Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Co czemu przeczy? (sataniz, ateizm itp.)
#1
piszę ten pism zainspirowany byskusją o satanizmie i ateizmie, którato wskazuje na brak rozróżnień pojęciowych co troszq nie pozwala się w sprawach właściwie rozeznać.
na początek wprowadzę dwie ważne (może najważniejsz) opozycje w stosunkach do bytu obecnych w każdym systemie filozoficznym (co za tym idzie i w filozoficznych podbudowach i ateizmu i satanizmu)
1. stosunek do Natury
a) natura = wszystko co istnieje -NATURALIZM
b) istnieje soś poza naturą (zaświaty, transcendencja jaka) - ANTYNAT.
2. stosunek do Myślenia (logiki, możliwości "wyrazu")
a) RACjonalizm - cały świat jest opisywalny przez myśl
b) IRracjonalizm - świat ma sfery niedostępne dla myśli.

skrzyżowanie tych podziałó da rawy w których odnależć można poszczególne filozoficzne dyskursy:

1 nat. racj. / 2 nat. irr.
------------------+---------------
3 antyn. racj. / 4 antyn. irr.

gdzie tu szukać ateizmu? w moim odczuciu raczej w ćwiartkach 1 i 2.
1 ti taki paradygmatyczny ateizm oświecenia i nauki.
2 to Nietzsche.
chociaż przyznam po zastanowieniu że w sprzyjających okolicznościach można być ateistą i tkwić w 4 jak np Sartre (choć tu problematyczne staje się pojęcie natury)
a gdzie tu diabeł tkwi? ano prteż prawie wszędzie ( i znów najmniej go w 3 czoć i tam się pewnie zdarza (wyrozumowany buny przeciw bogu)
w moim jednak odczuciu najwięcej go w 2 i 4 . w "szczątkowych" formach można go znaleść i w 1 (szatan jako symbol) ale to fasada tylko a i w gruncie rzeczy przechodzi w 2 -czyli w laveja i "słuchaj swych popędów!".
4 to satanizm okultystyczny ( wg. mnie pierwotny)

tym wywodem pragnąłem w jakiś sposób ugruntować moje zdanie o sprzeczności satanizmu i ateizmu, jednak chodzi mi o ich inetrpretacje pierwotne i niejako paradygmatyczne.
bo co bardziej przeczy okultyzmowi niż oświecenie???

Odpowiedz
#2
XXy napisał(a):IRracjonalizm - świat ma sfery niedostępne dla myśli.
To są sfery jak najbardziej dostępne dla myśli i dla wyobraźni. Lecz istniejące jedynie w myslach nie w świecie naukowym/rzeczywistym.

A od siebie powiem tak:
Ateizm to niewiara w boga/bogów. Satanizm(ten bez wiary w panteistycznego boga) to pewna droga życia, filozoficzny przepis na postepowanie. Tak więc ateizm i satanizm, to tak jak ateizm i nietzscheanizm.
Odpowiedz
#3
Al-Rahim napisał(a):To są sfery jak najbardziej dostępne dla myśli i dla wyobraźni. Lecz istniejące jedynie w myslach nie w świecie naukowym/rzeczywistym
nie bardzo wiem o czym piszesz.

Odpowiedz
#4
XXy napisał(a):IRracjonalizm - świat ma sfery niedostępne dla myśli.
Te sfery w irracjonaliźmie to transcendentalia. I wiara w ich istnienie jest jak najbardziej dostępna dla myśli i wyobraźni. Z tym że z naukowego punktu widzenia (racjonalnego), te transcendentalia po prostu nie istnieją.
Odpowiedz
#5
nie koniecznie, nietzsche był irracjonalistą (nie uznawał nawet podziału na prawdę i fausz) a mimo to w zaświat nie wierzył.
wiesz to jest w filozofii bardzo złożony problem i zwykle się go zwie "problem komunikacji". a nie idzie tu o tramwaje a o to czy myśl: odtwarza, przetwarza czy może tworzy świat.
Al-Rahim napisał(a):Z tym że z naukowego punktu widzenia (racjonalnego), te transcendentalia po prostu nie istnieją.
to leć pogadaj z tomistą!!!

Odpowiedz
#6
XXy napisał(a):nie koniecznie, nietzsche był irracjonalistą (nie uznawał nawet podziału na prawdę i fausz) a mimo to w zaświat nie wierzył.
Irracjonalizm nie oznacza wiary w zaświaty, zaś prawda i fałsz w niektórych przypadkach to rzecz względna.

Zaś tomizm ma niewiele wspólnego z racjonalizmem.
Odpowiedz
#7
Al-Rahim napisał(a):Irracjonalizm nie oznacza wiary w zaświaty
tak i ja twierdzę
to stosunek do logiki a nie naturalności świata.
Al-Rahim napisał(a):zaś prawda i fałsz w niektórych przypadkach to rzecz względna.
to taki głupi komunał.

Al-Rahim napisał(a):Zaś tomizm ma niewiele wspólnego z racjonalizmem.
to chba nie miałeś nic wspólnego z tomizmem.

Odpowiedz
#8
XXy napisał(a):to taki głupi komunał.
Może wg. ciebie.
XXy napisał(a):to chba nie miałeś nic wspólnego z tomizmem.
Tomizm zakłąda istnienie duszy i boga. Gdzie tu racjonalizm?
Odpowiedz
#9
Al-Rahim napisał(a):Gdzie tu racjonalizm?
a co w tym irracjonalnego?
pozatem liczy się logiczna metoda dowodzenia twierdzeń, a nie czy ktoś uważa jakieś pojęcia za uzasadnione czy nie.
pzatem nie zakłada a próbuje dowieść a to nie to samo.

Odpowiedz
#10
Jeśli wg. ciebie wiara w duszę i boga jest racjonalna, to sie nie dogadamy ( a może ty o jakiejś twojej prywatnej wersji racjonalizmu gadasz? ja sie trzymam tej encyklopedycznej.)
Odpowiedz
#11
pwn:
racjonalizm m IV, D. -u, Ms. ~zmie, blm
1. <<przekonanie o sile i możliwościach poznawczych rozumu ludzkiego oraz o konieczności kierowania się nim we wszelkim działaniu>>


2. filoz. <<kierunek filozoficzny przyznający rozumowi główną rolę w procesie poznania, negujący rolę doświadczenia>>

i gdzie tu o duszy i bogu???????????????????

Odpowiedz
#12
No właśnie nigdzie! Duży uśmiech
Odpowiedz
#13
więc?

Odpowiedz
#14
Więc co?
Odpowiedz
#15
co w
XXy napisał(a):przekonaniu o sile i możliwościach poznawczych rozumu ludzkiego oraz o konieczności kierowania się nim we wszelkim działaniu
przeczy istnieniu duszy lub boga?
ja nie widzę nic takiego.

Odpowiedz
#16
Nie za bardzo wiem o co w tym temacie chodzi :? Ateizm= niewiara w bóstwa; Satanizm= styl i postawa życiowa. Analogicznie: Ulica= coś przeznaczonego do użytku najróżniejszych wehikułów; Prawo Drogowe= coś dzięki czemu wehikuły mogą się poruszać po ulicy bez kolizji.
Ateizm jest pusty. Nie jest jeszcze w pełni rozwiniętym światopoglądem. Można być ateistą-humanistą, ateistą-scjentologiem, ateistą-satanistą, ateistą-schopenchauerystą itd. Nie można byc ateistą-teistą. Ateista-buddysta kieruje się innymi wytycznymi niż ateista-satanista lub ateista-libertyn[Sade]. Nie wiem gdzie tutaj leży jakiś problem, prócz urojonego :?
Stalk the weak, crush their skulls, eat their hearts, and use their entrails to predict the future.
Odpowiedz
#17
Rothein napisał(a):Ateizm jest pusty. Nie jest jeszcze w pełni rozwiniętym światopoglądem.
Dokładnie. Ateizm jest negacją istnienia Boga/bogów, innych bytów nadprzyrodzonych. Na samej negacji nie da się zbudować jakiegoś korzystnego dla jednostki światopoglądu. Dopiero ateizm + coś innego (np.: humanizm, satanizm, scjentyzm) jest światopoglądem, ale sam ateizm jest tylko fundamentem dla tego światopoglądu.
Odpowiedz
#18
Rothein napisał(a):Nie wiem gdzie tutaj leży jakiś problem, prócz urojonego
szkoda.

Odpowiedz
#19
Cytat:Nie wiem gdzie tutaj leży jakiś problem, prócz urojonego

To łatwe do dostrzeżenia (przynajmniej tak mi sie wydaje Oczko ). Satanizm rozumiany jako okultyzm (który zakłada istnienie zjawisk paranormalnych) jest sprzeczny z ateizmem. Czy dobrze zrozumiałem? Uśmiech
---
Kochaj sztukę, której się nauczyłeś, i w niej znajdź spokój.
Marek Aureliusz
Odpowiedz
#20
brawwwwwwwoooooo :ogorek:
Czarna 87 napisał(a):Ateizm jest pusty
nie zawsze.

Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości