Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Efekt motyla
#21
Avx napisał(a):Największe szczęście, w rodzaju wygranej 6 milionów na loterii, może być zniwelowane przez osobistą głupotę

To ma być największe szczęście? Ja to bym potrzebowała 50 miliardów na dobry początek. To dopiero załatanie dziury budżetowej. I nic już nie zostaje. Więc raczej potrzeba o wiele więcej.

<&> - twoja historia to też rzecz odwrotna do efektu motyla. Jak się ma w genach coś tam, to jakkolwiek życia nie poprowadzisz to z dużą szansą taki gen twoje dziecko z tą czy z inną odziedziczy. Chyba, że to jej gen był.

lumberjack napisał(a):Jedyne, co mi przychodzi na myśl, to Prawa Murphy'ego:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Prawa_Murphy%27ego
http://pl.wikiquote.org/wiki/Prawa_Murphy%27ego

Niezłe, nawet znalazłam tam to:
"Jeżeli wydaje ci się, że wszystko jest w porządku – na pewno coś przeoczyłeś." - Taki tekst wisiał kiedyś na ścianie w restauracji, gdzie chwilowo zmywałam naczynia. Nad nim 30 podpunktów co jest do zrobienia.
Chamstwo jest jak chwast: ile by nie rwać zawsze zostanie kawałek korzenia, ale jak przestaniemy rwać to zarośnie cały świat.
Odpowiedz
#22
fiasko napisał(a):<&> - twoja historia to też rzecz odwrotna do efektu motyla. Jak się ma w genach coś tam, to jakkolwiek życia nie poprowadzisz to z dużą szansą taki gen twoje dziecko z tą czy z inną odziedziczy. Chyba, że to jej gen był.

Jeśli Ty jesteś zdrowy, a dziecko ma wadę genetyczną, to albo miała miejsce mutacja genu, który u rodziców jest prawidłowy, albo gen choroby jest recesywny, lub dominujący, ale należał do niej*, albo coś innego znowu... W każdym razie wychodzi na to, że żadnego fatum nie było i bezimienny bohater historyjki mógł mieć zdrowego potomka. Oczko

-----------------Edit--------------
*A to trochę głupie akurat jest, bo wtedy laska by była chora ... Oczko Mój błąd.
Odpowiedz
#23
<&>

Chodzi ci o taki "genetyczny" dobór partnera?
"Człowiek cnotliwy dobre wypowiada słowa, ale nie zawsze ten, kto dobre powiedział słowo, jest cnotliwy."
-Konfucjusz
Odpowiedz
#24
Chyba nie, ale nie jestem pewien tego, o co Tobie biega. Oczko
Odpowiedz
#25
Pisałeś ze "nie koniecznie będzie chory" ale jeżeli jest jakiś "zły" gen u rodzica to nie sposób chyba bez "doboru genetycznego partnera" uniknąć choroby.
Ale widzę ze zmieniłeś już ten wyraz i zresztą sam nie jestem pewien czy cie dobrze zrozumiałem Oczko
"Człowiek cnotliwy dobre wypowiada słowa, ale nie zawsze ten, kto dobre powiedział słowo, jest cnotliwy."
-Konfucjusz
Odpowiedz
#26
Wydaje mi się również że rodzice nie muszą być "skrzywieni" genetycznie żeby urodzić dziecko z zespołem downa (poprostu 3 chromosomy w 21 parze). Taki zwykły niefart :/ Gdyby stosunek zakończył się 3 sekundy wczesniej to na 99,99% inny plemnik zapłodniłby komórkę jajową i bejbik byłby zdrowy. Oczko
Odpowiedz
#27
LOLz napisał(a):Wydaje mi się również że rodzice nie muszą być "skrzywieni" genetycznie żeby urodzić dziecko z zespołem downa (poprostu 3 chromosomy w 21 parze). Taki zwykły niefart :/ Gdyby stosunek zakończył się 3 sekundy wczesniej to na 99,99% inny plemnik zapłodniłby komórkę jajową i bejbik byłby zdrowy. Oczko

Dokładnie tak, prawdopodobieństwo... Predyspozycje genetyczne mogą je tylko powiększać, lub zmniejszać; ale nie usuwają całkowicie takiej możliwości.
Zły neoliberalny/libertariański Kot (czarny & drapieżny).

-----------------------------------
Pisywałem od długiego czasu; część moich starszych wypowiedzi można traktować jako nieaktualne.
BARDZO NIEAKTUALNE.
Odpowiedz
#28
Jedyna reguła to Chaos Oczko "Ordo Ab Chao"
"Człowiek cnotliwy dobre wypowiada słowa, ale nie zawsze ten, kto dobre powiedział słowo, jest cnotliwy."
-Konfucjusz
Odpowiedz
#29
LOLz napisał(a):Wydaje mi się również że rodzice nie muszą być "skrzywieni" genetycznie żeby urodzić dziecko z zespołem downa (poprostu 3 chromosomy w 21 parze). Taki zwykły niefart :/ Gdyby stosunek zakończył się 3 sekundy wczesniej to na 99,99% inny plemnik zapłodniłby komórkę jajową i bejbik byłby zdrowy. Oczko
Wniosek: pieprzyć się krócej:p
Ale tak serio to o naszym życiu zawsze decydują takie sekundy.
nr GG: 960611 - napisałbym, że "dla spragnionych kazika", ale nie chciałem być tak prostolinijny:]

__________________________________________
"Rock'n'roll umarł.
Rock jest mar-
__________________________________________
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości