Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 4
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Polska A, B, C i D
#21
No przecież wiemy, my też sobie lubimy pożartować Język

Lumberjack napisał(a):Jest nim Radom. Cwaniak

Częstochowa Język ! A konkretniej jego południowa część zwana powszechnie Rakowem Oczko No i Stare Miasto. Przykład tego, że to miasto kompletnie nie trzyma się zasad jakie obowiązują w Polsce. Na ogół Stare Miasto ma być reprezentacyjne. U nas to siedlisko największej degrengolady a zabytkowe kamienice się walą Duży uśmiech
Odpowiedz
#22
Cytat:Częstochowa
Oczywiście że tak! W końcu kto robi pielgrzymki do Warszawy? ;]
Odpowiedz
#23
A wracając generalnie do tematu.
Najpierw trzeba by skompletować wszystkie dane i jakoś je pokategoryzować.

Na początek spróbować można zrobić to na poziomie województw, potem powiatów a docelowo nawet gmin, jeżeli uda się zebrać odpowiednie dane i będę dysponował czasem. A może ktoś by się pisał na współpracę ;> ? Póki co możecie mi poradzić skąd wziąć stosowne dane jeśli wicie Oczko
Odpowiedz
#24
kkap napisał(a):Częstochowa Język !

Nie, bo Radom. Ma zalety, których innym miastom brakuje:

1) nie ma NOPu
2) nie ma ONRu
3) nie ma zorganizowanych lambdapedałów
4) nie ma feministek
5) nie ma simonów molów roznoszących hiv
6) nie ma rasistów

Ile miast może pochwalić się takimi osiągnięciami :?:
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
#25
Cytat:Ma zalety, których innym miastom brakuje:

1) nie ma NOPu
2) nie ma ONRu
3) nie ma zorganizowanych lambdapedałów
4) nie ma feministek
5) nie ma simonów molów roznoszących hiv
6) nie ma rasistów

Ile miast może pochwalić się takimi osiągnięciami

To są tzw. zalety negatywne...
Wszystkie punkty pasują również do takiej dziury jak Nysa :p.
Matematyka jest niezmysłową rzeczywistością, która istnieje niezależnie zarówno od aktów, jak i dyspozycji ludzkiego umysłu i jest tylko odkrywana, prawdopodobnie bardzo niekompletnie, przez ludzki umysł

Kurt Gödel

Mój blog - http://flaufly.wordpress.com/
Odpowiedz
#26
E tam, Nysa dobre miasto. Jezioro fajne mają Język
Odpowiedz
#27
Cytat:To są tzw. zalety negatywne...
...szczegółów się czepiasz. Oczko
Cytat:Wszystkie punkty pasują również do takiej dziury jak Nysa :razz:.
Nysa nie jest więc dziurą. Oczko Duży uśmiech Takie miasta jak Warszawa, Kraków, Wrocław czy Poznań powinny czerpać z naszych miejscowości przykład!
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
#28
Cytat:E tam, Nysa dobre miasto. Jezioro fajne mają

Fajne to są chyba billbordy je reklamujące. I sklep lodgara w pobliżu...
Matematyka jest niezmysłową rzeczywistością, która istnieje niezależnie zarówno od aktów, jak i dyspozycji ludzkiego umysłu i jest tylko odkrywana, prawdopodobnie bardzo niekompletnie, przez ludzki umysł

Kurt Gödel

Mój blog - http://flaufly.wordpress.com/
Odpowiedz
#29
Proponuję zacząć likwidować miejsca pracy, uniwersytety oraz cofnąć komunikację miejską do poziomu lat 70tych. Tak na dobry początek. Np. poznaniacy mogą zalać nieckę pestki a warszawiacy wysadzić tunele metra Oczko

PS: FlauFly, byłem kiedyś w Nysie, urokliwe miasto. Ze względu na walory turystyczne to chyba będzie Polska C. W pobliżu spodobały mi się także Paczków i Otmuchów. Ładne okolice Uśmiech
Odpowiedz
#30
kkap napisał(a):Myśląc nad projektem o którym wspomniał Pilaster muszę ustalić nasze priorytety. Chyba najważniejsze będą średnie zarobki na główę ale ważne będzie także ich źródło. Jeśli jest nim wydobycie/przerób jakiegoś surowca trzeba być bardzo ostrożnym - na ogół kiedy eksploatacja surowca zostanie zakończona następuje degeneracja regionu. [..] Kolejną ważną rzeczą jest komunikacja (zarówno wewnętrzna jak i zewnętrzna), zaplecze naukowe, tzw. węzeł sanitarny oraz poczucie bezpieczeństwa mieszkańców. Zgadzacie się zasadniczo? Pytanie jak to przełożyć na liczby. Tu będzie dużo pracy ale czasu mam od chu... chu! chu! Uśmiech

Mniej więcej. Jak to przełożyć na liczby?

1 Liczba pracowników na liczbę zarejestrowanych podmiotów gospodarczych - im mniej tym lepiej.

2. Siec drogowa zarówno w km/km kwadratowe terenu, jak i liczba ludzi na 1 km długości

3. Poziom naukowy - na podstawie rankingu Wprost. Jest on konstruowany osobno dla uczelni państwowych i prywatnych, trzeba przeliczyć według jednolitego systemu. Potem liczba mieszkańców, na punkty wprost z czynnikiem odległości. Powiedzmy 1,00 dla gmin będących siedzibami szkół, 0,5 dla gmin sąsiednich, 0,25 dla dlaszych sąsiadów z kórych się da dojechać w ciagu np 45 min

4 poziom przestępczości - dane policyjne

Generalnie większosć potrzebnych danych jest w wydawnictwach GUSu, aż do szczebla gminy włącznie

Proponowałbym abyś pogadał ze swoimi profesorami, czy któryś jest chętny zostac promotorem takiego projektu. Pewnie się znajdzie.
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz
#31
Cytat:PS: FlauFly, byłem kiedyś w Nysie, urokliwe miasto. Ze względu na walory turystyczne to chyba będzie Polska C. W pobliżu spodobały mi się także Paczków i Otmuchów. Ładne okolice

No, tak pozbywając się swego lokalnego krytykanctwa, muszę przyznać, że do Polki C Nysa jest jak najbardziej w stanie wpaść.

Mamy też dużo kościołów i nazywana jest "Śląskim Rzymem" :p.
Matematyka jest niezmysłową rzeczywistością, która istnieje niezależnie zarówno od aktów, jak i dyspozycji ludzkiego umysłu i jest tylko odkrywana, prawdopodobnie bardzo niekompletnie, przez ludzki umysł

Kurt Gödel

Mój blog - http://flaufly.wordpress.com/
Odpowiedz
#32
pilaster napisał(a):Mniej więcej. Jak to przełożyć na liczby?

1 Liczba pracowników na liczbę zarejestrowanych podmiotów gospodarczych - im mniej tym lepiej.

2. Siec drogowa zarówno w km/km kwadratowe terenu, jak i liczba ludzi na 1 km długości

3. Poziom naukowy - na podstawie rankingu Wprost. Jest on konstruowany osobno dla uczelni państwowych i prywatnych, trzeba przeliczyć według jednolitego systemu. Potem liczba mieszkańców, na punkty wprost z czynnikiem odległości. Powiedzmy 1,00 dla gmin będących siedzibami szkół, 0,5 dla gmin sąsiednich, 0,25 dla dlaszych sąsiadów z kórych się da dojechać w ciagu np 45 min

4 poziom przestępczości - dane policyjne

Generalnie większosć potrzebnych danych jest w wydawnictwach GUSu, aż do szczebla gminy włącznie

Proponowałbym abyś pogadał ze swoimi profesorami, czy któryś jest chętny zostac promotorem takiego projektu. Pewnie się znajdzie.

Ważny jest chyba także stan komunikacji miejskiej (sprawna komunikacja miejska to ukojenie dla zakorkowanych miast - tu głównie jak na nasze realia sprawdzają się tramwaje, można by przyjąć przelicznik - długość linii autobusowych - 0,25 tramwajowych - 0,5 premetro - 0,75 metro -1) oraz służby zdrowia (liczba szpitali?) Oprócz dróg wypada też uwzględnić infrastrukturę kolejową oraz odległość od najbliższego, międzynarodowego lotniska. No i ustalić średnią ważoną.

Kawał roboty. Z profesorami bym pogadał, tylko że aktualnie nie ma mnie na żadnych studiach (staaara historia, chyba nawet Ci ją kiedyś opowiadałem jak się pytałeś gdzieś na forum). Ale w sumie mogę spróbować nawiązać kontakt z WNGiG UAM, mam tam trochę kontaktów i pewnie będę tam studiować od października, może się zainteresują, kto wie. U nas w Cz-wie coś takiego jak zaplecze naukowe praktycznie nie istnieje Oczko

FlauFly, pamiętam nawet, że jakiś zwiedzałem, ładny był. No ale nas pod tym względem chyba nie przebijecie Język
Odpowiedz
#33
kkap napisał(a):PS: FlauFly, byłem kiedyś w Nysie, urokliwe miasto. Ze względu na walory turystyczne to chyba będzie Polska C. W pobliżu spodobały mi się także Paczków i Otmuchów. Ładne okolice

A zaglądał ktoś do mojego Prudnika?? 26 000 wiary. 30 km od Nysy. Ładne Góry Opawskie, blisko najwyższy szczyt Opolszczyzny (890 m) z widokiem na pół województwa, klasztor gdzie więziono Wyszyńskiego.....

QRWAAAAA!!!!!!!!! Zjeżdżać do mnie i zostawiać kaseeeeeeeeee!!!!!!!!!!..... :]

[Obrazek: Banner-the-skywalker-family-10169607-600-120.jpg]

EH
Odpowiedz
#34
Skywalker napisał(a):A zaglądał ktoś do mojego Prudnika?? 26 000 wiary. 30 km od Nysy. Ładne Góry Opawskie, blisko najwyższy szczyt Opolszczyzny (890 m) z widokiem na pół województwa, klasztor gdzie więziono Wyszyńskiego.....

QRWAAAAA!!!!!!!!! Zjeżdżać do mnie i zostawiać kaseeeeeeeeee!!!!!!!!!!..... :]

W Nysie, Otmuchowie i wsi o wdzięcznej nazwie Goświnowice (mają aż 4 ulice!) mieszka moja rodzina, więc bywałem tam dosyć często. W Prudniku byłem tylko przejazdem pociągiem, za starych czasów kiedy to z Krakowa do Nysy jechało się 6 godzin.
Odpowiedz
#35
Cytat:QRWAAAAA!!!!!!!!! Zjeżdżać do mnie i zostawiać kaseeeeeeeeee!!!!!!!!!!.....
E tam, kozaczycie co to za wasze miasta rodzinne nie maja atrakcji, mojej rodzinnej Swidnicy nikt nie przebije. Posiadamy tam unikatowy na skale swiatowa pomnik: srajacego chlopka:
http://www.swidnica.risp.pl/oczyszczalnia.htm
Niech zyje Lenin, Stalin i Jaroslaw Kaczynski!
Odpowiedz
#36
A u nas w Kaliszu co czwartek mszę odprawia Rydzyk!
Odpowiedz
#37
A my w Cz-wie posiadamy prawdziwe cudo. Wspaniałe tereny pohutnicze, na których znajdują się zabytkowe ruiny hal, resztę terenów pokrywa unikatowa roślinność np. trawa i chwasty. Teren ten musi posiadać wielkie walory turystyczne, gdyż zarządzająca nim spółka skarbu państwa Operator S.A. nie chce jej odsprzedać żadnemu inwestorowi pomimo wielu ofert. W zamian za zarządzanie terenami Operator dostaje jakieś symboliczne opłaty z magistratu na utrzymanie wyjątkowości tych terenów w dzisiejszym stanie :]
Odpowiedz
#38
kkap,

Wszystko pieknie, tylko czy masz odpowiedz na pytanie: Po co?
Z samej checi poznania nie mozna tlumaczyc checi znalezienia odpowiedzi ze gory sa wysokie a morze mokre. Tak sie moze skonczyc twoje badanie. Dojdziesz do wniosku ze w Polsce mieszkaja ludzie bogaci i biedni i ze ich skupiska nie geograficznie rownomiernie rozlozone. To tak jak z projektem badania pt Gdzie sa gory a gdzie niziny. Mozna pojechac w teren pomierzyc wszystko naniesc na mapy, przyjac kryteria i obwiescic swiatu ze w Polsce na poludniu sa gory a niziny na polnocy. Tylko co z tego? To wiadomo nawet bez badan, wystarczy otworzyc okno.
Odpowiedz
#39
Wydaje mi się, że na podstawie pewnych danych można by ustalić, które miejsca w Polsce mają najlepsze warunki do życia, które najgorsze. Nie mamy chyba wątpliwości że nasz kraj dzieli się pod tym względem. Badanie ma głównie na celu znaleźć przyczyny a także dostarczyć materiału do porównań, zobaczyć gdzie pod jakim względem jest dobrze, pod innym źle etc. A po co? Chociażby dla własnej satysfakcji i rozwinięcia wiedzy. Potem można jeszcze spróbować pokusić się o prognozy, następnie je weryfikować. To ciekawe zadanie.
Odpowiedz
#40
blasphemic napisał(a):Wszystko pieknie, tylko czy masz odpowiedz na pytanie: Po co?
[..] Mozna pojechac w teren pomierzyc wszystko naniesc na mapy, przyjac kryteria i obwiescic swiatu ze w Polsce na poludniu sa gory a niziny na polnocy. Tylko co z tego? To wiadomo nawet bez badan, wystarczy otworzyc okno.

Właśnie dlatego że "powszechnie wiadomo" coś, czego nikt tak na dobrą sprawę nie zbadał. A ponieważ takie badania nie istnieją (a przynajmniej ja nic o nich nie wiem), to wcale nie "wiadomo bez badań" Skoro nie było badań, to nie wiadomo. Od ponad roku moim hobby jest sprawdzanie tego co "powszechnie wiadomo" i rezultaty wcale się z "powszechnie wiadomym" nie pokrywają Uśmiech
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości