Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 4.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
jeden z "popieprzonych" pomysłów - parytety.
#41
lumberjack napisał(a):To jest prawda ale nie odnośnie wszystkich polityków.

Ot choćby taki Palikot, wiadomo, że głupi jeśli chodzi o zachowanie, ale jest życiowym udacznikiem. Poczytaj jego biografię; jak zbił fortunę.

jeśli idzie o palikota ja tam widzę pewne wyrachowanie - gra tym że polacy nie lubią polityki w jej formie, osmiesza ją i tak dalej...
Największy polski ateista. 110 kilo wagi.

konkluzja, po pewnej rozmowie - by pobić posąg ze Świebodzina, należy wybudować 34-metrową Sashę Grey, miażdzącą obcasem głowę biskupa.
Przerobienie wyspy Niue na raj podatkowy i BDSM-land też w planach.

"Zadbałem o o tę ponurą reputację, by odstraszyć podstępne zło, które dręczy nasz przeklęty kraj. Wiesz o czym mówię? o podatkach." Duży uśmiech

Harry Potter niesie lepsze przesłanie niż biblia.
Odpowiedz
#42
panie są w polityce równie beznadziejnymi kłamcami i złodziejami jak panowie: beger, chojarska, waltz, udowodniły to pięknie. Po co parytety? Panie już udowodniły że są równe mężczyznom w chęci dorwania się do koryta.
Odpowiedz
#43
Kobiety mają dziś łatwiejsze życie od mężczyzn, postulowanie urzędowych przywilejów zbyt dobrze o efektywności ich działań nie świadczy, oj nie...

Naturalnie płcie powinny być równe. Co oznacza dla mnie całkowite wykreślenie z przepisów pojęcia "mężczyzna" lub "kobieta" i zastąpienie go pojęciem "człowiek/osoba". Oczko Naturalnie absolutnie wyklucza to w oczywisty sposób jakiekolwiek parytety i przepisy specjalne. Pracy pań w policji czy armii też się to tyczy - pełne prawo do służby, ale po zaliczeniu normalnych testów sprawnościowych, a nie, jak dzisiaj, złagodzonych...
Zły neoliberalny/libertariański Kot (czarny & drapieżny).

-----------------------------------
Pisywałem od długiego czasu; część moich starszych wypowiedzi można traktować jako nieaktualne.
BARDZO NIEAKTUALNE.
Odpowiedz
#44
"Fe! (ministki)" krzyczą o równych prawach. A - paradoksalnie - parytety nic nie mają wspólnego z równością dwu płci.
"Marian zataczając się wracał jak zwykle znajomym chodnikiem do domu. Przez zamglone od całonocnej popijawy oczy widział mieszkańców Skórca bezskutecznie uganiających się choćby za kromką jakiegokolwiek pieczywa. Na razie było jednak cicho."

Jan Oborniak "Bankiet w piekarni" (zbiór opowiadań pt: "Krzyk ciszy", wyd. Opoka, Warszawa 1986)
Odpowiedz
#45
nie popieralbym parytetow ale smieszy mnie ze tak wszystkich denerwuja wiec popieram

w sumie jakie to ma znaczenie? emocje jakby sie cos dzialo waznego, to tylko wybory do parlamentu. chill. Uśmiech
Jak wielki jest upadek ludzkości najlepiej pokazuje fakt, że nie ma już ani jednego ludu czy plemienia u którego fakt narodzin wywoływałby żałobę i lamenty. (Cioran)

Odpowiedz
#46
Nie widzisz nic ważnego w tym, że głoszące równość płci kobiety, oficjalnym nakazem państwa chcą gwarantować sobie miejsca w parlamencie, tak jakby same nie mogły ich zdobyć (no bo są równe przecież a połowa obywateli tego kraju to kobiety).
[SIZE="2"]agoreton.pl[/SIZE]
Odpowiedz
#47
Kilgore Trout napisał(a):w sumie jakie to ma znaczenie? emocje jakby sie cos dzialo waznego, to tylko wybory do parlamentu. chill. Uśmiech

Powtorz to sobie jak nie dostaniesz roboty, bo sie nie komponujesz z parytetem.
Odpowiedz
#48
Cytat:Nie widzisz nic ważnego w tym, że głoszące równość płci kobiety, oficjalnym nakazem państwa chcą gwarantować sobie miejsca w parlamencie, tak jakby same nie mogły ich zdobyć (no bo są równe przecież a połowa obywateli tego kraju to kobiety)

niezbyt, a powinienem?

Cytat:Powtorz to sobie jak nie dostaniesz roboty, bo sie nie komponujesz z parytetem.

obiecuje ze jesli mi kiedys prywatny pracodawca powie "przepraszam, nie zatrudnie, ustawowe parytety zabraniaja" to sobie powtorze
Jak wielki jest upadek ludzkości najlepiej pokazuje fakt, że nie ma już ani jednego ludu czy plemienia u którego fakt narodzin wywoływałby żałobę i lamenty. (Cioran)

Odpowiedz
#49
Nie, nie "powinieneś". Ale to dla mnie dosyć bulwersujące.
[SIZE="2"]agoreton.pl[/SIZE]
Odpowiedz
#50
Cytat:Ale to dla mnie dosyć bulwersujące.

wiesz co jest bulwersujace? prywatyzacja wody.

http://www.youtube.com/watch?v=Ikb4WG8UJRw
Jak wielki jest upadek ludzkości najlepiej pokazuje fakt, że nie ma już ani jednego ludu czy plemienia u którego fakt narodzin wywoływałby żałobę i lamenty. (Cioran)

Odpowiedz
#51
Kilgore Trout napisał(a):w sumie jakie to ma znaczenie? emocje jakby sie cos dzialo waznego, to tylko wybory do parlamentu. chill. Uśmiech

Heh, w zasadzie to masz rację. Kogo obchodzi parlament ? Powinno nas obchodzić, jak go posłac do diabła...
Zły neoliberalny/libertariański Kot (czarny & drapieżny).

-----------------------------------
Pisywałem od długiego czasu; część moich starszych wypowiedzi można traktować jako nieaktualne.
BARDZO NIEAKTUALNE.
Odpowiedz
#52
von.grzanka napisał(a):Nie widzisz nic ważnego w tym, że głoszące równość płci kobiety

Podobno zwolennikiem parytetu jest Tusk, a on chyba ma przyrodzenie. To za jego sprawą ten temat w Polsce wrócił.
Give me your lips for just a moment,
And my imagination will make that moment live.
Give me what you alone can give,
A kiss to build a dream on.
Odpowiedz
#53
Ideologicznie pomysłowi muszę sie sprzeciwić, ale jeżeli z ideologi odrzucę ideę a zostawię logikę to zaczynam być za.
1) Każda zmiana w naszej polityce przy jej obecnym stanie będzie zmianą na dobre
2) Zawsze szansa, że standardowe bzdury będzie nam serwowała jakaś nowa twarz, stare mi się już znudziły Uśmiech
Promowanie upodmiotowienia kobiet i ich uświadamianie poprzez budowanie potencjału przed katastrofami związanymi z klimatem celem każdego świadomego Europejczyka. Bez sprawiedliwości w dziedzinie klimatu nie da się osiągnąć prawdziwej równości płci

Odpowiedz
#54
Cytat:1) Każda zmiana w naszej polityce przy jej obecnym stanie będzie zmianą na dobre
Ok, no to zasadzamy wyrok śmierci na wszystkich noszących nick current. Albo zakazujemy własności prywatnej. Albo chociaż odrzucamy kompletnie in vitro i wracamy do siedzenia nad kadzielnicą.

Mein Gott in Himmel...

Cytat:2) Zawsze szansa, że standardowe bzdury będzie nam serwowała jakaś nowa twarz, stare mi się już znudziły Zdezorientowanymile:
Hah, strasznie logiczny ten argument. Oczko


Cytat:Podobno zwolennikiem parytetu jest Tusk, a on chyba ma przyrodzenie. To za jego sprawą ten temat w Polsce wrócił.
Z pewnością sam na niego nie wpadł.
[SIZE="2"]agoreton.pl[/SIZE]
Odpowiedz
#55
Witajcie

Przeczytałem wszystkie posty w tym wątku i zdumienie mnie ogarnia, jestem na forum ateistów czy radia MARYJA?

Zacznijmy od faktów. 52 % polskich obywateli, o wyraźnie zdefiniowanych odrębnych interesach jest reprezentowanych w Sejmie przez 20 % posłów, w Senacie, przez 8 %. I co wszystko gra ?
Panowie uruchomcie wyobraźnię i pomyślcie , co byście robili w odwrotnej sytuacji.

Jeżeli odebraliście jakąś edukację, to wiecie że proces emancypacyjny kobiet zaczął się stosunkowo niedawno, i jest daleki od zakończenia. W Europie prawa wyborcze przyznano kobietom dopiero w XX wieku - w Szwajcarii w 1971. Parytety na listach mają go przyspieszyć i doprowadzić nie do dyskryminacji mężczyzn, tylko stanu normalności.

Pozdrawiam
Odpowiedz
#56
exeter napisał(a):Witajcie

Przeczytałem wszystkie posty w tym wątku i zdumienie mnie ogarnia, jestem na forum ateistów czy radia MARYJA?
Na forum ludzi przede wszystkim SAMODZIELNIE MYŚLĄCYCH, a nie łykających wszystko co Tuchu lub Kaka im do "myślenia" podadzą.

Do wiadomości Twej - parytety nie mają żadnego związku z prawami wyborczymi czy emancypacją i są zwykłym podłym naruszeniem wolności i demokracji. Kaligula zrobił kiedyś konia senatorem. Był to taki pierwszy w historii "parytet" Uśmiech
"Marian zataczając się wracał jak zwykle znajomym chodnikiem do domu. Przez zamglone od całonocnej popijawy oczy widział mieszkańców Skórca bezskutecznie uganiających się choćby za kromką jakiegokolwiek pieczywa. Na razie było jednak cicho."

Jan Oborniak "Bankiet w piekarni" (zbiór opowiadań pt: "Krzyk ciszy", wyd. Opoka, Warszawa 1986)
Odpowiedz
#57
exeter napisał(a):Witajcie

Przeczytałem wszystkie posty w tym wątku i zdumienie mnie ogarnia, jestem na forum ateistów czy radia MARYJA?

Zacznijmy od faktów. 52 % polskich obywateli, o wyraźnie zdefiniowanych odrębnych interesach jest reprezentowanych w Sejmie przez 20 % posłów, w Senacie, przez 8 %. I co wszystko gra ?
Panowie uruchomcie wyobraźnię i pomyślcie , co byście robili w odwrotnej sytuacji.

Jeżeli odebraliście jakąś edukację, to wiecie że proces emancypacyjny kobiet zaczął się stosunkowo niedawno, i jest daleki od zakończenia. W Europie prawa wyborcze przyznano kobietom dopiero w XX wieku - w Szwajcarii w 1971. Parytety na listach mają go przyspieszyć i doprowadzić nie do dyskryminacji mężczyzn, tylko stanu normalności.

Pozdrawiam
wyjaśnienie - jest różnica między samą reprezentacją, a narzuceniem odgórnym ile tego ma być. niech sobie kobiet w sejmie będzie nawet 90% czy 100%, ale niech ludzie chcą na nie głosować! uczciwa walka, kto lepiej reprezentuje dany pogląd!
Największy polski ateista. 110 kilo wagi.

konkluzja, po pewnej rozmowie - by pobić posąg ze Świebodzina, należy wybudować 34-metrową Sashę Grey, miażdzącą obcasem głowę biskupa.
Przerobienie wyspy Niue na raj podatkowy i BDSM-land też w planach.

"Zadbałem o o tę ponurą reputację, by odstraszyć podstępne zło, które dręczy nasz przeklęty kraj. Wiesz o czym mówię? o podatkach." Duży uśmiech

Harry Potter niesie lepsze przesłanie niż biblia.
Odpowiedz
#58
Witajcie

Marcin77 - Nawet człowiek samodzielnie myślący, nie musi mieć racji w każdej sprawie. Parytety nie są "zwykłym, podłym naruszeniem wolności i demokracji", tylko naruszeniem męskiego prawa do dominacji.

666gonzo666 - Masz rację że narzucanie nie jest dobre. Dlatego uważam że mężczyźni nie powinni narzucać całemu społeczeństwu, swojego sposobu na urządzenie świata. Co robią od 10 000 lat.

Co do uczciwej walki. Problem którego nie dostrzegacie - obecna polityka jest męską grą, na męskim boisku, według męskich reguł.
Dlatego wystawienie kobiecej kandydatki przeciwko mężczyźnie, ma tyle wspólnego z czystymi regułami co wystawienie świetnych ping-pongistów na boisko hokejowe. Może niektórzy się przebiją.

Pozdrawiam
Odpowiedz
#59
exeter napisał(a):Witajcie

Marcin77 - Nawet człowiek samodzielnie myślący, nie musi mieć racji w każdej sprawie. Parytety nie są "zwykłym, podłym naruszeniem wolności i demokracji", tylko naruszeniem męskiego prawa do dominacji.
Nie, to jest NARZUCENIE pewnych niesprawiedliwych zasad. Według starej zasady "wicie, rozumicie towarzyszu" mówi się "ma być tyle i tyle kobiet", tyle, że kiedyś dyktowano który towarzysz ma wygrać głosowanie a który nie.
Przy okazji - "feministki" - które oczywiście są za parytetami no ba jak, kolejna okazja dokopać MSP - obnażają swoje zacofanie i co więcej - znieważają tysiące polskich kobiet. Dlaczego - odpowie mi na to pytanie...... exeter Duży uśmiech
"Marian zataczając się wracał jak zwykle znajomym chodnikiem do domu. Przez zamglone od całonocnej popijawy oczy widział mieszkańców Skórca bezskutecznie uganiających się choćby za kromką jakiegokolwiek pieczywa. Na razie było jednak cicho."

Jan Oborniak "Bankiet w piekarni" (zbiór opowiadań pt: "Krzyk ciszy", wyd. Opoka, Warszawa 1986)
Odpowiedz
#60
exeter napisał(a):Witajcie

Marcin77 - Nawet człowiek samodzielnie myślący, nie musi mieć racji w każdej sprawie. Parytety nie są "zwykłym, podłym naruszeniem wolności i demokracji", tylko naruszeniem męskiego prawa do dominacji.

666gonzo666 - Masz rację że narzucanie nie jest dobre. Dlatego uważam że mężczyźni nie powinni narzucać całemu społeczeństwu, swojego sposobu na urządzenie świata. Co robią od 10 000 lat.

Co do uczciwej walki. Problem którego nie dostrzegacie - obecna polityka jest męską grą, na męskim boisku, według męskich reguł.
Dlatego wystawienie kobiecej kandydatki przeciwko mężczyźnie, ma tyle wspólnego z czystymi regułami co wystawienie świetnych ping-pongistów na boisko hokejowe. Może niektórzy się przebiją.

Pozdrawiam

zauważ że w drugą stronę tak samo -hokeista nie podziała przy stole do pingla.
powiem tak(polecam zapomniany już nieco wątek partia) - jeśli zgłosi się do niej np 60 % kobiet, a 40% mężczyzn, których można wystawić jako "najlepszych kandydatów" to wystawię właśnie 6:4. inne konfiguracje również. ale nie będą za mnie decydować kogo mam wystawić.
Największy polski ateista. 110 kilo wagi.

konkluzja, po pewnej rozmowie - by pobić posąg ze Świebodzina, należy wybudować 34-metrową Sashę Grey, miażdzącą obcasem głowę biskupa.
Przerobienie wyspy Niue na raj podatkowy i BDSM-land też w planach.

"Zadbałem o o tę ponurą reputację, by odstraszyć podstępne zło, które dręczy nasz przeklęty kraj. Wiesz o czym mówię? o podatkach." Duży uśmiech

Harry Potter niesie lepsze przesłanie niż biblia.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości