Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
korzyści z teorii ewolucji
#21
Cytat:Nie wiem z czym mam polemizować, nie przedstawiłeś alternatywy. Jedynie stwierdziłeś, ze to ściema - i tyle.

Nie muszę karmić trolla.

PO drugie ściemą nazwałem dobór naturalny a nie całą teorię Darwina.
Czy nie starczy że ogród jest piękny?
Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki?


http://www.hakov.ovh.org/forum - forum o ebookach zapraszam ;]
http://www.gavagai.pl - umieć zrozumieć..
Odpowiedz
#22
Radziłbym się jeszcze zastanowić. Inaczej grozi Ci anoreksja.
Pomyśl tylko-tryliony organizmów kręcących sie dokoła, każdy pod hipnotycznym działaniem jedynej prawdy, wszystkie te prawdy identyczne i wszystkie logicznie sprzeczne ze sobą: Moje dziedziczne tworzywo jest najważniejszym tworzywem na Ziemi; jego przetrwanie usprawiedliwia twoją frustrację, ból, a nawet śmierć. I ty jesteś jednym z tych organizmów, i przeżywasz swoje życie w niewoli logicznego absurdu.
R.Wright [i]Moralne zwierzę
Odpowiedz
#23
Cytat:Radziłbym się jeszcze zastanowić. Inaczej grozi Ci anoreksja.

No to ciekawe nie karmienie kogoś nazywasz anoreksją..

"Anoreksja - choroba cywilizacyjna polegająca na utracie wagi "(źródło: wikipedia)
Czy nie starczy że ogród jest piękny?
Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki?


http://www.hakov.ovh.org/forum - forum o ebookach zapraszam ;]
http://www.gavagai.pl - umieć zrozumieć..
Odpowiedz
#24
Puk! Puk! Jest tam ktoś?
Pomyśl tylko-tryliony organizmów kręcących sie dokoła, każdy pod hipnotycznym działaniem jedynej prawdy, wszystkie te prawdy identyczne i wszystkie logicznie sprzeczne ze sobą: Moje dziedziczne tworzywo jest najważniejszym tworzywem na Ziemi; jego przetrwanie usprawiedliwia twoją frustrację, ból, a nawet śmierć. I ty jesteś jednym z tych organizmów, i przeżywasz swoje życie w niewoli logicznego absurdu.
R.Wright [i]Moralne zwierzę
Odpowiedz
#25
"troll" - antyspołeczne zachowanie charakterystyczne dla forów dyskusyjnych i innych miejsc w Internecie, w których prowadzi się dyskusje.

Trollowanie polega na zamierzonym wpływaniu na innych użytkowników w celu ich ośmieszenia lub obrażenia (czego następstwem jest wywołanie kłótni) poprzez wysyłanie napastliwych, kontrowersyjnych, często nieprawdziwych przekazów czy też poprzez stosowanie różnego typu zabiegów erystycznych. Podstawą tego działania jest upublicznianie tego typu wiadomości jako przynęty, która doprowadzić mogłaby do wywołania dyskusji.
(źródło: wikipedia)
Czy nie starczy że ogród jest piękny?
Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki?


http://www.hakov.ovh.org/forum - forum o ebookach zapraszam ;]
http://www.gavagai.pl - umieć zrozumieć..
Odpowiedz
#26
Prosiłem Cię o alternatywę dla doboru naturalnego, nie o definicje trolla. Przedstawiłeś nieprawdziwą opinię, że dobór naturalny to ściema, oraz że genetyka wychodzi z założenia,jakoby mutacje nie mogły stanowić podstawy dla adaptacji. A wysyłanie nieprawdziwych przekazów, zgodnie z podana definicją, jest formą trollowania. Zatem trollu, karm sie sam!
Pomyśl tylko-tryliony organizmów kręcących sie dokoła, każdy pod hipnotycznym działaniem jedynej prawdy, wszystkie te prawdy identyczne i wszystkie logicznie sprzeczne ze sobą: Moje dziedziczne tworzywo jest najważniejszym tworzywem na Ziemi; jego przetrwanie usprawiedliwia twoją frustrację, ból, a nawet śmierć. I ty jesteś jednym z tych organizmów, i przeżywasz swoje życie w niewoli logicznego absurdu.
R.Wright [i]Moralne zwierzę
Odpowiedz
#27
Hoo
Cytat:Dobór naturalny kolejna ściema("przeżywają tylko najlepiej przystosowani")
To nie jest definicja doboru naturalnego.
Odpowiedz
#28
Piteruss napisał(a):Czy teoria ewolucji dała nam jakieś praktyczne korzyści? Nie mówię to o ogólnym zdobywaniu wiedzy o życiu, świecie itd tylko o np. jakimś lekarstwie odkrytym dzięki teorii ewolucji czy metodzie leczniczej.


-------------
ort.
pop. "kożyści" -> "korzyści"
Dzięki teorii ewolucji wiadomo ze wirusy i bakterie mogą ewoluować. Np kilka szczepów ptasiej grypy. A ten który atakuje ludzi to wytwór ewolucji tego wirusa.
Najważniejsze to jest wiedzieć jak działa twój wróg to wtedy mamy szanse z nim wygrać. A nie tak jak w Średniowieczu kiedy kler rządził i nie wiedziano nawet ze dżumę roznoszą szczury.
A gdyby takie rzeczy wiedziano o dżumie to pewnie zabezpieczono by lepiej zapasy żywności przed szczurami. I nie musiałoby kilka miast wyginąć.
Czy teraz widzisz ze lepiej posiadać wiedzę niż jej nie posiadać?
Masz szczęście ze w XXI wieku są ludzie którzy maja gdzieś twoje religijne bolączki. I pomimo twojego teistycznego biadolenia badają ewolucje wirusów dzięki czemu je lepiej poznają i znajdują na nie leki.
Leki na wirusy to normalnie jest wyścig z ewolucją. Bo wynajdziesz lek na wirusa a on ten wirus weźmie ci z ewoluuje i się uodporni. A wirusy ewoluują dożo szybciej niż ludzie gdyż krótko żyją.
A ty może już za powoli ewoluujesz ze nie widzisz korzyści w ewolucji.
Odpowiedz
#29
Vacarius napisał(a):Dzięki teorii ewolucji wiadomo ze wirusy i bakterie mogą ewoluować. Np kilka szczepów ptasiej grypy. A ten który atakuje ludzi to wytwór ewolucji tego wirusa. .

Ewolucja = "proces przeobrażeń, zmian, przechodzenia do stanów bardziej złożonych lub doskonalszych; wszelki rozwój".
Założenia więc "teorii ewolucji" dotyczą domniemanego postępu jaki się przez wiele, wiele, lat dokonuje się w wyniku doboru naturalnego. Tak więc nic dziwnego w tym, że ludzie wszystko co działa i funkcjonuje i się zmienia, podciągaja pod ewolucję.
Oznaczało by to, że świat i wszystko co w nim ulega poprawie i wydoskonalaniu.
Nie ma nic błędniejszego. Bo tak przecież nie jest.
Wirusy nie ewoluują w kierunku doskonalszego typu na złość ludziom szukajacym na nie trucizny czy sposobu by się ich pozbyć. Cóż więc?
Otóż populacja wirusów jest tak ogromna liczebnie, że pośród wszystkich osobników sa i takie, które nie poddaja sie temu czy innemu antidotum.
Zrozumiałe iż ten stan wynika z różnorodności informacji genetycznej wynikającej z rekombinacji genów i ich struktury. W miejsce wirusów zlikwidowanych, błyskawicznie namnażają sie te odporne - i cała populacja staje sie odporna. Jednak nie z powodu jakiegoś procesu doskonalenia - ale według rachunku prawdopodobieństwa.

Vacarius napisał(a):Najważniejsze to jest wiedzieć jak działa twój wróg to wtedy mamy szanse z nim wygrać. A nie tak jak w Średniowieczu kiedy kler rządził i nie wiedziano nawet ze dżumę roznoszą szczury. .

Tu masz rację, co do kleru, który odrzucił Biblię jako Słowo Boga. Zabronił czytania jej.
Tych którzy mimo to czytali byli paleni na stosach.
A przecież poziom wiedzy medycznej był żaden, więc jedynie Bóg mógł ochronić ludzi przed zarazami. Tak też czynił, zobacz chociaż to:
"I masz mieć ustronne miejsce poza obozem, i tam będziesz wychodził. A wśród swych przyborów masz mieć kołek i gdy przykucniesz na zewnątrz, wykopiesz nim dołek i się odwrócisz, i przykryjesz swoje odchody"(Powt.Pr. 23:12,13).
Cóż to znaczy? Czy wiesz?
Dzisiaj gdy w wodzie znajdzie sie okreslone bakterie zamyka sie dostep do takiej wody, nie wolno jej pić ani sie w niej kąpać itp. Jakiś czas temu była epidemia chorób tzw.: brudnych rąk, wśród których jest 'czerwonka'.
Powstała w wyniku kontaktu ludzkich rąk z kałem i przeniesienie ich do ust.
„Czerwonka (Encyklopedia Britannica) występuje często w dużych skupiskach ludności przebywających w złych warunkach sanitarnych. Do jej rozwoju dochodzi po spożyciu wody lub pokarmu zakażonych patogennymi drobnoustrojami, które dostały się tam z kałem nosicieli”. Współczesne badanie naukowe potwierdziły mądrość tych rad i ich przydatność.
Mógł żyć bez obaw tylko ten, kto sie do tych rad zastosował - a przeciez nie było wówczas laboratoiów by to mkogły potwierdzić..
Biblia mówi o tym jak postępować ze zwłokami i radzi w różnych innych sytuacjach by ludzi odwieść od postępowania niosącego zagrożenie śmiercią z winy zarazy.
Te zagrożenia sa dzisiaj, lecz o nich Bóg ostrzegał i wskazywał jak postępować.
Nie jest więc prawda to, co piszesz:

Vacarius napisał(a):A gdyby takie rzeczy wiedziano o dżumie to pewnie zabezpieczono by lepiej zapasy żywności przed szczurami. I nie musiałoby kilka miast wyginąć.
Czy teraz widzisz ze lepiej posiadać wiedzę niż jej nie posiadać?
Masz szczęście ze w XXI wieku są ludzie którzy maja gdzieś twoje religijne bolączki..
Vacarius napisał(a):I pomimo twojego teistycznego biadolenia badają ewolucje wirusów dzięki czemu je lepiej poznają i znajdują na nie leki.
Leki na wirusy to normalnie jest wyścig z ewolucją. Bo wynajdziesz lek na wirusa a on ten wirus weźmie ci z ewoluuje i się uodporni. A wirusy ewoluują dożo szybciej niż ludzie gdyż krótko żyją.
A ty może już za powoli ewoluujesz ze nie widzisz korzyści w ewolucji.

Co do ewolucji ludzi, to niczego takiego nie ma, raczej degeneracja.
Bóg stworzył człowieka doskonałym, ten zaś odrzucił zwierzchnictwo Boga i zaczął rządzić sie sam - albo raczej pod dyktando zbuntowanego anioła. Zaczął człowiek sie staczać. Zaczął chorować, starzec się i umierać.
Przeznasz, że nie ma to nic wspólnego z doskonaleniem.
Dowodem na degeneracje ludzi jest zrujnowana ziemia i fakt, że na ziemi nie ma milości.
A jeśli chcesz to nazwać to można "ujemną ewolucją" w wyniku której ludzie kieruja się ku zagładzie. Postępują coraz bardziej jak samolubne zwierzęta - z powodu swych egoistycznych celów zniszcza samych siebie.
"Jeśli więc oznajmiam dobrą nowinę, nie jest to dla mnie powodem do chlubienia się, gdyż nałożono na mnie konieczność. Doprawdy, biada mi, gdybym nie oznajmiał dobrej nowiny!"
Odpowiedz
#30
Cytat:Jednak nie z powodu jakiegoś procesu doskonalenia - ale według rachunku prawdopodobieństwa.

To nie rachunek prawdopodobieństwa, tylko dobór naturalny i selekcja, oraz mutacje. Kiedy zostaną już tylko wirusy odporne na jakieś antybiotyki, to już nie jest ten sam wirus, tylko mutant wirusa nieodpornego na antybiotyki - czyli jego lepiej przystosowania do środowiska forma. Po szeregu następnym mutacji już nie rozpoznasz, z którego szczepu wirusów ta forma pochodzi - powstaje zupełnie nowy wirus - i tak działa ewolucja. ( w uproszczonej wersji ).

Cytat:Co do ewolucji ludzi, to niczego takiego nie ma, raczej degeneracja.

Każdy gatunek podlega ewolucji, czy tego chcesz czy nie. Ewolucja człowieka zachodzi wolniej, z powodu rozwoju takich dziedzin jak np. medycyna, która przeciwdziała naturalnej selekcji ( ratuje słabsze osobniki, które normalnie nie dały by sobie rady)

Cytat:Bóg stworzył człowieka doskonałym,

A co jest w nim takiego doskonałego? To, że mamy większy mózg niż inne zwierzęta nie czyni ludzi doskonałymi.

Cytat:Zaczął człowiek sie staczać. Zaczął chorować, starzec się i umierać.

No oczywiście, przecież choroby pojawiły sie dopiero, jak ludzie zaczeli boga odrzucać. Już był tu jeden taki co twierdził, że mutacje zaczeły sie od najazdu mongołów na Europe, a teraz ty też jakieś farmazony wymyślasz....

Cytat:Dowodem na degeneracje ludzi jest zrujnowana ziemia i fakt, że na ziemi nie ma milości.

Ziemia ma sie całkiem dobrze, a miłość istnieje, tylko trzeba chcieć ją widzieć.

Cytat:Postępują coraz bardziej jak samolubne zwierzęta - z powodu swych egoistycznych celów zniszcza samych siebie.

Jakaś nowa przepowiednia? Wróżka Esmeralda wywróżyła to z fusów czy z krowich flaków?
nil melius est quam cum ratione tacere

nil mirari, nil indignari, sed intellegere
Odpowiedz
#31
Hoo napisał(a):Nie muszę karmić trolla.

PO drugie ściemą nazwałem dobór naturalny a nie całą teorię Darwina.

Prosze przedstawić dowody na to że dobór naturalny nie działa i jest w Twoim mniemaniu ''sciemą''.

pzdr
Odpowiedz
#32
Badacz Pism napisał(a):więc nic dziwnego w tym, że ludzie wszystko co działa i funkcjonuje i się zmienia, podciągaja pod ewolucję.
Oznaczało by to, że świat i wszystko co w nim ulega poprawie i wydoskonalaniu.
Nie ma nic błędniejszego. Bo tak przecież nie jest.
Twoja definicja ewolucji, może nie jest zła, ale nie rozumiesz do końca słów definiujących ją. Co znaczy poprawa?
To nie znaczy zawsze przeobrażenie się w formę bardziej doskonałą, ale w taką, która zwiększa szanse na przeżycie.
Prostym przykładem jest taki tasiemiec czy glista. Układ pokarmowy jest szczątkowy, dlatego, że parazyt żyje w takim środowisku, że nie musi nic sam trawić. Dzięki temu nie musi użytkować energii na trawienie.
Jest to cofnięcie w ewolucji powiadasz?
A ja mówię, że jest to postęp, bo przystosowanie do określonych warunków życia. Bakterie też tylko wytwarzają enzymy, które są im niezbędne. Niektórym nawet zanika zdolność wytwarzania niektórych enzymów, których nie uzywają. [Przykład - bakterie "odżywiające" się białkami mają bardzo rozwinięty aparat enzymatyczny w tym kierunku, ale rozkładają tylko podstawowe cukry.] Tak samo i ludzie - jeśli nie wykorzystują pewnych enzymów, czy dalej pójdźmy - zdolności, one zanikają. Po co marnować energię?
Badacz Pism napisał(a):Jednak nie z powodu jakiegoś procesu doskonalenia - ale według rachunku prawdopodobieństwa.
Na tym się wszystko opiera. To jest właśnie droga ewolucji - niektóre i nieliczne pozostają, najsilniejsze, najbardziej oporne. I one mogą przetrwać i przekazywać DNA/RNA dalej. W przypadku bakterii i wirusów może to być jedna komórka na milion. To jest Twój rachunek prawdopodobieństwa. Przy tak licznej populacji to wystarczy.
Badacz Pism napisał(a):Te zagrożenia sa dzisiaj, lecz o nich Bóg ostrzegał i wskazywał jak postępować.
Człowieku, nie rób z ludzi żyjących parę tysięcy lat wcześniej idiotów.
Już chyba pisałam na tym, a jeśli nie, to mogę się powtórzyć.
Ludzie kilka tysięcy lat temu znali zjawisko precesji, zbudowali piramidy, wynaleźli pismo, znali się na leczeniu i astronomii, przeprowadzali trepanację czaszki, potrafili prowadzić życie w zorganizowanych społecznościach, budowali niesamowite budowle z monolitów ważących kilkanaście ton i systemy irygacyjne. Czy chcesz mi powiedzieć, że nie wiedzieli o takich prostych rzeczach jak higiena?
To później w wyniku ignorancji wiedza została utracona.


Sagittarius napisał(a):Kiedy zostaną już tylko wirusy odporne na jakieś antybiotyki, to już nie jest ten sam wirus, tylko mutant wirusa nieodpornego na antybiotyki - czyli jego lepiej przystosowania do środowiska forma. Po szeregu następnym mutacji już nie rozpoznasz, z którego szczepu wirusów ta forma pochodzi - powstaje zupełnie nowy wirus - i tak działa ewolucja. ( w uproszczonej wersji ).
Sprostowanie panie przyszły lekarzu ;-)
Wirusy nie są OPORNE na antybiotyki ;-)
Odporni są ludzie, wirusy i bakterie mogą być 'oporne' ;-)
Na antybiotyki są tylko oporne bakterie.
Wirusy są ewentualnie oporne na środki dezynfekcyjne, światło UV i preparaty przeciwwirusowe, których nie nazywamy antybiotykami.

Sagittarius napisał(a):Po szeregu następnym mutacji już nie rozpoznasz, z którego szczepu wirusów ta forma pochodzi - powstaje zupełnie nowy wirus - i tak działa ewolucja.
Nie do końca. Można stwierdzić jak i skąd wzięła się mutacja, co było pierwotnym źródłem wirusa i jak przebiegały stadia mutacji. Przy dobrym genotypowaniu wszystko się da. Nawet dowiadujemy się, jaka osoba jest źródłem wirusa (czyli kto zakaził dzieci na stołówce np.).
Stąd wiemy, że wirus ludzkiej grypy to zmutowany wirus grypy świńskiej...

Nie bierz krytyki personalnie. Po prostu poczułam misję... ;-)
[SIZE="1"]PRZYSIĘGAM NA SWOJE ŻYCIE I SWOJĄ MIŁOŚĆ DO NIEGO, ŻE NIGDY NIE BĘDĘ ŻYŁA DLA INNEGO CZŁOWIEKA ANI PROSIŁA GO, BY ŻYŁ DLA MNIE[/SIZE]
Odpowiedz
#33
Cytat:Nie bierz krytyki personalnie. Po prostu poczułam misję...

Spoko, sprostowania zawsze są potrzebne :-) Zresztą bakterie itp. to Twoja działka, więc zdziwiłbym sie, gdybyś nic tu nie poprawiła :-D
nil melius est quam cum ratione tacere

nil mirari, nil indignari, sed intellegere
Odpowiedz
#34
Badacz Pism napisał(a):Ewolucja = "proces przeobrażeń, zmian, przechodzenia do stanów bardziej złożonych lub doskonalszych; wszelki rozwój".
Założenia więc "teorii ewolucji" dotyczą domniemanego postępu jaki się przez wiele, wiele, lat dokonuje się w wyniku doboru naturalnego. Tak więc nic dziwnego w tym, że ludzie wszystko co działa i funkcjonuje i się zmienia, podciągaja pod ewolucję.
Oznaczało by to, że świat i wszystko co w nim ulega poprawie i wydoskonalaniu.
Nie ma nic błędniejszego. Bo tak przecież nie jest.
Wirusy nie ewoluują w kierunku doskonalszego typu na złość ludziom szukajacym na nie trucizny czy sposobu by się ich pozbyć. Cóż więc?
Otóż populacja wirusów jest tak ogromna liczebnie, że pośród wszystkich osobników sa i takie, które nie poddaja sie temu czy innemu antidotum.
Zrozumiałe iż ten stan wynika z różnorodności informacji genetycznej wynikającej z rekombinacji genów i ich struktury. W miejsce wirusów zlikwidowanych, błyskawicznie namnażają sie te odporne - i cała populacja staje sie odporna. Jednak nie z powodu jakiegoś procesu doskonalenia - ale według rachunku prawdopodobieństwa.

Pierwszy błąd logiczny. Ewolucja nie zmierza w stronę większej złożoności lub doskonałości. Nie ma czegoś takiego jak stan permanentnie doskonały. To raczej powolna zmiana w stronę lepszego dostosowania do aktualnych warunków.

To że dzieje się w skali wielu setek i tysięcy lat wynika z naszego ludzkiego szowinizmu. Rozmnażamy się w cyklach 15-20letnich. Ale wirusy i prokarioty rozmnażają się w cyklach kilkunastugodzinnych co zmienia postać rzeczy. Podziel te tysiące lat przez 20 (lat) potem 365,25 (dni w roku) to otrzymasz skalę zauważalną dla naszej możliwości poznawczej.

A ewolucję wirusów widzimy na własnych oczach - skąd co roku nowe szczepy grypy - cudowne zmaterializowanie?

Cytat:Tu masz rację, co do kleru, który odrzucił Biblię jako Słowo Boga. Zabronił czytania jej.
Tych którzy mimo to czytali byli paleni na stosach.

A o czym ty mówisz?

Cytat: A przecież poziom wiedzy medycznej był żaden, więc jedynie Bóg mógł ochronić ludzi przed zarazami. Tak też czynił, zobacz chociaż to:
"I masz mieć ustronne miejsce poza obozem, i tam będziesz wychodził. A wśród swych przyborów masz mieć kołek i gdy przykucniesz na zewnątrz, wykopiesz nim dołek i się odwrócisz, i przykryjesz swoje odchody"(Powt.Pr. 23:12,13).
Cóż to znaczy? Czy wiesz?
Człowiek jest istotą dość bystrą. Tego typu zasady wsytępują w każdej kulturze, również w tych, które określamy mianem pierwotnych. To żaden dowód wielkiego objawienia - każdy to wiedział przed "objawieniem".

Cytat:Dzisiaj gdy w wodzie znajdzie sie okreslone bakterie zamyka sie dostep do takiej wody, nie wolno jej pić ani sie w niej kąpać itp. Jakiś czas temu była epidemia chorób tzw.: brudnych rąk, wśród których jest 'czerwonka'.
Powstała w wyniku kontaktu ludzkich rąk z kałem i przeniesienie ich do ust.
„Czerwonka (Encyklopedia Britannica) występuje często w dużych skupiskach ludności przebywających w złych warunkach sanitarnych. Do jej rozwoju dochodzi po spożyciu wody lub pokarmu zakażonych patogennymi drobnoustrojami, które dostały się tam z kałem nosicieli”. Współczesne badanie naukowe potwierdziły mądrość tych rad i ich przydatność.
Mógł żyć bez obaw tylko ten, kto sie do tych rad zastosował - a przeciez nie było wówczas laboratoiów by to mkogły potwierdzić..
Biblia mówi o tym jak postępować ze zwłokami i radzi w różnych innych sytuacjach by ludzi odwieść od postępowania niosącego zagrożenie śmiercią z winy zarazy.
Te zagrożenia sa dzisiaj, lecz o nich Bóg ostrzegał i wskazywał jak postępować.
Skoro ludzie nie znający ani bakterii ani Biblii, a nawet takie istoty jak pszczoły wiedzą o tym, to nie wymaga chyba boskiej interwencji.

Cytat:Co do ewolucji ludzi, to niczego takiego nie ma, raczej degeneracja.
Bóg stworzył człowieka doskonałym, ten zaś odrzucił zwierzchnictwo Boga i zaczął rządzić sie sam - albo raczej pod dyktando zbuntowanego anioła. Zaczął człowiek sie staczać. Zaczął chorować, starzec się i umierać.
Przeznasz, że nie ma to nic wspólnego z doskonaleniem.
Dowodem na degeneracje ludzi jest zrujnowana ziemia i fakt, że na ziemi nie ma milości.
A jeśli chcesz to nazwać to można "ujemną ewolucją" w wyniku której ludzie kieruja się ku zagładzie. Postępują coraz bardziej jak samolubne zwierzęta - z powodu swych egoistycznych celów zniszcza samych siebie.

To jest twoja "wiara". Żadne fakty naukowe. Nie masz prawa podawać tego jako prawdy naukowej, tak samo jak ja nie mam prawa twierdzić że moja ciotka jest wróżką i fruwa na motylich skrzydełkach - podobna argumentacja.

Ewolucja oczywiście może być regresywna, jeśli warunki umożliwiają to. Spójrz na strzykwy albo tasiemce.
Odpowiedz
#35
Badacz Pism napisał(a):Wirusy nie ewoluują w kierunku doskonalszego typu na złość ludziom szukajacym na nie trucizny czy sposobu by się ich pozbyć.
Wirus to tylko kawałek materiału genetycznego (DNA lub RNA), zapakowany w białkowy kapsyd i niekiedy lipopolisacharydową otoczkę, umożliwiające mu wniknięcie do komórki. Jedynym "celem" wirusa jest powielanie się w możliwie największej ilości kopii i wykorzystuje w tym celu biochemiczną maszynerię gospodarza. Jaki to ma wpływ na organizm żywicielski, "nie obchodzi" wirusa w najmniejszym stopniu. Po prostu, przetrwają te wirusy, które w danych warunkach najskuteczniej się replikują. I to jest cała istota ewolucji - zarówno wirusa, jak i człowieka.
Badacz Pism napisał(a):Dowodem na degeneracje ludzi jest zrujnowana ziemia i fakt, że na ziemi nie ma milości.
A jeśli chcesz to nazwać to można "ujemną ewolucją" w wyniku której ludzie kieruja się ku zagładzie. Postępują coraz bardziej jak samolubne zwierzęta - z powodu swych egoistycznych celów zniszcza samych siebie.
Ewolucja nie ma celu, więc nie może być "dodatnia" czy "ujemna". Ale co do degeneracji człowieka, muszę się częściowo zgodzić. Tyle, że właśnie dlatego, że cywilizacja praktycznie wyeliminowała działanie doboru na nasz gatunek. Uważamy się za "panów stworzenia", jesteśmy tak liczni i potężni, że nie mamy naturalnych wrogów i praktycznie przestaliśmy ewoluować (upraszczam nieco sprawę, ale nie chcę zanudzać genetycznymi szczegółami): nosiciele szkodliwych genów - może z wyjątkiem letalnych lub powodujących bezpłodność - mają praktycznie takie same szanse na przekazanie ich potomstwu. A to prowadzi do genetycznej degeneracji. Masz więc rację, że ludzki gatunek kieruje się ku zagładzie, choć z innych przyczyn niż te, które podałeś.
Bez ewolucji nic w biologii nie ma sensu (T. Dobzhansky)

[SIZE="3"]Tu[/SIZE] jestem... [Obrazek: fftoie.gif]
Jest tylko jedno zanieczyszczenie środowiska... Ludzie.
Odpowiedz
#36
Teoria evolucji?
He skąś to znam.......
Acha no przecież
Sam chce być Paleontologiem........


*A cześć fakt nie jestem ,,zielony" w te ,,zabobony"
Sam szukam skamieniałości..
Jestem poszukiwaczem ,,zawodowym"
Znaczy się nie na sprzedarz.


Wy się tak fiozoficznie nad tym zastanawiacie, a ja mam kawałki kostek pterozaura
, kręg i szczękę małego Ophtalmosaura.......
I kupę innych rzeczy...................................


Co do tematu to jest dość specyficzny.


Oto odpowiedź człowieka ,który w tym siedzi nie od dzisiaj
,,Ewolucja to proces nieharmonijny , przebiegający skokowo.
Mamy więc jeden gatunek , migrujący gdzie tylko może.
Z 1 populacji powstaje kilka , dalej zmiany geograficzne
i klimatyczne robią swoje.Jak wiadomo najlepiej
przystosowane osobniki pzekazują swoje geny potomstwu.
Po pewnym czasie następuje powolne ,,przystosowywanie"
Poszczególnych popuacji danego gatunku do środowska
w ,którym się znajdują.Mija jakiś tam okres czsu i
mamy nowy gatunek......

Wtym że żeby powstał nowy gatunek musi nastąpić ,,definitywne"
odcięcie się danej grupy osobników , od populacji macieżystej tzn:
musi nastąpić przerwanie ,, dopływu" genów , które pdtrzymywały
by dany gatunek w ,, formie" pierwotnej.."

Wybaczcie iż czasem będę pisał trochę lirycznie
Jestem wszakże poetą pióra kruczego atletą..

Pozdrowienia
Paleo Dedective
Nowoczesny Pozytywista-Paradoksalista.
Mam jeszcze inną teorię ale tamta by was zanudziła.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości