Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Poznań i Paul von Hindenburg
#61
Obraz cesarstwa austriackiego mamy na podstawie Haszka, przez pewien czas Komisarza Ludowego w sowieckiej Rosji. Proza to jego i dobra, natomiast stosunek do cesarstwa typowo komunistyczny. Wynikało to z katolickiego charakteru cesarstwa austriackiego.

Łączy się z tym mało znana autentyczna historia. Cesarstwo austriackie było uważane przez władze kościelne za spadkobiercę cesarstwa rzymskiego. W związku z tym uważało, że ma prawo veta przy wyboru papieża.

20 lipca 1903 roku zmarł Leon XII. Faworytem na następce był wówczas kard Rampolla.

Gdy 2 sierpnia przystępowano do kolejnego głosowania, o głos poprosił książę biskup Krakowa, kard. Jan Kniaź z Kozielskich Puzyna. "Mam zaszczyt - mówił - (...) podać do wiadomości w imieniu oraz na podstawie autorytetu jego Apostolskiego Majestatu Franciszka Józefa (...), że Jego Majestat, zamierzając skorzystać ze starożytnego prawa i przywileju, oznajmia wykluczające weto przeciwko najdostojniejszemu mojemu panu kardynałowi Marianowi Rampolli del Tindaro." Gdy do głosu doszedł Luigi Oreglia, będący dziekanem, oznajmił: "Ta informacja nie może być przyjęta ani z tytułu oficjalnego, ani z tytułu nieoficjalnego, i nie będzie brana pod uwagę." Wielu kardynałów tę decyzję oklaskiwało, podczas gdy francuski kardynał, Desire Mathieu, krzyknął nawet "Brawo!". Po tym wszystkim wstał kard. Rampolla i odrzekł: "Przykro mi, że przez władzę świecką został dokonany poważny zamach na wolność Kościoła w zakresie papieskich wyborów oraz na godność Świętego Kolegium, i ja się temu energicznie sprzeciwiam."

Był to chwilowy moment, kiedy kolegium w przypływie współczucia, oddało więcej głosów na Rampollę, lecz zarazem był to ostatni moment blasku tego kardynała, ponieważ po czwartym głosowaniu, kiedy to osiągnął pułap 30 głosów, zaczął spadać z każdym kolejnym głosowaniem na rzecz kard. Giuseppe Sarto.


To o czym nie wspomina Wikipedia, to fakt zebrania przez policje austriacką dowodów przynależności kard Rampolla do loży masońskiej. Samo veto nie poparte dowodami nie odniosłoby skutku. Papieżem został kard Sarto ,Pius X, ogłoszony później świętym, jeden z bardziej wybitnych papieży. Rok później w 1904 roku Pius X wydał Konstytucję Apostolską "Commisium nobis", w której potępił i zakazał pod groźbą ekskomuniki stosowania ekskluzywy państwowej. Tak zakończył się ostatecznie rozdział papiestwa od władzy świeckiej.
Odpowiedz
#62
Gladiator napisał(a):Papieżem został kard Sarto ,Pius X, ogłoszony później świętym, jeden z bardziej wybitnych papieży. Rok później w 1904 roku Pius X wydał Konstytucję Apostolską "Commisium nobis", w której potępił i zakazał pod groźbą ekskomuniki stosowania ekskluzywy państwowej.
O ironio.
Vi Veri Veniversum Vivus Vici
Odpowiedz
#63
Na samym początku tematu napisałem, że upamiętnianie zaborców nie jest właściwe. Uzasadniałem to dalej wykazując naiwność takiego postępowania.

O polskich obozach koncentracyjnych co jakiś czas pisze prasa światowa, pisała strona Wisenthala, sprostowania niewiele dają. Michalkiewicz już ładnych parę lat temu zauważył, że Niemcy (jako państwo) i Żydzi (jako wpływowe ośrodki, może i państwo) dogadali się co do zrzucenia winy za Holocaust na Polskę, takie przeinaczenie historii.

A teraz takie coś.

Stąd nadal uważam, że wchodzenie za darmo w d*** Niemcom niczego nam nie daje, a gesty typu tablica Hindenburga, tylko rozzuchwalają naszych sąsiadów do ujeżdżania po nas jak po łysej kobyle.
Odpowiedz
#64
Gladiator napisał(a):A teraz takie coś.

niezalezna.pl napisał(a):(...)W nakładzie 800 tys. ukazała się w Niemczech broszura sygnowana przez Bundeszentralle für politische Bildung (Federalną Centralę Szkolenia Politycznego) broszura zatytułowana „Jüdisches Leben in Deutschland” („Żydowskie życie w Niemczech”Oczko. Rzecz w tym, że owa broszura, która trafiła już do niemieckich szkół jako materiał dydaktyczny zawiera stwierdzenie o … „polskich obozach koncentracyjnych”!!! Wszelkim zainteresowanym podajemy link z dokładną wskazówką:
Nie polskich obozach koncentracyjnych, a obozach koncentracyjnych [SIZE="3"]w[/SIZE] Polsce.

Cytat:Todesmärsche

Mit der herannahenden Front folgte für die Überlebenden in den Konzentrationslagern in Polen ein neues tragisches Kapitel, die so genannten Todesmärsche. Diese "Verlegung" kostete viele das Leben.

Sprawa dotyczy Todesmarschy czyli marszy śmierci, które miały miejsce w polskich obozach koncentracyjnych przy zbliżaniu się Armii Czerwonej. Zagłodzeni więźniowie musieli maszerować kilkaset kilometrów w głąb Rzeszy, gdzie mieli służyć nadal jako tania siła robocza. Na terenach niemieckich obozy już najczęściej porzucano, a więźniów albo zabijano, albo zostawiano.

Pan Czarnecki-europoseł by się za języki wziął lepiej i za historię...
Vi Veri Veniversum Vivus Vici
Odpowiedz
#65
Posprawdzałem, skonsultowałem się. W wersji obecnej jest rzeczywiście "obozy koncentracyjne w Polsce". Tak zaraz bym nie odsądzał europosła od czci i wiary, ponieważ tekst mógł zostać zmieniony po proteście, takie sytuacje się już zdarzały. To bardzo trudno zweryfikować. Wejście na minę w tak jednoznacznej sytuacji ? Niewykluczone, aczkolwiek niezbyt prawdopodobne, być może podpucha wprowadzenie na minę.

Poczekamy, może się sam na ten temat wypowie.
Odpowiedz
#66
"Obozy koncentracyjne w Polsce" to i tak jest jeszcze niewystarczające określenie. Ale jakiś sukces jednak jest w PR: http://wiadomosci.onet.pl/swiat/sukces-p...w.facebook
Odpowiedz
#67
Gladiator napisał(a):Posprawdzałem, skonsultowałem się. W wersji obecnej jest rzeczywiście "obozy koncentracyjne w Polsce". Tak zaraz bym nie odsądzał europosła od czci i wiary, ponieważ tekst mógł zostać zmieniony po proteście, takie sytuacje się już zdarzały. To bardzo trudno zweryfikować. Wejście na minę w tak jednoznacznej sytuacji ? Niewykluczone, aczkolwiek niezbyt prawdopodobne, być może podpucha wprowadzenie na minę.

Poczekamy, może się sam na ten temat wypowie.

Możliwe. Też się zdziwiłem, bo Czarneckiego, chociaż w ogóle nie lubię, to uważałem za w miarę rozgarniętego.
Zobaczymy.
Vi Veri Veniversum Vivus Vici
Odpowiedz
#68
Bart napisał(a):"Obozy koncentracyjne w Polsce" to i tak jest jeszcze niewystarczające określenie. Ale jakiś sukces jednak jest w PR: http://wiadomosci.onet.pl/swiat/sukces-p...w.facebook

Na pewno jakiś sukces, który należy dobrze ocenić, wreszcie Polonia w USA zdołała coś wywalczyć.
Zwrócę uwagę na pewien szczegół.

Obozy koncentracyjne. Dla obozów z II wojny w krajach okupowanych przez nazistowskie Niemcy, nie używaj fraz takich jak »polskie obozy śmierci«, które wprowadzają w błąd, nie rozróżniając miejsca i sprawców. Zamiast tego używaj na przykład »obozy śmierci w okupowanej przez nazistów Polsce«".

Diabeł jak zawsze tkwi w szczegółach. Fraza obozy śmierci w okupowanej przez nazistów Polsce zalecana do używania (jako taki przykład nie do ominięcia) pomija niemiecki charakter nazistów. Obecnie dla nas jest wszystko jasne. Jednak w perspektywie 30-50 lat w opinii światowej odpowiedzialność niemiecka się rozmywa. Gdyby kto nie znał historii pierwsze skojarzenie będzie naziści - Polska. Bliżej nieokreśleni naziści byli w Polsce.......

To pomijanie w oficjalnych komunikatach Niemiec nie jest przypadkiem. Odsyłam do Feliksa Konecznego, który jeszcze w 1944 roku tworząc swoją "Cywilizacja żydowska" pisał, że Niemcy i Żydzi szybko się pogodzą i jak widać miał racje.

Dam przykład :

Kiedy upadł komunizm w Europie w opinii Europejczyków ?

Jako datę przyjmuje się zburzenie Muru berlińskiego. Tak się teraz medialnie przyjmuje i ta wersja tkwi w świadomości ludzkiej. Minęło ledwo 23 lata od 4 czerwca 1989 i mało kto już pamięta, że były to pierwsze demokratyczne wybory w demoludach (prawie demokratyczne). W tym dniu rozpoczął się proces upadku "obozu socjalistycznego". Nie byłoby zburzenia muru, bez 4 czerwca, strajków w stoczni itp. Po prostu zabrano nam to, właściwie nasz wielki sąsiad. Jeszcze w 1999 roku wyrażano ubolewania z powodu marnej reprezentacji międzynarodowej z okazji zwycięskiego zakończenia 31 sierpnia strajku w stoczni, narzekając na kiepskie przebicie medialne. Kto obecnie mówi o wyżej wymienionych zdarzeniach w kontekście upadku komun ?

Tak działa sterowany medialny walec czasów, mszcząc się za zaniedbania i brak działania. Tu możemy mieć większość pretensji do siebie.
Odpowiedz
#69
Gladiator napisał
Cytat:Tak działa sterowany medialny walec czasów, mszcząc się za zaniedbania i brak działania. Tu możemy mieć większość pretensji do siebie.

Ciąg dalszy tego procesu.
Odpowiedz
#70
Nadal nie widzę związku z Poznaniem i Hindenburgiem. Prawda jest prawdą. W tym podręczniku prawda jest traktowana dość swobodnie, jak się wydaje. Ale Hindenburg w Poznaniu mieszkał - to jest fakt. Nie widzę powodu, by o tym nie powiedzieć.
Odpowiedz
#71
Coś ze dwa lata temu odeszliśmy od tematu, szybko się obudziłeś..... Uśmiech
Odpowiedz
#72
Nie ma jak to toczyć dyskusje latami.Uśmiech Zachodzą nowe fakty, ba konteksty się zmieniają. Właśnie w kwestii von Hindenburga zaszły nowe fakty.
http://www.rp.pl/artykul/28,935278-Munst...burga.html

Wybiórcza jak to mawiają chce by bardziej święta od papieża (czyt poprawnie polityczna od innych), tymczasem życie życiem. Sami Niemcy mają podzielona zdania, dlatego pozostaje przy zdaniu, że nie powinniśmy się specjalnie spieszyć z przybijaniem tablicy ku jego czci na domu w którym się urodził.
Odpowiedz
#73
Dyskusje toczą się latami, a Ty wciąż starą śpiewkę powtarzasz Uśmiech No to z uporem maniaka powtórzę: nie ma mowy o żadnej czci.
Odpowiedz
#74
Bart napisał
Cytat:nie ma mowy o żadnej czci.
A o czym ? Upamiętnieniu ? Może to i jakaś różnica ...
Odpowiedz
#75
Oczywiście że różnica. Powtarzam:

Bart napisał(a):Co Ty masz z tym uczczeniem? Ani GW, ani moja skromna osoba nie zająknęły się słowem o jakimś uczczeniu. Wyobraź sobie na moment, że historia nie jest podporządkowana polityce. I że w domu numer 7 na Podgórnej dowiesz się zarówno tego, jak Hindenburg rozgromił Rosjan na Mazurach, jak i tego, że uprawomocnił władzę Hitlera. Ołtarzyka nikt mu nie będzie budował.

Czy jak się w szkole uczysz o Stalinie czy Castro, to jest to ze strony szkoły oddawanie im czci?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości