Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Stanisław Michalkiewicz – Najwybitniejszy hipokryta
Wracając do głównego wątku tego tematu, oko press prześwietliło nieco majątek Stasia - https://oko.press/michalkiewicz-zbieral-datki/

Cytat:Nie wiadomo, od kogo Michalkiewicz wynajmował, a potem kupił mieszkanie. Lokal nie ma księgi wieczystej, więc nie można tego sprawdzić w dokumentach, a publicysta odmówił nam udzielenia informacji na ten temat. Pewne jest, że mieszkanie nie należało do kogoś, kto odzyskał kamienicę w wyniku reprywatyzacji i pozbywa się jej lokatorów – jest ona bowiem własnością przedwojennej spółdzielni budowlano – mieszkaniowej.

Prawdopodobnie właścicielem mieszkania był znajomy Michalkiewicza, być może nawet jego dobroczyńca. Kilka miesięcy temu – gdy sprawą jego zbiórki zainteresowała się policja (do czego wrócimy za chwilę) – Michalkiewicz napisał na swojej stronie internetowej, że przed laty dostali z żoną propozycję wprowadzenia się do tego mieszkania „z możliwością korzystania z niego aż do śmierci”. „Po 10 latach okoliczności się zmieniły i zostałem postawiony przed koniecznością podjęcia decyzji – albo wykupię to mieszkanie, albo będę musiał się wyprowadzić” – wyjaśniał.

Ale gdy zapytaliśmy go, dlaczego musiał nagle odkupić mieszkanie, ile pieniędzy zebrał od ludzi i ile zapłacił, nie chciał odpowiedzieć.

(...)


Okazuje się, że nawet gdyby Michalkiewiczowi nie udało się ani dostać kredytu na mieszkanie, ani zebrać pieniędzy od ludzi, nie groziła mu wyprowadzka pod most.

Według relacji znajomych publicysty,

Michalkiewiczowie mają jeszcze 50-metrowe mieszkanie w bloku na cichym i zielonym osiedlu na warszawskim Mokotowie oraz jednorodzinny dom (lub część domu) w Bełżycach pod Lublinem.

Publicysta nie odpowiedział nam, czy jest współwłaścicielem tych nieruchomości (obie nie mają ksiąg wieczystych). Informacji o własności domu nie udało nam się również potwierdzić w urzędzie gminy w Bełżycach. Wiadomo jednak, że to z tej miejscowości pochodzi Michalkiewicz.


(...)Gdy Michalkiewicz zbierał pieniądze na wykup mieszkania na Powiślu, ktoś zgłosił policji, że ma on inne nieruchomości i zachodzi podejrzenie, że wprowadza w błąd swoich wielbicieli, sugerując, że jeśli nie zbierze pieniędzy, zostanie bez dachu nad głową.

Publicysta przedstawił to później w swoim felietonie jako dowód prześladowań ze strony służb i władzy, której nie podobają się rzekomo jego „poczynania” w sprawie amerykańskiej ustawy 447 Just. A „Najwyższy Czas” pisał, że „służby prześladują” Michalkiewicza „za ujawnienie informacji dotyczących żydowskich roszczeń”.

Czyli Stasio znalazł sobie ciekawy pomysł na biznes, a jego wyznawcy chodzą i to jedzą.
Dopóki rodzimy się i umieramy, póki światło jest w nas, warto się wkurwiać, trzeba się wkurwiać! Wciąż i wciąż od nowa.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: Stanisław Michalkiewicz – Najwybitniejszy hipokryta - przez cobras - 15.12.2019, 11:25

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości