Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Seriale
#61
OneManRevolution napisał(a):Z takiego poczucia humoru, to akurat Kiepscy się nabijają.

I nie śmieszy mnie jak ktoś się z tego nabija Oczko

W ogóle to tyle w temacie Kiepskich, oglądajcie sobie co tam chcecie. Wasza sprawa. Miłej zabawy.

Btw. jest serial, którego odcinków oglądałem co najmniej kilka, kilkanaście tylko po to, żeby się przekonać, czy wreszcie mnie coś rozśmieszy.
Nihua.
Serial ma tytuł: "Diabli nadali" Nakręcili tego z 8 sezonów. Może ja faktycznie jestem dziwny ale ani jeden pieprzony gag mnie tam nie rozśmieszył.
Odpowiedz
#62
w temacie:
generalnie odpada. nawet jak leci cos bardziej interesującego, jak House nie jestem w stanie regularnie co tydzien śledzić tego czegoś. moge raz na jakis czas obejrzec kilka odcinków pod rząd.
(pozatym strata czasu).
nic nie dzieje się w sprzeczności z naturą. jedynie w sprzeczności z tym, co o niej wiemy.
Odpowiedz
#63
Przyjaciele, House, Z Archiwum X, Czynnik PSI, CSI + kilka z Comedy Central, których nazw nie pamiętam

animowane:
South Park, X-men Ewolucja, Ed, Edd i Eddy
Odpowiedz
#64
Coś dla Philla i innych WoWowców Uśmiech Serial traktujący o graczach w WoWa, którzy zatracili już kompletnie kontakt z rzeczywistością. Naprawdę uroczy, dość zabawny, nawet wg mnie, niegrającego. Na początku to wszysto dość amatorskie (ale wciąż urocze), potem - dzięki występowi aktorki w Dr. Housie - kręcone bardziej profesjonalnie. Ale ponoć wciąż świetne. Nie wiem. Póki co siedzę w pierwszej serii.

Teledysk promujący:
http://www.youtube.com/watch?v=urNyg1ftMIU

Pierwszy odcinek na kanale, tutaj też cała pierwsza seria do obejrzenia:
http://www.youtube.com/user/watchtheguil...rCTXGW3sxQ

Strona oficjalna z drugą serią do obejrzenia:
http://www.watchtheguild.com/
[SIZE=1][SIZE=2][SIZE=1][SIZE=2]Burdel na forum powstaje, gdy moderatorzy forum postanawiają sprzeciwić się części działań członków Ekipy Honor.

Czat / IRC: http://pokazywarka.pl/jpqkgu/ - prosta instrukcja dołączania.[/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE]
Odpowiedz
#65
Teledysk jest genialny Duży uśmiech

a serial też jak widze, zaczynam oglądac. i tak moje robienie zad.dom. z anglika poszło w cholerę...

btw kto wystąpił w Housie i w której serii?
[SIZE="1"]

Hastur napisał(a):[...] są to tak samo wirtualne "straty" jak pieniądze, które skarb państwa "traci" na niezapłaconych podatkach; [...] Dodatkowym absurdem w tym przypadku jest fakt, że rzekomo "ukradzione" pieniądze zostają w kieszeni... ich pierwotnego posiadacza :o Co nieuchronnie prowadzi do konkluzji, iż człowiek może okraść państwo z własnych pieniędzy :lol2:

[/size]
Odpowiedz
#66
Wystąpiła ta laska z teledysku (Codex?). Nie jestem pewien ale chyba w 4. sezonie grała w roli "poszkodowanego"

"you'll touch my plus 5 dexterity vest" padłem Duży uśmiech
Odpowiedz
#67
"the prisoner"! (z 2009)
rewelacja, najlepszy serial ostatnich lat, może nawet dekad. gra aktorów, wykonanie, fabuła oraz treść. bardzo nietypowy (i właściwie to miniserial - tylko 6 odcinków), w sumie powinienem o nim napisać w wątku "ambitne filmy". tak dobry jest.

podobno wersja oryginalna z lat sześćdziesiątych jest jeszcze lepsza, ale o tym się przekonam dopiero wkrótce.
....jak łatwo wy­wołać echo w pus­tych głowach.


Odpowiedz
#68
Cytat:btw kto wystąpił w Housie i w której serii?
Codex, czyli ta ruda sekspiękność Duży uśmiech Sezon piąty odcinek drugi: "Not Cancer".
[SIZE=1][SIZE=2][SIZE=1][SIZE=2]Burdel na forum powstaje, gdy moderatorzy forum postanawiają sprzeciwić się części działań członków Ekipy Honor.

Czat / IRC: http://pokazywarka.pl/jpqkgu/ - prosta instrukcja dołączania.[/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE]
Odpowiedz
#69
Ja oglądam Dr House'a choć ostatnio mnie denerwuje ten szum mediów wokół tego serialu :/ wszędzie widzę i słyszę tylko o doktorze Housie... Trochę przesadzają. A oprócz tego lubię jeszcze Stargate'a (wszystkie serie), niegdyś Lost i Prison Break, Gilmore Girls Duży uśmiech i M jak Miłość Język
Odpowiedz
#70
Cytat:podobno wersja oryginalna z lat sześćdziesiątych jest jeszcze lepsza, ale o tym się przekonam dopiero wkrótce.
Mowisz "podobno" jakby ktos twierdzil ze nie jest Język oryginalny Prisoner to absolutna klasyka a ten nowy recenzje ma raczej fatalne i wlasciwie twoja jest jedyna naprawde pozytywna jaka widziałem Uśmiech Ale i tak nie obejrze Język

Za to skonczyłem 2 sezon Dextera i imho był świetny ale strasznie mnie zdenerwowal pod koniec gdy moj ulubiony bohater zginal z reki bohatera ktorego nie cierpiałem od poczatku Smutny
Jak wielki jest upadek ludzkości najlepiej pokazuje fakt, że nie ma już ani jednego ludu czy plemienia u którego fakt narodzin wywoływałby żałobę i lamenty. (Cioran)

Odpowiedz
#71
Kilgore Trout napisał(a):Mowisz "podobno" jakby ktos twierdzil ze nie jest Język oryginalny Prisoner to absolutna klasyka a ten nowy recenzje ma raczej fatalne i wlasciwie twoja jest jedyna naprawde pozytywna jaka widziałem Uśmiech Ale i tak nie obejrze Język

podobno, bo jeszcze oryginalnego "prisonera" nie widziałem, a dowiedziałem się o nim dopiero (wiem, wstyd) czytając o tym nowym na filmweb. ale już prawie wszystkie odcinki mam, więc myślę że w tym tygodniu rozpocznę (chociaż pewne fragmenty już widziałem i - przyznaję - jest bardzo dobrze. np. ten myślę że ci się spodoba Kilgore: http://www.youtube.com/watch?v=29JewlGsYxs)

natomiast co do recenzji nowego "prisonera", to mógłbyś jakieś podrzucić? bo jestem ciekaw jakie zarzuty są stawiane oraz - przede wszystkim - czy to nie jest typowe nastawienie wynikające z "widziałem oryginał, był cudowny i nic lepszego być nie może" (możemy jeszcze dodać to, że często pewnie to "widziałem" miało miejsce dawno temu, zwykle pewnie w dzieciństwie, więc nie trudno o idealizację).

jeszcze jedno - ty jak rozumiem oryginał widziałeś? jeśli tak, to do czego byś porównał, a jeśli się nie da, to jak opisał?
....jak łatwo wy­wołać echo w pus­tych głowach.


Odpowiedz
#72
Cytat:a jeśli się nie da, to jak opisał?
eem... surrealistyczny-orwellowski-psychedeliczny-szpiegowski-sensacyjny dramat psychologiczny z elementami komedii i science-fiction Uśmiech

Cytat:natomiast co do recenzji nowego "prisonera", to mógłbyś jakieś podrzucić? bo jestem ciekaw jakie zarzuty są stawiane oraz - przede wszystkim - czy to nie jest typowe nastawienie wynikające z "widziałem oryginał, był cudowny i nic lepszego być nie może"
http://www.wired.com/underwire/2009/11/10-pop-culture-turkeys-2009/

Sluggish, obtuse and humorless, this Prisoner packed none of the original’s dramatic energy or thematic layering. While the original defended the spirit of the individual and the right of free choice, the sequel languished in self-absorption and clumsy political commentary.

http://en.wikipedia.org/wiki/The_Prisone..._reception

tudzież nie wiem np. recenzje na imdb

w sumie to może jednak obejrze bo właściwie jestem ciekaw, poza tym wtedy jak ty obejrzysz oryginal a ja nowy bedziemy mogli odpowiednio skonfrontowac wszystko Uśmiech
Jak wielki jest upadek ludzkości najlepiej pokazuje fakt, że nie ma już ani jednego ludu czy plemienia u którego fakt narodzin wywoływałby żałobę i lamenty. (Cioran)

Odpowiedz
#73
Kilgore Trout napisał(a):w sumie to może jednak obejrze bo właściwie jestem ciekaw, poza tym wtedy jak ty obejrzysz oryginal a ja nowy bedziemy mogli odpowiednio skonfrontowac wszystko Uśmiech

heh, nie inaczej.

co do recenzji, to nawet w tu przez ciebie zacytowanych mamy np. coś takiego: this Prisoner packed none of the original’s dramatic energy or thematic layering.

a ja właśnie przed chwilą popatrzyłem na IMDB* i tak, jak się obawiałem krytyka wynika raczej z genialności oryginału i niesamowitego wrażenia, jakie pozostawił, a nie z jakichś wad nowego "prisonera", który na pewno na tle współczesnych seriali pozytywnie się wyróżnia. zresztą nawet w warstwie technicznej i aktorskiej jest bardzo dobrze, a i fabuła jest na tyle interesująca, że - zauważ- np. mnie skłoniła do sięgnięcia po oryginał.

*
w sumie ta recenzja http://www.imdb.com/title/tt1043714/user...s?start=80
najlepiej oddaje sedno sprawy:
Part of the problem people seem to have with this show is less about what the old show was and more about what the old show was to THEM and that's a sad trap to fall into, always. For instance, the commentators keep bringing up the whole 'Danger Man' myth, a long debunked rumor, and using it as a nit pick. Why are they doing that? Because that's the way THEY want to remember it.

Go into this with an open mind, you'll be pleasantly surprised. Cling cultishly to the old and you'll hate it.

Yes remakes are a terrible idea and I'm going to hunt down the original Prisoner on DVD but honestly, of all the ways they might've screwed this up...this does not suck.
....jak łatwo wy­wołać echo w pus­tych głowach.


Odpowiedz
#74
Kilgore Trout napisał(a):Za to skonczyłem 2 sezon Dextera i imho był świetny ale strasznie mnie zdenerwowal pod koniec gdy moj ulubiony bohater zginal z reki bohatera ktorego nie cierpiałem od poczatku Smutny

Wkurza mnie w "Dexterze" ten gościu w kapelusiku. A najlepszy jest Masuka. Powinien być oddzielny serial o nim.
Odpowiedz
#75
Kilgore napisał(a):Za to skonczyłem 2 sezon Dextera i imho był świetny ale strasznie mnie zdenerwowal pod koniec gdy moj ulubiony bohater zginal z reki bohatera ktorego nie cierpiałem od poczatku Zdezorientowanyad:
Nie pamiętam już dokladnie jak to lecialo. Ale jesli masz na myśli śmierć Doakesa, to nie zginął on z ręki Dextera.
Pomyśl tylko-tryliony organizmów kręcących sie dokoła, każdy pod hipnotycznym działaniem jedynej prawdy, wszystkie te prawdy identyczne i wszystkie logicznie sprzeczne ze sobą: Moje dziedziczne tworzywo jest najważniejszym tworzywem na Ziemi; jego przetrwanie usprawiedliwia twoją frustrację, ból, a nawet śmierć. I ty jesteś jednym z tych organizmów, i przeżywasz swoje życie w niewoli logicznego absurdu.
R.Wright [i]Moralne zwierzę
Odpowiedz
#76
avidal napisał(a):Nie pamiętam już dokladnie jak to lecialo. Ale jesli masz na myśli śmierć Doakesa, to nie zginął on z ręki Dextera.
a Kilgore gdzies napisal, ze nie znosi akurat Dextera? Język
<br>
"Jest piękna jak dziki kot, Tjallu, ale wystrzegaj się jej pazurów."
Odpowiedz
#77
Właśnie oglądam sobie Dextera i mimo tego, że czytałem książki, serial pozytywnie mnie zaskoczył.
[SIZE="2"]agoreton.pl[/SIZE]
Odpowiedz
#78
Cytat:Nie pamiętam już dokladnie jak to lecialo. Ale jesli masz na myśli śmierć Doakesa, to nie zginął on z ręki Dextera.
ależ wiem że nie z ręki Dextera Uśmiech w sumie wiedziałem że Doakes bedzie musial umrzec bo nie ma możliwości żeby serial się ciągnał z nim na ławie oskarżonych ale że akurat ta wstrętna psychopatka go zabiła był bardzo przygnębiający. Do tego zemsta potem była taka troche na siłe, nie dała w ogóle satysfakcji Smutny Byłoby lepiej gdyby D. zabił ja od razu w Miami.

samego Dextera pewnie lubie ale miałem taki moment w 1 serii kiedy zdałem sobie sprawe że on faktycznie mógłby zabić swoją siostre i że w gruncie rzeczy niewiele brakowało a by to zrobił (naturalnie nie mógł no bo jakby potem serial wyglądał)
Jak wielki jest upadek ludzkości najlepiej pokazuje fakt, że nie ma już ani jednego ludu czy plemienia u którego fakt narodzin wywoływałby żałobę i lamenty. (Cioran)

Odpowiedz
#79
Kilgore Trout napisał(a):samego Dextera pewnie lubie ale miałem taki moment w 1 serii kiedy zdałem sobie sprawe że on faktycznie mógłby zabić swoją siostre i że w gruncie rzeczy niewiele brakowało a by to zrobił (naturalnie nie mógł no bo jakby potem serial wyglądał)

Powinien zabić tego pajaca w kapelusiku.
Odpowiedz
#80
Ale gnioty oglądacieOczko
Jedyny serial jaki mi przychodzi w tej chwili do głowy, to "Trzecia planeta od słońca". To akurat mnie bawiłoUśmiech
A tak na marginesie: nie przywitałam się jeszcze, więc uczynię to tutaj. Znam juz Was troszkę, bo sporo czytałam zanim zaczęłam pisac i powiem szczerze (tak bez wazelinyOczko), że to jedne z najbardziej interesujących forów, jakie przyszło mi odwiedzic. A że nie byłam na zbyt wielu, to już inna sprawa....Uśmiech
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości