Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czesko-niemieckie "Sieg heil" na 120. urodziny Hitlera
#21
To sprawdź czym ekskomunika z mocy samego prawa. Katolikiem jest ten kto jest ochrzczony, praktykujący regularnie swoją religię i posłuszny Papieżowi. Hitler i reszta spółki potworów nie czynił żadnej z tych spraw. Za to padł na kolana przed Piusem XII jak pies. Przed jedynym człowiekiem na ziemi. Nie dlatego, że był z nim w zgodzie i ty dobrze o tym wiesz i nie rób propagandy. Reszta świata padała przed Adolfikiem jak kundle raz to oddając Austrię, Czechy itd bez kiwnięcia ręką. Szkoda, że Hitler tak zwalczał komunizm, aż razem ze Stalinem napadł na katolkcą Polskę. Braterska miłość zakwitła. Juz Pius XI potępił nazizm, a Watykan utrzymywał staosunki dyplomatyczne z 3 rzeszą tak samo jak reszta świata.
[Obrazek: chamberlain.jpg]

Ha Brytyjczycy współpracowali z Hitlerem!

Odpowiedz
#22
Kto mi wyjaśni dlaczego dlaczego "lewicowa" III Rzesza uważała komunistyczny (skrajnie lewicowy) Z.S.R.R za swojego wroga nr 2?? Po Żydach oczywiście.

[Obrazek: Banner-the-skywalker-family-10169607-600-120.jpg]

EH
Odpowiedz
#23
Jak uważała za wroga? Nie zawsze, nie zawsze. ZSRR wspomagało 3 rzeszę gospodarczo tzn dostarczając jej różnego rodzaju surowców. Współpraca kwitła pełną gębą, aż do wybuchu wojny. Hitler zwalczał komunistów w Niemczech, bo ci byli dla niego konkurencją na poziomie politycznym, "religijnym"(nie zapominajmy, że Hitler lubował się w okultyzmie). 3 rzesza to byt mocno skomplikowany. W sład wermachtu nie wchodzili sami naziści i SSmani, ale każdy oficer, który zwalczał komunizm. Zatargi w NSDAP trwały od samego początku. Hitler zaatakował ZSRR dopiero wtedy, gdy podbił wszystko, co było wartościowe w Europie.

Odpowiedz
#24
czy to komunizm czy nazizm - co za różnica? możecie się spierać, że to wskazuje na to, że to lewica, a tamto na to, że prawica. każdy tego typu ustrój jest niemal identyczny. problem w tym, że po dupie dostają jednostki wybitne, indywidualności, a wolność jest zerowa. jak pokazuje historia nawet Ci, którzy na początku wyszukują szpiegów sami się nimi stają.

a skąd się biorą tacy ludzie? stawiam na 2 podstawowe kwestie: wychowanie i edukacja.
Odpowiedz
#25
Skywalker napisał(a):Kto mi wyjaśni dlaczego dlaczego "lewicowa" III Rzesza uważała komunistyczny (skrajnie lewicowy) Z.S.R.R za swojego wroga nr 2?? Po Żydach oczywiście.
Proste. Jeśli się dąży do panowania nad światem, jak obydwa powyższe totalitaryzmy - nie można tolerować konkurencji. Ideologia ma wówczas drugorzędne znaczenie...
Bez ewolucji nic w biologii nie ma sensu (T. Dobzhansky)

[SIZE="3"]Tu[/SIZE] jestem... [Obrazek: fftoie.gif]
Jest tylko jedno zanieczyszczenie środowiska... Ludzie.
Odpowiedz
#26
Darayavahus napisał(a):Proste. Jeśli się dąży do panowania nad światem, jak obydwa powyższe totalitaryzmy - nie można tolerować konkurencji. Ideologia ma wówczas drugorzędne znaczenie...

bingo! Hitler nie mógłby pozwolić sobie na to, żeby istniało drugie tak silne mocarstwo. Tym bardziej, że tereny, które docelowo miały być niemieckie chcieli zdobyć również Czerwoni lub w części je mieli.
Odpowiedz
#27
Hadrian napisał(a):Jak uważała za wroga? Nie zawsze, nie zawsze. ZSRR wspomagało 3 rzeszę gospodarczo tzn dostarczając jej różnego rodzaju surowców.
A pytanie Skywalkera było o stosunek III Rzeszy do ZSRR…

Hadrian napisał(a):Współpraca kwitła pełną gębą, aż do wybuchu wojny. Hitler zwalczał komunistów w Niemczech, bo ci byli dla niego konkurencją na poziomie politycznym, "religijnym"(nie zapominajmy, że Hitler lubował się w okultyzmie).
Pierwsze słyszę. To też tylko pobożne życzenie Hadriana czy coś więcej za tym stoi?

Hadrian napisał(a):3 rzesza to byt mocno skomplikowany. W sład wermachtu nie wchodzili sami naziści i SSmani,
Zdezorientowanyhock: A SS wchodziło w skład Wehrmachtu??

Hadrian napisał(a):ale każdy oficer, który zwalczał komunizm.
I wszyscy którzy tak samo jak Hitler – jak wiemy – jedli koty, nosili odwrócone krzyże i chodzili na czarne msze… I kopali stare babcie w autobusach ;]

Pytanie Skywalkera poza tym jest dość naiwnie postawione. Nazizm i komunizm były ideologicznymi biegunami i każdy o tym wie (niektórzy są tylko na tyle bezczelni by temu przeczyć). Ale nawet gdyby były one ideologicznie zbliżone, to na wojnie liczy się przecież siła a nie filozofia. ZSRR stanowił poważne, a niedoceniane na Zachodzie zagrożenie ze swoją kilkumilionową Armią Czerwoną i wcale nie ustępującą np. Stanom technologią (czołgi radzieckie) – takim samym zagrożeniem był dla przyszłej Tysiącletniej Rzeszy.

Hadrian napisał(a):To sprawdź czym ekskomunika z mocy samego prawa.
:?: To jakieś pytanie po polsku?

Hadrian napisał(a):Katolikiem jest ten kto jest ochrzczony,
Nie. Tak samo jak nie ten jest komunistą, kto mieszka na Kubie.

Hadrian napisał(a):praktykujący regularnie swoją religię
Musiałbyś odstrzelić ze 20 milionów owieczek z Wielkiej Katolickiej Polski, żeby temu kryterium stało się zadość.

Hadrian napisał(a):i posłuszny Papieżowi.
I po raz trzeci NIE. Osobisty stosunek do pupieża nie ma tu nic do rzeczy.

Hadrian napisał(a):Hitler i reszta spółki potworów nie czynił żadnej z tych spraw.
Hahaha [Obrazek: f_hahaham_3b16f00.gif]

No oczywiście – ochrzczony nie był, bo był ochrzczony, nie chodził do kościoła, bo chodził (ma nawet zdjęcie w Wilhelmshaven z 1934) i pupieża się nie słuchał, bo się go słuchał (pupież nigdy go oficjalnie nie potępił, nie odciął się od jego poczynań). Twoja logika jest zniewalająca.

Hadrian napisał(a):Za to padł na kolana przed Piusem XII jak pies. Przed jedynym człowiekiem na ziemi. Nie dlatego, że był z nim w zgodzie i ty dobrze o tym wiesz i nie rób propagandy.
[Obrazek: chytry.GIF]

Hadrian napisał(a):Reszta świata padała przed Adolfikiem jak kundle raz to oddając Austrię,
Kto "oddał" Austrię???

Hadrian napisał(a):Czechy itd bez kiwnięcia ręką.
Czechy to wina głupoty Chamberlaina. Nikt przed nikim nigdzie nie padał.

Hadrian napisał(a):Szkoda, że Hitler tak zwalczał komunizm, aż razem ze Stalinem napadł na katolkcą Polskę. Braterska miłość zakwitła. Juz Pius XI potępił nazizm, a Watykan utrzymywał staosunki dyplomatyczne z 3 rzeszą tak samo jak reszta świata.
:?: :/

subverteverything napisał(a):czy to komunizm czy nazizm - co za różnica?
Wiesz, to trochę jak z Bushem i Ratzingerem – obaj kretyni, ale każdy na swój sposób.

subverteverything napisał(a):możecie się spierać, że to wskazuje na to, że to lewica, a tamto na to, że prawica.
To jest spieranie się o to, czy 2+2=4 czy 5. DAP od zawsze była partią prawicową. Żaden znający się na rzeczy politolog nigdy nie określił nazizmu jako lewicowego. Typowe cechy nazizmu: nacjonalizm, promocja religii, własność prywatna to cechy polityki prawicowej. Nie ma o czym dyskutować.
Antyteista, empirysta, zwolennik używania rozumu.

„Znaczeniem zdania jest metoda jego weryfikacji” (Moritz Schlick)
Odpowiedz
#28
vpprof:

Napisałem, że katolikiem jest ten kto jest ochrzczony i regularnie praktykujący, posłuszny papieżowi. Stosunek to małżeński :] Stosunek był zadziwiająco pobłażliwy patrz pakt "ribbentrop-mołotow". Wspomagali się też gospodarczo cały czas do wybuchu wojny, a Lenin został eksportowany przez Niemcy(jeszcze nie całkiem nazi). SS może i nie wchodziło w skład wermachtu sensu stricte, ale już nie wciskaj kitu, że nie miało nic z nim wspólnego. Hitler należał do towarzystwa Thule. Nazizm ideologicznie był totalitaryzmem tak samo jak komunizm. Więc, gdzie ta ideologiczna sprzeczność? Plitycznie wyglądały tak samo. Ideologicznie różnice były minimalne jeśli chodzi o nazistów, bo nie każd żołnierz wermachtu nim był.

Odpowiedz
#29
Hadrian napisał(a):vpprof:

Napisałem, że katolikiem jest ten kto jest ochrzczony i regularnie praktykujący, posłuszny papieżowi.
Umiem czytać, wiem, co napisałeś i nawet na to odpowiedziałem. Jeśli byłbyś zainteresowany rozmową, radzę przeczytać moją odpowiedź.

Hadrian napisał(a):Stosunek to małżeński :] Stosunek był zadziwiająco pobłażliwy patrz pakt "ribbentrop-mołotow".
To nie żadna pobłażliwość tylko konieczność. Ten pakt to nie żaden dowód przyjaźni tylko zwykły rozdział wpływów – w Polsce i w państwach bałtyckich. Fakt faktem, że tak ideologicznie jak ekonomicznie kraje te nie miały ze sobą absolutnie nic wspólnego.

Hadrian napisał(a):Wspomagali się też gospodarczo cały czas do wybuchu wojny,
Jakie "się"??? Nikt "się" nie wspomagał, tylko Stalin wysyłał paliwo i surowce na potrzeby walk na zachodzie. Żadna to wielka pomoc.

Hadrian napisał(a):a Lenin został eksportowany przez Niemcy(jeszcze nie całkiem nazi).
Powiedziałbym że raczej zupełnie nie "nazi". I zupełnie nie do ZSRR. I to z komentarzem: "mamy nadzieję, że ta bomba zegarowa wybuchnie w Rosji". To się Hadrianowi średnio udało wykazywanie "współpracy" i "miłości" Język

Hadrian napisał(a):SS może i nie wchodziło w skład wermachtu sensu stricte, ale już nie wciskaj kitu, że nie miało nic z nim wspólnego.
????? Co to znaczy "wchodzić w skład sensu stricte"? O jakie "coś wspólnego" ci chodzi? Dzieciaku, ja rozumiem, że wam pani w gimnazjum mówiła co i rusz, że ten był be, a ten też był be i wszyscy to łotry, ale… Mateczko Przenajświętsza, trochę dystansu. Duży uśmiech

Hadrian napisał(a):Hitler należał do towarzystwa Thule.
I był masonem i satanistą i w ogóle to był ZŁYYYY…

Thule było nieliczącą się grupą świrów (jak ci skupieni wokół Towiańskiego), do której zresztą Hitler nie należał – nie ma podstaw, żeby sądzić, że było inaczej, a od wszelkich okultystycznych praktyk się odcinał. W najlepszym razie to, co usiłujesz przeforsować jest jakąś cyklistyczno-masońsko-niebieskokoszulową teorią spiskową, jakich pełno rodziło się w tamtych czasach…

Hadrian napisał(a):Nazizm ideologicznie był totalitaryzmem tak samo jak komunizm.
Nie ma czegoś takiego jak "ideologiczny totalitaryzm".

Hadrian napisał(a):Więc, gdzie ta ideologiczna sprzeczność?
Wszędzie. Począwszy od sztuki a skończywszy na ekonomii.

Hadrian napisał(a):Plitycznie wyglądały tak samo.
Duży uśmiech

Hadrian napisał(a):Ideologicznie różnice były minimalne jeśli chodzi o nazistów, bo nie każd żołnierz wermachtu nim był.
To zdanie ma 3 człony, które nie dość że nijak się ze sobą nie łączą, to jeszcze nie odnoszą się nijak do tego co było wcześniej. Uśmiech

Wewnątrz NSDAP oczywiście że różnice były minimalne, a wręcz zwalczane. Różnice między komunizmem a nazizmem były nie do przeskoczenia. Nie każdy żołnierz Wehrmachtu musiał być ślepo posłusznym nazistą, ale składał przysięgę, z którą oficjalnie musiał się zgodzić. Nie mam pojęcia, jak te informacje do siebie pasują…
Antyteista, empirysta, zwolennik używania rozumu.

„Znaczeniem zdania jest metoda jego weryfikacji” (Moritz Schlick)
Odpowiedz
#30
Darayavahus napisał(a):Proste. Jeśli się dąży do panowania nad światem, jak obydwa powyższe totalitaryzmy - nie można tolerować konkurencji. Ideologia ma wówczas drugorzędne znaczenie...

Mi się wydaje jednak że to była wielka wojna idei. Legiony antybolszewickie były skierowane przeciwko bolszewizmowi czyli przeciwko ideologii komunistycznej - skrajnie lewicowej.

Offtop panowie!!

[Obrazek: Banner-the-skywalker-family-10169607-600-120.jpg]

EH
Odpowiedz
#31
Vpprof:

"To nie żadna pobłażliwość tylko konieczność. Ten pakt to nie żaden dowód przyjaźni tylko zwykły rozdział wpływów – w Polsce i w państwach bałtyckich. Fakt faktem, że tak ideologicznie jak ekonomicznie kraje te nie miały ze sobą absolutnie nic wspólnego"


Współpraca i wspomaganie się nazistów i komunistów to konieczność. Ale konkordat KrK z nazitstami to już nie konieczność, ale przyjaźń. Gratuluję podwójnych, a może i potrójnych standardów...Tyle pomocy przed wojną, co od bolszewików naziści nie dostali od nikogo. Dwie strony tego samego medalu. Tylko medal się kręcił i raz wychodziła jedna, a raz druga, aż w końcu medal sam się zniszczył w pi*du. Jak pragnął tego Pius XII :]

Odpowiedz
#32
ZSRR nie udzielał pomocy III Rzeszy - to była zwykła wymiana towarów, z której zresztą Niemcy się nie wywiązywali (nie chcieli, z oczywistych względów, przekazać Rosjanom odpowiednich technologii, które były im potrzebne). Hitler musiał najpierw zrobić jako taki porządek na Zachodzie, a dopiero potem mógł pomyśleć, co zrobić z niedawnym "sojusznikiem" Stalinem. Ci dwaj panowie wiedzieli, że prędzej czy później, ale raczej prędzej, skoczą sobie do gardeł. Jeden chciał zagłady drugiego, mniejsza o powody. To była tylko kwestia czasu.
"Papież, a ile on ma dywizji?"
Historia magistra vitae est. Make love and war!
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości