Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
"Jeśli Teksas będzie chciał opuścić USA, zrobi to"
#41
Wrzuciłem sobie pilastra do ignore list i jeszcze raz przejrzałem temat, teraz dopiero rzuca się w oczy, jak bardzo rozmowa z pilastrem była rzucaniem grochem o ścianę, przez co powtarzałem się w kolejnych postach. Chyba już sobie już tak zostawię na zawsze, plaster zawsze będzie miał swoje ostatnie zdanie Uśmiech. Chociaż argumentów za grosz.

Co do tematu, to USA wpadło już w pewne tryby, podobno Obama chce postawić na szybką kolej. Zależy jeszcze jak potoczy się ten kryzys, jeśli działania Obamy nie przyniosą skutku poparcie dla niego spadnie a u republikanów, nie znajdzie się lepszy kandydat (a przynajmniej inny niż Sarah Palin) to ameryka z tego knockdownu się nie podniesie, utraci swoją pozycję, rozpad byłby wtedy możliwy.

Najlepsze są w tym wszystkim reakcje na osobę Obamy wśród polskiej prawicy cytując pewnego posła "koniec cywilizacji białego człowieka" i tak konserwatyści w Polsce naprawdę myślą.
Odpowiedz
#42
eheon napisał(a):Wrzuciłem sobie pilastra do ignore list i jeszcze raz przejrzałem temat, teraz dopiero rzuca się w oczy, jak bardzo rozmowa z pilastrem była rzucaniem grochem o ścianę ...
O nie, o nie, po prostu uważa, że bóg istnieje. W końcu wszyscy mamy jakieś swoje małe dziwactwa. Poza tym w zasadzie nic go od niewierzących nie różni. Zna się na fizyce, o której ja mam dość mgliste pojęcie i na wielu innych rzeczach. Jak już gdzieś tam pisałem, nie ma sensu zabierać mu jego ukochanej bozi, to próżny trud. Schował ją do transcendencji, czy gdzieś tam i na to nic już nie da się najwyraźniej poradzić Oczko
Odpowiedz
#43
eheon napisał(a):a przynajmniej inny niż Sarah Palin
[url="http://www.youtube.com/watch?v=hQkSwifTAMA&feature=channel_page"]Hehe tu jest filmik z jej wpadką nt. badań naukowych.
[/url]
Odpowiedz
#44
tomasz_s napisał(a):O nie, o nie, po prostu uważa, że bóg istnieje. W końcu wszyscy mamy jakieś swoje małe dziwactwa.

Dziwactwa swoją drogą, mogę też uszanować zdanie człowieka z którym się nie zgadzam, ale nie ma sensu dyskutować z kimś, kto manipuluje faktami, żeby tylko postawić swoje na wierzchu (już nawet nikogo nie przekonać), zagadać, zachachmęcić. Im bardziej się wkopie tym bardziej będzie się udzielał i bronił swojego jedynie słusznego zdania. Ok, to tyle offtopu o plastrze.

sychu <- to byłaby idealna następczyni Busha (tzn. ze względu na wiedzę, charakter, podatność na manipulację). McCain, nie byłby taką marionetką.
Odpowiedz
#45
Cytat:
nie ma sensu dyskutować z kimś, kto manipuluje faktami, żeby tylko postawić swoje na wierzchu (już nawet nikogo nie przekonać), zagadać, zachachmęcić. Im bardziej się wkopie tym bardziej będzie się udzielał i bronił swojego jedynie słusznego zdania.

Pełna zgoda. Eheon w żadnym wątku w którym starł sie z pilasterm nigdy żadnych swoich twierdzeń nie uzasadnił. Czy to chodziło o F16, o rozwój Iraku, , o "zdradę" Polski w 1939 roku, czy o rolę Krk w średniowieczu, czy też, jak tutaj, o poziom wykształcenia Amerykanów.

Po prostu tak eheonowi przyszła fantazja zadekretować rzeczywistość i już. Jakiekolwiek argumenty merytoryczne nie są mu do niczego potrzebne.

Drugi sinner normalnie :evil:
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości