Ankieta: Gdzie przyszłe pokolenia powinny się osiedlić?
Nie posiadasz uprawnień, aby oddać głos w tej ankiecie.
Na Marsie
41.33%
81 41.33%
Na Księżycu
11.73%
23 11.73%
Na niezamieszkałych dotąd obszarach Ziemi (np. na morzach, pustyniach itp.)
35.20%
69 35.20%
Nie mam zdania
11.73%
23 11.73%
Razem 196 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Loty kosmiczne (sens, przyszłość, cele)
https://spidersweb.pl/2021/02/nanoracks-...2V-thRnqBw

Nanoracks hoduje kapustę w kosmosie. Rozpoczynają badania nad nowymi superodpornymi odmianami roślin.
Sebastian Flak
Odpowiedz
Widzieliście nagranie z lądowania? Świetnie wyszło. Duży uśmiech




A tutaj materiał opisujący budowę Persiego od strony inżynieryjnej.
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
Ciekawe, że tak rzadka atmosfera pozwala na wykowywanie tak 'aerodynamicznych' manewrów.
Druga ciekawostka - do zasilania takiego sporego wehikułu wystarczy generator termoelektryczny na bazie plutonu o mocy zaledwie 110 W
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
No fajne ma te instrumenty. O ile ciekawsze byłyby, gdyby można było lądować większymi pojazdami. Kilkadziesiąt takich robotów, wspomaganych generatorami prądu z izotopów i farmami paneli słonecznych pozwoliłoby na stworzenie fajnej infrastruktury :-)


Tymczasem, Boca Chica ma zmienić nazwę na Starbase, he, he. No i próba lądowania SN-10 udała się, prawie. Tylko nogi się nie rozłożyły w pełni i zapadły. Potem jeszcze wszystko wybuchło lecąc w powietrze po raz drugi. Oczko

The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
Gawain napisał(a): Toż piszę o kolonizacji Duży uśmiech Taką kolonię zwiedzić, obejrzeć krajobrazy jak z filmu... Bajka.
Tylko że dużo wskazuje, że przynajmniej na początku, do takiej kolonii będą bilety tylko w jedną stronę.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
zefciu napisał(a):
Gawain napisał(a): Toż piszę o kolonizacji Duży uśmiech Taką kolonię zwiedzić, obejrzeć krajobrazy jak z filmu... Bajka.
Tylko że dużo wskazuje, że przynajmniej na początku, do takiej kolonii będą bilety tylko w jedną stronę.

Myślę, że po kilku latach, jak się okaże, że habitaty są bezpieczne i wytrzymałe rozpocznie się turystyczny boom. W końcu przychody z turystyki mogly by być solidnym zastrzykiem gotówki dla rozwijających się społeczeństw. O ile będziemy mieli jakieś silniki przyzwoitej jakości. Stary nie jestem, gdzieś przed pięćdziesiątką mogę się załapać. A jak nie na Marsa to może chociaż na Księżyc...
Sebastian Flak
Odpowiedz
Ja się mogę załapać co najwyżej na "vomit comet" za 6k euro albo oszczędzać całą resztę życia i może polecieć na granice kosmosu czymś w rodzaju kapsuły BO, jakiejś wersji Starship etc. Gdyby to było banalne, to już chyba lepiej byłoby wziąć balon stratosferyczny i spadochron.
Ale ostatnio trafiłem na reklamę lotów odrzutowcami. Są tańsze od lotu parabolicznego, a lata się dłużej i może nawet da radę posterować, więc nieważkość jest fajna, ale kilka minut droższej frajdy chyba przegrywa z kilkukrotnie dłuższym czasem frajdy za sterami samolotu za niższą cenę. Hm.



Peter Beck z Rocket Lab oświadczył, że zamierzają zbudować większą rakietę. Taką 8 tonową na niską orbitę, która w zamierzeniu ma wynosić części większych konstelacji. Policzyli sobie, że będą w tym pieniądze. Pierwszy lot Neutrona planowany jest na 2024 r.

Swoją drogą, to już najwyższa pora żeby coś polskiej produkcji poleciało w stronę księżyca. Izraelczycy dokonali pierwszej próby, więc i Polacy mogą.

Oświadczenie Becka w nagraniu zapowiadającym większy pojazd. Zjada w nim swoją czapkę, by dotrzymać swoich słów, które wypowiedział, że zje czapkę jeśli zaczną budować dużą rakietę i sprzedadzą się na rynku. Duży uśmiech

The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
"Optymizmem napawa fakt, że z powodzeniem udało się przetestować Główny Człon pierwszego egzemplarza rakiety SLS. Pierwsza misja programu Artemis powinna odbyć się na początku 2022 roku, chociaż nadal oficjalnym terminem jest końcówka 2021 r. Według obecnych oficjalnych planów NASA budowa stacji wokółksiężycowej zacznie się w 2024 roku. Czy tak się stanie? Wiele zależy od przeszkód natury technicznej i finansowej.

Jedyną rzeczą, która nie otrzymała wymaganego finansowania jest program komercyjnych załogowych lądowników księżycowych HLS. NASA otrzymała w 2021 roku na ten cel 850 mln dolarów, czyli około 1/4 wymaganej kwoty. To przekreśla w zasadzie szanse na przeprowadzenie pierwszej misji załogowej na powierzchnię Księżyca już w 2024 roku.

Administracja Bidena podtrzymuje jednak program Artemis i choć nie zaktualizowała jeszcze jego harmonogramu, to wygląda na to, że NASA pozostanie przy Księżycu. Pod koniec kwietnia powinniśmy poznać jednego lub dwóch dostawców lądowników Księżycowych. W konkursie NASA brały udział trzy konsorcja, ich projekty są w tej chwili analizowane. W dalszej fazie zwycięskie firmy otrzymają finansowanie uszczegóławiania projektu i przygotowywania misji demonstracyjnych.

Czekamy też na propozycje przedstawioną przez Biały Dom na budżet dla agencji NASA na rok fiskalny 2022. To powinno nam też dużo powiedzieć o nadchodzących priorytetach agencji."


"To zdecydowanie dodało nowych wymagań do całego projektu. Na początku 2021 roku Maxar Technologies wraz z NASA przeszło kolejne kluczowe przeglądy - Delta System Requirements Review (przegląd dodatkowych wymagań) oraz Tailored Systems Definition Review (przegląd zmienionych definicji systemów). Oba formalne przeglądy przeszły pomyślnie. Następnym krokiem będzie Preliminary Design Review (wstępny przegląd projektu). Zostaną wtedy ocenione szczegółowe proponowane rozwiązania. Ten przegląd planowany jest na 1. połowę 2021 roku. Jeśli zakończy się pomyślnie firma Maxar dostanie zielone światło do stworzenia finalnego projektu i rozpoczęcia produkcji elementów modułu."
https://www.urania.edu.pl/wiadomosci/pos...ji-gateway

Jednak uparli się na ten Księżyc.
Odpowiedz
Xeo95 napisał(a): Ostatnio często slyszę że przy obecnym współczynniku przyrostu naturalnego konieczne będzie aby częśc ludzi osiedliła się na jakimś innym ciele niebieskim np.Księżycu,Marsie.Ja jednak nie daję się tej bezsensownej propagandzie i twierdze że na Ziemii jest dośc miejsca dla przyszłych pokoleń.Czytałem ostatnio o projekcie 2 w 1-statek-miasto.Te miejsca to:Antarktyda,Grenlandia,góry Azji środkowej,Sahara no i przede wszystkim morza i oceany,które zajmują 3/4 powierzchnii Ziemii.Na tych terenach warunki są podobne go marsjańskich i nawet pod pewnymi względami są zdecydowanie lepsze[np. powietrze]Do tych obszarów nie trzeba lecieć rok ileś tam milionów km.Co o tym sądzicie?

Moim zdaniem przyszłość mogą mieć budynki-miasta. Koncepcja jest taka aby wybudować bardzo duży budynek, w którym byłyby sklepy, firmy, mieszkania itd. Ludzie żyliby i pracowali w takim właśnie ogromnym budynku. To oczywiście jest pieśń przyszłości.

Na chwilę obecną uważam, że na ziemi jest bardzo dużo miejsca. Jak się jedzie autostradą między miastami to widać bardzo dużo niezurbanizowanej przestrzeni. Także w pierwszej kolejności należy wykorzystać dostępną przestrzeń w dobrych warunkach. Następnie można budować wysokie drapacze chmur. Dopiero wówczas gdy już wykorzysta się dostępne tereny można myśleć o zasiedlaniu tych mniej przyjaznych na ziemi.

Mieszkania na marsie czy księżycu myślę, że jest w ogóle nie uzasadnione ekonomicznie. Natomiast ma to pewien sens - zwiększa szansę przetrwania naszego gatunku. Jeśli na ziemi ktoś postanowi jednak zafundować ludzkości nuklearną wojnę to nikt takiego eksperymentu może nie przeżyć. Także w tym kontekście mieszkanie ludzi poza naszą planetą ma sens.

Uważam jednak, że gdy biedne kraje rozwijające się zaczną się bogacić i wprowadzą system emerytalny to presja na posiadanie potomstwa będzie mniejsza i wzorem krajów rozwiniętych ludzi zacznie ubywać.

Jeśli jednak tak się nie stanie to mam obawę nie o powierzchnię planety tylko o skończone ilości surowców. W przyszłości może części z nich zabraknąć i to spowoduje problemy.
Odpowiedz
EusMadeus napisał(a): Na chwilę obecną uważam, że na ziemi jest bardzo dużo miejsca. Jak się jedzie autostradą między miastami to widać bardzo dużo niezurbanizowanej przestrzeni.
No popatrz jakie marnotrawstwo.
Beton, beton i jeszcze raz beton (ewentualnie asfalt) - tego nam trza !
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
Sofeicz napisał(a):
EusMadeus napisał(a): Na chwilę obecną uważam, że na ziemi jest bardzo dużo miejsca. Jak się jedzie autostradą między miastami to widać bardzo dużo niezurbanizowanej przestrzeni.
No popatrz jakie marnotrawstwo.
Beton, beton i jeszcze raz beton (ewentualnie asfalt) - tego nam trza !

To jakie widzisz rozwiązanie problemu przyrostu naturalnego? Strzał noworodkowi w głowę? Czy może wysyłać ich na Marsa? Ja jestem realistą - najłatwiej będzie zurbanizować przystępne tereny, których jest jeszcze bardzo dużo.
Odpowiedz
EusMadeus napisał(a): To jakie widzisz rozwiązanie problemu przyrostu naturalnego?
Na czym polega ten problem?
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
zefciu napisał(a):
EusMadeus napisał(a): To jakie widzisz rozwiązanie problemu przyrostu naturalnego?
Na czym polega ten problem?
W kontekście tego wątku, że ubywa wolnego miejsca na planecie. Ja napisałem, że miejsca jest jeszcze bardzo dużo.
Odpowiedz
EusMadeus napisał(a): W kontekście tego wątku, że ubywa wolnego miejsca na planecie.
Masz jakieś statystyki na ten temat, które dowodzą, że jest to problem?
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
dammy napisał(a): Jednak uparli się na ten Księżyc.

Niech już się upierają. Tyle kasy na to poszło, czasu i energii, więc niech już to ciągną dalej. Może za 10 w końcu będzie na K. istniała jakaś przechodnia baza naukowa. :-)

Za kilka dni start marsjańskiego helikopterka :-)
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
zefciu napisał(a):
EusMadeus napisał(a): W kontekście tego wątku, że ubywa wolnego miejsca na planecie.
Masz jakieś statystyki na ten temat, które dowodzą, że jest to problem?

A czy ja napisałem, że obecnie mamy problem przyrostu naturalnego? Rozmawiamy o przyszłości i różnych możliwościach (patrz tytuł wątku "Loty kosmiczne (sens, przyszłość, cele)"), które ta przyszłość może przynieść. Ja napisałem, że w pierwszej kolejności zostaną zabudowane wolne dobre tereny do urbanizacji, później mogą powstawać coraz to większe budynki - lepiej przemyślane a kolonizacja marsa na dużą skalę z wielu powodów jest najmniej realna nawet w dalekiej przyszłości. Będziemy wykorzystywać powierzchnię naszej planety.
Odpowiedz
Żarłak napisał(a):
dammy napisał(a): Jednak uparli się na ten Księżyc.

Niech już się upierają. Tyle kasy na to poszło, czasu i energii, więc niech już to ciągną dalej. Może za 10 w końcu będzie na K. istniała jakaś przechodnia baza naukowa. :-)

Za kilka dni start marsjańskiego helikopterka :-)

https://www.geekweek.pl/news/2021-04-15/...YhCTzBVIpY

Cytat:Innowacyjny silnik nowej generacji DRACO nie będzie w spalinach emitował pierwiastków promieniotwórczych. Blue Origin zamierza produkować takie napędy za pomocą specjalistycznych drukarek 3D na ziemskiej orbicie, a później również na Księżycu i Marsie, by znacząco ograniczyć koszty. Niedawno Pentagon zapowiedział, że w podobny sposób będą również w kosmosie powstawały rakiety i statki kosmiczne. Wszystko wskazuje na to, że w niedalekiej przyszłości, wraz z rozwojem Amerykańskich Wojsk Kosmicznych, przemysł zbrojeniowy wyniesie się do nowych fabryk znajdujących się poza naszą planetą.

Korzyści z wykorzystania technologii porzuconych dekady temu jest wiele. W przypadku napędów jądrowych pojawią się nowe możliwości wynoszenia o wiele cięższych ładunków, ponieważ rakieta wyposażona w napęd DRACO waży o połowę mniej od standardowej. Rząd USA planuje upowszechnienie napędów jądrowych i kompaktowych reaktorów w połowie lat 20. i na początku 30., gdy wejdą w decydującą fazę plany pierwszej misji załogowej na Marsa.

Firma szefa Amazonu ma jeszcze ambitniejsze plany. Otóż w ramach National Teams, już w 2024 roku ma wysłać na Srebrny Glob lądownik księżycowy z astronautami na pokładzie. Tak, Jeff Bezos, najbogatszy człowiek świata, może być pierwszym, który zaoferuje regularne loty załogowe na powierzchnię Księżyca oraz możliwość transportu w obie strony przesyłek w ramach oferty Amazonu.

Źródło: GeekWeek.pl/Blue Origin/DARPA
Sebastian Flak
Odpowiedz
Kosmiczne bazy i fabryki wojskowe to odległa perspektywa dla nas. Możemy zobaczyć co najwyżej jakieś zaczątki baz.
Ale taka fabryka z bazą na Księzycu czy Marsie to kwestia czasu z pewnością. Wokół czegoś muszą wyrosnąć te miasta, więc będą wyrastać wokół baz wojskowych.




Helikopter wzniósł się ponad powierzchnię marsjańskiej gleby! Duży uśmiech Zawisł na chwilę i bezpiecznie wylądował. Super sprawa. Pierwszy lot statku powietrznego na innej plancie.  Cwaniak


The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
Żarłak napisał(a): Helikopter wzniósł się ponad powierzchnię marsjańskiej gleby! Duży uśmiech Zawisł na chwilę i bezpiecznie wylądował. Super sprawa. Pierwszy lot statku powietrznego na innej plancie.  Cwaniak

Biorąc pod uwagę jaką atmosferę ma Mars to trudno nie być pod wrażeniem.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości