Ocena wątku:
  • 5 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Cuda natury.
[Obrazek: XVxHJ.jpg]

OM NOM NOM NOM
Jak wielki jest upadek ludzkości najlepiej pokazuje fakt, że nie ma już ani jednego ludu czy plemienia u którego fakt narodzin wywoływałby żałobę i lamenty. (Cioran)

Odpowiedz
Piękna fotka Duży uśmiech Normalnie aliens atakuje Język
A jeszcze się wydaje jakby ta modliszka łypała w stronę fotografa, że jej przeszkadza w posiłku Uśmiech
Efemental :: nasz punkt słyszenia | Blog Magnusa | Fotogaleria

Postanowiłem żyć wiecznie - na razie wszystko idzie po mojej myśli.
Odpowiedz
Cytat:A jeszcze się wydaje jakby ta modliszka łypała w stronę fotografa, że jej przeszkadza w posiłku

łypała, to spojrzenie wyraznie mowi "TY JESTES NASTEPNY" Język
Jak wielki jest upadek ludzkości najlepiej pokazuje fakt, że nie ma już ani jednego ludu czy plemienia u którego fakt narodzin wywoływałby żałobę i lamenty. (Cioran)

Odpowiedz
Ej, ale co to jest takie czarne na tym oku? No bo nie źrenica. Czy tak wyglądają ommatidia ułożone prostopadle do obserwatora?
[SIZE="2"]agoreton.pl[/SIZE]
Odpowiedz
to jest specjalna zrenica ktora sluzy do patrzenia LUDZIOM W DUSZE

-----
wikipedia: The structure of the compound eye creates the illusion of a small pupil.
Jak wielki jest upadek ludzkości najlepiej pokazuje fakt, że nie ma już ani jednego ludu czy plemienia u którego fakt narodzin wywoływałby żałobę i lamenty. (Cioran)

Odpowiedz
Co prawda artykuł jest zeszłoroczny ale ta właściwość niesporczaków jest dla mnie nowością:
http://www.newscientist.com/article/dn14...acuum.html
swoją drogą urocze stworzenie:
[Obrazek: dn14690-2_600.jpg]
Odpowiedz
A jeśli jesteśmy przy oczach i spojrzeniach, to też ciekawostka:
[Obrazek: img5897m.jpg]

Przyznam szczerze, że prostokątne źrenice widzę po raz pierwszy Język
Dodatkową ciekawostką jest to, że przedstawiony na fotce obiekt jest rodzaju żeńskiego, chociaż zapewne 9 na 10 osób zapytanych odpowiedziałoby, że to kozioł... te rogi, ta broda Oczko
Efemental :: nasz punkt słyszenia | Blog Magnusa | Fotogaleria

Postanowiłem żyć wiecznie - na razie wszystko idzie po mojej myśli.
Odpowiedz
Kilgore Trout napisał(a):łypała, to spojrzenie wyraznie mowi "TY JESTES NASTEPNY" Język
Tak, to nie są żarty Oczko miałem coś napisać, w kwesti twojego spojrzenia na przyrode i cierpienie zwierząt vice moje przmyślenia, może jeszcze kiedyś napisze choć mi samemu te przemyślenia nie pasują Oczko ...

Otóż to, ja byłem zjadany przez jakąś grupe małych stworzonek, generalnie weszły na mnie i zaczęły zjadać. Między czasie przyleciały też jakieś dwa stworzenia latajace, spragnione mojej krwii. Ponieważ się specjalnie nie spieszyły z tym zjadaniem, można było przemyśleć pare egzystencjonalnych problemów, broniąc się międzyczasie. Jednak wieksza ich ilość i nie byłoby przemyśleń. Oczko
[SIZE="1"]. MRU .
............
[/SIZE]
Odpowiedz
co sie odwlecze to nie uciecze, wrócą po ciebie jeszcze :]

OM NOM NOM NOM!

[Obrazek: jaws.jpg]
Jak wielki jest upadek ludzkości najlepiej pokazuje fakt, że nie ma już ani jednego ludu czy plemienia u którego fakt narodzin wywoływałby żałobę i lamenty. (Cioran)

Odpowiedz
Ależ one są tuż tuż obok, generalnie wszędzie. To zwykły stan mniejszej bądź większej równowagi, czasem wystarczającej czasem nie, choć człowiek jest tym który sieje największe zniszczenie. I tutaj właśnie mam inne przemyslenia Oczko Bo czy człowiek zasługuje na miano cuda natury? Może cudaka Oczko
[SIZE="1"]. MRU .
............
[/SIZE]
Odpowiedz
Nie bardzo rozumiem o co ci chodzi Uśmiech

[Obrazek: 275763_0.jpg]

OM NOM NOM NOM!
Jak wielki jest upadek ludzkości najlepiej pokazuje fakt, że nie ma już ani jednego ludu czy plemienia u którego fakt narodzin wywoływałby żałobę i lamenty. (Cioran)

Odpowiedz
Przejrzalem sobie caly temat i wychwyciłem koszmarny błąd, który jakims sposobem zawarłem w stwierdzeniu, ze przeziernik osowiec jest muchą. Wszystkie przezierniki to piękne motyle, choć do typowych motyli zupełnie niepodobne. Muszę umieścic to sprostowanie.
A ponieważ już tu jestem, dorzucę kilka ciekawostek dotyczących naszych rodzimych ptasich maleństw.

Kowalik waży nieco ponad 20 gramów i jest bodaj najmniejszym ptasim lokatorem dziupli. Ponieważ takich mieszkań jest ograniczona liczba, a konkurencja nie śpi, przed kowalikiem pojawia się trudne zadanie zdobycia własnego M. Zazwyczaj jest tak, ze musi odbierać dziuple znacznie większym ptakom, np. szpakom. Kowalik atakuje szpaka, kiedy ten powraca do domu. Taranuje go i okłada skrzydłami. Na pomoc samcowi rusza wysiadująca jaja malzonka. Wspolnie sprawiają kowalikowi tęgie lanie, ale marnuja na to sporo czasu. I o to chodzi. Partnerka kowalika wlatuje do dziupli i wyrzuca całe urządzenie wnętrza wraz z jajami, po czym zamurowuje wejście tak, ze pozostaje tylko wąska 35-milimetrowa szpara. Wciąż wystarczajaca dla kowalików, ale zbyt mala dla prawowitych właścicieli. Zaprawa szybko twardnieje i tylko dzięciol jest w stanie ją rozbić. Kowaliki wykorzystuja zdolności murarskie jeszcze w innym celu. Jesli nieopodal dziuplę zamieszkuje jakaś sowa, np. wlochatka, zamurowują ja na zawsze, korzystając z tego, ze ta spi jak zabita. Jednego wroga mniej.

Mniejszy jeszcze jest strzyżyk o przeciętnej masie ciała wynoszącej 9 gramów, jeden z wirtuozów spiewu. Jego groźnym wrogiem jest krogulec. W momencie ataku strzyzyk nie ratuje sie ucieczką w lot, jak czyni to wiele innych ptaszków. Nie mialby szans. On jest sprytniejszy. Opada na ziemię i pomyka szybciutko przez zarośla wprost do ... mysiej dziury, gdzie znajduje pewne schronienie. Jeśli mysiej dziury brak, wykorzytsuje kryjówki w podszyciu żywoplotu, lub zarośli.
Część strzyżyków nie opuszcza nas na zimę. Jeśli ta jest surowa, ginie nawet 90% tych ptasich maleństw.

Mistrzem ptasiej karłowatości w Polsce i w Europie jest stworzonko ważace zaledwie 5 do 6 gramów. Ponieważ jest tak malutki, praktycznie brak chętnych, którzy uznaliby za oplacalne poświęcanie energii na polowanie na tak skromny kąsek. Mysikrólik właściwie nie ma naturalnych wrogów. Małe rozmiary mają tez minusy. Mikrus musi zjadac tyle, ile sam waży. Zimą zaś dwa razy tyle i jeszcze trochę. Wystarczy godzina aktywności bez pożywienia, a ptaszek pada z glodu. Na szczęście o każdej porze roku moze znaleźć tyle jedzenia, ile potrzebuje. Jego żywą spizarnię tworzą bowiem przede wszystkim milimetrowe bezskrzydłe skoczogonki zasiedlające masami gałęzie, najczęściej swierkowe, latem i zimą. Dopiero kiedy dochodzi do oblodzenia, pojawiają się kłopoty.
Ptaszek wyksztalcil też niezwykłą technikę wysiadywania jaj. Składa je w liczbie do 12 sztuk do worka gniazdowego, przy czym układa je w kilka warstw. Aby matczyne cieplo moglo być podczas wysiadywania dostarczone wszystkim jajom, samiczka ma niezwykle mocno ukrwione nogi i długie palce, które robią za grzałkę. Ich temperatura wynosi 41,9 stopnia. Dodatkowo stale przebiera nogami w róznych kierunkach i przegarnia jaja z dolu do góry i odwrotnie, sprawiedliwie rozdzielając cieplo.
Wiesz już, o kim mowa?
Pomyśl tylko-tryliony organizmów kręcących sie dokoła, każdy pod hipnotycznym działaniem jedynej prawdy, wszystkie te prawdy identyczne i wszystkie logicznie sprzeczne ze sobą: Moje dziedziczne tworzywo jest najważniejszym tworzywem na Ziemi; jego przetrwanie usprawiedliwia twoją frustrację, ból, a nawet śmierć. I ty jesteś jednym z tych organizmów, i przeżywasz swoje życie w niewoli logicznego absurdu.
R.Wright [i]Moralne zwierzę
Odpowiedz
Trwa przelot wschodniej populacji na linii Bugu - @Avidal`u !

Ale wracając do cudów - tego mi brakuje na naszych rzekach:
http://plock.gazeta.pl/plock/51,35681,8684582.html?i=2

Zapewne relacja z I WŚ mojego dziadka ( od pra ... usłyszana ) , że zaraz po pierwszym niemieckim parowcu-pancernym, na Bugu były ( tu rozbieżność a`la " Facct " z początku wieku ) wieloryby 2 , lub też dwa delfiny ... mój dziadek twierdził, że dwa owszem, ale ostatnie kawiorodajne !!!

:]
kumpel TORA NAAGI - aktualnie w trakcie lotu nad kukułczym gniazdem w towarzystwie Yossariana !!!
Odpowiedz
[Obrazek: PHOTO_20130910_171909.jpg]
taką śmieszną biedronke znalazłem ostatnio Uśmiech
Odpowiedz
Mulat Duży uśmiech
Tak to jest jak żółci się z europejczykami pomieszają Duży uśmiech Duży uśmiech
Odpowiedz
zastanawia mnie dlaczego caly czas chodzila z otworzonym zoltym skrzydlem... moze mutacja objela wszystkie pary skrzydel po jednej stronie i sie nie miescilo?
[Obrazek: PHOTO_20130910_171917.jpg]
Odpowiedz
Może złamane było? To nie musi być żadna mutacja a zwykłe uszkodzenie.
Sebastian Flak
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości