"
Odpowiedz
#5
XXy napisał(a):
Cytat:Unicestwienie świadomości
co to niby znaczy?

Unicestwienie świadomości (w aktualnych warunkach - bo w przyszłości nie koniecznie) jest spowodowaniem obumarcia lub upośledzenia funkcji tak znacznej części mózgu, że powoduje to nieodwracalną utratę przytomności (która nie konieczne musi oznaczać jednoczesną utratę życia).

XXy napisał(a):
Cytat:istota żywa jest nośnikiem świadomości
czyli czego?

Sugeruję zapoznanie się z rozlicznymi i powszechnie dostępnymi definicjami świadomości, lub z Ostateczną Defincją Świadomości w serwisach http://dhost.info/furtianie/ oraz http://republika.pl/karawaka/

XXy napisał(a):
Cytat:zawłaszczone przez jakąś świadomość
czy świadomość może cokolwiek zawłaszczyć?? w jakim sensie?

Ani Twoja ręka, ani noga, ani żołądek, ani kręgosłup nie mogą dokonać żadnego zawłaszczenia - czegokolwiek. Zawłaszczenia dokonuje zawsze Twoja świadomość i robi to w sensie dosłownym. Nie martw się - ze mną jest tak samo.

XXy napisał(a):
Cytat:Świadomość nie posiada wartości handlowej, a jej zbywanie, zakup, oraz wszelkie ingerencje mające na celu ograniczenie ( aktualnie lub w przyszłości ) ogarnianego przez nią obszaru, są ciężkimi przestępstwami.
cayli samobójstwo to jedna z największych zbrodni??

Rozumiem skąd ten wniosek. Dążysz do wykazania wewnętrznej sprzeczności w Pentalogu. Takowa sprzeczność w rzeczywistości nie istnieje, albowiem wszystkie punkty Pentalogu wynikają bezpośrednio z pierwszego zapisu "Świadomść jest bytem suwerennym" i pełnią wobec tego zapisu funkcję objaśniającą. Na dobrą sprawę cały Pentalog mógłby zawierać tylko ten jeden-jedyny zapis.

XXy napisał(a):
Cytat:Fakt posiadania świadomości upoważnia do tworzenia hierarchii wartości, dokonywania ocen i rozstrzygnięć w każdej sprawie.
w jakim sensie upoważnia? nie rozumiem...

Upoważnia w sensie bezpośrednim/prostym. Jeśli mam świadomość - to automatycznie oznacza, że mam prawo się tą świadomścią posługiwać w sposób niezależny. Tworzyć na własny użytek różne hierarchie wartości, oceny, oraz dokonywać rozstrzygnięć (podejmować decyzje)

XXy napisał(a):
Cytat:Istota ( twór ) nie posiadająca świadomości, nie może zostać skrzywdzona.
oczywistość

Praktyka często wykazuje, że nie dla wszystkich jest to taka oczywistość.
Jeśli w Twoim wypadu jest inaczej - to tym lepiej.


XXy napisał(a):
Cytat:W chwili obecnej, średniowieczne dylematy moralne takie jak : kara śmierci, eutanazja, aborcja, prostytucja, rasizm, klonowanie, eksperymenty genetyczne oraz tworzenie sztucznych inteligencji ( itd. itp.) – zostały zaliczone do sfery przesądów i zabobonów.
przepraszm, ale jakąż to rzeczywistoćś raczy pan zamieszkiwać????
jake niby roztrzygnięcia definitywne widzi pan choćby w samej tylko europie???
a utożsamianie LUDZKOŚCI z garstką intelektualistów zachodu może wywołać jedynie śmiech.

całość pentalogu wydaje mi śię zlepkiem ogulników, oczywistości i pobożnych życzeń.

Z mojego punktu widzenia, Pańska świadomość jest bytem suwerennym.
Jeśli ta świadomość uznała, że z Pentalogu należy się śmiać - więc niechże się Pan śmieje bez najmniejszego skrępowania. :!: Duży uśmiech Mnie nic do tego... ...Pańska świadomość (po prostu Pan) robi to na własną odpowiedzialność.

Dołączam pozdrowienia.
Szkoła Filozoficzna
Wyznawców Wiary
w Inteligencję Człowieka
"Sekta im. Giordano Bruno"
Odpowiedz
#6
O kurde, dopiero teraz się skapnąłem, żeś jakimś sekciarzem Furtianie, a nie filozofem. O niech mnie... Alem się naciął... :lol2: :lol2: :>
Żałość serce ściska - ale i pociecha nielada: cóż po ateizmie? :ogorek:
Jak się bawię: http://tinyurl.com/rly4x
[Obrazek: zmiewielkogodhatesfags.jpg][Obrazek: mibdscu7.th.gif][Obrazek: zmiewielkojeevesandwoos.jpg]
dziewczyny, wstępujcie do armii! http://www.youtube.com/watch?v=cKQzOei4m...ed&search=
Z komentarzy na YouTube:

"Punk nie umarł, śpi gdzieś najebany"
Odpowiedz
#7
Uczy napisał(a):O kurde, dopiero teraz się skapnąłem, żeś jakimś sekciarzem Furtianie, a nie filozofem. O niech mnie... Alem się naciął... :lol2: :lol2: :>
Żałość serce ściska - ale i pociecha nielada: cóż po ateizmie? :ogorek:

Zdziwko, co? Czcigodny... :lol2: :lol2:
Stalk the weak, crush their skulls, eat their hearts, and use their entrails to predict the future.
Odpowiedz
#8
Cytat:PENTALOG - indywidualna deklaracja niepodległości istoty świadomej.

O czym chcesz dyskutowac ?
Czy chcesz tylko ten Pentalog przedstawic opinii ?

Poza tym uwazam, ze to zbior okolnikow.

Cytat:Świadomość jest bytem suwerennym.

WOLNA WOLA - Biblia

Cytat:Unicestwienie świadomości jest morderstwem, niezależnie od tego, w jaki sposób i z czego zbudowany jest twór ( istota ) będący jej nośnikiem.

NIE ZABIJAJ - tez Biblia (Dekalog). Duży uśmiech

Cala reszta w Biblii jest. Moze poza tym, ze tylko czlowiek jest tam uznany za swiadomego. Nic w tym dziwnego, bo zadnych swiadomych "ufoludkow" nie zna ludzkosc. Uśmiech
Odpowiedz
#9
hehe napisał(a):
Cytat:PENTALOG - indywidualna deklaracja niepodległości istoty świadomej.
O czym chcesz dyskutowac ?
Czy chcesz tylko ten Pentalog przedstawic opinii ?

Już przedstawiłem... ...opinie są bez znaczenia.
Pentalog jest deklaracją - na temat deklaracji dyskutować można, jeśli ktoś chce...

Cytat:Poza tym uwazam, ze to zbior okolnikow.

Ja to szanuję. Uważam, że kazdy ma prawo do własnej głupoty. Chodzi jedynie o to, żeby własną głupotą nie uszczęśliwiać innych na siłę (za pomocą podstępów, intryg, lub przemocy prawnej).
Dlatego ja nie mam najmniejszego zamiaru nikogo "nawracać na Pentalog". Jasno sobie jednak trzeba powiedzieć, że Dekalog jest zbiorem nieprecyzyjnych i mało przydatnych ogólników. Pentalog to konkrety.

Cytat:
Cytat:Świadomość jest bytem suwerennym.
WOLNA WOLA - Biblia

W ogromnie dużym uproszczeniu - tak. ...i co z tego ?

Cytat:
Cytat:Unicestwienie świadomości jest morderstwem, niezależnie od tego, w jaki sposób i z czego zbudowany jest twór ( istota ) będący jej nośnikiem.
NIE ZABIJAJ - tez Biblia (Dekalog). Duży uśmiech

Nie prawda. Ty (tak samo jak i ja) codziennie zabijasz życie, albo w tym zabijaniu aktywnie uczestniczysz. Udowodnić Ci to "morderco życia" Duży uśmiech (żart) ???

Cytat:Cala reszta w Biblii jest. Moze poza tym, ze tylko czlowiek jest tam uznany za swiadomego. Nic w tym dziwnego, bo zadnych swiadomych "ufoludkow" nie zna ludzkosc. Uśmiech

Nie tylko dlatego Biblia jest do bani. W Biblii nie ma nic na temat rozstrzygania współczesnych dylematów moralnych - związanych np. z inżynierią genetyczną, budową sztucznych inetligencji, socjobiologią, itd.
Szkoła Filozoficzna
Wyznawców Wiary
w Inteligencję Człowieka
"Sekta im. Giordano Bruno"
Odpowiedz
#10
Uczy napisał(a):O kurde, dopiero teraz się skapnąłem, żeś jakimś sekciarzem Furtianie, a nie filozofem. O niech mnie... Alem się naciął... :lol2: :lol2: :>
Żałość serce ściska - ale i pociecha nielada: cóż po ateizmie? :ogorek:

Co zatem proponujesz ? Łamanie kołem ? Piętnowanie rozpalonym żelazem ? ...czy też zwyczajnie - na stos - tak jak było z Giordano Bruno ? Duży uśmiech

Pozdrawiam.
Furtian Wacław
Szkoła Filozoficzna
Wyznawców Wiary
w Inteligencję Człowieka
"Sekta im. Giordano Bruno"
Odpowiedz
#11
W sumie siedze na tym forum już od jakiegoś czasu (patrz data rejestracji) ale chyba dzisiaj, po raz pierwszy zobaczyłem jak co niektórzy są "ograniczeni" w swoich poglądach ateistycznych. Dyskusja prawie znikoma tylko wyśmiewania. I po cóż porównania do Bibli? Nie znacie innych świętych ksiąg czy pism?

Do Furtian Wacław:

Zainteresowało mnie to co Pan napisał. Na dyskusje jednak gotowy bede jak zapoznam sie w calosci z info na podanych przez Pana stronach. A teraz moze kilka słów odnoszacych sie do tego czemu mnie PENTALOG zaciekawił. Jestem własnie w trakcie lektury pt. "Przebudzenie" jezuity Anthony de Mello i on własnie dużo o świadomości mówi. Twierdzi wrecz ze najwazniejsze to byc świadomym rzeczywistości.

Mam jednak pytanie.
Czy posiadać świadomość to znaczy być świadomością?
Postawcie mnie przed hordami aniołów – a wypowiem im wojnę,
Postawcie mnie przed Bogiem Wszechmocnym – a dam mu w twarz,
Postawcie mnie przed społeczeństwem – a wszystkich ukrzyżuje,
Postawcie mnie przed Człowiekiem – a padnę mu do stóp.
Odpowiedz
#12
Furtian Wacław napisał(a):Krzywdy dokonuje się wyłącznie na świadomości. Istota ( twór ) nie posiadająca świadomości, nie może zostać skrzywdzona.


Cytat:Rybka akwariowa jest dość dobrym przykładem na istotę nie posiadającą świadomości (świadomości w potocznym rozumieniu). Z tego zapisu wynika, że taką rybkę możesz sobie kupić lub złowić i być jej właścicielem

Zgodnie z powyższym, mogę bez wyrzutów sumienia dokonywać masakry istot (tworów) nie posiadających świadomości. Człowieka po wypadku, w wyniku którego nastąpiło takie uszkodzenie mózgu, że człowiek ten egzystuje i będzie egzystował jak przysłowiowa roślina, również moge potraktować młotkiem, bez żadnych skrupułów. Coś mi się wydaje że pozostane przy humaniźmie, pomimo wszystkich rawelacji jakimi obdarowywuje nas "Bezhabitowy Zakon Furtian".

Era Nowozytna...jakoś kojarzy mi się to z zapędami thelemitów i wypocinami Aleistera Crowleya.
Stalk the weak, crush their skulls, eat their hearts, and use their entrails to predict the future.
Odpowiedz
#13
rodian napisał(a):Jestem własnie w trakcie lektury pt. "Przebudzenie" jezuity Anthony de Mello i on własnie dużo o świadomości mówi. Twierdzi wrecz ze najwazniejsze to byc świadomym rzeczywistości.

De Mello rozumiał przez świadomośc raczej coś innego, niż furtianie. Dla niego świadomość oznacza bycie świadomym, dokładnie w takim samym znaczeniu jak to wykładają buddyści. Furtianie zaś, jak mi się wydaje, mówią o świadomości jako o jakiejś monadzie, jakimś niezależnym bycie- wystarczy spojrzeć na to jak mówia o ciele- nośnik świadomości. Kłania się kartezjański dualizm, z którym ja zgodzić się nie moge.

Co do de Mello, to za człowieka świętego uznawał on kogoś kto czyni dobro, lecz nie jest tego świadom; nieświadomośc własnych cnót uznawał on za ideał. Wiąże się to z podejsciem taoistycznym, w którym najwyższym dobrem, jest brak "dobra". No i zen też ma takie poglądy. Jeżeli dla de Mello świadomośc prowadzi do dobra, to wedle furtian jest ona raczej indyferentna- wystarczy być bytem świadomym, by być czymś wyjątkowym- kondycja moralna to sprawa drugorzędna.
Stalk the weak, crush their skulls, eat their hearts, and use their entrails to predict the future.
Odpowiedz
#14
Furtian Wacław napisał(a):
Uczy napisał(a):O kurde, dopiero teraz się skapnąłem, żeś jakimś sekciarzem Furtianie, a nie filozofem. O niech mnie... Alem się naciął... :lol2: :lol2: :>
Żałość serce ściska - ale i pociecha nielada: cóż po ateizmie? :ogorek:

Co zatem proponujesz ? Łamanie kołem ? Piętnowanie rozpalonym żelazem ? ...czy też zwyczajnie - na stos - tak jak było z Giordano Bruno ? Duży uśmiech

Pozdrawiam.
Furtian Wacław

Nie, ja na poważnie jestem zaskoczony (ale tylko cześciowo - dowodziłem gdzieś wyżej, że ateizm to też wiara, mimo że część tłoków broniła się przed tym jak przed diabłem - w końcu mądry użytkownik Zeus przyznał rację: "tak, to wiara, ale potwierdzona" [no, z tym się oczywiście nie zgadzam, ale mi to w - ważne, że zgoda jest co do tego, że jest to wiara - pytanie, ile warta, to kolejna i bardzo skomplikowana sprawa]).
Jak się bawię: http://tinyurl.com/rly4x
[Obrazek: zmiewielkogodhatesfags.jpg][Obrazek: mibdscu7.th.gif][Obrazek: zmiewielkojeevesandwoos.jpg]
dziewczyny, wstępujcie do armii! http://www.youtube.com/watch?v=cKQzOei4m...ed&search=
Z komentarzy na YouTube:

"Punk nie umarł, śpi gdzieś najebany"
Odpowiedz
#15
Cytat:powszechnie dostępnymi definicjami świadomości
jak ktoś chce mi dać DEFINICJĘ świadomości to mu na wejściu nie ufam.
tytlko gupiutki wójzbój mniema że żeby cokolwiek rozumieć trzeba mieć tego definicje.
świadomość to dla mnie coś pierwotnego i to widać czyli w języku (definicji) wchwytywalne pośrednio.
Cytat:Jeśli ta świadomość uznała, że z Pentalogu należy się śmiać
pentalog jak pentalog ani bawi ani martwi
bawią i martwią ludzie którym trzeba takich iluzji by żyć...

Odpowiedz
#16
Pachnie New Age :?

Wybaczcie,....


śmierdzi.
"Hope can drown lost in thunderous sound
Fear can claim what little faith remains
But I carry strength from souls now gone
They won't let me give in...
(...)
Death will take those who fight alone
But united we can break a fate once set in stone
Just hold the line until the end
Cause we will give them hell..."


EH
Odpowiedz
#17
Człowiek świadomy nie potrzebuje żadnego pentalogu czy dekalogu aby być dobrym dla innych.

Furianie to sekta tak samo jak kościół oraz inne instytucje lub zgromadzenia które wykorzystują naiwność ludzką do własnych celów. Przynależność do jakiegokolwiek związku wyznaniowego jest dla plebsu.
;-)
T.K.
Odpowiedz
#18
Uczy napisał(a):dowodziłem gdzieś wyżej, że ateizm to też wiara, mimo że część tłoków broniła się przed tym jak przed diabłem - w końcu mądry użytkownik Zeus przyznał rację: "tak, to wiara, ale potwierdzona" [no, z tym się oczywiście nie zgadzam

OT
Dziwne to czasy; jakiś "chrześcijanin" twierdzi że chrześcijaństwo nie jest religią, jakiś filozof z kolei że ateizm to wiara...a smerfy to masoneria, teletubisie natomiast to geje. Płacz Płacz Płacz
Stalk the weak, crush their skulls, eat their hearts, and use their entrails to predict the future.
Odpowiedz
#19
rodian napisał(a):Zainteresowało mnie to co Pan napisał. Na dyskusje jednak gotowy bede jak zapoznam sie w calosci z info na podanych przez Pana stronach. A teraz moze kilka słów odnoszacych sie do tego czemu mnie PENTALOG zaciekawił. Jestem własnie w trakcie lektury pt. "Przebudzenie" jezuity Anthony de Mello i on własnie dużo o świadomości mówi. Twierdzi wrecz ze najwazniejsze to byc świadomym rzeczywistości.

Mam jednak pytanie.
Czy posiadać świadomość to znaczy być świadomością?

"Posiadać świadomość" i "być świadomścią" to pojęcia jednoznaczne. To tylko retoryka - która nie jest dostatecznie precyzyjna, by móc opisać wystarczajaco obiektywnie faktyczne zjawisko przyrodnicze, jakim jest "świadomość".
Tu wkracza się na obszar "terra incognita" gdzie jeszcze wiele mądrych i otwartych głów będzie miało wiele... ...wiele pracy.

Człowiek świadomy lub dowolna (np. hipoteteyczna) istota świadoma jest świadomością.
Dla zrozumienia istoty sprawy można by się posłużyć pewnego rodzaju analogią do teorii korpuskularno-falowej w fizyce. Np. interpretacja fotonu jednocześnie jako cząsteczki i fali.
Na przykładzie tej dalekiej analogii można powiedzieć, że zaleznie od sposobu widzenia (analizowania), człowiek jest jednocześnie tylko materią i tylko świadomością.
Świadomość jako wytwor materii decyduje bowiem o tym, czym ta materia jest i nadaje tejże materii zupełnie nowy charakter oraz możliwości.

Z poważaniem
Furtian Wacław
Szkoła Filozoficzna
Wyznawców Wiary
w Inteligencję Człowieka
"Sekta im. Giordano Bruno"
Odpowiedz
#20
Rothein napisał(a):Zgodnie z powyższym, mogę bez wyrzutów sumienia dokonywać masakry istot (tworów) nie posiadających świadomości. Człowieka po wypadku, w wyniku którego nastąpiło takie uszkodzenie mózgu, że człowiek ten egzystuje i będzie egzystował jak przysłowiowa roślina, również moge potraktować młotkiem, bez żadnych skrupułów. Coś mi się wydaje że pozostane przy humaniźmie, pomimo wszystkich rawelacji jakimi obdarowywuje nas "Bezhabitowy Zakon Furtian".

Era Nowozytna...jakoś kojarzy mi się to z zapędami thelemitów i wypocinami Aleistera Crowleya.

W zasadzie mógłbyś dokonać takiej "masakry" - tylko po co ? Lubisz maskry ?
Czy zamiast "masakry" wystarczyłoby Ci może odłącznie człowieka egzystujacego jako tzw. "roslina" od respiratora ?
Jeśli mógłbyś się zachowywać powściągliwie i z szacunkiem dla tzw. "doczesnych szczątkow" to polecam - bo takie zachowanie jest społeczną normą... ...a społeczeństwo uwielbia stosować przemoc wobec osób, które nie chcą się tymże normom podporządkować.
Szkoła Filozoficzna
Wyznawców Wiary
w Inteligencję Człowieka
"Sekta im. Giordano Bruno"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości