Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Odczarowanie Avidala
#61
The Phillrond napisał(a):Nie, nie jestem za agresywnym promowaniem się środowisk homo i to także mnie denerwuje, ale z drugiej strony istnieje tejże grupy samej w sobie zwisa mi i powiewa

W koncu zaczynasz pisać normalnie. Oczywiście ze mnie też nie interesują pedały [i domyślam się ze Xeno podziela ten pogląd]. Niech sobie będą. Jednak kiedy oni, jako mniejszość, zaczynają uzurpować sobie prawo do wchodzenia na to miejsce, które do tej pory było wyłączną domeną hetero, to to jest dla mnie "agresywne promowanie". I dlatego tak silnie podkreślam swój negatywny stosunek do homoseksualizmu, który jest oczywiście mocno przesadzony, jednak tylko po to by był adekwatny wobec posunięć srodowisk homoseksualnych. Warto podkreślic ze w takich "bataliach" niepotrzebnie obrywa się także tym homoseksualistom, ktorzy sami odsuwają się od mainstreamowego trendu i nie chca się wychylać ze swoimi preferencjami seksualnymi.

"Phillrond napisał(a):Walczyć trzeba było w XVIII wieku. Teraz... teraz to już bez znaczenia.

Dla Ciebie moze być bez znaczenia. Dla kogoś innego nie.
Stalk the weak, crush their skulls, eat their hearts, and use their entrails to predict the future.
Odpowiedz
#62
Xenomorph napisał(a):zwyzywać ? ja po prostu próbowałem wczuć się w Twoje myślenie, próbowałem zrozumieć dlaczego masz takie a nie inne podejście do tematu Duży uśmiech

pzdr
znów kłamiesz jak rasowy polityk...
brawo.

Odpowiedz
#63
Rothein napisał(a):Warto podkreślic ze w takich "bataliach" niepotrzebnie obrywa się także tym homoseksualistom, ktorzy sami odsuwają się od mainstreamowego trendu i nie chca się wychylać ze swoimi preferencjami seksualnymi. .

No właśnie, przecież ja pisałem że szanuję takich pedałów jak Bajor, Raczek itd. Którzy nie uczestniczą w paradach i tym całym politykierstwie, niestety nikt się nie odniósł do tego, ważne że jesteś przeciw, a skoro jesteś przeciw to jesteś faszystą. Polemika się ucina.
idiota napisał(a):znów kłamiesz jak rasowy polityk...
brawo.

Chciałbys coś wymyslić ale nie bardzo ci to idzie. Kiedy pisałem ''rozumiem że jako homoseksualista jesteś....'' - próbowałem wczuć się w to dlaczego masz takie poglądy, zawsze jest jakieś usprawiedliwienie Duży uśmiech A ty zachowałeś się jak hipokryta. Popierasz dewiantów ale nie chcesz mieć z nimi nic wspólnego i najlepiej by cię z nimi nie indentyfikowano, kryptohomofobia czy hipokryzja ?
Odpowiedz
#64
jak rozumiem to "popierasz dewiantów" będziesz powtarzał do usranej śmierci, by się uprawdziwiło na mocy prawa Goebbelsa? jedziesz! mnie to nie boli, a jest nawet trochę zabawne.
jak rozumiem pokazać gdzie jest nadal "bez sensu"? Oczko
rozmowa z tobą to niesamowita przygoda intelektualna.

Odpowiedz
#65
idiota napisał(a):jak rozumiem to "popierasz dewiantów" będziesz powtarzał do usranej śmierci, by się uprawdziwiło na mocy prawa Goebbelsa? jedziesz! mnie to nie boli, a jest nawet trochę zabawne.
jak rozumiem pokazać gdzie jest nadal "bez sensu"? Oczko
rozmowa z tobą to niesamowita przygoda intelektualna.

Czy jako rozgniewany idiota będziesz tą jałową polemikę ciągnął w nieskończoność ?

Bardzo cię prosze, daj już spokój. Zaatakuj swoją błyskotliwością inne tematy w których piszę, może będziesz miał okazję do rewanżu.8)

pzdr
Odpowiedz
#66
Cytat:Mówiłem o tym wcześniej, to kwestia podejścia do sprawy. Dla nihilisty tego typu dywagacje są zbędne, dla kogoś kto ma w sobie jakieś ideały- niestety nie. Polityka, nic bardziej przyziemnego, komuniści no pasaran a frankiści - han pasado Tak było jest i zawsze będzie.

pzdr

Nie wiem, dlaczego tak uparcie przypinasz mi łatkę nihilisty, ale to już staje się nudne. :|

Widzę, że sam fakt, iż moje ideały są odpolitycznione, i skierowane na rozwój każdej jednostki może posłużyć za byle jaki pretekst do tego, by je zniżyć do fenomenalnie nieistotnej wagi. Brawo Uśmiech
Jestem ateistą, nic poza tym. To tylko tyle i AŻ tyle, bo sam fakt nie zmienia nic, zmieniając jednocześnie wszystko. Jeżeli miałbym wybierać spośród trwających i minonych ideałów, to wybrałbym dwa, oba ze starożytnej grecji

Ideał Spartański , czyli wielki szacunek dla hartu ciała i ducha, ponieważ poprzez jedno dążymy do drugiego. Ponadto spartański ideał jest zaprzeczeniem bezradności i jedynym przypadkiem, gdzie można śmiało rzec- Gloria Victis. Wszystkie inne echa tej maksymy to po prostu płacz przegranych.

Ideał Ateński- chociaż wiadomym jest, że łączy w sobie także elementy poprzedniego, cenię sobie równowagę, harmonię i samodoskonalenie na wielu płaszczyznach
Get into the car
We'll be the passengers
We'll ride through the city tonight
We'll see the city's ripped backside
We'll see the bright and hollow sky
We'll see the stars that shine so bright
Stars made for us tonight!
Odpowiedz
#67
The Phillrond napisał(a):Ideał Spartański , czyli wielki szacunek dla hartu ciała i ducha, ponieważ poprzez jedno dążymy do drugiego. Ponadto spartański ideał jest zaprzeczeniem bezradności i jedynym przypadkiem, gdzie można śmiało rzec- Gloria Victis. Wszystkie inne echa tej maksymy to po prostu płacz przegranych.

Ideał Ateński- chociaż wiadomym jest, że łączy w sobie także elementy poprzedniego, cenię sobie równowagę, harmonię i samodoskonalenie na wielu płaszczyznach

Kalokagatia jest jednym z podstawowych odnośników filozoficznych, z których korzysta konserwatyzm, prawica narodowa i tradycjonaliści.
To miłe że ktoś jeszcze korzysta z tych wzorców. Dla lewizny tego typu ideały nie mają żadnego znaczenia, straszne Smutny

pzdr
Odpowiedz
#68
idiota napisał(a):rozmowa z tobą to niesamowita przygoda intelektualna.

w ogóle dziwne, że wdałeś się w taką przepychankę z Xeno. wiesz, jest takie staropolskie przysłowie: Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem
....jak łatwo wy­wołać echo w pus­tych głowach.


Odpowiedz
#69
Cytat:W koncu zaczynasz pisać normalnie.

:|
Kiedy pisałem "nienormalnie"? Trąbię to samo odkąd przyszedłem na forum- RÓWNOWAGA, ciasne miejsce pomiędzy agresywną bandą nienawistnych skinów a grupąwymuskanych metrosiów dających uśmiechnięte TAK dla wszystkiego, co istnieje.

Cytat:Oczywiście ze mnie też nie interesują pedały [i domyślam się ze Xeno podziela ten pogląd]. Niech sobie będą. Jednak kiedy oni, jako mniejszość, zaczynają uzurpować sobie prawo do wchodzenia na to miejsce, które do tej pory było wyłączną domeną hetero, to to jest dla mnie "agresywne promowanie".

Widzisz? Myślę tak samo. Jedno tylko nas różni: ja doprawdy nie widzę tej dominacji, chęci ekspansji na "strefę hetero". Podaj przykład z życia codziennego, chociaż jeden. I nie wyjeżdżaj z mediami, bo to jest zniekształcony świat toczący własne batalie o sztuczne problemy. Wychodząc do sklepu, spotykając się z przyjaciółmi a nawet podróżując po Polsce nie widzę tej wielkiej "Walki o Homo". To rozdmuchany problem będący nieślubnym dzieckiem rozpędzonej machiny medialnej. Doprawdy, znam trzech gejów i żaden z nich nie pasuje do wzorca "geja wyzwolonego", który kreują media. Wszyscy wiedzą o co chodzi, ale nikt się nie kwapi, by robić wielkie halo.

Jednak świat kolorowych pisemek i "parad równości" (ile ich jest w całym kraju, by stwarzać z nich narodowy problem.....?) tak skutecznie potrafi zmielić rzeczywistość, że nawet Ty sam chcesz walczyć z czymś, co w gruncie rzeczy jest fata morganą, odbiciem zachodnich trendów.

Cytat:Warto podkreślic ze w takich "bataliach" niepotrzebnie obrywa się także tym homoseksualistom, ktorzy sami odsuwają się od mainstreamowego trendu i nie chca się wychylać ze swoimi preferencjami seksualnymi.

Samo przyznanie się do swoich preferencji jest dla Ciebie obrazą, znamieniem ekspansji? Uśmiech
Get into the car
We'll be the passengers
We'll ride through the city tonight
We'll see the city's ripped backside
We'll see the bright and hollow sky
We'll see the stars that shine so bright
Stars made for us tonight!
Odpowiedz
#70
Cytat:Kalokagatia jest jednym z podstawowych odnośników filozoficznych, z których korzysta konserwatyzm, prawica narodowa i tradycjonaliści.
To miłe że ktoś jeszcze korzysta z tych wzorców. Dla lewizny tego typu ideały nie mają żadnego znaczenia, straszne

pzdr

A to zonk.
Kim będę, jeżeli powiem, że jestem po części kosmopolitą i nie interesuje mnie nacjonalistyczny bełkot, który jak na razie nie czyni nic pożytecznego poza sianiem nienawiści? Teraz znowu lewakiem? Potem znowu zejdę na prawicę?
Xeno, Xeno, mnie nie interesują podziały prawo-lewo. Przede wszystkim patrzę na otaczający mnie świat, cenię rozwój, hermonię i zrozumienie wszystkiego wokół mnie- od gwiazd po motywy kierujące ludźmi. Narody są integralną częścią świata, ale nie nadawałbym im mesjanistycznej otoczki. Słowo apolityczny chyba do mnie nie pasuje, bo łączę w sobie elementy "prawicy" i "lewicy" (bez zbędnych dopowiedzeń w stylu- konserwa, komuch, które są produktem opieszałości umysłowej a nie rzeczywistych przesłanek), ale jestem już tym przejedzony.

PS: nie mniej jednak w prawicy cenię sobie właśnie to, o czym pisałeś- kalokagathię, ponieważ w gruncie rzeczy działa ona na naszą korzyść. Widzę to jednak w nieco inny (szerszy? węższy?) sposób, niż samą doskonałość etyczną (sformułowanie by wikipedia)
Get into the car
We'll be the passengers
We'll ride through the city tonight
We'll see the city's ripped backside
We'll see the bright and hollow sky
We'll see the stars that shine so bright
Stars made for us tonight!
Odpowiedz
#71
Xenomorph napisał(a):Czy jako rozgniewany idiota będziesz tą jałową polemikę ciągnął w nieskończoność ?

Bardzo cię prosze, daj już spokój. Zaatakuj swoją błyskotliwością inne tematy w których piszę, może będziesz miał okazję do rewanżu.8)

pzdr
jak długo będziesz mnie gołosłownie pomawiał o wspieranie dewiantów tak długo będę pisał że kłamiesz. to bardzo proste, powinieneś zrozumieć.
nie mam do ciebie żalu, jednak to nie znaczy, że możesz wypisywać o mnie dowolne bzdury, a ja ci będę bił brawo. co to, to nie!:]

a już zupełnie nie wiem po cóż miałbym dyskutować z tobą w jakichkolwiek innych tematach, skoro znam już twą technikę dyskusji? pozatem tematy w których się wypowiadasz są dla mnie mało interesujące.
mogą być, prawda?

jeahwe napisał(a):w ogóle dziwne, że wdałeś się w taką przepychankę z Xeno. wiesz, jest takie staropolskie przysłowie: Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem
a mnie się nawet podoba.
w końcu JA TU JESTEM IDIOTA!!!!! :twisted:

Odpowiedz
#72
Phillrond napisał(a):Kim będę, jeżeli powiem, że jestem po części kosmopolitą i nie interesuje mnie nacjonalistyczny bełkot

Lewakiem, lewaku. Duży uśmiech Język

Oczko
Odpowiedz
#73
Lewarkiem? Wypraszam sobie! Oczko
Get into the car
We'll be the passengers
We'll ride through the city tonight
We'll see the city's ripped backside
We'll see the bright and hollow sky
We'll see the stars that shine so bright
Stars made for us tonight!
Odpowiedz
#74
Rothein i Xeno założyli klub, który pozostanie już tylko dwuosobowy - to co robią nie zachwyca nikogo ;]
[url="http://www.youtube.com/watch?v=_A_arjPCKXA"]
[/url]
Odpowiedz
#75
Piotrek R. napisał(a):Rothein i Xeno założyli klub, który pozostanie już tylko dwuosobowy - to co robią nie zachwyca nikogo ;]

Ach, och, bo się posikam ze wstydu..."nie zachwyca nikogo"...Ty robisz wszystko dla zachwytu ze strony innych? Dla poklasku? Smutny My nie założyliśmy własnego klubu. My opuściliśmy wasz klub - wasze kółko wzajemnej adoracji. :] Dostrzegasz różnice? Oczko Trudno to zrozumieć, prawda? ...jak ktoś może opuszczać przyjemną, ciepłą owczarnię :roll:...no,my możemy. Uśmiech

Pa Uśmiech
Stalk the weak, crush their skulls, eat their hearts, and use their entrails to predict the future.
Odpowiedz
#76
Cytat:Dostrzegasz różnice?
olbrzymia!
po co mówić że traktor ma kolo popsute, jak można powiedzieć że ma trzy sprawne?

Odpowiedz
#77
Rothein napisał(a):My nie założyliśmy własnego klubu. My opuściliśmy wasz klub - wasze kółko wzajemnej adoracji. :] Dostrzegasz różnice? Oczko Trudno to zrozumieć, prawda? ...jak ktoś może opuszczać przyjemną, ciepłą owczarnię :roll:...no,my możemy. Uśmiech

Pa Uśmiech

Wasz klub ?

Owczarnia ?

Coś mnie ominęło? Możesz wskazać fragmenty moich wypowiedzi, w których jasno wyrażam swoją pogardę dla religii, nie zaznaczając jednocześnie, że mimo wszystko niesie za sobą pozytywne wartości? Kółko adoracji? Owszem, istnieje, bo forum ma taką a nie inną tematykę, a jak wspomniał już Xeno- ateizm to ateizm, głupota zagląda do wszystkich grup światopoglądowych.

To by nie było zbyt "outsiderskie", więc lepiej wyodrębnić Ciebie & Xeno, byś z dumą mógł oznajmiać jaki to nie jesteś wyobcowany z tłumu pełnego robactwa, czyż nie? Myślałem, że Twój punkt widzenia jest mniej stereotypowy, mniej czarnobiały.
Get into the car
We'll be the passengers
We'll ride through the city tonight
We'll see the city's ripped backside
We'll see the bright and hollow sky
We'll see the stars that shine so bright
Stars made for us tonight!
Odpowiedz
#78
oto na jaką reakcję ze strony forumowiczów liczy xeno - http://www.youtube.com/watch?v=_Uk0Ti-jvvI - na krótkim filmiku oglądamy przekonująco argumentującego x w rolę którego wcielił się hollywoodzki gwiazdor, avidal to oczywiście ten zły czarny typ, w roli okiełznanego forum uroczy słonik ;]
[url="http://www.youtube.com/watch?v=_A_arjPCKXA"]
[/url]
Odpowiedz
#79
The Phillrond napisał(a):Wasz klub ?

Owczarnia ?

Coś mnie ominęło? Możesz wskazać fragmenty moich wypowiedzi, w których jasno wyrażam swoją pogardę dla religii, nie zaznaczając jednocześnie, że mimo wszystko niesie za sobą pozytywne wartości? Kółko adoracji? Owszem, istnieje, bo forum ma taką a nie inną tematykę, a jak wspomniał już Xeno- ateizm to ateizm, głupota zagląda do wszystkich grup światopoglądowych.

To by nie było zbyt "outsiderskie", więc lepiej wyodrębnić Ciebie & Xeno, byś z dumą mógł oznajmiać jaki to nie jesteś wyobcowany z tłumu pełnego robactwa, czyż nie? Myślałem, że Twój punkt widzenia jest mniej stereotypowy, mniej czarnobiały.

Phillrond nie rozumiesz jednej sprawy. To że czasem rzucamy sobie obelgami na forum, wyzywamy się od najgorszych, to właśnie sprawia że to pisanie ma sens, ponieważ jałowe wysuszone polemiki, bardzo szybko by unicestwiły to forum. Wystarczy spojrzeć jak kończą inne portale o podobnej tematyce. Lubię tutaj pisać, od 2006 roku działam na tym forum. Niektórzy mnie znają i wiedzą że zawsze byłem dyskutantem merytorycznym, od jakiegoś czasu, po prostu wkurwia mnie ten trend politycznej poprawności. Kiedy pisaliśmy na tym forum nie było jeszcze Dawkinsa i Hitchensa ze swoimi antyklerykalnymi książkami. Wtedy polemiki tutaj toczone miały naprawdę wartość, athei i reszta pamiętają mr Uczy, Ego itd. Dzisiaj każdy kto pisze o ateizmie pisze o Dawkinsie. A gdzie Lem, Russell, Hume ? ? Dodatkowo imputuje się ateizmowi jakieś dziwne pojęcia - tolerancja, pochwała zboczeń, antyklerykalizm, lewactwo etc. Gdzie się podziali ateiści apolityczni ? Ci których nie interesowała polityka tylko rozprawy filozoficzne, czy dzisiaj wszystko musi być poprawne politycznie ?
Odpowiedz
#80
a mnie nie przeprosisz za pomówienia?
szkoda...

Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości