Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Świdnica
#1
Jak kazde stare miasto, Swidnica takze ma wiele nudnych zabytkow w postaci roznych kosciolow, kamienic itp. Lecz jest jedna rzecz, ktora wyroznia moje rodzinne miasto na tle pozostalych jest nia:

Prawdopodobnie jedyny pomnik w europie i na swiecie srajacego chlopka:
[Obrazek: i62938_lrgsrajacychlopek.jpg]

Wiecej zdjec tej niezwyklej dumy Swidniczan tutaj:
tutaj
Niech zyje Lenin, Stalin i Jaroslaw Kaczynski!
Odpowiedz
#2
O, i sobie nawet fajeczkę pyka. Jest też bardzo skupiony. Typowy filozof.

Oczko
Odpowiedz
#3
Ja, nie ujmując chwały defekującemu, wspomnę o Kościele Pokoju.
Cała historia tu: http://wroclaw.hydral.com.pl/1679,obiekt.html, a pokrótce:
Hydral napisał(a):Na mocy Pokoju Westfalskiego, kończącego wojnę trzydziestoletnią, cesarz Ferdynand III. został zobowiązany przez Szwedów do wyrażenia zgody na budowę przez ewangelików w księstwach dziedzicznych w Jaworze, Głogowie i Świdnicy po jednym tzw. "Kościele Pokoju". Habsburgowie nie uznawali w ten sposób równorzędności wiary protestantów i katolików, lecz traktowali zezwolenie na budowę jako bardziej lub mniej wymuszony akt tolerancji. (...)
W latach 1653/54, w samych tylko dziedzicznych księstwach, w Świdnicy i w Jaworze odebrano parafiom ewangelickim ponad 250 kościołów! Po rozmaitych petycjach skierowanych na dwór wiedeński, przy wskazaniu planowanego placu budowy, 13 sierpnia 1652 r. cesarz udzielił swojej zgody, a już 10 dni później wyznaczono teren i przekazano go przewodniczącemu ewangelickiego Urzędu Rent z Otterau.

Dużo zdjęć również w powyższym linku, a także na oficjalnej stronie: http://www.kosciolpokoju.pl/

Obejrzeć warto, bo sama historia dość nietypowa, a wygląd oraz wykonanie kościoła są od niej uzależnione.
Odpowiedz
#4
Dokładniej miasto to Świdnica, a nie Swidnica Język I ja tam mieszkam, trzeba potowarzyszyć gościowi w sraniu
Odpowiedz
#5
Sueroski napisał(a):Dokładniej miasto to Świdnica, a nie Swidnica Język

Thx u cpt. Obvious :>

Poza wymienionym ciekawym zabytkiem jakim jest Kosciol Pokoju, Swidnica takze posiada najwiekszy kosciol na Dolnym Slasku jakim jest Kosciol sw. Stanislawa i Waclawa, a od niedawna nawet zwa to dzielo katedrom. Poniewaz pare lat temu, doznal nas zaszyt goscic w Swidnicy na stale biskupa (tak btw, to biskup Dec to stary kumpel ojca Rydzyka).

[Obrazek: 406px-Swidnica_katedra.jpg]
http://pl.wikipedia.org/wiki/Katedra_%C5...%9Awidnicy
Niech zyje Lenin, Stalin i Jaroslaw Kaczynski!
Odpowiedz
#6
czostnek napisał(a):wspomnę o Kościele Pokoju

Byłem w takowym w Jaworze - niesamowite wrażenie robi. Kościoły pokoju mogły być budowane tylko z drewna, piasku, słowy, gliny i podobnych "nietrwałych" materiałów (czas pokazał, że są one całkiem trwałe).
Odpowiedz
#7
Bart napisał(a):Byłem w takowym w Jaworze - niesamowite wrażenie robi. Kościoły pokoju mogły być budowane tylko z drewna, piasku, słowy, gliny i podobnych "nietrwałych" materiałów (czas pokazał, że są one całkiem trwałe).
Ja się wybieram do świdnickiego ciągle, bo dotychczas widziałam go tylko z zewnątrz. No i cmentarz wokół robi niesamowite wrażenie nocą, miałam pełne gacie pomimo wcześniej wypitego alkoholu Duży uśmiech
Bart, w historii kościołów na Hydralu (pierwszy link, który podałam) jest napisane, że takowy miał powstać również w Głogowie. Jak to się ma do rzeczywistości?

EDIT:
Znalazłam takie cuś, mógłbyś wspomnieć w wątku głogowskim, Barcie, jak to teraz wygląda tam:
http://www.glogow.pl/tzg/utracone/kosciol_pokoju.htm
Odpowiedz
#8
Bart napisał(a):Byłem w takowym w Jaworze - niesamowite wrażenie robi. Kościoły pokoju mogły być budowane tylko z drewna, piasku, słowy, gliny i podobnych "nietrwałych" materiałów (czas pokazał, że są one całkiem trwałe).
z zewnątrz wygląda normalnie, ale jak wejdziesz do środka to taki szok :]

Fajna też ta koloska, 24/7 siedzi na jednej ławce i taka nie rozmowna:
[Obrazek: kuniclawka.th.jpg]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości