Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Stanisław Michalkiewicz – Najwybitniejszy hipokryta
pilaster napisał(a): No przecież oni nie są kompletnymi idiotami.

Sorry, ale żebranie pieniędzy na nieistniejącą chorobę nie jest dla mnie szczytem inteligencji. To dosyć pospolite nabieranie. Choć trzeba przyznać "Katarzynie", że stosunkowo szybko się w tym połapała. Widocznie w duecie Lisińki vs "Katarzyna" to ona jest tą mądrzejszą. Lub ma mądrzejszych doradców, co na jedno wychodzi.

Cytat:Wiedzą, że wewnętrzna sztama i solidarność pozwala im sprawniej łupić tamtych faszystów rasistów i homofobów. Ale kiedy wielkość zebranego łupu przekracza pewną granicę, to chciwość jednak bierze górę. W każdym gangu jest tak samo.

Zakładam, że nikt nie jest całkiem odporny na chciwość, a historii fundacji, których szefowie czy to przez nieumiejętność czy umyślnie trwonili pieniądze znajdziesz więcej.

Cytat:Dlatego zakonników, czy Michalkiewicza, jako faszystów, rasistów i homofobów, można kroić na miliony, ale "swoich", co najwyżej na tysiące. Cwaniak

Na serio porównujesz wyrok sądu i z defraudacją i oszustwem? Zal być świadkiem, jak upadasz coraz niżej.

pilaster napisał(a): Warto też zwrócić uwagę, że w grę wchodza kwoty, jakich "Katarzyna" - zakładając że nigdy by się nie zetknęła z Romanem B - nie zarobiłaby w całym życiu. Dlatego hamulce tak łatwo puszczają.

Np w sprawie Michalkiewicza znacznie inteligentniejszym zagraniem, byłoby zasądzenie kwoty niższej, nie tak absurdalnie wysokiej, ale za to nie na rzecz "powódki", tylko jako nawiązke na jakąś "postępową" fundację, np Kampanię przeciwko homofobii, czy "nie lękajcie się". Byłaby to dla Michalkiewicza kara o wiele dotkliwsza.

Ale chciwość zwyciężyła, a pazerność zaślepiła. Cwaniak

Przyznałbym Ci może rację, gdyby "Katarzyna" mogła już dysponować dowolnie tym milionem. Jednakże dopóki kasacja nie zostanie rozstrzygnięta, ciągle może będzie musiała zwrócić całą kasę. A na takie zrzekanie się roszczeń na rzecz jakichś fundacji mogą sobie pozwolić ludzie finansowo niezależni.

Zresztą, dla Michalkiewicza to wielka różnica, czy będzie płacił dziewczynie "od jednego sztosa" czy na fundacje pro-gejowskie?
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: Stanisław Michalkiewicz – Najwybitniejszy hipokryta - przez bert04 - 16.12.2019, 12:29

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości