Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Koniec Świata
#41
Kaziola88 chodzi mi o to że warto sie czasem zastanowić. konicem świata napewno bedzie 3 Wojna światowa. człowiek jak sie nie opamięta zniszczy sam siebie i to bez ingerencji Boga czy on jest czy go nie ma
Odpowiedz
#42
Goliat napisał(a):Kaziola88 chodzi mi o to że warto sie czasem zastanowić. konicem świata napewno bedzie 3 Wojna światowa. człowiek jak sie nie opamięta zniszczy sam siebie i to bez ingerencji Boga czy on jest czy go nie ma

NAPEWNO to wszystkich czeka smierc.
A "swiat" to nie ziemia Duży uśmiech
Nawet jezeli nie zostanie jedna zywa komurka na ziemi to skat wiesz ze za miliardy lat gdzies znowu nie powstanie zycie??? (a no, Smutny zapomnialem ze to religia ci to mowi)
A poza tym to fakt moze i czlowiek sie wybije, ale tu juz nie chodzi o przepowiednie o ktore pytales.
"Człowiek cnotliwy dobre wypowiada słowa, ale nie zawsze ten, kto dobre powiedział słowo, jest cnotliwy."
-Konfucjusz
Odpowiedz
#43
Tak sobie czytam i czytam i się zastanawiam ilu z Was wie, że Nostradamus NIGDY nie przepowiedział żadnego końca świata. On przepowiedział tylko trzy wojny światowe, które doprowadzą do Apokalipsy (wcale nie tej biblijnej, tylko ogólnoświatowej). A wszyscy drą się "koniec świata!"...
Nawet jeśli reszta jego przepowiedni się nie spełni, to i tak jako ludzkość musimy się zastanowić nad tym, co robimy z planetą.
nr GG: 960611 - napisałbym, że "dla spragnionych kazika", ale nie chciałem być tak prostolinijny:]

__________________________________________
"Rock'n'roll umarł.
Rock jest mar-
__________________________________________
Odpowiedz
#44
Goliat napisał(a):a słyszał ktos moze o przepowiedniach Królowej Saby?
dziwi Was, że katolik o to pyta? powiem kolejny raz nie chce nikogo nawracać tylko poznać Wasze zdanie na pewne tematy.
Wszelkie 'przepowiednie" mają jedną wspólną cechę - są sprawdzalne wstecz. Czyli sprawdzają się zapisane w tekstach "przepowiedni" wydarzenia do czasu odnalezienia lub nagłośnienia tychże "przepowiedni". Dalej zaś to już lipa i bujda na resorach.
Nostradamus - tak się fajnie składa, że do jego centurii można dopasować praktycznie wszystko. Zaś wers o "żelaznym ptaku" i "braciach rozdzielonych" powstał tuż po 10.04.2010 i jest to najzwyklejszy "fejk".
Zresztą - jak można niby przepowiedzieć przyszłość? To niemozliwe. Owszem, można prognozować pewne wydarzenia z mniejszym lub większym prawdopodobieństwem, ale przepowiedzieć coś dokładnie - to bzdura. Technicznie niemożliwe.
"Marian zataczając się wracał jak zwykle znajomym chodnikiem do domu. Przez zamglone od całonocnej popijawy oczy widział mieszkańców Skórca bezskutecznie uganiających się choćby za kromką jakiegokolwiek pieczywa. Na razie było jednak cicho."

Jan Oborniak "Bankiet w piekarni" (zbiór opowiadań pt: "Krzyk ciszy", wyd. Opoka, Warszawa 1986)
Odpowiedz
#45
Goliat napisał(a):KKK 2148 Bluźnierstwo sprzeciwia się bezpośrednio drugiemu przykazaniu. Polega ono na wypowiadaniu przeciw Bogu – wewnętrznie lub zewnętrznie – słów nienawiści, wyrzutów, wyzwań, na mówieniu źle o Bogu, na braku szacunku względem Niego w słowach, na nadużywaniu imienia Bożego ...
Krk sprzedając odpusty oceniało bozię jako dobrą czy złą ?
A jak wierzący protestant (z którejkolwiek frakcji) nie wierzy w Krk a w bozię tak to bozia się gniewa czy nie ?
JP2 o Lutrze napisał(a):JP2 o Lutrze
Istotnie, naukowe badania uczonych, tak ewangelickich, jak i katolickich, badania, w których już osiągnięto znaczną zbieżność poglądów, doprowadziły do nakreślenia pełniejszego i bardziej zróżnicowanego obrazu osobowości Lutra oraz skomplikowanego wątku rzeczywistości historycznej, społecznej, politycznej i kościelnej pierwszej połowy XVI wieku. W konsekwencji została przekonująco ukazana głęboka religijność Lutra, którą powodowany stawiał z gorącą namiętnością pytania na temat wiecznego zbawienia. Okazało się też wyraźnie, że zerwania jedności Kościoła nie można sprowadzać ani do niezrozumienia ze strony Pasterzy Kościoła katolickiego, ani też jedynie do braku zrozumienia prawdziwego katolicyzmu ze strony Lutra, nawet jeśli obydwie te okoliczności mogły odegrać pewną rolę. Podjęte rozstrzygnięcia miały głębokie korzenie. W sporze na temat stosunku między wiarą a tradycją wchodziły w grę sprawy najbardziej zasadnicze, odnoszące się do właściwej interpretacji i recepcji wiary chrześcijańskiej, sprawy zawierające w sobie potencjalność podziału Kościoła, nie dającego się wytłumaczyć samymi racjami historycznymi
Ze świętego dupczenia JP2 nie wiadomo o co temu Lutrowi chodziło, a chodziło o wyższość NT nad pierdami generowanymi przez białych tatków
Generalnie wielkość "nauk" JP2 i innych szatanów polega na tym, że wszyscy w jakimś sensie mają rację
bo pi to około 3.1415 a 3.1415 to liczba wymierna więc ci którzy gadają, że pi jest liczbą wymierną w jakimś sensie rację mają
Odpowiedz
#46
Kaziola88 napisał(a):Tak sobie czytam i czytam i się zastanawiam ilu z Was wie, że Nostradamus NIGDY nie przepowiedział żadnego końca świata.
.

Swoje zdanie o tlumaczeniu tych "przepowiedni" napisalem na pierwszj strone. Znajdz "francusa" i popros go zeby przeczytal oryginalny text nostradamusa...
Nawet jak cos zrozumie to kazdy sobie to innaczej przetlumaczy
"Człowiek cnotliwy dobre wypowiada słowa, ale nie zawsze ten, kto dobre powiedział słowo, jest cnotliwy."
-Konfucjusz
Odpowiedz
#47
CreatedMind napisał(a):Swoje zdanie o tlumaczeniu tych "przepowiedni" napisalem na pierwszj strone. Znajdz "francusa" i popros go zeby przeczytal oryginalny text nostradamusa...
Nawet jak cos zrozumie to kazdy sobie to innaczej przetlumaczy
Jego przepowiednie zostały dokładnie rozpisane na setki możliwych sposobów i wierz mi, że nie było tam nawet mowy o "końcu świata", ale o "zagładzie".
nr GG: 960611 - napisałbym, że "dla spragnionych kazika", ale nie chciałem być tak prostolinijny:]

__________________________________________
"Rock'n'roll umarł.
Rock jest mar-
__________________________________________
Odpowiedz
#48
Kaziola88 napisał(a):Jego przepowiednie zostały dokładnie rozpisane na setki możliwych sposobów i wierz mi, że nie było tam nawet mowy o "końcu świata", ale o "zagładzie".

Wlasnie na setki, i wierz mi ze jest setki niby tlumaczenie w ktorych zostalo napisane "koniec swiata"
A poza tym moze mi sie wydaje ale to wyglada jak bys chcial mi udowodnic ze sie myle (jak nie to sorry)
A ja mam zdanie dosc podobne do twojego wiec nie rozumiem...Niezdecydowany
Jeden przetlumaczy zaglada, drugi koniec swiata inny napisze oswietlenie a jescze inny moze w tym ujrzy zbawienie Duży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiech
"Człowiek cnotliwy dobre wypowiada słowa, ale nie zawsze ten, kto dobre powiedział słowo, jest cnotliwy."
-Konfucjusz
Odpowiedz
#49
Tak, zdania mamy właściwie takie same. Z jedną małą różnicą. Mylisz się co do przetłumaczenia słów "koniec świata". Nie wystąpiły one, ani w oficjalnych tłumaczeniach, ani w różnych pseudo-tłumaczeniach, które (jako dorobek tłumaczy) są dostępne. Po prostu nikt nigdy nie wspominał o "końcu świata" wg Nostradamusa. Wierz mi, jego przepowiedniami i książkami na pokrewne temu tematu interesowałem się już jakiś czas temu.:]
nr GG: 960611 - napisałbym, że "dla spragnionych kazika", ale nie chciałem być tak prostolinijny:]

__________________________________________
"Rock'n'roll umarł.
Rock jest mar-
__________________________________________
Odpowiedz
#50
Kaziola88 napisał(a):. Wierz mi, jego przepowiedniami i książkami na pokrewne temu tematu interesowałem się już jakiś czas temu.:]

Co nieznaczy ze wszystkie kziaszki o nim przeczytales...
Bo niestety mialem kziazke "oficjalnieDuży uśmiech" drukowana w ktorej kilka razy pisalo "fin du monde" czyli koniec swiata.
Na internecie tez od huja jest takich tlumaczen ale zgadzam sie z toba ze sa to "bledne" tlumaczenia.
Ja to kiedys "oryginaly" (w stayrm francuskim) sobie czytalem zamiast tlumaczen i choc ciezko bylo zrozumiec to tez sie nigdzie nie dopatrzylem slow "koniec swiata"
"Człowiek cnotliwy dobre wypowiada słowa, ale nie zawsze ten, kto dobre powiedział słowo, jest cnotliwy."
-Konfucjusz
Odpowiedz
#51
Goliat napisał(a):czyli jak to powie Święta Księga: "strzeżcie się fałszywych proroków"

+"bo prawdziwi są tylko ci, których uzna Kościół" ;P
I'm an atheist, and that's it. I believe there's nothing we can know except that we should be kind to each other and do what we can for other people.
Odpowiedz
#52
Shaw89 napisał(a):+"bo prawdziwi są tylko ci, których uzna Kościół" ;P

Prawdziwy prorok nie używa antykoncepcji - jest biedny , mieszka po mostem i co roku ma ,,prorok"Duży uśmiech:p


Kaziola88 napisał(a):Tak, zdania mamy właściwie takie same. Z jedną małą różnicą. Mylisz się co do przetłumaczenia słów "koniec świata". Nie wystąpiły one, ani w oficjalnych tłumaczeniach, ani w różnych pseudo-tłumaczeniach, które (jako dorobek tłumaczy) są dostępne. Po prostu nikt nigdy nie wspominał o "końcu świata" wg Nostradamusa. Wierz mi, jego przepowiedniami i książkami na pokrewne temu tematu interesowałem się już jakiś czas temu.:]

Co wy wierzycie w tego ,,zulusa" Nostradamusa - to co gadał to brednie .Filozofował na temat dobrze znanej mu historii i przez to wnioskował co będzie w przyszłości .Tak to ,każdy myślący choć trochę potrafi tylko ,że mu się nie chce . Zapisał sobie swoje dzieło no i na cholere mu ,,niebo" bo ,,żyje" na ustach świata .E tam ....... ale to jest właśnie ta ,,nieśmiertelność " - dzieło ją właśnie daje .Artysta dzięki nie mu istnieje bo o nim pamiętamy , kochamy go , szanujemy idziemy jego ścieżkami albo wręcz przeciwnie nienawidzimy go , prześladujemy jego naśladowców i umieszczamy jego dzieło w dziale ,,ksiąg zakazanych" bo tak jest wygodnie i mamy ,,diobła" na postrach. Oczko



Ps: Ja to nawet nie czytam nawet horoskopów bo to wyssane z palca brednie i lać mi się chce jak ktoś do wróżki dzwoni po poradę .A koniec świata - co prze to rozumiecie - koniec ziemi .Nie Ziemia ,może istnieć jeszcze po zagładzie homo sapiens sapiens . A te ,,końce świata" są po to aby zastraszać ludzi by płacili guru n konto w banku swe ciężko zarobione pieniądze w nadziei ,że ich to ,,zbawi".
R.I.P
Odpowiedz
#53
Shaw89 napisał(a):+"bo prawdziwi są tylko ci, których uzna Kościół" ;P
:lol2::lol2::lol2:
A skat wiesz ze nie ci z Islamu albo innej Religi Duży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiech

Napoleon North proponuje ci zebys przeczytal wszystkie moje posty w tym temacie.
A tak poza tym dla mnie przewidywanie istnieje i jest to tylko tak naprawde "analiza"
Naprzyklad ci co przewiduja przyslosc (i to czesto sie mylac) w telewizji po kazdym wydaniu wiadomosci...meteorolodzy.
A poza tym mala rada, czytaj nawet jak wiesz ze to brednie... (jak ktos analizuje dobrze to wie co ma napisac zeby ludzie mu wierzyli, ja kiedys czytalem wszystkie znaki w horoscopie i prawie w kazdym bylo cos co moglem nawiazac do mojego "dnia")
Tak samo "zaglebiaj" texty swoich "wrogow" bo wtedy bedzie im trudniej cie zaskoczyc. (Troche to zwiazane z cytatem ktory mozes przeczytac w moim opisie.)
"Człowiek cnotliwy dobre wypowiada słowa, ale nie zawsze ten, kto dobre powiedział słowo, jest cnotliwy."
-Konfucjusz
Odpowiedz
#54
CreatedMind napisał(a)::lol2::lol2::lol2:
A skat wiesz ze nie ci z Islamu albo innej Religi Duży uśmiechDuży uśmiechDuży uśmiech

Napoleon North proponuje ci zebys przeczytal wszystkie moje posty w tym temacie.
A tak poza tym dla mnie przewidywanie istnieje i jest to tylko tak naprawde "analiza"
Naprzyklad ci co przewiduja przyslosc (i to czesto sie mylac) w telewizji po kazdym wydaniu wiadomosci...meteorolodzy.
A poza tym mala rada, czytaj nawet jak wiesz ze to brednie... (jak ktos analizuje dobrze to wie co ma napisac zeby ludzie mu wierzyli, ja kiedys czytalem wszystkie znaki w horoscopie i prawie w kazdym bylo cos co moglem nawiazac do mojego "dnia")
Tak samo "zaglebiaj" texty swoich "wrogow" bo wtedy bedzie im trudniej cie zaskoczyc. (Troche to zwiazane z cytatem ktory mozes przeczytac w moim opisie.)


Tak masz rację , trzeba czytać ..... teksty ,,opozycji " to zawsze poprawia humor zwłaszcza przy ciągłej depresjiOczko:p

No i zawsze można coś wywnoiskować nie ......
np: że , nie trzeba oglądać ciągle powtarzających się w tv programów rozrywkowych .Wystarczy wejść na forum i oooo:p
R.I.P
Odpowiedz
#55
Napoleon North napisał(a):Tak masz rację , trzeba czytać ..... teksty ,,opozycji " to zawsze poprawia humor zwłaszcza przy ciągłej depresjiOczko:p

No i zawsze można coś wywnoiskować nie ......
np: że , nie trzeba oglądać ciągle powtarzających się w tv programów rozrywkowych .Wystarczy wejść na forum i oooo:p

Poki sa rozrywki niektorzy nie maja sie czego bac... (szybciej sie mysli o rewolucji kiedy nie ma sie rozrywek)
Cos na temat depresji to ja wiem Uśmiech ale jakos analizowanie pewnych rzeczy nie poprawialo mi humoru a bardziej zblizalo do gniewu i dzialania (ale nasczescie niewiele rzeczy zalujeOczko)
"Człowiek cnotliwy dobre wypowiada słowa, ale nie zawsze ten, kto dobre powiedział słowo, jest cnotliwy."
-Konfucjusz
Odpowiedz
#56
@CreateMind
Też kiedyś sobie tak podpasowywałem horoskopy. One się opierają tylko na sile autosugestii. Takie auto-dopasowanie do wybranych fragmentów życia:].

A meteorolodzy opierają się na danych szacunkowych, więc mogą się mylić. Jasnowidze (przynajmniej w większości, np. Nostradamus) upierali się, że mieli wizje, czy coś temu podobne, albo czytali z gwiazd. Sam Nostradamus mówił, że "Bóg wskazuje mi, w które miejsce na niebie mam patrzeć, a ja widzę tam przyszłość". Ciekawe, nie?:]

Napoleon North napisał(a):No i zawsze można coś wywnoiskować nie ......
Z "tekstów opozycji"? Chyba tylko wysnuć dobre kontrargumenty.
nr GG: 960611 - napisałbym, że "dla spragnionych kazika", ale nie chciałem być tak prostolinijny:]

__________________________________________
"Rock'n'roll umarł.
Rock jest mar-
__________________________________________
Odpowiedz
#57
Kaziola88 napisał(a):@CreateMind
Też kiedyś sobie tak podpasowywałem horoskopy. One się opierają tylko na sile autosugestii. Takie auto-dopasowanie do wybranych fragmentów życia:]..

Dokladnie, ale nie tylko, kiedys kolega zwrucil mi uwage (jescze nie sprawdzilem) Ze jak zapowiadaja piekne slonce to horoskop jest o wiele bardziej pozytywny niz jak zapowiadaja descz...
Kiedys jak sobie myslalem ze moze cos jest w tych horoscopach to czytalem je wieczorem wiec "kierowac" mna one nie mogly i tak 50/50 czasem cos w nich bylo a czasem po prostu padalem ze smiechu jak pisalo jaki piekny dzien przedemna kiedy moj dzien byl bardzo hujowy.

Kaziola88 napisał(a):A meteorolodzy opierają się na danych szacunkowych,1: więc mogą się mylić. Jasnowidze (przynajmniej w większości, np. Nostradamus) upierali się, że mieli wizje, czy coś temu podobne, albo czytali z gwiazd. Sam Nostradamus mówił, że "Bóg wskazuje mi, w które miejsce na niebie mam patrzeć, a ja widzę tam przyszłość". Ciekawe, nie?:]..

1: Dokladnie jak napisalem Oczko


Nostradamus bardzo interesowal sie Astrologia, a musi i jakies haluny zjadal a potem jego mozg dopasowywal podswiadomie jego wiedze Np. o histori i pisal on co morze sie prawdopodobnie (Wedlug niego) stacUśmiech

Kaziola88 napisał(a):Z "tekstów opozycji"? Chyba tylko wysnuć dobre kontrargumenty.
I nie tylko, dopasuj to wtaki sposob.
Jestes patronem jakiejs firmy i masz jakiegos konkurenta.
Jezeli bedzies wiedzial z kim on sie dobrze dogaduje a z kim sie nie dogaduje, to bedzies mogl "strategicznie" dobrac sprzymiezencow.
Jezeli bedzies wiedzial ze jakas firma ktora sie z nim dobrze dogadywala ma "przejsciowe" spiecia z nim to mozes na tym skorzystac "przekupujac" ich na swoja stroneOczko
Szpiegostwo zawsze bylo nie doceniane...Smutny
"Człowiek cnotliwy dobre wypowiada słowa, ale nie zawsze ten, kto dobre powiedział słowo, jest cnotliwy."
-Konfucjusz
Odpowiedz
#58
CreatedMind napisał(a):Dokladnie, ale nie tylko, kiedys kolega zwrucil mi uwage (jescze nie sprawdzilem) Ze jak zapowiadaja piekne slonce to horoskop jest o wiele bardziej pozytywny niz jak zapowiadaja descz...
A to już kwestia nastawienia człowiek danego dnia. Jak ktoś głupi, to będzie się cieszył, że go samochód ochlapał. Jeszcze podziękuje i zapłaci... To, oczywiście przesada, ale niektórzy na prawdę za bardzo wierzą w horoskopy i to ich niekiedy gubi.

CreatedMind napisał(a):Nostradamus bardzo interesowal sie Astrologia, a musi i jakies haluny zjadal a potem jego mozg dopasowywal podswiadomie jego wiedze Np. o histori i pisal on co morze sie prawdopodobnie (Wedlug niego) stacUśmiech
Co nie zmnienia faktu, że utrzymywał, że ma wizje boże i czyta z gwiazd. Może po prostu był jakimś niepowtarzalnym geniuszem. Jego mózg pracował jak jakiś super komputer, analizując dane i wyciągając logiczne wnioski? Ciekawe...

CreatedMind napisał(a):Jestes patronem jakiejs firmy i masz jakiegos konkurenta.
Jezeli bedzies wiedzial z kim on sie dobrze dogaduje a z kim sie nie dogaduje, to bedzies mogl "strategicznie" dobrac sprzymiezencow.
Jezeli bedzies wiedzial ze jakas firma ktora sie z nim dobrze dogadywala ma "przejsciowe" spiecia z nim to mozes na tym skorzystac "przekupujac" ich na swoja stroneOczko
Szpiegostwo zawsze bylo nie doceniane...Smutny
Racja, to co napisałeś. Poza ostatnim zdaniem. Inteligentni ludzie (głównie chodzi tu o władców, dowódców, itp.) zawsze doceniali umiejętności dobrego detektywa/szpiega. Ja sam zawsze ceniłem sobie takie rzeczy (nie będę konkretyzował, bo zaraz zaczną krzyczeć "Złodziej!":p). Niemniej jednak mądrzy ludzie wiedzą jaką wartość może mieć informacja, zwłaszcza zdobyta po cichu.
nr GG: 960611 - napisałbym, że "dla spragnionych kazika", ale nie chciałem być tak prostolinijny:]

__________________________________________
"Rock'n'roll umarł.
Rock jest mar-
__________________________________________
Odpowiedz
#59
[b]Koniec świata[/b]
W dzień końca świata
Pszczoła krąży nad kwiatem nasturcji,
Rybak naprawia błyszczącą sieć.
Skaczą w morzu wesołe delfiny,
Młode wróble czepiają się rynny
I wąż ma złotą skórę, jak powinien mieć.
W dzień końca świata
Kobiety idą polem pod parasolkami,
Pijak zasypia na brzegu trawnika,
Nawołują na ulicy sprzedawcy warzywa
I łódka z żółtym żaglem do wyspy podpływa,
Dźwięk skrzypiec w powietrzu trwa
I noc gwiaździstą odmyka.
A którzy czekali błyskawic i gromów,
Są zawiedzeni.
A którzy czekali znaków i archanielskich trąb,
Nie wierzą, że staje się już.
Dopóki słońce i księżyc są w górze,
Dopóki trzmiel nawiedza różę,
Dopóki dzieci różowe się rodzą,
Nikt nie wierzy, że staje się już.
Tylko siwy staruszek, który byłby prorokiem,
Ale nie jest prorokiem, bo ma inne zajęcie,
Powiada przewiązując pomidory:
Innego końca świata nie będzie,
Innego końca świata nie będzie.

Czesław Miłosz
Odpowiedz
#60
Markuss, wiersz przerabiany w gimnazjum:p. Zapewne wyjaśniali wam tam jego drugi sens? Jeśli nie, to wiedz, że chodzi o zapomnienie/zatracenie. Takie swoiste zatrzymanie czasu. Przynajmniej tak nam mówiła babka z polaka:p.
Z jednym się zgodzę:
Cytat:innego końca świata nie będzie
nr GG: 960611 - napisałbym, że "dla spragnionych kazika", ale nie chciałem być tak prostolinijny:]

__________________________________________
"Rock'n'roll umarł.
Rock jest mar-
__________________________________________
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości