Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Najśmieszniejsze wypowiedzi na forum
Pamiętam, że kiedyś na forum pisał głuchy. Pisał podobnie jak Masiania.

Cytat:Czy wiecie, że głusi nie znają polskiego? Uczą się go tak, jak języka obcego. „Dialogi” w urzędzie czy u lekarza za pomocą kartki i długopisu dla wielu z nich są warte tyle samo, co dla słyszących wymiana informacji w nieznanym języku. Potrzebują więc pomocy tłumaczy. Sęk w tym, że głuchych jest w Polsce 400 tys., a tłumaczy języka migowego - 200.

Wiele osób robi ten błąd. A dla głuchych język polski czy w ogóle język kraju, w którym żyją, to język obcy. Dla osób głuchych od urodzenia, szczególnie tych, które mają głuchych rodziców, pierwszym, naturalnym językiem jest właśnie migowy. Zresztą zobacz - tu jest takie tłumaczenie z migowego. Polskie słowa, polskie zdania. Zrozumiałaś?

[Obrazek: zdanie_migowe_1423486443.jpg]

http://di.com.pl/glusi-przeczytaja-te-ro...igam-51468
Zrozumienie przychodzi przez cierpienie. 
Cierpienie przychodzi przez zrozumienie.
Odpowiedz
(21.02.2017, 14:49)Sofeicz napisał(a):
(21.02.2017, 12:04)babsfanatic87 napisał(a): Wymyśliłem jeden z prawdopodobnych scenariuszy:

A ja wymyśliłem inny, bardziej realny.

- Polska, dzięki mądrej polityce Jarosława Mądrego II staje się lokalnym mocarstwem zbierając pod swoje sztandary całą postsowiecką demospuściznę.
Organizuje I Krucjatę Na Smoleńsk w celu odzyskania wraku Tupolewa. Przy okazji zdobywa Kreml i osadza tam swojego Wołodię-samozwańca.
- Zachód się starzeje i wymiera. Pozostają tylko muzułmanie, którzy szturmują mur postawiony wzdłuż Odry. Jest wiele ofiar.
- Amerykanie zapatrzeni w Fejsa i Snapa nie zauważają Indian, którzy zdobywają Kapitol i instalują tam prezydenta Łajno Bizona.
- Chinole ulegają masowemu zatruciu smogiem i podrabianym ryżem z Konga. Próbują uciekać ale mylą kierunki i prą na północ. Powstrzymuje ich Mur Chiński zresztą. Tratują się w panice.

Może na razie starczy.
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości