Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[glupie] -czy ktos kiedykolwiek wywolywal duchy?
#81
hansel napisał(a): Mówisz tutaj o odkrywcy pierwiastek chemiczny tal (Tl)
https://pl.wikipedia.org/wiki/William_Crookes

Myślisz, że skoro odkrył tal, to jest super mądry i w każdej kwestii ma rację. Jesteś w błędzie.

Brak w tym wszystkim logicznego wynikania.

Ja na przykład odkryłem dwupierdzian fetoru, łajnian prytanu oraz monosmark glutanu i wcale nie robię z tego wielkiego halo. A to, że udało mi się w życiu dokonać czegoś wielkiego jeszcze wcale nie oznacza, że ateizm (pogląd przeze mnie popierany) jest na pewno zgodny z prawdą.
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
#82
To tak jak Newton. Na starość pogrążył się w astrologii i ezoteryce.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#83
lumberjack napisał(a): Ja na przykład odkryłem dwupierdzian fetoru, łajnian prytanu oraz monosmark glutanu i wcale nie robię z tego wielkiego halo. 

Wielki szacun. A mógłbyś podać wzory chemiczne tych związków?
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
                            
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"

          Prz. 15,32-33; 19,3
Odpowiedz
#84
hansel napisał(a): Mówisz tutaj o odkrywcy pierwiastek chemiczny tal (Tl)
https://pl.wikipedia.org/wiki/William_Crookes

No i? Coś z tego wynika? Setki razy czytałem takie argumenty. Bóg jest, bo jakiś fizyk noblista w Boga wierzył. To, że pięciu innych fizyków noblistów nie wierzyło, jakoś argumentem nie jest. W kwestii istnienia bytów nadprzyrodzonych wybitny chemik jest akurat tak samo kompetentny, co bankier lub taksówkarz. Choćby był nalepszym taksiarzem w Europie, to jak zwiększa to prawdziwość jego poglądów o reptilianach?
Odpowiedz
#85
ZaKotem napisał(a):
hansel napisał(a): Mówisz tutaj o odkrywcy pierwiastek chemiczny tal (Tl)
https://pl.wikipedia.org/wiki/William_Crookes

No i? Coś z tego wynika? Setki razy czytałem takie argumenty. Bóg jest, bo jakiś fizyk noblista w Boga wierzył. To, że pięciu innych fizyków noblistów nie wierzyło, jakoś argumentem nie jest
To nie jest kwestia wiary Crookes twierdził że widział Duchy na własne oczy.
Odpowiedz
#86
O matko
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
#87
Tak samo np Diwaldo Franco na pytanie czy wierzy w istnienie życia po śmierci ciał materialnego odpowiadał że nie. On po prostu nie musi wierzyć bo co dzień przebywa z Duchami zmarłych ludzi wiec on to po prostu wie.
Odpowiedz
#88
A pan Zdzicho z Łodzi sam na swoje oczy widział gadające pół litra - na bank, jak matkę kocham.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#89
hansel napisał(a): Tak samo np Diwaldo Franco na pytanie czy wierzy w istnienie życia po śmierci ciał materialnego odpowiadał że nie. On po prostu nie musi wierzyć bo co dzień przebywa z Duchami zmarłych ludzi wiec on to po prostu wie.

No ale musi wierzyć, że to prawdziwe 'duchy', a nie jakaś podróba.
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
                            
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"

          Prz. 15,32-33; 19,3
Odpowiedz
#90
freeman napisał(a):
hansel napisał(a): Tak samo np Diwaldo Franco na pytanie czy wierzy w istnienie życia po śmierci ciał materialnego odpowiadał że nie. On po prostu nie musi wierzyć bo co dzień przebywa z Duchami zmarłych ludzi wiec on to po prostu wie.

No ale musi wierzyć, że to prawdziwe 'duchy', a nie jakaś podróba.

Z jednej strony masz oczywiście rację ale z drugiej gdybyśmy wyszli z podobnych założeń to musielibyśmy też zacząć sprawdzać czy nie znajdujemy się w podobnej sytuacji co główny bohater filmu Truman Show
Odpowiedz
#91
A skąd w ogóle założenie, że 'duchy zmarłych' mogą nam się objawiać?
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
                            
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"

          Prz. 15,32-33; 19,3
Odpowiedz
#92
freeman napisał(a): A skąd w ogóle założenie, że 'duchy zmarłych' mogą nam się objawiać?

A dlaczego nie? Np  Divaldo Franco zna tylko Portugalski i Hiszpański ale Duchy piszą za jego pośrednictwem książki np w języku Francuskim nie mogą być więc tylko wytworem jego umysłu.
Odpowiedz
#93
zaraz, to wszyscy Francuzi są opętani, żeby mówić po francusku? W sumie jak jedzą żaby
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down


Odpowiedz
#94
To był tylko przykład np Chico Xawier pisał w sumie w jedenastu językach.
Odpowiedz
#95
To od znajomości ilu jezykow zaczyna się opetanie? 3? 5?
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down


Odpowiedz
#96
To ja jestem, cholera, opętany na amen!
Podobno przeklinałem we śnie po czukocku.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#97
Dragula napisał(a): To od znajomości ilu jezykow zaczyna się opetanie? 3? 5?

Od jednego jeśli wcześniej się go nie nauczyłeś.
Odpowiedz
#98
szczególnie jeśli chodzi o polski .. znać polski a umieć polski to różnica .. Język
Odpowiedz
#99
Na mój gust, jeśli ktoś pisze w obcym języku, to albo ten język zna, albo skorzystał z tłumacza. Ciężko jest UDOWODNIĆ, że się nie skorzystało. Człowiek o dobrze wyćwiczonej pamięci (a jeśli ktoś zajmuje się tym przez lata, to raczej taką ma) może też nauczyć się nawet kilku stron obcojęzycznego tekstu na pamięć, rzeczywiście go nie rozumiejąc, a potem przy świadkach go napisać, tym samym "dowodząc" że umie pisać w obcym dla siebie języku.
Odpowiedz
Trudno  też byłoby ukryć, że skorzystało się z tłumacza.
Zasadnicze pytanie w tym temacie brzmi : czy zmarly człowiek posiada ducha? Wedlug Biblii, ducha posiadają tylko żywi.
"Kto nie zważa na karność, gardzi własnym życiem, lecz kto słucha napomnienia, nabywa rozumu.
Bojaźń Pana jest szkołą mądrości, a pokora poprzedza chwałę"
                            
"To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana"

          Prz. 15,32-33; 19,3
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości