Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Sympozjum kreacjonistyczne
#21
Tunga napisał(a):Broń boże nie jestem zwolennikiem kreacjonizmu, ale nie ma nic śmieszniejszego niż zadufani w sobie prole, którzy myślą, że pozjadali wszystkie rozumy i wszystkiego się już o życiu dowiedzieli i wyśmiewają się z ludzi, którzy mają inne poglądy niż główny nurt ewolucyjny odmawiając im prawa do nazywania się "naukowcami".
Nie ma nic śmieszniejszego niż pobłażanie głupocie i jawnemu fałszowi pod przykryciem poprawności politycznej i tolerancji. A raczej niczego śmiesznego w tym nie ma. Wyśmiewam poglądy kreacjonistów jawnie tak jak mi się podoba, bo mam do tego prawo i ku temu powody. Poglądy, które oparte nie są na zbiorowym dorobku ludzkości, ale na starożytnej mitologii jednego pustynnego plemienia. Jeżeli chcesz stawiać kreacjonistów na równi z naukowcami, wszakże odmawianie im prawa do tego tytułu właśnie to sugeruje, to nie masz chyba zbyt dużego pojęcia o jednych albo drugich. Nikt nie przekona nas, że białe jest białe, a czarne jest czarne, prawda?
Tunga napisał(a):Uważam, że każda średnio myśląca małpa zdając sobie sprawę, że tak w istocie prawie wszystko co "wie" tylko wyczytała z książek a nauka tylko liznęła odrobiny prawdy, powinna zachować chociaż margines przeświadczenia, że to wszystko może nie być prawdą i mieć oczy otwarte.
Akurat ta małpa nie wyczytała tego tylko z książek i zdaje sobie sprawę z granic swojej wiedzy/niewiedzy. W przeciwieństwie do tych, którzy wierzą w prawdę absolutną, którą posiedli tylko dzięki 'boskiej interwencji'.
Tunga napisał(a):nie mam zamiaru więcej o tym dyskutować, gdyż jeżeli ktoś jest na tyle twardogłowy, by prezentować oficjalnie takie oto poglądy na temat kreacjonistów
W przeciwieństwie do niektórych nie kryję swoich poglądów i prawdę mówiąc wisi mi to czy:
a) kreacjonistom się to nie podoba,
b) Tobie się to nie podoba,
c) X się to nie podoba.
Moje zdanie, moja opinia. Jeżeli ktoś poczuje się przez to urażony, jego problem. Nigdy nie obraziłem bezpośrednio nawet jednego kreola, ale ich poglądy ośmieszam za każdym razem gdy mam ku temu okazję. Dla Ciebie może jestem twardogłowy, ja nazywam to po prostu byciem szczerym. Nie jestem jedynym, który ma takie, a nie inne zdanie na temat kreacjonizmu i boże wszechmogący broń mnie przed tym, abym się z tym krył.
Tunga napisał(a):napewno nie dotrze do niego, że nie chcę go obrazić tylko zwrócić uwagę na to, że tak zwana prawda zmienia się w czasie.
Akurat w tym zdaniu zawarłeś kąśliwą uwagę i pseudoironiczną nieco obraźliwą sugestię. Jednak jak to mówią murzyni: "obrażać trzeba umieć" więc nie odebrałem jej jako takiej. Uśmiech
Tunga napisał(a):Jeżeli nie możesz czegoś udowodnić z matematyczną precyzją, to nie masz prawdy w rękach. Przynajmniej nie obiektywnej prawdy.
A istnieje subiektywna prawda? Bo mi się wydawało, że prawda jest tylko jedna, a obiektywna może być co najwyżej racja lub opinia.

Mniejsza z tym, lepiej zakończyć ten OT zanim moderacja wydzieli go do innego wątku.
The only thing we have to fear is fear itself - Franklin D. Roosevelt

Cdesign proponentsists
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości