Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jaka jest temperatura w słońcu ?
#1
Witam

Coraz więcej ludzi mi mówi iż u nich jest gorąco jak nigdzie na świecie bo temperatura na słońcu wynosi 50stopni.
Ale to termometr przecie nagrzewa się na słońcu, po to meteorolodzy trzymają urządzenia w budce aby słońce nie przekłamywało pomiarów.

Czyli de facto było wczoraj 35 a nie 50 stopni, ale tak się kłóciłem z oponentem i w sumie to jednak może i ma rację bo ja też nagrzewam się na słońcu i powietrze czyli poza cieniem temperatura jest większa, chyba ?

To jaka jest faktycznie temperatura powietrza ?
Odpowiedz
#2
Superstar napisał(a):To jaka jest faktycznie temperatura powietrza ?

Taka, jak ta zmierzona "w cieniu" :]

Określenie "w cieniu", "w słońcu" jest nieco mylące, bo temperatura powietrza jest taka sama. Natomiast temperatura termometru może być zupełnie inna :lol2:
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz
#3
Mierzenie temperatury "w słońcu" nie ma za bardzo sensu, bo temperatura ta nie jest stała. Termometr leżący "w słońcu" nagrzewa się z biegiem czasu. Natomiast "w cieniu" termometr nagrzewa się tylko od powietrza.
„Przybądź i bądź, bez zarzutu
Tak dla Tutsi, jak dla Hutu”

– Spięty
Odpowiedz
#4
No tak samo rozumowałem, ale w słońcu ja też się nieco nagrzewam, więc może jest cieplej niż w cieniu ?
Odpowiedz
#5
Superstar napisał(a):No tak samo rozumowałem, ale w słońcu ja też się nieco nagrzewam, więc może jest cieplej niż w cieniu ?

Gdyby powietrze było ciałem stałym, to owszem, byłoby cieplejsze "w słońcu". jednak w gazie wszystkie różnice temperatur w małej skali wyrównują się bardzo szybko. Pozostają tylko róznice wielkoskalowe, które powodują zjawiska atmosferyczne
Demokracja jest sprzeczna z prawami fizyki - J. Dukaj

Jest inaczej Blog człowieka leniwego
Odpowiedz
#6
O proszę, dzięki za profesjonalne info.

35 stopni w domu, to grubo za dużo, dziś mi się śniło że było 80 i chowałem się po piwnicach, chyba o jedno piwo na słońcu za dużo Język
Odpowiedz
#7
Oj, w te upały lepiej nie pić. Ja zaczynam dopiero wieczorem i trudno mi trzy wypić, a zwykle po trzech to dopiero smaka łapię. Duży uśmiech
Odpowiedz
#8
Tu chyba nie chodzi o kwestię nagrzania się termometru a naszego ciała. To oczywiste że gdy wystawiamy swoje ciało na działanie UV to jest nam subiektywnie goręcej. Dlatego właśnie podaje się temperaturę "w cieniu" gdyż jest najbardziej obiektywny pomiar.

[Obrazek: Banner-the-skywalker-family-10169607-600-120.jpg]

EH
Odpowiedz
#9
Zaraz, zaraz. W jaki sposób rtęciowy termometr może nagrzać się do temperatury wyższej niż temperatura powietrza?
Odpowiedz
#10
Palmer Eldritch napisał(a):Zaraz, zaraz. W jaki sposób rtęciowy termometr może nagrzać się do temperatury wyższej niż temperatura powietrza?
Wyobraź sobie, że w taką pogodę jak dzisiaj idziesz BOSO po asfaltowej drodze. Ma ona temperaturę wyższą niż powietrze, tak wysoką że możesz się oparzyć.
Natura albowiem w rozmaitości się kocha; w niej wydaje swoją moc, mądrość i wielkość.
(Jędrzej Śniadecki)







Odpowiedz
#11
Palmer Eldritch napisał(a):Zaraz, zaraz. W jaki sposób rtęciowy termometr może nagrzać się do temperatury wyższej niż temperatura powietrza?

Ciecz (rtęć) w środku pochłania kwanty promieniowania. A dokładniej to pochłania i oddaje do otoczenia, ale pochłania więcej/szybciej niż oddaje, dlatego się nagrzewa.

Wszystkie przedmioty pochłaniają promieniowanie w jakimś stopniu, niektóre więcej (np. czarne plastiki, guma, metal) a niektóre mniej lub bardzo niewiele (np. białe i gładkie), bo więcej odbijają.
Efemental :: nasz punkt słyszenia | Blog Magnusa | Fotogaleria

Postanowiłem żyć wiecznie - na razie wszystko idzie po mojej myśli.
Odpowiedz
#12
@Rojza, Magnus.
Dzięki za odpowiedź na moje podchwytliwe pytanie. Uśmiech

To jakby w słońcu postawić baniak z rtęcią, to można by jakąś bonusową energię z niego uzyskać?
Odpowiedz
#13
Wiesz... ludzie sobie wieszają baniaki lub rurki pomalowane na czarno i uzyskują z tego bonusową energię.
Tylko jeszcze zależy co rozumiesz pod pojęciem "bonusowa" - jeśli taką pojawiającą się całkiem znikąd to no way Oczko
Efemental :: nasz punkt słyszenia | Blog Magnusa | Fotogaleria

Postanowiłem żyć wiecznie - na razie wszystko idzie po mojej myśli.
Odpowiedz
#14
Skywalker napisał(a):Tu chyba nie chodzi o kwestię nagrzania się termometru a naszego ciała. To oczywiste że gdy wystawiamy swoje ciało na działanie UV to jest nam subiektywnie goręcej. Dlatego właśnie podaje się temperaturę "w cieniu" gdyż jest najbardziej obiektywny pomiar.

Nie jestem pewien czy to chodzi o UV, raczej nie. Chodzi chyba o bardziej intensywne promieniowanie podczerwone, UV to promieniowanie jonizujące, a IR (infrared) cieplne.
Vi Veri Veniversum Vivus Vici
Odpowiedz
#15
exodim napisał(a):Nie jestem pewien czy to chodzi o UV, raczej nie. Chodzi chyba o bardziej intensywne promieniowanie podczerwone, UV to promieniowanie jonizujące, a IR (infrared) cieplne.

Chyba masz tu rację.

[Obrazek: Banner-the-skywalker-family-10169607-600-120.jpg]

EH
Odpowiedz
#16
Palmer Eldritch napisał(a):To jakby w słońcu postawić baniak z rtęcią, to można by jakąś bonusową energię z niego uzyskać?
Tak działają kolektory słoneczne. Te stosowane w wyższych szerokościach geograficznych są próżniowe tzn. między absorberem a zewnętrzną warstwą kolektora jest próżnia zapobiegająca wymianie ciepła poprzez konwekcję. Dzięki temu minimalizuje się starty energii spowodowane wymianą ciepła z otaczającym zwykle zimnym powietrzem. Temperatura absorbera może dzięki temu osiągać wysokie temperatury nawet gdy powietrze jest chłodne (np. w zimę).

Aby zrozumieć zagadnienie przeczytaj w zasadzie dowolną poważną książkę o odnawialnych źródłach energii. Będą tam wzory na temperaturę równowagową oświetlonego ciała, ich wyprowadzenie i opis.
W chrześcijaństwie najbardziej lubię to, że nie jest islamem - Pat Condell
Odpowiedz
#17
Palmer Eldritch napisał(a):Zaraz, zaraz. W jaki sposób rtęciowy termometr może nagrzać się do temperatury wyższej niż temperatura powietrza?

To zostaw jakiś cienki metalowy przedmiot na nasłonecznionym parapecie, nagrzeje się bardziej niż temperatura otoczenia, tak samo jak np. wnętrze samochodu na słonecznym parkingu. Po prostu szybciej (w uproszczeniu) pochłaniają ciepło niż je oddają.
Jeżeli chodzi o takie domowe termometry za oknem zazwyczaj zawyżają one nieco temperaturę nawet w cieniu. Np. często ściany domu się znacznie nagrzewają, i mimo iż np. po południu termometr masz już w cieniu wskazuje on wyższą temperaturę niż rzeczywista. Dokładnych pomiarów dokonuje się w klatkach meteorologicznych.
Promowanie upodmiotowienia kobiet i ich uświadamianie poprzez budowanie potencjału przed katastrofami związanymi z klimatem celem każdego świadomego Europejczyka. Bez sprawiedliwości w dziedzinie klimatu nie da się osiągnąć prawdziwej równości płci

Odpowiedz
#18
To jest tak jak Pilaster napisał, że podają temperaturę powietrza a nie termometru. Wystawiając urządzenie pomiarowe na słońce, sprawiamy, że w większym stopniu nagrzewa je słońce niż powietrze, a my chcemy, aby nagrzewało je powietrze a nie promieniowanie słońca.
Gdybyśmy chcieli mierzyć temperaturę wywołaną przez promienie słoneczne, to byłby problem z pomiarami nocą i w dni pochmurne. A że mierzymy temperaturę powietrza, to możemy ją mierzyć również nocą i w dni pochmurne, bo powietrze jest cały czas. :-)
Odpowiedz
#19
Cytat:To jakby w słońcu postawić baniak z rtęcią, to można by jakąś bonusową energię z niego uzyskać?
U moich rodziców na działce na specjalnym stelażu leży wystawiona na słońce stara pomalowana na czarno beczka, do której doprowadzony jest od dołu wodociąg. Z beczki górą wychodzi rura do której na końcu doczepiona jest bateria prysznicowa wraz z kabiną. Nawet w dość chłodny (12-15 C) dzień, woda w prysznicu osiąga ok. 40 C (gorąca ale można wytrzymać) wczoraj o ok. 18 miała ok. 60 C (jeszcze nie powoduje oparzeń, ale nie sposób utrzymać ręki dłużej niż kilka sekund).
Pozdrawiam JG
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości