Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Postemp Zachodu
#21
Dyskusję przenieśmy bo dwa duże oftopy się zapowiadają:

o klapsie - http://www.forum.ateista.pl/showthread.p...509&page=8

A o zwyrolach nie wiem w jakim temacie chciałbyś dyskutować. Czekam na propozycję Uśmiech
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
#22
lumberjack napisał(a):http://wiadomosci.onet.pl/1518517,2678,1...skart.html - dalszy postemp Anglii:
Zamknęli dziecko na komisariacie i rozebrali do obdukcji, a ojca aresztowali na noc (obydwoje zresztą zatrzymani w domu a nie na miejscu "zbrodni"), żeby chronić małego przed klapsem, wymierzonym dla powstrzymania go przed ucieczką spod opieki ojca.

PRZECIEŻ LEWACTWO JEST EKSTREMALNIE NIEBEZPIECZNE DLA DZIECI!!!Ludzie którzy dzieci nie lubią i nie mają pouczają otoczenie o tym, jak je traktować.Mi też dwóch czterolatków, którymi się opiekowałem w ośrodku pomocy, wybiegło na ulicę, musiałem im albo wlać, albo wpuścić pod samochód.Wybrałem gorsze rozwiązanie... wlałem. :-]
Odpowiedz
#23
Lumberjack napisał(a):Transwestytyzm, fetyszyzm i sadomaso zniknęły z rejestru chorób. Do tej pory klasyfikowano je jako zaburzenia. (...) od stycznia w Szwecji fetyszyzm, transwestytyzm, fetyszystyczny transwestytyzm i sadomasochizm nie będą już kwalifikowane jako choroby i seksualne perwersje. (...) W Danii już zdjęto z rejestru chorób masochizm i transwestytyzm. W Norwegii minister zdrowia powiedział, że oni też tak powinni zrobić – mówi Kristina Bränd Persson.Z kręgów szwedzkiej lewicy padła tymczasem propozycja, by zobligować pastorów do udzielania ślubów parom tej samej płci. Według części lewicowców prawo do zawierania związków małżeńskich dla gejów to za mało.

No, to rzeczywiście POSTEMP. Aż strach mysleć co będzie kiedy normalni zaczną być przez zdegenerowaną większość postrzegani jako zboczeńcy.
Stalk the weak, crush their skulls, eat their hearts, and use their entrails to predict the future.
Odpowiedz
#24
Nie rozumiem tego. Serio.
Co to w ogóle znaczy?
Dla mnie choroba to jest pewna wada organizmu - nabyta bądź wrodzona - która w jakiś sposób przeszkadza w prawidłowym funkcjonowaniu - w gruncie rzeczy subiektywna sprawa.
Kiedy tykamy tzw chorób psychicznych problem wydaje mi się w wielu przypadkach sztuczny.
Jak jest choroba to jakby dla mnie automatycznie wydaje się, że to pojęcie implikuje wręcz konieczność działania (o ile takowe jest możliwe), a w tych przypadkach?
Czy w przypadkach fetyszy, sadomaso i innych naprawdę istnieje jakaś realna konieczność działania? coś co nie pozwala funkcjonować? czym się różnią przypadki tych "chorób" od nieheteroseksualnych orientacji? co sprawia, że Rothein zareagował w taki sposób?

To wszystko pewna "nadbudówka" czy "błąd" w zwyczajnym procesie transmisji informacji genetycznej, lecz na bogów wszelkich!...
My nie jesteśmy "jedynie" maszynerią służącą do przekazu genów, a już na pewno nie powinniśmy przez pryzmat tego oceniać jakichkolwiek osobistych działań.
Matematyka jest niezmysłową rzeczywistością, która istnieje niezależnie zarówno od aktów, jak i dyspozycji ludzkiego umysłu i jest tylko odkrywana, prawdopodobnie bardzo niekompletnie, przez ludzki umysł

Kurt Gödel

Mój blog - http://flaufly.wordpress.com/
Odpowiedz
#25
http://www.tvn24.pl/-1,1576526,0,1,skaza...omosc.html
Nie naleze do wielkich krytykow zachodu, ale to co sie dzieje w Australii(to nie jedyna absurdalna rzecz) to wykracza poza moja percepcje...
"I watched with glee
As your kings and queens
Fought for ten decades
For the Gods they made"


Guns'n'roses - Sympathy For The Devil

"Fakty nie przestają istnieć z powodu ich ignorowania."

Aldous Huxley

"This is your life and it's ending one minute at a time"
Fight Club
Odpowiedz
#26
Cytat:Jak jest choroba to jakby dla mnie automatycznie wydaje się, że to pojęcie implikuje wręcz konieczność działania (o ile takowe jest możliwe), a w tych przypadkach?
Po pierwsze - nie implikuje. Po drugie - można żyć i robić co chwila laskę koniom albo gwałcić je(to tak odnośnie legalnej w Szwecji zoofilii - http://www.wegetarianie.pl/Article1763.html) ale po kiego wała wysyłać społeczeństwu sygnały, że są to zachowania nienaganne?

Dla mnie to oznaka nihilizmu, dekadencji, zepsutej moralności... zgnilizny tego kraju.
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
#27
Chodzi o to , zeby nikt nie wpieprzal sie w zycie drugiej osoby, a to czy jest to naganne czy nie zostawic kazdemu do indywidualnej oceny.
"I watched with glee
As your kings and queens
Fought for ten decades
For the Gods they made"


Guns'n'roses - Sympathy For The Devil

"Fakty nie przestają istnieć z powodu ich ignorowania."

Aldous Huxley

"This is your life and it's ending one minute at a time"
Fight Club
Odpowiedz
#28
Jak najbardziej popieram zasadę niewpieprzania się, ale nie oznacza to, że mamy przyzwolić na promocję zboczeń. Tak jak Lumberjack zauważył, niczemu dobremu niesłuży wysyłanie społeczeństwu sygnałów, że takie postawy są akceptowane.

EDIT: Wolnoć tomku w swoim ... Ale z publicznych ulic - WYPIERDALAĆ.
Odpowiedz
#29
"Przepraszam" za mój konserwatyzm moralny, ale gdybym zobaczył, że ktoś gwałci jakieś zwierze to poszłyby w ruch pięści. Jeśli chodzi o liberalizm gospodarczy - jestem na tak. Jeśli chodzi o obyczaje to odnośnie pewnych rzeczy pozostanę zamordystycznym socjalistą ingerującym w cudzą wolność.
Aryman napisał(a):EDIT: Wolnoć tomku w swoim ... Ale z publicznych ulic - WYPIERDALAĆ.
Nawet w swoim własnym domu nie powinno się znęcać nad zwierzętami.

http://www.djurrattsalliansen.se/stoppadjursexet/ - akcja protestacyjna przeciwko zoofilom
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
#30
Chodzi wlasnie o niekrzywdzenie drugiego czlowieka lub zwierzecia w tym wypadku, ale czym innym jest kiedy ktos na sile robi z fetyszyzmu chorobe, co skutkuje negatywna opinie o takich osobach.
"I watched with glee
As your kings and queens
Fought for ten decades
For the Gods they made"


Guns'n'roses - Sympathy For The Devil

"Fakty nie przestają istnieć z powodu ich ignorowania."

Aldous Huxley

"This is your life and it's ending one minute at a time"
Fight Club
Odpowiedz
#31
[quote=lumberjack]"Przepraszam" za mój konserwatyzm moralny ... nie szkodzi, bywają gorsze przypadłości ! Oczko Ale swojej złotej rybki Ci nie przedstawię !

Czytaliście " Malowanego ptaka " J.Kosińskiego - nasz lud panbóczkowy i konserwatywny mógłby wiele nauczyć wsteczników zachodnich !
A, że było / jest ?/ to jedynie uświęcone prawo zwyczajowe ...

Kiedyś się dogrzebię do zamierzchłych zapisków z seksuologi sądowej ... oj barwne nasze przodki były !
kumpel TORA NAAGI - aktualnie w trakcie lotu nad kukułczym gniazdem w towarzystwie Yossariana !!!
Odpowiedz
#32
lumberjack napisał(a):Po pierwsze - nie implikuje. Po drugie - można żyć i robić co chwila laskę koniom albo gwałcić je(to tak odnośnie legalnej w Szwecji zoofilii - http://www.wegetarianie.pl/Article1763.html) ale po kiego wała wysyłać społeczeństwu sygnały, że są to zachowania nienaganne?

Dla mnie to oznaka nihilizmu, dekadencji, zepsutej moralności... zgnilizny tego kraju.

Teraz nie mów o zoofilii, bo "broniłem" generalnie czego innego. Mam taką samą opinię jak Progmast, jeśli nie zachodzi żadna krzywda (czy to zwierzęciu innemu niż człowiek, czy samemu człowiekowi) to nie powinniśmy się wtrącać.
I co to znaczy, że coś jest "naganne"? Właśnie tego podejścia naprawdę nie rozumiem. Cacy i w ogóle całkowicie "nienaganne" jest "klasyczne" rozmnażanie się ku chwale ewolucji? Naprawdę nie wiem o co tu chodzi, proszę o wytłumaczenie mi waszego podejścia...
I czym jest choroba, jeżeli nie potrzeba działać? o ile można (wiemy jak) działać...
Matematyka jest niezmysłową rzeczywistością, która istnieje niezależnie zarówno od aktów, jak i dyspozycji ludzkiego umysłu i jest tylko odkrywana, prawdopodobnie bardzo niekompletnie, przez ludzki umysł

Kurt Gödel

Mój blog - http://flaufly.wordpress.com/
Odpowiedz
#33
A mnie śmieszy, że ludzie naprawdę uważają, że zoofilia wyrządza krzywdę zwierzęciu. Chyba nigdy nie mieli szczeniaka...
Odpowiedz
#34
Racja, prawdziwy problem to gwałciciele zwierząt Oczko.
Matematyka jest niezmysłową rzeczywistością, która istnieje niezależnie zarówno od aktów, jak i dyspozycji ludzkiego umysłu i jest tylko odkrywana, prawdopodobnie bardzo niekompletnie, przez ludzki umysł

Kurt Gödel

Mój blog - http://flaufly.wordpress.com/
Odpowiedz
#35
Hehe, to by dopiero było, gdyby naprawdę próbowano zapobiegać tylko krzywdzie, starając się oddzielić zwierzęta niechętne od chętnych...
Odpowiedz
#36
Przecież nasze prawo nie normuje casusu ubranego w wytworne ciuszki np. pudlolabradora który ciągnie za smyczą wyraźnie wyuzdaną damę ... Oczko

I czy to zoofilia, czy fetyszyzm ?

A jeśli ww. kudłacz jest samicą - czy to promocja lesbiaństwa ?
kumpel TORA NAAGI - aktualnie w trakcie lotu nad kukułczym gniazdem w towarzystwie Yossariana !!!
Odpowiedz
#37
z takim stosunkiem do zoofilii co poniektórzy mogliby się zapisać do antify
http://media6.mojageneracja.pl/oiowwweuu...a77005.jpg
Szczęśliwy
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
#38
lumberjack napisał(a):z takim stosunkiem do zoofilii co poniektórzy mogliby się zapisać do antify
http://media6.mojageneracja.pl/oiowwweuu...a77005.jpg
Szczęśliwy

Baa... delikatne muskanie !
Z tym, że na południu kraju to jednak owieczki, na Mazowsiu kozy, a z psów to jeno smalczyk dobry !

Acz - co mi przeszkadza fetyszysta ku radości np. partnerki przebierający się w jej ciuszki, czy ubóstwiający zapach jej bielizny ?
Ich sprawa !
kumpel TORA NAAGI - aktualnie w trakcie lotu nad kukułczym gniazdem w towarzystwie Yossariana !!!
Odpowiedz
#39
Cytat:Acz - co mi przeszkadza fetyszysta ku radości np. partnerki przebierający się w jej ciuszki, czy ubóstwiający zapach jej bielizny ?
Ich sprawa !
Z tym się zgodzę ale co do innych, o wiele bardziej radykalnych upodobań zdania nie zmienię Uśmiech
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
#40
Progmast napisał(a):http://www.tvn24.pl/-1,1576526,0,1,skaza...omosc.html
Nie naleze do wielkich krytykow zachodu, ale to co sie dzieje w Australii(to nie jedyna absurdalna rzecz) to wykracza poza moja percepcje...
Mi się chyba nie zdaje, że zakaza rozpowszechniania zdjęć i filmów z udziałem dzieci został wprowadzony po to, aby nie krzywdzić dzieci na tych zdjęciach. A tutaj to żadnego dziecka, nikogo nie krzywdzi, więc nie rozumiem decyzji sądu.
-Co teraz zrobisz?
-Zamknę oczy i pomodlę się, abyś zniknął.


JID: godlark@jabster.pl
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości