Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jorg czeka na diabła
#1
Pewnie już niewiele osób o tym pamięta, ale swego czasu bywalec grupy alt.pl.popieram.ateizm, Jorg, wysunął pewną propozycję dotyczącą pod adresem katolickich egzorcystów. Oto szczegóły: http://tinyurl.com/ppf8h

A oto post, który ostatnio odświeżył ten wątek: http://tinyurl.com/ruj95
Odpowiedz
#2
Ciekawe co na to nasi forumowi znawcy demonologii i "nauk" pokrewnych.
Powinni wszak jakoś się do tego ustosunkować, np czy pomysł Jorga był dobry czy nie... Szczęśliwy
Stalk the weak, crush their skulls, eat their hearts, and use their entrails to predict the future.
Odpowiedz
#3
nasi 'bracia w wierze' odpowiedzieli by ci, ze najwiekszym sukcesem szatana jest to, ze nikt w niego nie wierzy . . . wiec na pewno unikalby wszelkich mozliwosci ujawnienia sie przed niewierzącym (aby go nie przekonac przypadkiem) i dlatego jeszcze zaden z nich nie ujawnil sie ateiscie . . .


He he, cfaniaczki
Na początku było słowo, a potem już tylko ględzenie.
Odpowiedz
#4
fishrosh napisał(a):nasi 'bracia w wierze' odpowiedzieli by ci, ze najwiekszym sukcesem szatana jest to, ze nikt w niego nie wierzy . . . wiec na pewno unikalby wszelkich mozliwosci ujawnienia sie przed niewierzącym (aby go nie przekonac przypadkiem) i dlatego jeszcze zaden z nich nie ujawnil sie ateiscie . . .


He he, cfaniaczki

Równie dobrze można powiedzieć, że największym sukcesem (lub porażką jak kto woli) Boga jest to, że ateiści w niego nie wierzą. Uśmiech

Gdyby w niego nie wierzyli to wszyscy (teiści i ateiści) twierdzili by, że Szatan nie istnieje, tymczasem paradoksalnie to teiści najbardziej w niego wierzą i jeszcze reklamują. To raczej nie sukces tylko kompletna porażka Szatana, teistów jest więcej niż ateistów, więc jego ukrywanie należałoby uznać za fiasko. Poza tym z punktu widzenia Szatana kuszenie niewiernych jest pozbawione logiki, oni i tak już są niewierni, trafią do Piekła, ich nie musi pozyskiwać bo już ich posiada. Szatan, odwrotnie jak Bóg, chce skusić tych najbardziej wierzących (bo te dusze może jeszcze pozyskać i w ten sposób zwyciężyć), najlepszych (kusił przecież Jezusa), natomiast Bóg przekonać do siebie tych najgorszych. Więc Bóg powinien ukazywać się niewiernym, a Szatan wiernym.
Odpowiedz
#5
Cytat:Gdyby w niego nie wierzyli to wszyscy (teiści i ateiści) twierdzili by, że Szatan nie istnieje, tymczasem paradoksalnie to teiści najbardziej w niego wierzą i jeszcze reklamują. To raczej nie sukces tylko kompletna porażka Szatana, teistów jest więcej niż ateistów, więc jego ukrywanie należałoby uznać za fiasko. Poza tym z punktu widzenia Szatana kuszenie niewiernych jest pozbawione logiki, oni i tak już są niewierni, trafią do Piekła, ich nie musi pozyskiwać bo już ich posiada. Szatan, odwrotnie jak Bóg, chce skusić tych najbardziej wierzących (bo te dusze może jeszcze pozyskać i w ten sposób zwyciężyć), najlepszych (kusił przecież Jezusa), natomiast Bóg przekonać do siebie tych najgorszych. Więc Bóg powinien ukazywać się niewiernym, a Szatan wiernym.

Ja to wiem, ty to wiesz, a co światlejsi katolicy również to wiedzą. Ale zauważ, że takie gadanie (szatan ukaze sie tylko wiernemu, bo gdyby dal dowod na swoje istnienie przegralby walke o dusze ludzka) jest wygodnym wyjasnieniem problemu, dlaczego wszystkie złe duchy widza tylko wierzący. Dzięki temu mozna tworzyc niewiarygodne historie o opetaniach i jego skutkach, straszac tym niewiernych, i zmuszajac ich w ten sposob do wiary w jedynie sluszna doktryne. A jak taki niewierny pyta sie czemu on nie widzial opetania, to dowiaduje sie ze szatan nie chce aby powrocil on na jedynie sluszna droge.
Na początku było słowo, a potem już tylko ględzenie.
Odpowiedz
#6
fishrosh napisał(a):wygodnym wyjasnieniem problemu

Bardziej ucieczką od wyjaśnienia. I logiczną, bo nie da się pokazać czegoś czego nie ma, pozostaje jedynie wymyślanie i utrzymanie mitu tak długo jak to możliwe, komu na tym może zależeć? Komuś kto na tym zarabia. Oczko
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości