Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Robotum sapiens? Czy roboty zapanują nad Ziemią (w sensie dosłownym)?
#41
adVice napisał(a):Uznaje po prostu, że jest to mało prawdopodobne.
Skoro nie możesz wykluczyć istnienia Boga ze 100% pewnością ... to wierzysz że Go nie ma.
... ale się nie martw, nawet jesli istnieje to ateiści mogą do Nieba.
Odpowiedz
#42
Znaczenie wyrażenia "wierzyć w coś" jest "dodatnie" i się tego trzymajmy. A więc wierzyć można w istnienie krasnoludków, ufo, wróżek-zębuszek. Kiedy uznajemy coś takiego za głupotę, nie wierzymy.

A zresztą kakał mnie to obchodzi, właśnie robię stronę na flashu i nie mam czasu.
[SIZE="2"]agoreton.pl[/SIZE]
Odpowiedz
#43
Tgc napisał(a):jezeli ja kiedykolwiek stworzymy prawdopodobnie bedzie to ostatni wynalazek ludzkosci, co nie jest rownowazne z koncem ludzkosci, poprostu prace umyslowa przejmie SSI.

Następstwa takiego myślenia są ciekawe. Mógłbym na przykład wpierdolić Ci młotek w kasztan, co jednak nie byłoby równoznaczne z końcem czegokolwiek, bo wszak "praca umysłowa" toczyłaby się dalej...:roll: Od razu widać ze jesteś kolektywistą. Coś jak BORG z Star trek. :]

Stanisław Lem poruszył podobny problem w "dialogach". Czy jeżeli zapierdolę Ciebie, a na Twoje miejsce wstawię Twoją idealną kopię [zakładamy na potrzeby tematu że to możliwe], to czy Ty będziesz istniał dalej, czy to jednak nie będziesz Ty? Oczko

adVice napisał(a):A zresztą kakał mnie to obchodzi

To po chuj się odzywasz?
Stalk the weak, crush their skulls, eat their hearts, and use their entrails to predict the future.
Odpowiedz
#44
Roboty panujące nad Ziemią...
Pomysł niczym ze starych science fiction, a ja tam od starych bajek wolę te nowe, gdzie w przyszłości mają zaistnieć istoty postludzkie.
To jaka równowaga zostanie osiągnięta z owymi phoebe (post-human being) będzie zależała przyszłość, jako, że granica pomiędzy maszyną, a istotą (post)ludzką z czasem pewnie będzie się zacierać, więc i problem nie jest tak jednoznaczny jak się może wydawać.

Cytat:Stanisław Lem poruszył podobny problem w "dialogach". Czy jeżeli zapierdolę Ciebie, a na Twoje miejsce wstawię Twoją idealną kopię [zakładamy na potrzeby tematu że to możliwe], to czy Ty będziesz istniał dalej, czy to jednak nie będziesz Ty?

Raczej to nie będzie on, co wynika z całości owej dyskusji.
Możesz jednak mnie uświadomić jaki to ma związek z wypowiedzią Tgc? bo szczerze mówiąc nie załapałem.
Matematyka jest niezmysłową rzeczywistością, która istnieje niezależnie zarówno od aktów, jak i dyspozycji ludzkiego umysłu i jest tylko odkrywana, prawdopodobnie bardzo niekompletnie, przez ludzki umysł

Kurt Gödel

Mój blog - http://flaufly.wordpress.com/
Odpowiedz
#45
FlauFly napisał(a):Raczej to nie będzie on, co wynika z całości owej dyskusji.
Możesz jednak mnie uświadomić jaki to ma związek z wypowiedzią Tgc? bo szczerze mówiąc nie załapałem.

Jezeli dobrze zrozumiałem, sztuczna inteligencja wyprze ludzkość z jakiejś dziedziny, jednak pewien proces [praca umysłowa] nadal będzie kontynuowany. Analogicznie podałem przykład zastąpienia człowieka jego klonem - to nie to samo, pomimo faktu iż biologiczna jednostka nadal kontynuuje swoje istnienie. "Praca umysłowa" SI i "praca umysłowa" homo sapiens to może i ta sama "praca umysłowa", jednak czym staje się człowiek kiedy zostaje wyparty z tej dziedziny?
Stalk the weak, crush their skulls, eat their hearts, and use their entrails to predict the future.
Odpowiedz
#46
Ah, teraz rozumiem. Pod tym względem jednak jestem optymistą, nie będzie żadnej zamiany człowieka na jego klona, jedynie proces ciągły.
Zresztą, chyba już wystarczająco poznałeś moje stanowisko więc nie będę się powtarzał
Matematyka jest niezmysłową rzeczywistością, która istnieje niezależnie zarówno od aktów, jak i dyspozycji ludzkiego umysłu i jest tylko odkrywana, prawdopodobnie bardzo niekompletnie, przez ludzki umysł

Kurt Gödel

Mój blog - http://flaufly.wordpress.com/
Odpowiedz
#47
Rothein napisał(a):"Praca umysłowa" SI i "praca umysłowa" homo sapiens to może i ta sama "praca umysłowa", jednak czym staje się człowiek kiedy zostaje wyparty z tej dziedziny?
To fundamentalnie inna praca umysłowa, roboty mogą tylko i wyłącznie wspomagać pracę umysłową człowieka. Bez człowieka nie stworzą nic nowego bo obce im jest abstrakcyne myślenie. W dniu dzisiejszym i przyszłym żaden robot nie napisze najprostszego programu komputerowego którego programista nie przewidział, rozmnażanie robotów poza kontrolą człowieka jest niemożliwe ... to po prostu katastrofa. Aby doszło do samorozmnażania sie robotów poza kontrola człowieka roboty musiałyby np. poszukiwać rud żelaza, przetapiać je w piecach hutniczych, produkować wszystko od najmniejszej śrubki poczynając na pisaniu coraz doskonalszych programów którymi same się sterują ... po drodze musiałyby walczyc z człowiekiem który widząc co sie swięci natychmiast wybiłby wszystkie co do nogi.

Pewno jest jedno, robot oparty na krzemie (mikroprocesory) na zawsze pozostanie pokraką w stosunku do "robotów ludzi" których fundamentem jest najzwyklejsza woda i chemia.

... a w ogóle to za mgnienie oka w stosunku do wieczności nasze słońce sie wypali i wszystko się skończy ?

... a może jednak Bóg istnieje i będzie powielał nasz Wszechświat w nieskończoność ?

... wszystko jest możliwe.
Odpowiedz
#48
Sagittarius napisał(a):Udowodnij mi, że nie masz niewidzialnego fiuta na czole.... życzę powodzenia :-)
Raczej udowodnij mi że przyczyną wszechrzeczy nie jest osoba, lub też że odpowiedz jest kułekiem, ja tam bym przeciął kułeko i na doznania postawił a więc i na mega-osobę co to ma je.
Odpowiedz
#49
Cytat:Raczej udowodnij mi że przyczyną wszechrzeczy nie jest osoba, lub też że odpowiedz jest kułekiem, ja tam bym przeciął kułeko i na doznania postawił a więc i na mega-osobę co to ma je.
Że co?


Ogólnie tezy te są nieudowadnialne. Więc można w nie tylko uwierzyć. Ale to nie znaczy, że nie mogą być bez sensu.
[SIZE="2"]agoreton.pl[/SIZE]
Odpowiedz
#50
Zdefiniuj sens, to pogadamy.
Odpowiedz
#51
Nie pierdol, to dopiero będziemy mogli pogadać.
[SIZE="2"]agoreton.pl[/SIZE]
Odpowiedz
#52
No dobra nie pierdole, ale że wiadomo że mogą być bez sensu, zapytam że co "że co", skoro odpowiedzią na istnienie Boga nie jest pytanie o fiuta na czole a o ontologiczne aksjomaty.
Odpowiedz
#53
Jakie pytanie, taka odpowiedź. I to bardzo dobra, zważywszy na bezsens tematu.
[SIZE="2"]agoreton.pl[/SIZE]
Odpowiedz
#54
<edit>No i git.</edit>
Powody edit: bo zważywszy na temat.
Odpowiedz
#55
Ok ale gdybyście zobaczyli pierwsze organizmy trudno byłoby wam uwierzyć że z czegoś takiego powstanie istota rozumna. Najdoskonalsze współczesne roboty mają inteligencję owadów. Tak więc wzrost inteligencji robotów z poziomu bakterii do poziomu owadów nastąpił w ciągu kilkudziesiesięciu lat. W przyrodzie trwało to znacznie dłużej.
Odpowiedz
#56
xeo95pl napisał(a):Najdoskonalsze współczesne roboty mają inteligencję owadów. Tak więc wzrost inteligencji robotów z poziomu bakterii do poziomu owadów nastąpił w ciągu kilkudziesiesięciu lat. W przyrodzie trwało to znacznie dłużej.
Bzdura ...
Roboty nie mają żadnej inteligencji i nigdy nie dorównają owadom. Roboty nie moga zrobić niczego, czego nie przewidział programista. Najwieksze roboty to tylko maszyny, nic wiecej. Owady natomiast to istoty żywe zdolne do życia w gromadzie, rozmnażające się niezależnie od woli człowieka, obdarzone doskonałą inteligencją dla realizacji własnych potrzeb.
Odpowiedz
#57
Zaprogramowane roboty - nie. Ale czy pomyślałeś o robotycznych stworzeniach, które mogą samodzielnie wysuwać hipotezy, uczyć się oraz robić inne przypisane stworzeniom zdolności?
[SIZE="2"]agoreton.pl[/SIZE]
Odpowiedz
#58
rafal3006 napisał(a):Roboty nie mają żadnej inteligencji i nigdy nie dorównają owadom. Roboty nie moga zrobić niczego, czego nie przewidział programista.[...]
algorytmy genetyczne, ewolucyjne, probabilistyczne ...
uczenie ze wzmocnieniem - strategie probabilistyczne ...
grupowanie pojęciowe - grupowanie probabilistyczne ...
mając dostęp do strumienia danych z otoczenia,
trudno przewidzieć co zrobi taki uczący się ( wykonujący powyższe i nie tylko algorytmy ) robot ...

adVice napisał(a):Zaprogramowane roboty - nie. [...]
...
Odpowiedz
#59
adVice napisał(a):Zaprogramowane roboty - nie. Ale czy pomyślałeś o robotycznych stworzeniach, które mogą samodzielnie wysuwać hipotezy, uczyć się oraz robić inne przypisane stworzeniom zdolności?

Naczytałeś się głupot u Lema ....

"Inteligencja" oparta na krzemie na zawsze pozostanie wyłącznie maszyną wspomagającą abstrakcyjne myślenie człowieka. Żaden robot nigdy nie wymyśli nieczego sensownego czego nie przewidziałby jego Bóg, czyli człowiek-programiasta.

Owszem, zdarza się że duże programy mają "wolną wolę" wbrew człowiekowi np. XP czy Vista ... i czasami robią co chcą. Jedynym wyjściem sprowadzenia ich na ziemię jest Reset komputera.

Gdzie tu porównanie do choćby owadów czy robaków ? Te też robią co chcą wbrew człowiekowi ale robia to z sensem, maja wspaniałą inteligencję np. trmity, mrówki, karaluchy itp.
Odpowiedz
#60
rafal3006 napisał(a):[...] np. trmity, mrówki, karaluchy itp.
algorytmy roju ...
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości