Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Hameryka - czym sie rozni od Polandu
#21
Hahaha ci polacy to sa durni, ciagle kradna, a jak nie kradna to pija. Hahaha.
:roll:
ps. Nie zebym cos mial do polakow, jak tylko parafrazuje niektorych z nich(nas).
Odpowiedz
#22
Ciekawe - na remont trzeba mieć zezwolenie, a na broń palną niekoniecznie.

Prawo do obrony to jedno z odwiecznych praw przyrody. Powinno się należeć każdemu, ale z drugiej strony obawiałbym się nadużyć... zabijanie każdego, kto do mnie przyjdzie, nie jest do końca w porządku Język (cholera, znów ta stara baba idzie po szklankę cukru... niech no ja znajdę moją trzydziestkę ósemkę... o, amunicja się skończyła, zapomniałem kupić wczoraj w markecie... no nic, załaduję SPAS'a). Trzeba by to bardziej dopracować, wprowadzić więcej regulacji prawnych.

Hmmm... jednak czasem nachodzi człowieka chęć na chwycenie klamki albo czegoś ciężkiego i pokazania tym z Tele2 i od Bardzo Cudownych Filtrów do Bardzo Brudnej Wody Która Płynie z Państwa Kranu, że są persona non grata... Oczko

U nas jest zaś zupełnie odwrotnie - prawo często chroni napastnika, a nie ofiarę...
Back to the primitive
Fuck all your politics
Odpowiedz
#23
Athei Overlord napisał(a):xochi no pewnie, ze prosimy ! Skad mamy czerpac wiedze, jesli nie od ludzi, ktorzy tam zyja...

Mnie interesuje np. jaki jest stosunek Amerykanow do ateistow i jak sobie radzicie z tym dolaczaniem VATu przy kasie ?....
Mnie interesują systemy sygnalizacji kolejowej w USA, poza tym ogólna charakterystyka systemów USRK, rodzaje blokad liniowych jesli takowa są i ogólne przepisy ruchu kolejowego w Stanach.
Odpowiedz
#24
Athei - stosunek do ateistow, z mojego wlasnego doswiadczenia, jest b. pozytywny. Tzn. nikomu nie przeszkadza to, ze jestem ateistka. Byc moze wynika to z ilosci kosciolow i religii, ktore tu mozna spotkac. Calkiem mozliwe, ze przy ich ignorancji biora ateizm za jakas egzotyczna religie :wink: Ale przewaznie nie jest to tematem do jakichs polemik czy konfliktow (wyjatkiem sa Polacy Język )
Jezeli chodzi o tax (VAT) to pierwszy raz spotkalam sie z tym we Francji i zawsze mnie denerwowalo bo nigdy nie wiesz tak naprawde ile co kosztuje. Zawsze bylam slaba z rachowania i rachunek zawsze mnie zaskakuje. Smutny Z reguly jednak place karta wiec "problema niema". Zaskakujaca jest cierpliwosc Amerykanow w kolejkach przy kasie. Placacy moze wyczyniac co mu do glowy wpadnie (np. kilka razy wypisywac czek, liczyc dolara po cencie lub kilka razy wystukiwac pin) a kasjer/ka i cala kolejka przeczekuja te manipulacje ze stoickim spokojem.
Narodowym sportem Amerykanow (wg. mnie i paru innych osob) sa zakupy. Na moja wzmianke, ze w niektorych krajach Europy w niedziele sklepy sa zamkniete zapytano mnie: to co oni robia w niedziele?
Rowniez oddawanie towaru jest powszechna rozrywka. Niektorzy kupuja ciuch na jedno wyjscie a na drugi dzien oddaja. Problem jest z metka, musi byc, wiec nie wszystko mozna ubrac, zeby metka byla niewidoczna.
Nie wiem czy dostatecznie wyczerpalam temat. Chetnie odpowiem na dalsze pytania. Ze wzgledu na roznice czasu odpowiedzi moga przyjsc z poslizgiem.
Tymczasem serdecznie pozdrawiam
xochi
Odpowiedz
#25
Jaskier napisał(a):Ale zycie w USA troche wypacza umysły czego dowodem jest petros :]
Slabe charaktery daja sie wypaczyc w kazdym kraju :wink:

Helmutt - bardzo mi przykro, ale na temat kolei nie jestem w stanie nic powiedziec. Jedyny kontakt z pociagami mam na przejazdach kolejowych, ktore kazdy stara sie omijac, jako ze pociagi (towarowe) sa straaaaaaasznie dluuuuuuuugie.
xochi
Odpowiedz
#26
xochi napisał(a):
Jaskier napisał(a):Ale zycie w USA troche wypacza umysły czego dowodem jest petros :]
Slabe charaktery daja sie wypaczyc w kazdym kraju :wink:

Helmutt - bardzo mi przykro, ale na temat kolei nie jestem w stanie nic powiedziec. Jedyny kontakt z pociagami mam na przejazdach kolejowych, ktore kazdy stara sie omijac, jako ze pociagi (towarowe) sa straaaaaaasznie dluuuuuuuugie.
szkoda. Interesują mnie różne rozwiązania sterowania ruchem kolejowym w różnych krajach, plus przepisy ruchu itp. Smutny
Odpowiedz
#27
Helmutt napisał(a):szkoda. Interesują mnie różne rozwiązania sterowania ruchem kolejowym w różnych krajach, plus przepisy ruchu itp. Sad

Najczęsciej przepis ruchu podaje ze pociąg ma poruszać się po torach Język
"W zasadzie najważniejsze jest życie. A jak już jest życie to najważniejsza jest wolność. A potem oddaje się życie za wolność. I już nie wiadomo co jest najważniejsze"
Marek Edelman
Odpowiedz
#28
KBr napisał(a):cholera, znów ta stara baba idzie po szklankę cukru... niech no ja znajdę moją trzydziestkę ósemkę... o, amunicja się skończyła, zapomniałem kupić wczoraj w markecie... no nic, załaduję SPAS'a

Zauważ, że możesz kogoś zastrzelić tylko wtedy, jeśli wejdzie bez pozwolenia na Twój teren. Więc jeśli pozwolisz tej starej babie wejść, to nie możesz strzelać, a jeśli nie pozwolisz, to nie wejdzie i tyle...
[Obrazek: style3,Fizyk.png]
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone - Wszechświat i ludzka głupota. Co do Wszechświata nie jestem pewien" - Albert Einstein
Odpowiedz
#29
Cytat:Zauważ, że możesz kogoś zastrzelić tylko wtedy, jeśli wejdzie bez pozwolenia na Twój teren. Więc jeśli pozwolisz tej starej babie wejść, to nie możesz strzelać, a jeśli nie pozwolisz, to nie wejdzie i tyle...
A jak ktoś będzie złośliwy i pozwoli wejść a później i tak zacznie strzelać? Zjedzie się policja, to koleś stwierdzi, że nie wydał takiej zgody... i kto mu udowodni, że było inaczej?
Back to the primitive
Fuck all your politics
Odpowiedz
#30
Faktem jest, że ciężko to udowodnić - ale prędzej czy później ludzie się dowiedzą, że coś jest z takim gościem nie w porządku. Różnie mogą się sprawy potoczyć...

Chciałbym zaznaczyć, że możliwość, że uda mu się to udowodnić dopiero po kilku takich zabójstwach, nie wpływa na słuszność tego przepisu. Często "zwykłych" morderców da się złapać też dopiero po kilku zbrodniach.

Poza tym, istnieją też przepisy dotyczące strzelania w obronie własnej. I też ciężko jest udowodnić, jak było w rzeczywistości...
[Obrazek: style3,Fizyk.png]
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone - Wszechświat i ludzka głupota. Co do Wszechświata nie jestem pewien" - Albert Einstein
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości