Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Szacunek dla wroga swego, szacunek dla "uczuć patriotycznych" i emocjonalność
#21
El Commediante napisał(a):Chcesz powiedzieć, że nie miałbyś nic przeciwko jeśli śmiałbym się z Twojej matki, że zmarła przejechana przez beczkowóz? Więc nie chrzań, że można śmiać się ze wszystkiego.
Będę Cie za to ścigał z siekierą w jednej ręce i kotwicą w drugiej.
Jeśli śmieszy Cie fakt przejechania kogoś przez beczkozóz to możesz śmiało na mnie głosować bo nie zamierzam powoływać policji obyczajowej do tropienia takich osobników.
W chrześcijaństwie najbardziej lubię to, że nie jest islamem - Pat Condell
Odpowiedz
#22
Skywalker napisał(a):Skąd wiesz że jesteśmy w żałobie po Kaczyńskim?? Czy tylko on tam zginął?? To po pierwsze. A z prezydentem można się nie zgadzać ale powinno się go szanować (mówię o Polakach a nie o tobie).

Z tym się nie zgodzę - nie wybieramy go przez aklamację. Ja nie głosowałem na niego. Z tego co wiem wybrało go ok. 20% społeczeństwa (nie chce mi się szukać teraz danych), ale z pewnością nie była to większość - nawet nie 50% + 1.

Nie kwestionuję, że można się z kimś nie zgadzać, ale go szanować - na tym forum jest kilka osób do których mam taki stosunek, ale prezydent Kaczyński zwyczajnie na szacunek nie zasłużył. Nie wnikam w przyczyny dla których na niego nie zasłużył.
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz
#23
Jeszcze taka refleksja: są na świecie katastrofy, umierają tysiące ludzi: kobiety, dzieci; a nikt - oprócz nielicznej garstki - ich nie żałuje.
http://wiadomosci.ngo.pl/wiadomosci/542534.html

Im bardziej się nad tym zastanawiam, tym bardziej postawa "piszczących po prezydencie", po jednym samolocie, wzbudza we mnie niechęć...
Zły neoliberalny/libertariański Kot (czarny & drapieżny).

-----------------------------------
Pisywałem od długiego czasu; część moich starszych wypowiedzi można traktować jako nieaktualne.
BARDZO NIEAKTUALNE.
Odpowiedz
#24
A czy ktoś Wam broni go szanować? nie ? To pozwólcie go nie-szanować innym. Nie będe mówil kto tu hipokrytą jest a kto nie, ale wkurwia mnie, że nawet tutaj pod wpływem paru filmików nagle fanclub Kaczyńskiego sie zrobił. Był osobą która wielokrotnie działała na szkodę ateizmu w Polsce - już wtedy go nie lubiłem i teraz tez nie będę. A to, że wy sie złapaliście w sidła TV i nagle odczuwacie wielką misje obrony dobrego imienia LK to stwórzcie sobie grupe Pokolenie LK(2) i wolnośc Tomku w swoim domku.

Umarł - szkoda mi jego rodziny, żal mi go jako człowieka ale nie traktujcie go jakby zginął w jakiś bohaterski sposób - to był wypadek.
Powtórzę po raz kolejny - nie mylcie śmierci "w słuzbie narodu" z śmiercią 'na służbie' (bo właśnie w takich okolicznościach miał miejsce wypadek).
-----------------------------------------
New blood joins this earth
And quickly he's subdued
Through constant pained disgrace
The young boy learns their rules
-----------------------------------------
<div_prefs id="div_prefs"></div_prefs><div_prefs id="div_prefs"></div_prefs><div_prefs id="div_prefs"></div_prefs><div_prefs id="div_prefs"></div_prefs><div_prefs id="div_prefs"></div_prefs>
Odpowiedz
#25
Python napisał(a):Był osobą która wielokrotnie działała na szkodę ateizmu w Polsce
Na przykład? Wymień te wielokrotne działania skierowane w ateistów.
Odpowiedz
#26
Cytat:Na przykład? Wymień te wielokrotne działania skierowane w ateistów.

Kultywowanie suchych tradycji, wielokrotnie publicznie potępiał ateizm (Wystąpienie w sprawie Krzyży w szkolach). Bardzo dobrze "dogadywał" się z Kosciolem (w sprawach które kościoła dotyczyć nie powinny), a jego definicją Polskosci było "Polak polakiem tylko pod krzyżem" - raziło mnie bezpośrednie faworyzowanie katolików.

I zanim sie przyczepi ktokolwiek uprzedzam: Napisałęm "działał na SZKODE ateizmu" nie uważam, że był przeciwko.
-----------------------------------------
New blood joins this earth
And quickly he's subdued
Through constant pained disgrace
The young boy learns their rules
-----------------------------------------
<div_prefs id="div_prefs"></div_prefs><div_prefs id="div_prefs"></div_prefs><div_prefs id="div_prefs"></div_prefs><div_prefs id="div_prefs"></div_prefs><div_prefs id="div_prefs"></div_prefs>
Odpowiedz
#27
Python napisał(a):I zanim sie przyczepi ktokolwiek uprzedzam: Napisałęm "działał na SZKODE ateizmu" nie uważam, że był przeciwko.
Nadal nie pasuje . W tym co wymieniłeś nadal nie wiedze działania na szkode poglądu mówiącego o braku istnienia Boga.
Jak stoi sobie Ola i Ala , a mi podoba się Ala, prawie jej komplementy, itp. to czy w ten sposób działam na szkode Oli?
Piszesz ,że raził cie jego stosunek do katolików. Nadal jednak nie wiem co to ma do twojego ateizmu. Idąc twoim tokiem myślenia to samo może powiedzieć np. muzułmanin .
Odpowiedz
#28
Cytat:Jak stoi sobie Ola i Ala , a mi podoba się Ala, prawie jej komplementy, itp. to czy w ten sposób działam na szkode Oli?

Jesli Ola chciała by Ci sie podobać, to prawdopodobnie było by jej bardzo przykro, a i pewnie uwazałą by to za duzą niesprawiedliwosc (co ma Ala czego nie mam ja?)i znając kobiety, znienawidziła by Ale Duży uśmiech
-----------------------------------------
New blood joins this earth
And quickly he's subdued
Through constant pained disgrace
The young boy learns their rules
-----------------------------------------
<div_prefs id="div_prefs"></div_prefs><div_prefs id="div_prefs"></div_prefs><div_prefs id="div_prefs"></div_prefs><div_prefs id="div_prefs"></div_prefs><div_prefs id="div_prefs"></div_prefs>
Odpowiedz
#29
Python napisał(a):Jesli Ola chciała by Ci sie podobać, to prawdopodobnie było by jej bardzo przykro, a i pewnie uwazałą by to za duzą niesprawiedliwosc (co ma Ala czego nie mam ja?)i znając kobiety, znienawidziła by Ale Duży uśmiech
Mam nadzieje ,że ateiści to ludzie rozsądni i nie działają w myśl takiej kobiecej, zawistnej logiki(oczywiście nie wszystkie panie tak myślą)Oczko
Odpowiedz
#30
Zbysze.k napisał(a):Mam nadzieje ,że ateiści to ludzie rozsądni i nie działają w myśl takiej kobiecej, zawistnej logiki(oczywiście nie wszystkie panie tak myślą)Oczko

niestety większość jednak tak myśli
kobieta to takie zabawne stworzenie które zazwyczaj samej siebie nie rozumie. Ich myślenie bywa często nadzwyczaj irracjonalne
"Hope can drown lost in thunderous sound
Fear can claim what little faith remains
But I carry strength from souls now gone
They won't let me give in...
(...)
Death will take those who fight alone
But united we can break a fate once set in stone
Just hold the line until the end
Cause we will give them hell..."


EH
Odpowiedz
#31
A czasem po prostu chcą, żebyśmy tak myśleli Oczko

Poza tym faceci zdają się zazwyczaj respektować swoją przegraną w warunkach fair play, i nie nienawidzą przeciwnika, co wydaje się obce kobietom. Ponoć działania sil zbrojnych Izraela potwierdzają nienawiść i brak szacunku do wroga u kobiet. To tak bardziej odnośnie tematu Oczko
[SIZE=1][SIZE=2][SIZE=1][SIZE=2]Burdel na forum powstaje, gdy moderatorzy forum postanawiają sprzeciwić się części działań członków Ekipy Honor.

Czat / IRC: http://pokazywarka.pl/jpqkgu/ - prosta instrukcja dołączania.[/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE]
Odpowiedz
#32
Cytat:w myśl takiej kobiecej, zawistnej logiki
Cytat:kobieta to takie zabawne stworzenie które zazwyczaj samej siebie nie rozumie. Ich myślenie bywa często nadzwyczaj irracjonalne
Cytat:potwierdzają nienawiść i brak szacunku do wroga u kobiet



Wzywam moderatorów do dania im bana Duży uśmiech Wszystkim trzem. Panie Avx! widzisz Pan, co Oni tu wypisują i nie grzmisz? Same stereotypy wyświechtane 8O
I jeszcze sobie przytakują nawzajem Oczko
Teorie i zasady nie są ani prawdziwe, ani fałszywe. Są jedynie mniej lub bardziej przydatne. - Henri Poincare.
Odpowiedz
#33
sis napisał(a):Wzywam moderatorów do dania im bana Duży uśmiech Wszystkim trzem. Panie Avx! widzisz Pan, co Oni tu wypisują i nie grzmisz? Same stereotypy wyświechtane 8O
I jeszcze sobie przytakują nawzajem Oczko

jakie tam stereotypy, nawet moja kobieta przyznaje że tak jest Oczko panny zawsze lubiły robić sobie ze mnie przyjaciela do zwierzania i podobnych pierdół, nasłuchałem się Was aż za dużo i mogę stwierdzić że wszystkie powyższe cytaty opisują rzeczywistość. Nie każda kobieta podchodzi pod te schematy, większość jednak tak.
"Hope can drown lost in thunderous sound
Fear can claim what little faith remains
But I carry strength from souls now gone
They won't let me give in...
(...)
Death will take those who fight alone
But united we can break a fate once set in stone
Just hold the line until the end
Cause we will give them hell..."


EH
Odpowiedz
#34
Socjopata1 napisał(a):Czy tak trudno zrozumieć, że czym innym jest szacunek dla pamięci zmarłych a czym innym dla szacunek dla zmarłej osoby - wydrukować Ci to wielkimi literami, żebyś różnicę dostrzegł?

Jeśli faktycznie nie uważasz że LK był postacią wybitną, ale chcesz uczcić jego pamięć powinieneś obchodzić żałobę codziennie - w końcu codziennie tragicznie giną ludzie. Jeśli nie masz tego w zwyczaju - doradzam portale zrzeszające konformistów i hipokrytów twojego pokroju, chociażby onet.


Cytat:Jeśli nie jesteś w stanie wskazać merytorycznej korzyści wynikającej z braku szacunku dla pamięci zmarłych, to nie chrzań kurwa, bzdur.

Pewnie się mylę, ale to na osobach obchodzących żałobę spoczywa ciężar udowodnienia jej zasadności.


Cytat:@ Tgc - czy ja po rusku piszę? Nie odwołuję się do żadnych norm moralnych, a podział na państwa widać nie jest sztuczny, skoro nadal istnieje.

Nie jest sztuczny - odwołuje się do niskich, plemiennych pobudek. Jest zwyczajnie zły.
Odpowiedz
#35
Doradzam Ci, żebyś darował sobie określanie mnie konformistą i hipokrytą - ani nie jestem jednym ani drugim, ani Ty nie masz podstaw by formułować takie oceny mojej osoby.

Na podstawie Twojego postu radzę Ci również, żebyś czytał zanim skomentujesz - napisałem o szacunku dla pamięci zmarłych, a nie o tym, że zamierzam czcić jego pamięć. To są dwie zupełnie różne kwestie.

Masz rację, mylisz się co do ciężaru dowodu. Onus probandi ciąży na tym, który chce coś zrobić, albo coś uzyskać - Ty chcesz zaniechać szacunku dla pamięci zmarłych, więc Ty udowodnij, że ma to merytoryczne uzasadnienie.

Mocą swojego autorytetu stwierdziłeś, że podział na państwa jest zły (cokolwiek to znaczy) - na kolana chamy przed jego oświeconą mością nihilistą. Jeśli już zamierzasz prezentować takie stanowisko to je uzasadnij, łaskawco.
"All great men should be haunted by the fear of not living up to their potential.
All loyal men should be haunted by the fear of not having done enough for their country.
All honourable men should be haunted by the fear of not having lived a life worthy of those men who came before us." Sigurd
Odpowiedz
#36
Jajacek napisał(a):Kardynał Dziwisz, jeśli łaska.
Nawet koronowane głowy zwracają się do "książąt Kościoła" w ten sposób.
Kardynał to jak rozumiem funkcja kościelna a żyjemy ponoć w świeckim państwie, nazywanie pana Dziwisza kardynałem jest całkowicie opcjonalne i zaryzykowałbym stwierdzenie, że nie wiadomo czy ci, którzy pana Dziwisza kardynałem nazywają robią to bo są konformistami, czy z szacunku. Nie wiem w sumie za co miałbym tego pana szanować, podobnie ma się sprawa z Jp2, choć ten był głową państwa, przynajmniej z nazwy.
Inaczej nieco ma się sprawa z profesorami uniwersytetów, choć i tych nie muszę tytułować,może jednak tak należałoby robić, ci przynajmniej coś rzeczywiście wiedzą i tą wiedzę przekazują. Teolodzy jako znawcy tego jak ludzie kiedyś myśleli i myślą o bozi też szacunek się należy.
Jeśli chodzi o myśl teologiczną samą w sobie to zgadzam się z Ryśkiem Dawkinsem : Theology is non subject
Innymi słowy producentom teologicznego bełkotu ala encykliki nie należy się żaden szacunek, wg niewiernego Tomka
Odpowiedz
#37
Python napisał(a):Kultywowanie suchych tradycji, wielokrotnie publicznie potępiał ateizm (Wystąpienie w sprawie Krzyży w szkolach). Bardzo dobrze "dogadywał" się z Kosciolem (w sprawach które kościoła dotyczyć nie powinny), a jego definicją Polskosci było "Polak polakiem tylko pod krzyżem" - raziło mnie bezpośrednie faworyzowanie katolików.

I zanim sie przyczepi ktokolwiek uprzedzam: Napisałęm "działał na SZKODE ateizmu" nie uważam, że był przeciwko.

Miałem napisać to samo, prezydent dyskryminował ateistów, to fakt.
Odpowiedz
#38
aniolgabriel napisał(a):Miałem napisać to samo, prezydent dyskryminował ateistów, to fakt.


Mnie nikt nie dyskryminował. Nikt. Nigdy.
Odpowiedz
#39
defender napisał(a):Mnie nikt nie dyskryminował. Nikt. Nigdy.

Dyskryminacja:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Dyskryminac...82eczna%29

Cały klerykalny "pis" dyskryminuje nie tylko ateistów, ale też inne religie.
http://wyborcza.pl/1,75478,7295771,Cyman...akiem.html
Odpowiedz
#40
defender napisał(a):Mnie nikt nie dyskryminował. Nikt. Nigdy.

To masz szczęscie Oczko
-----------------------------------------
New blood joins this earth
And quickly he's subdued
Through constant pained disgrace
The young boy learns their rules
-----------------------------------------
<div_prefs id="div_prefs"></div_prefs><div_prefs id="div_prefs"></div_prefs><div_prefs id="div_prefs"></div_prefs><div_prefs id="div_prefs"></div_prefs><div_prefs id="div_prefs"></div_prefs>
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości