Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rasizm
#1
Zaplątałem się ostatnio w rasistowską tematykę, i trochę mnie to przerosło. Oczywiście w moim wydaniu chodzi tylko o tzw. rasizm kulturowy, jednak siłą rzeczy zająłem się też "rasizmem biologicznym". I tutaj pojawiły się śmieszne rzeczy. Tzw. rasizm biologiczny ogranicza się tylko do supremacji "rasy nordyckiej", jednak co z tymi ludami Europy, które nie całkiem przypominają nordyków - Włosi, Hiszpanie, Grecy itd? Przegladałem w sieci dziesiątki zdjęć, i po czasie miałem trudności w odróżnieniu np. włocha od beduina. Dziesiątki sprzecznych opinii.

Mam nadzieję ze ktoś coś w tym temacie napisze. Ja na razie tutaj skończę bo mnie w czaszce łupie.
Stalk the weak, crush their skulls, eat their hearts, and use their entrails to predict the future.
Odpowiedz
#2
Generalnie pojęcie "rasy" w kontekście ludzi jest chyba dosyć niefortunne.
Na czym oprzeć wyodrębnianie poszczególnych ras jak nie na fenotypie bądź genotypie? I gdzie postawić właściwie granicę? Sam potwierdzasz, że po obejrzeniu zdjęć miałeś trudności w odróżnieniu niektórych nacji.
Słyszałem poza tym, że gatunek homo sapiens jest jednym z najmniej zróżnicowanych fenotypowo wsród innych gatunków - nie wiem ile w tym prawdy, może niech się wypowie ktoś, kto coś o tym wie.
Wyraźnych podziałów nie ma, ludzie najróżniejszych nacji krzyżowali się ze sobą nie przejmując się "czystością krwi", zwłaszcza na styku kultur, na granicach - poza niektórymi z nacji w różnych okresach czasu.
Matematyka jest niezmysłową rzeczywistością, która istnieje niezależnie zarówno od aktów, jak i dyspozycji ludzkiego umysłu i jest tylko odkrywana, prawdopodobnie bardzo niekompletnie, przez ludzki umysł

Kurt Gödel

Mój blog - http://flaufly.wordpress.com/
Odpowiedz
#3
http://buwcd.buw.uw.edu.pl/e_zbiory/ckcp...image8.htm - o, tu masz o rasizmie z perspektywy polskich nacjonalistów (rok 1936).
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
#4
Cytat:Generalnie pojęcie "rasy" w kontekście ludzi jest chyba dosyć niefortunne.

W biologii mówi się o odmianach (odmiana czarna, biała itd.). Podział ten opiera się na pewnych widocznych cechach fizjonomii, np. kształt mózgoczaszki, kąt twarzy etc., etc.
Odpowiedz
#5
... @Rot - ale ,że coś Cię przerosło ( w raso-kontekstach) toś mnie zaskoczył ! Smutny

Podpowiem - współcześni grecjanie to albańczyki, wcześniejsze slowianie, siłą sfundamentalizowane ... Smutny

A sarmaty z dzikich irańskich koczowników ?
Nieśmiało ... pi pi piKAM !
kumpel TORA NAAGI - aktualnie w trakcie lotu nad kukułczym gniazdem w towarzystwie Yossariana !!!
Odpowiedz
#6
Wielka wędrówka ludów, Kalifat Kordobański, sprawa języków ungrofińskich, Ptolemeusze w Egipcie, Macedończycy w Grecji, Wandalowie w Rzymie, Rzymianie w Brytanii i wiele, wiele innych. Nic nie jest pewne.
Była kilka lat temu akcja National Geographic (chyba). Za 100 dolców sprawdzali za pomocą DNA pochodzenie delikwenta. Fajna sprawa.
Robił ktoś te badania? Może to dalej aktualne?
EDIT.
Sprawa jest aktualna. Za 99,95 dolca dostaniemy zestaw.
Opis działania i zawartość zestawu:
https://genographic.nationalgeographic.c...ipate.html
[SIZE="2"]0 wyruchanych kóz + 153 wyruchane kozy = 134 obsrane jelenie i kupa spamujących kamieni. No i Goebbels oczywiście.[/SIZE]
Odpowiedz
#7
Enkidu napisał(a):Wielka wędrówka ludów, Kalifat Kordobański, sprawa języków ungrofińskich, Ptolemeusze w Egipcie, Macedończycy w Grecji, Wandalowie w Rzymie, Rzymianie w Brytanii i wiele, wiele innych. Nic nie jest pewne.
Była kilka lat temu akcja National Geographic (chyba). Za 100 dolców sprawdzali za pomocą DNA pochodzenie delikwenta. Fajna sprawa.
Robił ktoś te badania? Może to dalej aktualne?
EDIT.
Sprawa jest aktualna. Za 99,95 dolca dostaniemy zestaw.
Opis działania i zawartość zestawu:
https://genographic.nationalgeographic.c...ipate.html

I w końcu wyjdzie z DNA, że wszyscy to Żydzi :-D
I live to the day I die
I live to the day I cry
I'm dead the day I lie
Odpowiedz
#8
Enkidu napisał(a):Wielka wędrówka ludów, Kalifat Kordobański, sprawa języków ungrofińskich, Ptolemeusze w Egipcie, Macedończycy w Grecji, Wandalowie w Rzymie, Rzymianie w Brytanii i wiele, wiele innych. Nic nie jest pewne.
Była kilka lat temu akcja National Geographic (chyba). Za 100 dolców sprawdzali za pomocą DNA pochodzenie delikwenta. Fajna sprawa.
Robił ktoś te badania? Może to dalej aktualne?
EDIT.
Sprawa jest aktualna. Za 99,95 dolca dostaniemy zestaw.
Opis działania i zawartość zestawu:
https://genographic.nationalgeographic.c...ipate.html

$126 dla international; mimo wszystko troche drogo
Pamietam jakis czas temu gdzies czytalem odrobine bardziej szczegolowe wyniki badan dotyczace Polski i szerzej Europy. Byc moze ze to czesc prac National Geographic -dzis juz nie pamietam. Dzis chetnie bym wrocil do tego tematu.

Swoja droga korci mnie zrobienie sobie tego testu. Nie spodziewam sie jakis rewelacji bo wyatarczy spojrzec w lustro by dostrzec te szlachetne mongolskie rysy potomkow Czyngis-chana ha ha ha, OMG! a moze jestem zydem!!! a jak nie zydem to pewnie ruskiem, tylko jak ja wytlumacze zonie na co wydalem 100 euro? Ha?!
Odpowiedz
#9
Kiedyś gdzieś było zestawienie ile około procentowo w danym wybranym europejskim kraju jest potomków jakiej rasy - ciekawe to było, niestety nie umiem tego znaleźć Smutny
Odpowiedz
#10
heninsyn napisał(a):... @Rot - ale ,że coś Cię przerosło ( w raso-kontekstach) toś mnie zaskoczył ! Smutny

Za dużo czasu spędziłem tutaj http://www.stormfront.org/forum/ choć tylko czytając. Poza tym te "rasowe cechy"...
Stalk the weak, crush their skulls, eat their hearts, and use their entrails to predict the future.
Odpowiedz
#11
Enkidu napisał(a):Była kilka lat temu akcja National Geographic (chyba). Za 100 dolców sprawdzali za pomocą DNA pochodzenie delikwenta. Fajna sprawa.
Robił ktoś te badania? Może to dalej aktualne?
EDIT.
Sprawa jest aktualna. Za 99,95 dolca dostaniemy zestaw.
Opis działania i zawartość zestawu:
https://genographic.nationalgeographic.c...ipate.html

Na biologii nauczyciel kiedyś nam pokazał mapkę uczennicy która takie coś zrobiła. Zaczynało się w afryce, trochę w okolicach Moskwy się pokręciło i przez Skandynawię i Hiszpanię wylądowało u nas Duży uśmiech

Odpowiedz
#12
blasphemic napisał(a):Swoja droga korci mnie zrobienie sobie tego testu. Nie spodziewam sie jakis rewelacji bo wyatarczy spojrzec w lustro by dostrzec te szlachetne mongolskie rysy potomkow Czyngis-chana ha ha ha, OMG! a moze jestem zydem!!! a jak nie zydem to pewnie ruskiem, tylko jak ja wytlumacze zonie na co wydalem 100 euro? Ha?!
Dobre pytanie, szczególnie patrząc na obecny kurs euro- zgroza. Mnie też korci, ale i tak wiem jaki będzie wynik. Jestem skośnookimczarnymmetysemUśmiechZ Dżingisa tez coś mam, a mianowicie znamię na lewej dłoni- kilkumilimetrowa plamka na wewnętrznej stronie.
[SIZE="2"]0 wyruchanych kóz + 153 wyruchane kozy = 134 obsrane jelenie i kupa spamujących kamieni. No i Goebbels oczywiście.[/SIZE]
Odpowiedz
#13
Ale jaka jest szansa, że ten kurs to nie stek bzdur?
Odpowiedz
#14
Ruscy po rewolucji się rasowo bardzo wymieszali, co im może wyjść kiedyś na zdrowie.W pierwszyej fazie mieszania ras efekt wizualnie nie był ciekawy.Oglądałam niedawno ciekawy film o fascynacji hitlerowskch antroplogów Tybetetańczykami.Zorganizowali wyprawę naukową i mierzyli te kąty nachylenia, twarzoczaszki, chcieli doprowadzić ich do nadczłowieczeństwa.To było przed wybuchem wojny.Ponieważ Zydzi są jedna z najstarszych nacji i w dodatku wędrownych nacji jest bardzo prawdopodobne , że większość z nas ma przodka Zyda.Mój krewny nie jest Zydem, ale ma semickie rysy.Bywa nagabywany przez Zydów, ale także przez rodaków, którzy czasem wygrażają mu pięściami.
Odpowiedz
#15
I tak dobrze wiecie, że pochodzimy od dwójki ludzi bez pępków.

Odpowiedz
#16
Chciałem odświeżyć ten temat w związku z ciekawą dyskusja na temat rasizmu kulturowego. Zaciekawiło mnie to, ponieważ po pewnym namyśle odkryłem, że ja także jestem takim rasistą.

O czym to świadczy?
[SIZE="2"]agoreton.pl[/SIZE]
Odpowiedz
#17
O dostrzeżeniu różnic między kulturami i ich stopniem rozwoju, a także o tym, że nasza kultura i jej dorobek technologiczny, filozoficzny etc. podoba ci się najbardziej? Uśmiech Język
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
#18
Czy można szanować kultury w, których likwiduje się ateistów, a kobiety są zniewolone, gdzie nie istnieje równość? Myślę, że nie, żeby szanować innych druga strona też musi cię szanować.
Odpowiedz
#19
Przypomniał mi się ten temat, a skoro mi się przypomniał to mogę od razu przedstawić swoje poprawione zdanie.

Muszę odszczekać wszystkie swoje "rasistowskie deklaracje", pomimo że często stanowiły one przekorną reakcję na rozpełzająca się jak zaraza poprawność polityczną.

Wnikając w kwestię pod innym kątem, przyznaję że rasizm (tj. biała supremacja) jest stanowiskiem ludzi pozbawionych honoru. Rasistami okazują się być ludzie kompletnie bezwstydni, pozbawieni godności a wręcz potwory o powykręcanej psychice. Krew mnie zalewa kiedy słucham jak jakiś morderca albo nierobol głosi jaki on to jest szlachetny przez to ze jest biały, podczas gdy jest zerem, szumowiną z marginesu odsiadującą kolejny wyrok i mającą dwie lewe ręce do roboty.

W artykule przytoczonym przez Lumberjacka czytam: "Można by na podstawie Rosenberga sformułować pojęcie rasy nordyckiej w ten sposób, że są to ci ludzie biali, którzy kochają wolność i honor.". I bardzo dobrze. Natychmiast nasuwają się problemy. Otóż po pierwsze, ci ludzie biali którzy obecnie uważają się za Aryjczyków nie kochają ani wolności (są totalitarystami, a totalitaryzm i wolność nie idą w parze), ani honoru (powiedziałbym raczej że 99% z nich ma patologiczne zamiłowanie do hańbienia się i cieszenia z tego). Dalej: aby kochać wolność i honor nie potrzeba być koniecznie białym. Podam rękę i będę szanował każdego kto kocha wolność i honor niezależnie od tego czy jest biały, czarny, żółty czy zielony. I również nie będę szanował kogoś kto stanowi przeciwieństwo - też niezależnie od koloru skóry, włosów, rzęs, oczu, kształtu paznokci i innych bzdet. Czym zatem jest ta nordycka aryjskość? Niczym. Albo honor, albo "nordycka aryjskość". Wybór jest oczywisty.

"Często jasna skóra skrywa ohydny umysł" - Saga Eurbyggja.

Jeszcze jedno mi przyszlo do głowy. Co innego "biała supremacja" i "nordycka aryjskość" a co innego gusta i preferencje (innymi słowy jeden lubi blondyny, a inny mulatki, i nie potrzeba do tego żadnej skomplikowanie brzmiącej ideologii Duży uśmiech)
Stalk the weak, crush their skulls, eat their hearts, and use their entrails to predict the future.
Odpowiedz
#20
Ja równierz mam jedno ciekawy pytanie do tego tematu. Jak powszechnie wiadomo aktualny prezydent USA jest czarny i nazywa się Barack Obama Oczko Wiadomo równierz, że jest to pierwszy czarny prezydent USA w historii tego kraju. Po setkach lat pierwsze niewolnictwa, potem wrednej segregacji rasowej czarni obywatele USA, którzy stanowią tam liczną część społeczeństwa wybrali na prezydenta mówiąc brzydko "swojego" (oczywiście biali takze głosowali na Obamę). Mówi się, że gdyby nie kolor skóry Baracka nie wygrał by tych wyborów z McCainem. Zadecydowało tu to, że prawie cała społecznośc afroamerykańska głosowała na Obamę.

Więc teraz pytanie: Czy to że ludzie głosowali na prezydenta ze względu na kolor skóry było dyskryminacją wobec białego kandydata ? Nie czarujmy się, że ów kandydat zdobyłby o wiele więcej głosów czarnych obywateli gdyby jego przecwinik (Obama) miał inny kolor skóry. Czy to jest rasizm w stosunku do "białych" ? Co wy o tym sądzicie ?

PS. Spędziłem dłuuuugie godziny na spory w tym temacie z ojcem i nie doszliśmy do porozumienia. Ja skłaniałem się ku antyrasistowkiej hipotezie, jako że po raz pierwszy pojawiła sie taka możliwość (czarny, w miarę mocny kandydat). Oczko
Zawsze gdy piszesz głupiego posta Bóg zabija kotka ... :twisted:

"Dla Ciebie jestem ateistą. Dla Boga, konstruktywną opozycją." - W. Allen
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości