Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Państwo znów wtrąca się do wychowania dzieci i młodzieży
#1
http://www.tvn24.pl/0,1594537,0,1,14_lat...omosc.html

170 km/h pędziło po krajowej dwójce audi A3. Kiedy samochód zatrzymała policja, okazało się, że za kierownicą siedzi 14-latek. Obok podróżowała matka chłopaka. Policjantom próbowała tłumaczyć, że dała synowi auto, bo "chłopak kiedyś musi się nauczyć jeździć".

(...)

Sprawa trafi jednak do sądu rodzinnego. Za niewłaściwy sposób sprawowania opieki nad dzieckiem, 49-latka może usłyszeć dwuletni wyrok więzienia. Jeśli sąd uzna, że swoim zachowaniem świadomie naraziła zdrowie i życie syna, grozić jej będzie 5-lat więzienia.


Mandat za przekroczenie prędkości, no niby mamy absurdalne ograniczenia, ale jestem jeszcze skłonny pojąć. Ba, nawet taki za dopuszczenie do ruchu osoby bez uprawnień mogę zrozumieć jeszcze, chociaż jestem przeciwko prawom jazdy. Ale ryzyko WIĘZIENIA ?! To brzmi jak kiepski dowcip, tyle, że niestety jest prawdą...
Zły neoliberalny/libertariański Kot (czarny & drapieżny).

-----------------------------------
Pisywałem od długiego czasu; część moich starszych wypowiedzi można traktować jako nieaktualne.
BARDZO NIEAKTUALNE.
Odpowiedz
#2
Faktycznie wiezienie to zbyt wysoka kara ale czy za normalne uwazasz prowadzacego 14 latka ?Przeciez to nie indie...
"I watched with glee
As your kings and queens
Fought for ten decades
For the Gods they made"


Guns'n'roses - Sympathy For The Devil

"Fakty nie przestają istnieć z powodu ich ignorowania."

Aldous Huxley

"This is your life and it's ending one minute at a time"
Fight Club
Odpowiedz
#3
Progmast napisał(a):Faktycznie wiezienie to zbyt wysoka kara ale czy za normalne uwazasz prowadzacego 14 latka ?

Tak, uważam za normalne, o ile to jego samochód (abstrakcja teraz, ale w libertarianiźmie możliwe), lub został mu dobrowolnie udostępniony przez właściciela, jak w tym przypadku.
Zły neoliberalny/libertariański Kot (czarny & drapieżny).

-----------------------------------
Pisywałem od długiego czasu; część moich starszych wypowiedzi można traktować jako nieaktualne.
BARDZO NIEAKTUALNE.
Odpowiedz
#4
Cytat:Art. 160. § 1. Kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3

To chyba ten paragraf, wiec nie wiem dlaczego tam jest 5 lat. Nie rozumiem oburzenia. Kobieta swiadomie narazila innych uczestnikow ruchu drogowego na niebezpieczenstwo. Jesli chce popelnic samobojstwo w taki wyrafinowany sposob dlaczego nie wybrala drogi niepublicznej?

OK jest jeszcze jeden paragraf do artykulu:

Cytat:§ 2. Jeżeli na sprawcy ciąży obowiązek opieki nad osobą narażoną na niebezpieczeństwo,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 3. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 lub 2 działa nieumyślnie,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
§ 4. Nie podlega karze za przestępstwo określone w § 1-3 sprawca, który dobrowolnie uchylił grożące niebezpieczeństwo.
§ 5. Ściganie przestępstwa określonego w § 3 następuje na wniosek pokrzywdzonego.

Czyli wychodzi ze jednak 5 lat.
Odpowiedz
#5
Avx napisał(a):Tak, uważam za normalne, o ile to jego samochód (abstrakcja teraz, ale w libertarianiźmie możliwe), lub został mu dobrowolnie udostępniony przez właściciela, jak w tym przypadku.

A jestes za wypadkami drogowymi?
Odpowiedz
#6
Primo, droga krajowa nr 2 to nie polna ścieżka, tylko czteropasmówka.

Secundo, normalnych piratów drogowych, o ile tylko przekroczyli prędkość, więzieniem się nie karze. Tutaj zaistniała, jak by to nazwać, dyskryminacja ze względu na wiek kierowcy. Gdyby był pełnoletni i jechał 170 km/h też bez prawa jazdy, dostałby spore mandaty, ale nikt by chyba nie poszedł siedzieć ?

blasphemic napisał(a):swiadomie narazila innych uczestnikow ruchu drogowego na niebezpieczenstwo.

Może zbyt dużą prędkością trochę faktycznie tak, na mandat za to w sumie bym nie narzekał; ale nie samym wpuszczeniem syna za kierownicę.

Podobnie, dla mnie pijany kierowca nie robi nic złego, o ile tylko jest pijany, a jedzie porządnie. Nie powinno się karać za stan/wiek kierowcy etc, tylko za realne zachowanie. I nawet wtedy nie więzieniem, jeśli NIE MA OFIAR, tylko potencjalne możliwości.
Zły neoliberalny/libertariański Kot (czarny & drapieżny).

-----------------------------------
Pisywałem od długiego czasu; część moich starszych wypowiedzi można traktować jako nieaktualne.
BARDZO NIEAKTUALNE.
Odpowiedz
#7
Bo jak odpowiadasz tylko za siebie, to nikogo nie obchodzi, czy powtórzysz błędy. Ale jak odpowiadasz też za czyjeś życie, to dużo grubsza sprawa.
Odpowiedz
#8
Generalnie to najbardziej uderzyła mnie możliwość kary więzienia w tym, przypadku - mandat niech nawet sobie będzie.
Zły neoliberalny/libertariański Kot (czarny & drapieżny).

-----------------------------------
Pisywałem od długiego czasu; część moich starszych wypowiedzi można traktować jako nieaktualne.
BARDZO NIEAKTUALNE.
Odpowiedz
#9
Imho mozliwosc zdobycia prawo jazdy powinna byc od 16 lat.Co do tego konkretnego przykladu - dzieciak ma 14 lat, nie ma prawo jazdy wiec jest to swiadome narazenie uczestnikow ruchu drogowego na utrate zdrowia lub zycia.
"I watched with glee
As your kings and queens
Fought for ten decades
For the Gods they made"


Guns'n'roses - Sympathy For The Devil

"Fakty nie przestają istnieć z powodu ich ignorowania."

Aldous Huxley

"This is your life and it's ending one minute at a time"
Fight Club
Odpowiedz
#10
Lekki idiotyzm dawać dziecku siadać za kółkiem na trasie a dawać zapierdalać to już idiotyzm skrajny.

Uczyć jeździć gdzieś np. na drodze osiedlowej, parkingu, torze wyścigowym to normalne. Ale to przecież nie jest k... nauka jazdy to co opisano Szczęśliwy

I tak babka dostanie zapewne zawiasy i jakąś grzywnę. I dobrze, może ją to coś nauczy. 5 lat to faktycznie za dużo, tyle to się niekiedy dostaje za zbrodnie, to jest tylko głupota, a jakby nie patrzeć ta zbrodni nie jest równa.

I nie wiem co do wychowania ma fakt, że jako inny użytkownik drogi nie chcę aby z prędkością 170 kph wjebał mi się na czołówkę jakiś gówniarz bez uprawnień z matką idiotką :lol2:
Chyba, że jadę czołgiem...8O
Afałka, zluzuj...

PS: Progmast - warunkowa owszem. Dość powszechne na zachodzie.
Odpowiedz
#11
Avx napisał(a):Primo, droga krajowa nr 2 to nie polna ścieżka, tylko czteropasmówka.

Secundo, normalnych piratów drogowych, o ile tylko przekroczyli prędkość, więzieniem się nie karze. Tutaj zaistniała, jak by to nazwać, dyskryminacja ze względu na wiek kierowcy. Gdyby był pełnoletni i jechał 170 km/h też bez prawa jazdy, dostałby spore mandaty, ale nikt by chyba nie poszedł siedzieć ?

typowy problem z czytaniem, kara grozi nie dziecku tylko matce. Matka sprawujac opieke nad dzieckiem ma obowiazek zapewnienia mu bezpieczenstwa. Obowiazku tego nie moze dobrowolnie "zawiesic" ani zrzec sie (za wyjatkiem sadu). Osoba 14 letnia o ile sie nie myle nie moze byc karana czyli ma ograniczona mozliwosc ponoszenia skutkow swych dzialan. Ewentualne szkody (z wypadku) musialyby byc poniesione przez opiekuna (matke). Nie potrzeba byc geniuszem by wymaganie od osoby ktora nie moze ponosic skutkow swych dzialan kierowania samochodem nazwac narazaniem innych na niebezpieczenstwo.

PS
Nadal nie odpowiedziales mi czy libertarianska filozofia popiera wypadki drogowe?
Odpowiedz
#12
blasphemic napisał(a):typowy problem z czytaniem, kara grozi nie dziecku tylko matce.

Ależ dobrze o tym wiem ! Czytuję ze zrozumieniem.

Nie powinno występować nic takiego jak "obowiazek zapewnienia mu bezpieczenstwa".

blasphemic napisał(a):Osoba 14 letnia o ile sie nie myle nie moze byc karana

A powinna móc być Oczko

Czas skończyć z PRAWNĄ (prywatna jest pożyteczna) dyskryminacją ze względu na wiek.
Zły neoliberalny/libertariański Kot (czarny & drapieżny).

-----------------------------------
Pisywałem od długiego czasu; część moich starszych wypowiedzi można traktować jako nieaktualne.
BARDZO NIEAKTUALNE.
Odpowiedz
#13
Avx napisał(a):Nie powinno występować nic takiego jak "obowiazek zapewnienia mu bezpieczenstwa".

Matko boska!
Odpowiedz
#14
kkap napisał(a):z matką idiotką :lol2:

Matka chyba liberalna, lubię takie rodzinki xD Choć prędkość to przegięcie, fakt.
Zły neoliberalny/libertariański Kot (czarny & drapieżny).

-----------------------------------
Pisywałem od długiego czasu; część moich starszych wypowiedzi można traktować jako nieaktualne.
BARDZO NIEAKTUALNE.
Odpowiedz
#15
Avx napisał(a):Matka chyba liberalna, lubię takie rodzinki xD

To jeszcze nie znaczy że nie może być idiotką. Lubię liberalne rodzinki w sensie takim, że człowiek ma luz i rodzice nie kontrolują go panicznie, nie wtrącają się do jego życia prywatnego, poglądów etc. Mniej więcej tak jak u mnie.

Avx napisał(a):Choć prędkość to przegięcie, fakt.

Przegięcie to dawać prowadzić na trasie tak młodej osobie bez uprawnień. Chociaż na to to bym splunął, takich ludzi jest trochę, nie popieram i jakieś kary powinny za to być, ale nie jest to jakieś wielkie przegięcie.
Taka prędkość to już zdecydowane przegięcie i dobrze, że kobita poniesie za to konsekwencje. Byleby nie więzienie, bo tam to z głupola można stać się bandziorem Język
Odpowiedz
#16
Avx napisał(a):Tak, uważam za normalne, o ile to jego samochód (abstrakcja teraz, ale w libertarianiźmie możliwe), lub został mu dobrowolnie udostępniony przez właściciela, jak w tym przypadku.

Auto może i tak ale DROGA I ŻYCIE INNYCH LUDZI NIE JEST JEGO WŁASNOŚCIĄ!!!!!!!!!!!!!!!

[Obrazek: Banner-the-skywalker-family-10169607-600-120.jpg]

EH
Odpowiedz
#17
Cytat:Podobnie, dla mnie pijany kierowca nie robi nic złego, o ile tylko jest pijany, a jedzie porządnie. Nie powinno się karać za stan/wiek kierowcy etc, tylko za realne zachowanie. I nawet wtedy nie więzieniem, jeśli NIE MA OFIAR, tylko potencjalne możliwości.

Co znaczy porządnie jedzie? Słyszałeś może o czymś takim, jak obniżony czas reakcji spowodowany wpływem alkoholu?

Wiek kierowcy - im młodszy tym głupszy. Już sie naoglądałem takich debili, którzy uważają się za mistrzów kierownicy, a póżniej lądowali na drzewach i wylatywali z zakrętów, bo im sie zachciało poszpanować prędkością i umiejętnością wchodzenia w zakręt na ręcznym.

Cytat:chociaż jestem przeciwko prawom jazdy.

Czyli co, wpuszczamy na drogi debili, którzy uważają, że umieją jeździć, są wcieleniem Kubicy, a później nie wiedzą gdzie jest hamulec w samochodzie?
nil melius est quam cum ratione tacere

nil mirari, nil indignari, sed intellegere
Odpowiedz
#18
I przez takich wariatów dużo ludzi niewinnych ma wypadki.
Ksiądz który mnie uczy katechezy(spoko ksiądz)miał wypadek, niedawno przez takiego wariata. Wrąbał się w księdza auto.
http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/art.../919312406
-Co teraz zrobisz?
-Zamknę oczy i pomodlę się, abyś zniknął.


JID: godlark@jabster.pl
Odpowiedz
#19
Progmast
Cytat:Imho mozliwosc zdobycia prawo jazdy powinna byc od 16 lat.Co do tego konkretnego przykladu - dzieciak ma 14 lat, nie ma prawo jazdy wiec jest to swiadome narazenie uczestnikow ruchu drogowego na utrate zdrowia lub zycia.
Czyli zagrożenie wystąpiło dlatego, że osoba ta ma 14 lat? Skąd wiesz czy powstało zagrożenie większe od tego, które powstaje gdy Ty wsiadasz za kółko?
Czy posiadanie magicznego kartonika z datą przy "b" sprawia, że zagrożenia już nie ma, a brak posiadania tego czary-mary druczku sprawia, że zagrożenie automatycznie jest?!

kkap
Cytat:I nie wiem co do wychowania ma fakt, że jako inny użytkownik drogi nie chcę aby z prędkością 170 kph wjebał mi się na czołówkę jakiś gówniarz bez uprawnień z matką idiotką
Czy tacy gówniarze częściej wpakowują się na czołowe od innych uczestników szosy? Co za różnica czy wpakował by Ci się na czołowe gówniarz, senior czy 20-latek?!

blasphemic
Cytat:Osoba 14 letnia o ile sie nie myle nie moze byc karana czyli ma ograniczona mozliwosc ponoszenia skutkow swych dzialan. Ewentualne szkody (z wypadku) musialyby byc poniesione przez opiekuna (matke).
Pytanie brzmi czy kara jest adekwatna. Zagrożenie nie wynikało z tego, że małolat zrobił coś złego: wymusił pierwszeństwo, przejechał na czerwonym, omal kogoś nie potrącił.... Zagrożenie wynikało ze złamania przepisów, czyli było wirtualne. Ograniczenia prędkości na polskich drogach są takie jakby podawały prędkość sugerowaną a nie maksymalną. Wymóg prawa jazdy też jest tylko formalny. Tak więc doszło tutaj do złamania prawa ale czy istniało jakieś większe zagrożenie od tego gdyby prowadziła matka?

Edit: Zbyt szybko przeczytałem, myślałem, że jechał 130 km / h. 170 to rzeczywiście sama prędkość mogła stworzyć zagrożenie dla innych.
Odpowiedz
#20
Jakoś tak jest to urządzone, że różne prawa nabywa się z wiekiem, w momencie kiedy człowiek staje się, przynajmniej teoretycznie na tyle dojrzały, że umie z nich korzystać i zdaje sobie sprawę z konsekwencji swoich działań oraz odpowiedzialności, która na nim spoczywa.
I tak - zdecydowanie bardziej podoba mi się prawo chroniące przed czternastolatkiem czy pijanym za kierownicą niż prawo ścigające przestępcę po fakcie, nawet jeśli umożliwi to złożenie jego głowy na moim nagrobku obok ozdobnego znicza. I naprawdę nic na to nie poradzę, że do pewnego rodzaju ludzi bardziej przemawia wizja odebrania prawa jazdy, wysokiego mandatu i ewentualnie sprawy karnej niż obawa, że mogą kogoś zabić. Bo we własnym mniemaniu jeżdżą świetnie, po alkoholu panują nad sobą i pojazdem wyśmienicie, poza tym piwo to przecież nie alkohol.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości