Ocena wątku:
  • 3 głosów - średnia: 3.67
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Seriale


Też Netflix, też serial. Historia Eliahu Cohena. Grana przez Sasha Baron Cohena. O ile miałem możliwość sprawdzić, zbieżność nazwisk przypadkowa, ale interesująca. Bardziej intereusjące jest to, że facet na serio nieźle gra. Kto by się spodziewał, że Borat, Bruno i Dyktator (oraz Ali G) potrafi więcej niż tanie slapsticki i pranki. Sam historia i bez tego jest ciekawa (chociaż niestety kapie trochę sos izraelskiej propagandy, ale da się znieść). I główna postać po prostu wciąga od początku do końca.

Streszczenie: obywatel Izraela urodzony pierwotnie w Egipcie jest rekrutowany do szpiegowania w Syrii. Z prostego buchaltera staje się handlarzem, przyjacielem wojskowych i polityków, a pod koniec ...
Spoiler!

Seria zamknięta, 6 odcinków.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
Dla fanów mrocznego thrillera "Kastanjemanden" (po naszemu "Kasztanowy ludzik"), trzyma poziom może poza słabszym ostatnim odcinkiem.

https://www.imdb.com/title/tt10834220/
I choose not to choose life. I choose something else - Ewan McGregor

Niedostępny na forum. KONTAKT PRZEZ GG LUB MAIL
Odpowiedz
Obejrzałem ten hajpowany Squid Game. Niezły, takie trochę połączenie Piły z anime Darwins Game. Natomiast niektóre wydarzenia przewidywalne
 haruka naru sora wa
 mune wo saku you ni 
wasure kaketa kioku wo samasu 
afureru wa namida
Odpowiedz
Wszyscy oglądają squid game xD Moja dziewczyna też ogląda, czasem się dołączam. Kompletnie nie rozumiem fenomenu.
I hear the roar of big machine
Two worlds and in between
Hot metal and methedrine
I hear empire down


Odpowiedz
Obejrzałem trailer tego Squid Game. Syf nie w moim guście. Też nie rozumiem fenomenu. Chodzi o wojenny dreszczyk emocji? Albo o horrorowe połączenie rzeczy związanych z dziecinną zabawą i zagrożeniem? Dziecinne zabawy mają nas emocjonalnie nastrajać beztrosko, ufnie i przyjemnie, czyli wewnętrznie nas "otwierać", a potem bum - krew i śmierć, żeby trzepnęło i wzbudziło przerażający, obcy dysonans? Motyw oblatany że hej. Nuda. A myślałem, że to ja marnuję czas na głupoty.
Znany także jako KacOlek

Bóg daje najśmieszniejsze bitwy swoim najlepszym klaunom
Odpowiedz
Przecież nie twierdzę że to jak wybitny serial. Twierdzę że jest niezły. Takie 7,5/10. Obejrzałem tylko dlatego że wszędzie widziałem jakieś filmiki o tym serialu, więc postanowiłem zobaczyć o co szum

Mustafa, najpierw obejrzyj jeden odcinek a później komentuj. Bo kompletnie nie o to chodzi w tym serialu. Pokazuje on w przerysowany sposób to że Koreańskie społeczeństwo jest zadłużone. A bohaterzy serialu chcą swoje długi spłacić przez udział w grze

Za wybitny serial uważam Gamorę ale z zastrzeżeniem że chodzi o pierwsze dwa sezony
 haruka naru sora wa
 mune wo saku you ni 
wasure kaketa kioku wo samasu 
afureru wa namida
Odpowiedz
Ja tez uwazam ze serial jest niezly i warto go obejrzec, bo nagle z tkzw zwyczajnego zycia przenosi nas w sytuacje gdzie trzeba podjac decyzje podstawowe od ktorych zalezy zycie lub smierc. Uwazam rozwniez ze jeszcze lepszy od niego jest Midnight Mass,pozornie tani horror o wampirach i religii a naprawde podnoszacy wiele roznych problemow miedzyludzkich i najwazniejsze prowadzacy rozmowe o smierci, czego sie normalnie w filmach / serialach nie spotyka.

https://www.youtube.com/watch?v=oqxAJKy0ii4

https://www.youtube.com/watch?v=y-XIRcjf3l4
Odpowiedz
Dragula napisał(a): Wszyscy oglądają squid game xD Moja dziewczyna też ogląda, czasem się dołączam. Kompletnie nie rozumiem fenomenu.
Ty to dziwny jesteś. Nie podniecasz się masowymi rzeziami w formie egzekucji przedstawionymi za pomocą prostackiej fabuły. Coś jest z Tobą nie takOczko
Odpowiedz
Nie wiem, skąd moda na ocenianie filmu/ serialu bez obejrzenia go wcześniej. Sam trailer/ plakat wystarczają niektórym, żeby szafować mocnymi opiniami. Dragula, nie rozumiesz, zapytaj dziewczyny, dlaczego ogląda, zamiast pisać tutaj, że (jej) nie rozumiesz. 

Serial, jak każdy inny, może się podobać czy nie. Kwestia gustu. Mnie się podobał, komuś innemu nie musi. Nie rozumiem natomiast ironicznych wypowiedzi (Osiris) i mieszania go z błotem (Mustafa Mond) bez oglądania, bez żadnego odniesienia do treści/ wykonania/ gry aktorskiej itp. Nie chciało mi się pisać recenzji (a serial jest bardzo dobrym materiałem na takową), poszukałam więc w necie i podzielę się jedną z nich:

https://www.bustle.com/entertainment/why...-interview


Cytat:Since its premiere on Sept. 17, the South Korean thriller has become a global phenomenon: Its viewership has increased by 481% in less than a month, and the hashtag #SquidGame has been viewed more than 22.8 billion times on TikTok. It’s easy to see why: The series is superbly acted and visually striking, containing  and diabolical plot twists that make it ripe for endless theorizing and memes. But it also begs an uncomfortable question: Why are we so obsessed with a show about human suffering



Cytat:It’s a clear commentary on how crushing economic inequality and financial instability can be for lower-income people — issues that only have been exacerbated by the global pandemic. Particularly against the backdrop of the last 18 months, “People can identify with feeling like they’re not the ruling class, but the underdog or the downtrodden,” Dr. Eric Bender, a child, adolescent, adult, and forensic psychiatrist tells Bustle.


Cytat:“Debt makes everybody feel vulnerable and anxious and desperate.”
Itd. Zachęcam do przeczytania całej recenzji, jest prosta, przystępna i ciekawa. 
Nie będę rozpisywała się tutaj o atmosferze (jeśli ktoś nie jest regularnym widzem azjatyckich produkcji, egzotyka tejże dodaje smaku produkcji), grze aktorskiej, scenografii, muzyce. Jeśli ktoś zdecyduje się obejrzeć serial, życzę dobrego oglądania. Nie spodoba się - trudno, bywa. Proszę jednak nie obnażać swojej ignorancji poprzez kpienie z czegoś, czego nawet się nie obejrzało.
Jeśli zabraknie ci argumentów - nazwij mnie kłamczynią i napisz, że łżę.
Odpowiedz
znaLezczyni napisał(a): Serial, jak każdy inny, może się podobać czy nie. Kwestia gustu. Mnie się podobał, komuś innemu nie musi. Nie rozumiem natomiast ironicznych wypowiedzi (Osiris) i mieszania go z błotem (Mustafa Mond) bez oglądania, bez żadnego odniesienia do treści/ wykonania/ gry aktorskiej itp. 
Czasem jedno zdanie powie więcej niż tysiąc słów recenzji. Sam oglądałem serial i doszedłem do wniosku, że zalety serialu (czyli gra aktorska, zdjęcia i ogólna jakość produkcji) nie są główną przyczyną wysokiej oglądalności - jest nią według mnie po prostu liczba trupów i "shock value". 

Cytat:Nie chciało mi się pisać recenzji
No właśnie, czy wklejanie recenzji z internetu które każdy może sobie znaleźć w pięć sekund ma większy sens niż napisanie własnej opinii, nawet jednozdaniowej?
Odpowiedz
Własną opinię, kilkuzdaniową, napisałam w pierwszym poście w tym temacie o tym serialu. Trzeba ją było przeczytać. Ponieważ najwyraźniej nie wystarczyła, podałam link do recenzji, z którą się zgadzam. Twoje pytanie więc, jeśli jest do mnie, nie ma sensu. 

Cytat:Sam oglądałem serial i doszedłem do wniosku, że zalety serialu (czyli gra aktorska, zdjęcia i ogólna jakość produkcji) nie są główną przyczyną wysokiej oglądalności - jest nią według mnie po prostu liczba trupów i "shock value". 
Oglądałeś serial. Zignorowałeś zalety i na podstawie własnego widzimisię odgadłeś, dlaczego podoba się tysiącom ludzi. To bardzo logiczne zachowanie w pełni uzasadnia użycie przez ciebie ironii w poprzednim poście. 

I tak, to był sarkazm.
Jeśli zabraknie ci argumentów - nazwij mnie kłamczynią i napisz, że łżę.
Odpowiedz
znaLezczyni napisał(a): Własną opinię, kilkuzdaniową, napisałam w pierwszym poście w tym temacie o tym serialu. Trzeba ją było przeczytać. Ponieważ najwyraźniej nie wystarczyła, podałam link do recenzji, z którą się zgadzam. Twoje pytanie więc, jeśli jest do mnie, nie ma sensu. 
Czyli kilkuzdaniowy komentarz jest ok (nazywanie tego recenzją to lekka przesada) a jednozdaniowy już nie jest ok gdyż jest ironiczny. Czy tutaj jest zakaz pisania jednozdaniowych, ironicznych komentarzy? Cały ten wątek składa się w większości z jednozdaniowych komentarzy. 

Cytat:Oglądałeś serial. Zignorowałeś zalety i na podstawie własnego widzimisię odgadłeś, dlaczego podoba się tysiącom ludzi. To bardzo logiczne zachowanie w pełni uzasadnia użycie przez ciebie ironii w poprzednim poście. 
I tak, to był sarkazm.

Haha. Oceniałem przede wszystkim fenomen tego serialu. Jest wiele produkcji cechujących się wysoką jakością (lepszą niż "Squid Game") ale jakoś nie stają się czymś, o czym wszyscy rozmawiają. Nie rozumiem dlaczego stwierdzenie, że serial wybił się na epatowaniu przemocą i okrucieństwem jest nielogiczne?
Odpowiedz
Ręce opadają, nie ma sensu tego kontynuować. EOT w kwestii tego serialu w twoim kierunku.
Jeśli zabraknie ci argumentów - nazwij mnie kłamczynią i napisz, że łżę.
Odpowiedz
Czyli zaczynasz temat ponieważ coś ci się nie podoba a teraz kończysz gdyż nie podobają się moje odpowiedzi. Rzeczywiście, ręce opadają.
Odpowiedz
znaLezczyni napisał(a): Ręce opadają, nie ma sensu tego kontynuować. EOT w kwestii tego serialu w twoim kierunku.

zL, zarówno Dragula jak i Osiris serial widzieli. Może nie cały, ale wystarczająco, żeby wyrobić sobie zdanie. Dlatego Twój główny argument o ocenianiu bez oglądania się nie trzyma.

Ja nie oglądałem, ale z opinii innych potrafię sobie wyrobić zdanie. Serial oprócz warstwy szokującej ma też coś, co łączy wszystkie znane produkcje koreańskie lat ostatnich. Tak w Parasite, Host, Train to Busan czy nawet Okja. Jest to pewna krytyka stosunków społecznych. Można ją nazwać "krytyką kapitalizmu", ale to by spłycało sprawę za bardzo do naszych europejskich szuflad. Jednakże uczestnicy gry to ludzie z długami, którzy tą metodą mają nadzieję na wydostanie się z nich, "przegrywy" kapitalistycznego snu, którzy przez uczestnictwo chcą się wydostać na szczyt z przeskoczeniem paru szczebli. A niektóre spoilery które do mnie dotarły wskazują na to, że całość ma jeszcze parę warstw.

W tym konkretnym serialu dla jednego ta krytyka to tylko alibi, żeby pokazać jak najwięcej gore i splatter. Dla drugiego odwrotnie, sposób na subwersywny przekaz polityczny pod potoczką atrakcyjnej (dla przynajmniej części publiczności) fabuły. Niech ci, co oglądali lub będą oglądać ocenią sami, ja tam dziękuję, postoję. Oglądało się "Running man", zbyt wiele podobieństw, żeby mnie zachęciło.
Wszystko ma swój czas
i jest wyznaczona godzina
na wszystkie sprawy pod niebem
Spoiler!
Koh 3:1-8 (edycje własne)
Odpowiedz
bert04 napisał(a): [quote='znaLezczyni' pid='756794' dateline='1634558531']A niektóre spoilery które do mnie dotarły wskazują na to, że całość ma jeszcze parę warstw.

Jest tych warstw trochę, wątków społecznych, psychologicznych, etycznych czy wreszcie religijnych. Jest np. krytyka chrześcijaństwa czy też chrześcijańskiej religijności.
All cognizing aims at "delivering a grip on the patterns that matter for the interactions that matter"
(Wszelkie poznanie ma na celu "uchwycenie wzorców mających znaczenie dla interakcji mających znaczenie")
Andy Clark

Moje miejsce na FB:
https://www.facebook.com/Postmoralno%C5%...1700366315
Odpowiedz
Ech, wątków religijnych tam praktycznie nie ma. Poza tym że główny bohater jest buddystą. A jeden z uczestników gry się modlił kilka razy, a inną uczestniczka mu mówiła żeby dziękował typom dzięki którzy wymyślili plan jak wygrać w przeciąganie liny. Krytyka po chuju. Ty to chyba masz jakieś przykre wspomnienia z przeszłości skoro wszędzie widzisz chrześcijaństwo

Polecam obejrzeć serial Gamora. Z tego co wiem inspirowany prawdziwymi wydarzeniami. A na autora książki  z 2006 o tym samym tytule wydano wyrok śmierci. I chyba jest do tej pory jest pod ochroną policji. W serialu tym nie ma praktycznie żadnych pozytywnych postaci. A główny bohater to skurwiel jakich mało i kibicujemy tym którzy chcą go zabić. Jeżeli już to tam bym widział krytykę religijności niektórych osób, bo jeden z Bossów jest fanatycznie religijny a do tego bezwzględy i brutalny w stosunku do swoich wrogów i współpracowników też


4:14 lubię te scenę
 haruka naru sora wa
 mune wo saku you ni 
wasure kaketa kioku wo samasu 
afureru wa namida
Odpowiedz
Uwaga: SPOILERY MADAFAKA!!!!
InspektorGadżet napisał(a): Ech, wątków religijnych tam praktycznie nie ma. Poza tym że główny bohater jest buddystą. A jeden z uczestników gry się modlił kilka razy, a inną uczestniczka mu mówiła żeby dziękował typom dzięki którzy wymyślili plan jak wygrać w przeciąganie liny. Krytyka po chuju. Ty to chyba masz jakieś przykre wspomnienia z przeszłości skoro wszędzie widzisz chrześcijaństwo

Oczywiście, przewijający się przez serial uliczni nawracacze i tekst głównego bohatera (chyba już w pierwszym odcinku) skierowany do zagadującego go typa od Gry w Kalmara o tym, żeby go nie nagabywał do wiary w Jezusa, bo wychował się w porządnej, buddyjskiej rodzinie, cała akcja pokazująca jak bardzo niemiłosierny dla bohaterów jest świat, będący niby to boskim stworzeniem (w serialu jest wprost o tym mowa), no i twórca gry, w którego postaci (stworzenie gry, wejście do gry jako jej uczestnik, stracenie życia w grze oraz swoiste zmartwychwstanie) niektórzy doszukują się podobieństw do chrześcijańskiego boga/chrystusa- to wszystko mi się przyśniło.

Tak naprawdę w serialu pojawia się tylko jedna religia (poza wzmianką o buddyjskiej rodzinie bohatera), którą jest chrześcijaństwo i któremu się wielokrotnie obrywa. Jedyna, oddająca się religijnym praktykom osoba jest chrześcijaninem, sportretowanym jako solidny hipokryta w kwestiach moralnych, jako typ odpychający przez swoją religijność właśnie.
All cognizing aims at "delivering a grip on the patterns that matter for the interactions that matter"
(Wszelkie poznanie ma na celu "uchwycenie wzorców mających znaczenie dla interakcji mających znaczenie")
Andy Clark

Moje miejsce na FB:
https://www.facebook.com/Postmoralno%C5%...1700366315
Odpowiedz
E.T. napisał(a):Oczywiście, przewijający się przez serial uliczni nawracacze i tekst głównego bohatera

Który jest aż jeden w ostatnim odcinku

E.T. napisał(a):żeby go nie nagabywał do wiary w Jezusa, bo wychował się w porządnej, buddyjskiej rodzinie

Kiedy mówi że w porządnej?

E.T. napisał(a):cała akcja pokazująca jak bardzo niemiłosierny dla bohaterów jest świat

Jak pewnie jakieś 99% wszystkich serialów jakie kiedykolwiek wyszły. Nie stać cie na lepsze argumenty?
E.T. napisał(a):(w serialu jest wprost o tym mowa),

Konkretnie kiedy?
E.T. napisał(a):niektórzy doszukują się podobieństw do chrześcijańskiego boga/chrystusa- to wszystko mi się przyśniło

Pisanie Chrystus i Bóg z małej to już wyjątkowy przykład dziecinady

E.T. napisał(a):którą jest chrześcijaństwo i któremu się wielokrotnie obrywa. Jedyna, oddająca się religijnym praktykom osoba jest chrześcijaninem

Wow, aż jedna osoba? Jak na tęczoflixa to coś słabiutko

E.T. napisał(a):jako typ odpychający przez swoją religijność właśnie

Chyba tylko przez gimboateuszy. Dużo bardziej odpychającą osobą był ziomek głównego bohatera co to był dumą osiedla
 haruka naru sora wa
 mune wo saku you ni 
wasure kaketa kioku wo samasu 
afureru wa namida
Odpowiedz
"Squid Game" - bardzo dobry serial. Jedyne, co można mu zarzucić, to pewien stopień przewidywalności fabuły, której zresztą trudno w dzisiejszych czasach uniknąć, ale parę razy stosuje też niekonwencjonalne rozwiązania, jak choćby wypuszczenie uczestników gry na wolność, którzy potem i tak do niej wracają, gdyż świat na zewnątrz jest jeszcze gorszy. Ten twist podobał mi się najbardziej.

Natomiast co do wykonania - to jest ono na najwyższym poziomie: gra aktorska, reżyseria, zdjęcia, scenografia i efekty specjalne.

Serial porusza wątek wzięcia udziału w morderczej grze w celu znacznego polepszenia sytuacji materialnej, było już kilka podobnych dzieł na ten temat, oto kilka z nich, jakby ktoś chciał poczuć podobne emocje:

"13 game sayawng" aka "13 Beloved" - https://www.imdb.com/title/tt0883995/?ref_=nv_sr_srsg_0
amerykański remake powyższego - "13 Sins" - https://www.imdb.com/title/tt2059171/
"Would You Rather" - https://www.imdb.com/title/tt1999995/?ref_=nv_sr_srsg_0
"13 Tzameti" - https://www.imdb.com/title/tt0475169/
amerykański remake powyższego - "13" - https://www.imdb.com/title/tt0798817/?re...lmg_act_27
"Intacto" - https://www.imdb.com/title/tt0220580/?ref_=nv_sr_srsg_0

Nie są to co prawda seriale, ale mają podobny klimat.
I choose not to choose life. I choose something else - Ewan McGregor

Niedostępny na forum. KONTAKT PRZEZ GG LUB MAIL
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości