Ankieta: Jesteś zakupoholikiem / zakupoholiczką ?
Nie posiadasz uprawnień, aby oddać głos w tej ankiecie.
Tak
0%
0 0%
Nie
86.21%
25 86.21%
Nie wiem.
13.79%
4 13.79%
Razem 29 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zakupoholizm
#1
Odpowiedz
#2
Nie tylko nie wyraziłeś swojego zdania ani nie zadałeś kierunku dyskusji, ale nawet nie przeczytałeś artykułów, które "polecasz".
Odpowiedz
#3
Rozumiem, że lubisz zaczynać dyskusje, ale liczba zakładanych przez Ciebie tematów jest naprawdę duża. Pół biedy, jeśli są one dość wartościowe, ale Ty usiłujesz stworzyć "Księgę zdrowia Pani Domu"

Płacz, zdrada, przyjaciele, zakupocholizm, uzależnienie się od opalania, brakuje tylko rad dotyczących cerowania spodenek i przepisu na dżem
Get into the car
We'll be the passengers
We'll ride through the city tonight
We'll see the city's ripped backside
We'll see the bright and hollow sky
We'll see the stars that shine so bright
Stars made for us tonight!
Odpowiedz
#4
płacz to był Avidala chiba...
niemniej faktycznie nasz Bolesław Prus stara się legitymizować swój pobyt na FA przez multiplikowanie tematów co jest poniekąd denerwujące.

Odpowiedz
#5
Bloo napisał(a):Nie tylko nie wyraziłeś swojego zdania ani nie zadałeś kierunku dyskusji, ale nawet nie przeczytałeś artykułów, które "polecasz".

Skąd wiesz ?

Dobrze że , kompa sprzedałem i już internetu mieć nie będę bo ino deprechę mam z tego Smutny

I o wszystko się czepiają .Płacz
Odpowiedz
#6
Angus Prus napisał(a):Skąd wiesz ?

Dobrze że , kompa sprzedałem i już internetu mieć nie będę bo ino deprechę mam z tego Smutny


10406620 Jesli Ci sie uda, to napisz tam. Nikt sie nie czepia. Uśmiech
Odpowiedz
#7
Witam. Piszę pracę magisterską na temat zakupoholizmu. Czy mogę prosić o pomoc w przeprowadzeniu badań? Jeżeli czujesz się osobą uzależnioną od robienia zakupów, to proszę o wypełnienie poniższej ankiety. Poniżej znajduje się link do do tejże ankiety. Z góry dziękuję osobom, które zechciały mi pomócUśmiech
http://moje-ankiety.pl/respond-25777/sec-TZ23MdjQ.html
Odpowiedz
#8
misia87 napisał(a):Witam. Piszę pracę magisterską na temat zakupoholizmu. Czy mogę prosić o pomoc w przeprowadzeniu badań? Jeżeli czujesz się osobą uzależnioną od robienia zakupów, to proszę o wypełnienie poniższej ankiety. Poniżej znajduje się link do do tejże ankiety. Z góry dziękuję osobom, które zechciały mi pomócUśmiech
http://moje-ankiety.pl/respond-25777/sec-TZ23MdjQ.html

Za długaaaaaaaaa! Powinna być co najmniej o połowę krótsza. I nie mówię tego jako laik. Uśmiech

Kilka pytań ma niedopasowane odpowiedzi.
Np.
Cytat:Co odczuwa Pan/Pani podczas robienia zakupów?

Trzy pierwsze odpowiedzi to różne określenia tego samego stanu umysłu po zrobionych zakupach.

A w metryczce totalne nieporozumienie ze stanem cywilnym.
Cytat: Kawaler/Panna
Żonaty/ Zamężna
Singel/Singielka
Wdowiec/Wdowa

Duży uśmiech

Ale zrobiłem Ci dobrze i wypełniłem. Uśmiech
Odpowiedz
#9
misia87 napisał(a):Witam. Piszę pracę magisterską na temat zakupoholizmu. Czy mogę prosić o pomoc w przeprowadzeniu badań? Jeżeli czujesz się osobą uzależnioną od robienia zakupów, to proszę o wypełnienie poniższej ankiety. Poniżej znajduje się link do do tejże ankiety. Z góry dziękuję osobom, które zechciały mi pomócUśmiech
http://moje-ankiety.pl/respond-25777/sec-TZ23MdjQ.html

To trochę słabo trafiłaś

Cytat:Jesteś zakupoholikiem / zakupoholiczką ?
Tak 0 0%
:p
Vi Veri Veniversum Vivus Vici
Odpowiedz
#10
Mam dobry patent na zakupoholizm.
Zawsze przed zakupami dobrze się najeść.
Najedzony kupuje dwa razy mniej.
A nas Łódź urzekła szara - łódzki kurz i dym.
Odpowiedz
#11
Ja kupuję w necie. Jak usiądę na allegro, albo na arena.pl i wyhaczę okazję cenową, to nie ma przepuść :/. Czy to znaczy, ze jestem zakupoholiczką?
Odpowiedz
#12
Sofeicz napisał(a):Mam dobry patent na zakupoholizm.
Zawsze przed zakupami dobrze się najeść.
Najedzony kupuje dwa razy mniej.

To dobry sposób na zakupy spożywcze w markecie, faktycznie, na ogół nie nakupujemy wtedy rzeczy, które są nam niepotrzebne i prawdopodobnie się zepsują. Ile razy w Holandii robiąc zakupy nakupiłem niepotrzebnego żarcia, żyjąc złudnym przekonaniem, że zmobilizuję się i coś z tego upichcę, a potem się zjarałem i ledwo się chciało zrobić kanapki Język

Tym niemniej na zakupoholizm w stylu przepierdalanie połowy wypłaty na ciuchy niewiele to pomaga. To już zależy od mentalności ludzi. Niektórzy odczuwają silną potrzebę wizualnego wyróżnienia się z tłumu i posiadania wypchanej po brzegi szafy.

W różne rzeczy ludzie lubią topić swoje pieniądze. Ja też w pewne rzeczy topię, ale to jest raczej inny "-holizm" Oczko
Odpowiedz
#13
Patent z najadaniem się nie działa niestety w księgarniach. Powiedziałabym nawet że przeciwnie, bo jako osoba o skłonnościach hedonistycznych, po dobrym obiedzie lubię poczytać dobrą książkę.
Natura albowiem w rozmaitości się kocha; w niej wydaje swoją moc, mądrość i wielkość.
(Jędrzej Śniadecki)







Odpowiedz
#14
Ja pseudozakupoholizmem leczyłam depresję i brak entuzjazmu do życia.
Kupowałam w dużej ilości  niedrogie rzeczy na które mnie było stać. To mi dosyć pomogło.
Kupiłam na przykład naraz 50 długopisów z wkładem zenith niebieskim i z podanym przeze mnie grawerem za około 75 zł na allegro mam wykupiony pakiet Smart za jakieś 50 zł na rok więc koszty dostawy były zero zł. Długopisy dosyć fajne, dobrze się nimi pisze i nie rozlatują się. Kupiłam też w kilku lub kilkunastu dostawach/zakupach seryjnych poduszki ozdobne / powłoczki na poduszki każda inna i wsady do tych poduszek (wsady po 8 zł, poduszki do 30 zł) chyba jakieś 40 poduszek. Trochę tych długopisów i poduszek rozdałam.
Kupiłam też 7 dziurkaczy w seryjnych zakupach, mocne dziurkacze na dużo kartek naraz na przykład do 100 kartek naraz - na 2 lub 4 dziurki.
Kupiłam też sporo swetrów damskich na mnie i chyba 40 kocy o wymiarach 2,2 x 2metry i 1,6 x 2,0 metra, każdy koc inny. Koce zamiast psa na którego mnie nie stać na żarcie dla psa i na weterynarza oraz nie mam siły wychodzić z psem na spacer, żeby zrobił kupę, siku i żeby sobie pobiegał.
To takie z grubsza moje zakupy seryjne.

Taki pseudozakupoholizm to dość dobra terapia w moim przypadku.

Bloo napisał(a): Nie tylko nie wyraziłeś swojego zdania ani nie zadałeś kierunku dyskusji, ale nawet nie przeczytałeś artykułów, które "polecasz".
Podał temat dyskusji.
Prosi o jakiekolwiek wypowiedzi na ten temat, jest ciekawy co inni mają w ogóle do powiedzenia na ten temat.
Chciałby się trochę zorientować w temacie.
Chyba mógłby być też wątek "Rowery ze wsparciem elektrycznym napędu na pedały" a wątek "Zupa grzybowa" w Dziale Humor.
W Niebie są Chóry Anielskie i nie płynie czas

W Niebie Maryja nic nie je, nie pije, nie oddycha i nie bije jej serce, nie spaceruje, nie rosną jej włosy i paznokcie, nie wydziela potu, nie mówi i nie myśli

Siedzi naga przywiązana pasami do krzesła i słucha modlitw oraz trzyma palec wskazujący w buzi
Codziennie o 22:00 anioł Gabriel odwiązuje Maryję z pasów i Maryja robi kupę do nocnika oraz sika

W piątek przychodzi do Maryi nagi Jezus z własnym pełnym 10litrowym nocnikiem, otwierają się przestworza i razem wyrzucają kupy z 2 nocników do Wisły na wlocie do Warszawy.
Maryja i Jezus nie odczuwają w Niebie już zapachów dlatego nie czują smrodów z nocników, które napełniają przez cały tydzień.

W Niebie rosną jagody manna i fruwają przepiórki, które zjada Jezus, a Maryja demonstruje "cud robienia kupy" czyli nic nie je a robi kupy.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości