Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Informacje
ZaKotem napisał(a): Jestem neutralny. Ta kasa to są grosiki w budżecie państwa. N

Ale to są podwyżki nie tylko dla Sejmu ale i dla wójtów, prezydentów, burmistrzów, radnych - a to już kupa narodu.
Gdyby to było jakoś zharmonizowane z podwyżkami dla całej sfery budżetowej, to OK.
Ale jakoś do szaraczków dziwnie nie skapuje.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
lumberjack napisał(a): Dobrze rządzą i wszystko idzie ku lepszemu - podwyżki. Rządzą jak idioci - obniżki.

Tylko widzisz, każda władza twierdzi, że rządzi dobrze, a obecna to wręcz mieni się na skubiących lico z sandałów stwórcy Oczko Dla nich inflacja choć puchnie, to przecież płace też wzrosły i summa summarum masz w portfelu więcej (ja tylko przytaczam pana premiera), a wyniki pracy w pozostałych sferach są wręcz doskonałe! Minister Czarnek edukuje młode, patriotyczne pokolenia, minister Błaszczak buduje III najsilniejszą armię na świecie (po Chinach i Rosji, USA jest be), a poseł Suski masakruje żydowski TVN. Elektorat w to wierzy i w związku z tym również uważa, że jest super (no bo jak ma być źle, skoro z TV sączy się bez przerwy propaganda sukcesu).

Jeśli chciałbyś przyjąć kryteria ekonomiczne, to wspominany elektorat ma to w dupie - ich rozumienie ekonomii ogranicza się do transferów socjalnych i misiowych inwestycji. Kryteria dyplomatyczne? Oblężona twierdza. Kryteria społeczne? "Przynajmniej lewaków dupa piecze!".

No i jeszcze jedno - kto miałby to weryfikować? Wyborcy przy urnach? Odpowiedź masz powyżej. Opozycja? Im też podwyżki nie śmierdzą. Niezależny organ? Haha. Zagranica? To już nawet dla mnie za wiele.

Dopóki nie podniesie się świadomość polityczna i ekonomiczna społeczeństwa, dopóty jakość pracy polityka nie będzie poprawnie ewaluowana. Ale wiesz co jest najgorsze? Że płace w polskiej sferze publicznej naprawdę nie są oszałamiające (nie wliczam tutaj SSP), a jednocześnie nie ma tak naprawdę dobrego momentu na ich zmianę. Co nie zmienia faktu, że obecni rządzący wybrali sobie najgorszy moment, ale kiedy większość się chwieje, to kto by się przejmował takimi bzdetami jak przyzwoitość...
"Gdzie kończy się logika, tam zaczyna się administracja".
Nie cierpię administracji.
Jestem absolwentem administracji.
Chcę zmieniać administrację.
Odpowiedz
https://www.onet.pl/?utm_source=agora.ta...73&utm_v=2

Cytat:Energetyka na Słowacji stanie się bezemisyjna w ciągu dwóch lat - informuje serwis Energetyka24.pl. Stanie się to w dużej mierze dzięki energetyce jądrowej.

Słowacka energetyka prawie bezemisyjna dzięki atomowi
Na Słowacji energetyka jądrowa odpowiadać ma, w bliskiej przyszłości, za ok. 70 proc. zapotrzebowania na elektryczność, zaś odnawialne źródła energii (OZE) za ok. 25 proc. - razem 95 proc. Jak donosi Energetyka24, powołując się na lokalny raport dot. energii, tym samym w ciągu dwóch lat słowacka energetyka ma stać się niemal całkowicie bezemisyjna.

A my tymczasem jak na Przedmurze Chrześcijaństwa przystało zamiast tracić siły i środki na pierdoły takie jak powyżej dalej dzielnie bronimy się przed LGTB i uchodźcami (teraz tymi z Afganistanu)
Nie dajcie sobie wmówić mediom, że wsadzanie widelca do kontaktu jest niebezpieczne. Przecież z powodu grypy umiera znacznie więcej osób.  


Odpowiedz
Fajnie ze ignorujesz fakt iż w 2026 roku zacznie się budowa reaktorów w Polsce
 haruka naru sora wa
 mune wo saku you ni 
wasure kaketa kioku wo samasu 
afureru wa namida
Odpowiedz
InspektorGadżet napisał(a): Fajnie ze ignorujesz fakt iż w 2026 roku zacznie się budowa reaktorów w Polsce

Bardzo optymistyczna perspektywa.
The Phillrond napisał(a):(...)W moim umyśle nadczłowiekiem jawi się ten, kogo nie gnębi strach przed nieuniknionym i kto dąży do harmonijnego rozwoju ze świadomością stanu rzeczy
.
Odpowiedz
Cytat:Lekarzy w Polsce ma być więcej dzięki kredytom. Rząd ma projekt ustawy

Studiowanie zaocznie, a także na uczelniach prywatnych kosztuje dużo pieniędzy, ale możliwe, że wkrótce będzie za darmo w przypadku przyszłych lekarzy. Rząd chce w ten sposób likwidować braki personelu w ochronie zdrowia. Przyjął właśnie projekt ustawy, która zakłada możliwość pokrycia kosztów studiów specjalnymi kredytami, które potem będą mogły zostać umorzone przez państwo. Jednak aby tak się stało, absolwent będzie musiał się zobowiązać do tego, że przepracuje w polskim systemie ochrony zdrowia co najmniej 10 lat i uzyska stopień specjalisty w dziedzinie medycyny uznanej za priorytetową. W ten sposób nowa ustawa ma też ograniczyć zjawisko emigracji młodych lekarzy za granicę zaraz po studiach w poszukiwaniu wyższych zarobków.

Kredyty mają być maksymalnie sześcioletnie i mają być udzielane na preferencyjnych warunkach, czyli przede wszystkim mają mieć niskie oprocentowanie. Zresztą odsetki od kredytu i tak mają być pokrywane przez specjalny fundusz, który powstanie w ramach Banku Gospodarstwa Krajowego.

https://businessinsider.com.pl/piec-najc...21/nwcg6p8
Odpowiedz
Czy ja wiem czy takie drogie. Moja kuzynka studiowała aptekarstwo w Bostonie czy tam Chicago to tam jest dopiero drogo. No ale ich stać. Ostatnio na FB pokazywała zdjęcia z Miami z jakimiś dupeczkami później z chyba z Kasyna z Las Vegas

A kuzyn też chyba po studiach poszedł do armi U.S i chyba już ma jakiegoś podoficera
 haruka naru sora wa
 mune wo saku you ni 
wasure kaketa kioku wo samasu 
afureru wa namida
Odpowiedz
InspektorGadżet napisał(a): Fajnie ze ignorujesz fakt iż w 2026 roku zacznie się budowa reaktorów w Polsce
To jest przykład na to, jak używasz słów, których znaczenia nie znasz. "Fakt" oznacza "coś, co się zdarzyło". Fakt z definicji dotyczy przeszłości, choćby bardzo bliskiej. Mówienie "faktem jest, że coś będzie" to pieprzenie bez sensu godne zaiste polityka.
Odpowiedz
Aha, czyli rząd nie planuje budować elektrowni. Jakbym ci zmienił że "faktem jest iż jest w planach budowa e. Atomowej w 2026 r" to cieszyłbyś się?
 haruka naru sora wa
 mune wo saku you ni 
wasure kaketa kioku wo samasu 
afureru wa namida
Odpowiedz
InspektorGadżet napisał(a): Aha, czyli rząd nie planuje budować elektrowni. Jakbym ci zmienił że "faktem jest iż jest w planach budowa e. Atomowej w 2026 r" to cieszyłbyś się?

To już jest przynajmniej bliskie prawdy. Faktem jest, że politycy obiecują różne rzeczy. A to milion mieszkań, a to milion aut elektrycznych. Faktem jest też, że ten rząd jednak parę obietnic uskutecznił. Z listy porównywalnych to Przekop Mierzei Wiślanej. Faktem jest jednak, że kwestie elektrowni atomowych podpadają nie tylko pod prawodastwo krajowe ale też europejskie. Konkretnie Niemcy (tak, znowu Niemcy) jako sąsiad mają zgodnie z Konwencją Espoo prawo do wtrącania się w temat. A w tym kraju atom to czerwona płachta, tak na wyborców jak i na sporą część polityków. Tak więc czy tym razem słowo stanie się ciałem, nie wiadomo, a nawet zakładając roboczo najlepsze chęci i najlepsze zdolności zaangażowanych (bardzo roboczo), sprawa może się rypnąć z powodów niezależnych od nich.

Jeżeli zaś plany polskiego rządu nie uwzględniają tych faktów, to są tyle warte, co budowa autostrady przez dolinę Rozpudy.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
Dlaczego warto nie pić:

Cytat:Regularne spożywanie ponad 80 g etanolu dziennie (np. 2 l piwa, 1 l wina) znacząco zwiększa ryzyko zaburzeń pracy organizmu. Alkoholowe stłuszczenie wątroby i inne choroby tego narządu rozwijają się szybciej u kobiet niż u mężczyzn.

https://zywienie.medonet.pl/produkty-spo...by/ybgk8n7

Warto przeczytać całość. Jest o wszystkim - wódce, bimbrze, whisky, słodkich wódkach, wódkach z energy drinkami etc. itp. Warto poczytać i w miarę możliwości nie chlać Uśmiech
Odpowiedz
I pomyśleć, że wysokoprocentowy alkohol w postaci kieliszka czystej, polskiej wódki spożyłem ostatnio... no nie pamiętam kiedy. Spożycie sprowadziło się u mnie do piwa, gdzie na dodatek zaczynają przeważać zerówki, a jeśli już idzie coś z procentami, to krafty. I świadomość, że przytoczona przez Ciebie wątroba nie musi tyrać na trzy zmiany, to jedno - najlepsze, co odczuwam nie pijąc dużo (co i tak nigdy nie stanowiło dla mnie przednówku do nałogu), to życie bez kaca. Poważnie, nie jestem w stanie pojąć idei chlania w opór i wyjmowania sobie z życia kolejnego dnia.
"Gdzie kończy się logika, tam zaczyna się administracja".
Nie cierpię administracji.
Jestem absolwentem administracji.
Chcę zmieniać administrację.
Odpowiedz
Sebrian napisał(a): I pomyśleć, że wysokoprocentowy alkohol w postaci kieliszka czystej, polskiej wódki spożyłem ostatnio... no nie pamiętam kiedy. Spożycie sprowadziło się u mnie do piwa, gdzie na dodatek zaczynają przeważać zerówki, a jeśli już idzie coś z procentami, to krafty. I świadomość, że przytoczona przez Ciebie wątroba nie musi tyrać na trzy zmiany, to jedno - najlepsze, co odczuwam nie pijąc dużo (co i tak nigdy nie stanowiło dla mnie przednówku do nałogu), to życie bez kaca. Poważnie, nie jestem w stanie pojąć idei chlania w opór i wyjmowania sobie z życia kolejnego dnia.

Mam podobnie, ale od klientów dostaję czasami jakąś fajną flachę, kratę browarów albo bimber. Sam nie kupię sobie ale jak już dostanę to z jakimś kumplem albo szwagrem opierdzielę. Browary se dawkuję 1-2 na tydzień. I naprawdę rewelacyjnie się czuję mimo że jestem stachanowcem. Kiedy piłem więcej/częściej to czułem realne pogorszenie kondycji, siły, jasności myślenia co można było odczuć w pracy, życiu codziennym, jeździe autem (przy jeździe na trzeźwo mimo wszystko człowiek jakiś taki mniej skoncentrowany).
Odpowiedz
Ja też zauważyłem, że ostanio zdecydowanie zaniżam średnią krajową. Nawet browarek 0,5l to już za dużo - preferuję 0,33l.
Może to brak dobrego towarzystwa?
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
https://businessinsider.com.pl/wiadomosc...Iw&ampcf=1

Ostro. Pół miliona euro dziennie. Eh... Za te pieniądze można by opłacić operacje ratujące życie kilku osobom dziennie. Najśmieszniejsze, że sprawa rozbija się o ochronę prawa własności Czech, a nie o jakieś eko-rewelacje. PiS natomiast wykorzysta cały temat do nagonki na Unię, zamiast po prostu zagwarantować Czechom rekompansatę działania elektrowni. No ale tak jest, gdy Prawo Kalego staje się Prawem Najwyższym.
Urabianie antyunijne trwa od lat. TVP szczuje. Zrównuje się UE do homo-molochu, który chce nam odebrać niepodległość i narzucić ostry progresywizm kulturowy. Nawet zdjęcie z ulic tabliczek ukazujących, że dane inwestycje dostały kasę od UE, a zamiast nich postawienie tabliczek, które wskazują, że kasę dał rząd, ministerstwo albo... Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa. Zwłaszcza na wsi propaganda tabliczkowa poszła w tym kierunku. A w TVP zamiast serialu "Ranczo" promującego Unię i przedsiębiorczość mamy tureckie i rosyjskie seriale. Itd. itp. Urabianie Polaka trwa.
Odpowiedz
Mustafa Mond napisał(a): Pół miliona euro dziennie. Eh... Za te pieniądze można by opłacić operacje ratujące życie kilku osobom dziennie.

Czy taka zmiana miejsca składowania środków płatniczych uniemożliwia ich wykorzystanie na potrzeby wymagających ratowania życia przedstawicieli gatunku Homo Sapiens w dowolnym miejscu planety Ziemia?

No chyba, że ta akurat forma uiszczania, a przede wszystkim miejsce na które się uiszcza, z góry determinują wykorzystanie uiszczonych środków wyłącznie na rzecz zeżarcia przez podgatunek w rodzaju Homo Sapiens Urzędnicus...

Pytam, bo podobno w przyrodzie nic nie ginie...
by Rowerex®
Odpowiedz
Rowerex napisał(a):
Mustafa Mond napisał(a): Pół miliona euro dziennie. Eh... Za te pieniądze można by opłacić operacje ratujące życie kilku osobom dziennie.

Czy taka zmiana miejsca składowania środków płatniczych uniemożliwia ich wykorzystanie na potrzeby wymagających ratowania życia przedstawicieli gatunku Homo Sapiens w dowolnym miejscu planety Ziemia?

No chyba, że ta akurat forma uiszczania, a przede wszystkim miejsce na które się uiszcza, z góry determinują wykorzystanie uiszczonych środków wyłącznie na rzecz zeżarcia przez podgatunek w rodzaju Homo Sapiens Urzędnicus...

Pytam, bo podobno w przyrodzie nic nie ginie...

Oczywiście, że te pieniądze, które da Polska jako karę do UE (no chyba, że PiS nie da, wtedy UE sobie potrąci), można wykorzystać do ratowania życia gdzieś indziej.
Ale i w takiej Polsce mamy na wielu poziomach gównianą sytuację - np. podczas szczytowej pandemii rok temu osoba z mojej dalekiej rodziny umarła w karetce czekając kilka godzin bez wody na przyjęcie do szpitala... A to nie jest pojedynczy przypadek. Ta kara to jedna z kolejnych transz pieniędzy, które mogłyby być dobrze poświęcone w Polsce, a nie będą "bo PiS" i "bo niepodległość". Widocznie polski rząd ma za dużo kasy i wszystko już w kraju działa dobrze.
Może Unia zaoszczędzone na Polakach pieniądze da innym biedokom. Też moralnie dobrze by było.
Znany także jako KacOlek

Bóg daje najśmieszniejsze bitwy swoim najlepszym klaunom
Odpowiedz
Cytat:lisko 140 krajów zgodziło się na wprowadzenie globalnego podatku, któremu będą musiały poddać się największe firmy. Wśród krajów popierających zmiany znalazła się także Polska.

Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju ogłosiła w piątek nadchodzące przełomowe zmiany w stawkach podatku od osób prawnych. Spory w tej sprawie trwały wiele lat. "The Wall Street Journal" nazywa porozumienie "najbardziej gruntowną zmianą globalnych przepisów podatkowych od stulecia".

Grupa krajów rozwiniętych zgodziła się na globalną minimalną stawkę podatku od osób prawnych. Ma ona wynosić 15 proc. Jak zwraca uwagę CNBC, oznacza to ogromną zmianę dla mniejszych gospodarek, takich jak Irlandia, które – w dużej mierze – przyciągnęły firmy międzynarodowe dzięki niższej stawce podatkowej.

[...]OECD zwraca uwagę, że ta "przełomowa umowa, uzgodniona przez 136 krajów reprezentujących ponad 90 proc. światowego PKB", spowoduje, że do państw na całym świecie popłynie ponad 125 mld dol. od ok. 100 największych i najbardziej dochodowych firm na świecie.

https://businessinsider.com.pl/finanse/b...36/d95zcsf
Odpowiedz
https://www.wiadomosci.onet.pl/swiat/kan...9xe8ls.amp

Jedna potwierdzona afera i rząd ustępuje. Niesamowite! I to w dodatku afera mniejsza niż każda z wielu, które każdego miesiąca dostajemy od naszego rządu.

A nieco obok Austrii - w Czechach - Babisz przegrywa wybory. ANO w takiej Pradze dostało dopiero trzeci wynik. W stolicy mocno wygrało SPOLU, co implikuje, że są zapewne opcją najbardziej zachodnią. Większość w parlamencie mają SPOLU i Samorządowcy z Piratami. ANO nie ma większości nawet z antyunijnym SPD. Inni potencjali koalicjanci Babisza (dziado-socjaliści, komuniści i kukizopodobna PRIHASA) pod progiem. Fajnie. Tylko Prezydent Zeman będzie blokował powołanie rządu nie-babiszowego. Smutny
No cóż. PiS coraz bardziej jest odosobniony w eurosceptycyzmie.
Znany także jako KacOlek

Bóg daje najśmieszniejsze bitwy swoim najlepszym klaunom
Odpowiedz
W ogóle to, że sam fakt, iż policja przeszukuje jakieś lokale należące do wierchuszki partii sprawującej władzę w Polsce wydaje się obecnie nie do pomyślenia pokazuje w jakiej dupie jesteśmy,.
Nie dajcie sobie wmówić mediom, że wsadzanie widelca do kontaktu jest niebezpieczne. Przecież z powodu grypy umiera znacznie więcej osób.  


Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości