Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Stanisław Michalkiewicz – Najwybitniejszy hipokryta
#42
Nierób i leniuch.
Nic pożytecznego pewnie w życiu nie robił, bo gdyby robił, to by uzbierał na emeryturę.
Albo wszystko przepuścił. Trzeba było myśleć o przyszłości i oszczędzać na emeryturę, a nie liczyć, że społeczeństwo będzie go utrzymywać.  
Albo dzieci było napłodzić, co by go utrzymały na starość (jak nie ma dzieci, to pewnie pedał). Albo trzeba było je dobrze wychować, żeby chciały ojca na starość utrzymywać (to, że ma dzieci, to wcale nie dowód, że nie jest pedałem).
Niech zgadnę - pewnie leczyć też się chce z socjalu, a nie prywatnie za własne pieniądze!
Do piekła z takimi lewicowymi darmozjadami wyznawcami marksizmu i leniuchizmu.
Uśmiech

A tak serio, to współczuje człowiekowi. Zawsze boli gdy wszystkie radykalne i idealistyczne rady, jakie dawało się światu, trzeba wywalić do śmieci, bo rzeczywistość je nagle zweryfikowała...
Tylko ciekawe, czy po przejściu zawirowania, w którym teraz jest, nadal będzie równie idealistyczne rady światu dawał, czy jednak rzeczywistość jakieś odzwierciedlenie tam znajdzie...
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: Stanisław Michalkiewicz – Najwybitniejszy hipokryta - przez Vanat - 28.03.2019, 11:40

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości